Dodaj do ulubionych

Serial obejrzany cięgiem

09.11.25, 21:49
Chyba mi się jeszcze dotychczas tj do dzisiaj nie zdarzyło, aby obejrzeć całość za jednym podejściem, ale dziś właśnie mnie wciągnęła Zupełnie normalna rodzina (skandynawski miniserial). Polecam jeśli ktoś nie widział, choć to staroć a ematki zwykle są na bieżąco.

Miałyście taki serial, że nie mogłyście wyłączyć tylko leciał odcinek za odcinkiem?
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 21:57
      Oj, mnie się to zdarza regularnie 🤦🏼‍♀️. Zupełnie normalna rodzina faktycznie bardzo dobry. Też obejrzałam w jeden weekend. Najgorszy pod tym względem był chyba serial Telefonistki. Jak zaczynałam oglądać wieczorem, to nie raz i nie dwa zrobiło mi się widno 🤦🏼‍♀️. Wciągnął mnie bardzo. Nawet kilka słów po hiszpańsku się z niego nauczyłam 😄. Drugim takim, który oglądałam nie tak dawno, był „Po złej stronie torów”. Też hiszpański i wciągający.
      • panna_lila Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:11
        Nie znam tych filmów, więc sobie zapisuję 🙂
      • go-jab Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:34
        Tirso i to jego „imbecile!” smile
        • eliszka25 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:44
          Tirso był nie do podrobienia! Na ostatnim odcinku ryczałam jak bóbr. Z resztą nie tylko na ostatnim.
    • 3-mamuska Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:02
      Fakt dobry jest.
      Sporo najczęściej sa to kryminały.
      Skandynawskie sa dobre. Ale i polskie i inne, fiński tez.

      Pierwszy taki to byl “Supernatural” lata lata temu , oczywiście nie ciągiem, ale mielismy obejrzeć z mężem 1 odcinek i iść spać.
      Skończyło sie o 4 rano.
      • panna_lila Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:13
        Do świtu? Nieźle, ja cierpię na bezsenność więc w sumie mogłabym o 4 zaczynać oglądanie
        • 3-mamuska Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:30
          panna_lila napisała:

          > Do świtu? Nieźle, ja cierpię na bezsenność więc w sumie mogłabym o 4 zaczynać o
          > glądanie

          No ja akurat jestem sowa , lubie noc, wiec mi pasowało.
      • mysiulek08 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:23
        SN moge ogladac zawsze i wszedzie i nigdy nie konczy na jednym odcinku 😎 ale tak, po zakonczeniu serii trudno za 'jednym zamachem' wszystko ogladnac 🙃

        lata temu, ile odcinku by nie bylo 'sciagniete' tyle ogladalam

        i chyba nic juz mnie tak nie wzielo i nie bierze jak SN, zeby nocki zarywac
        • mysiulek08 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:24
          * odcinkow
        • 3-mamuska Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:31
          Hihi dobrze wiedzieć ze nie jestem jedyna.
          • mysiulek08 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:43
            jeszcze alpepe jest fanka i chyba grey_delphinum ( moglam cos w pisowni nickow pomieszac)

            Kripke jest geniuszem a Ackles ciachem !
    • fandorina Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:17
      Ciągiem to nic, po 3- 4 godzinach muszę zrobić przerwę. Ale mogę polecić seriale skandynawskie "Kasztanowy ludzik" i " Ruchome piaski" . Pewnie widziałaś bo nie nowość .
    • kropkacom Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 22:37
      Ostatnio Kulawe konie (Slow Horses), Ted Lasso, Siostry na zabój oraz Ród Guinnessów. Pamiętam, że Breaking Bad tez szedł odcinek po odcinku.
      • bei Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:08
        Ooo! Też chciałam napisać „ Kulawe konie” ( teraz piąty sezon ), i „ siostry na zabój”, a Rodu Guinnesow nie znam ( jeszcze).
    • arabelax Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:00
      u mnie to Fauda. czekalam zawsze na nową serię i pyk poszlo w chwilę.
    • katarrynka Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:14
      Kiedyś dawno temu Lost i Supernatural, American Horror Story- tylko niektóre sezony, Stranger Thinghs, Mindhunter i jeszcze kilka by się znalazło wink
    • kurt.wallander Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:44
      Ostatnio wciągnęłam tak sequele "The Walking Dead".
    • eliszka25 Re: Serial obejrzany cięgiem 09.11.25, 23:45
      A! Ostatnio jeszcze Dyplomatkę tak oglądałam.
    • sueellen Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 01:56
      Były czasy że mogłam obejrzeć trzy filmy w jeden wieczór, teraz potrzebuje trzech wieczorów na jeden film.

      Seriali prawie nie oglądam. Ostatnio nie pamiętam kiedy jakiś oglądałam.
      • abasia0 Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 07:15
        Przy " Genialnej przyjaciółce " nie mogłam się doczekać wieczoru by spokojnie popatrzeć na ten serial .
        • sueellen Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 10:33
          Czytałam książkę. Nawet nie wiedziałam że jest film / serial.
    • ewka.n Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 08:40
      Rzadko tak miewam, bo te seriale tak mocno polecane, zwykle okazują się nie aż tak niezwykłe i na tyle wciągające.

      Ostatni, od którego nie mogłam się oderwać i musiałam zobaczyć go "na raz" to był pierwszy sezon "Rozdzielenia" (Severance) z 2022. Godny następca "Black mirror" - dystopijna bliska przyszłość, tzn. wszystko wygląda jak teraźniejszy świat za oknem, ale pojawia się wynalazek/technologia, która mocno namiesza. Między innymi świetna satyra na duże korpo, która uskuteczniana za pomocą smakowitej, paranoicznej, surrealistycznej groteski. Początkowo budząca dużo mimowolnego uśmiechu u każdego kto been there, done that . Ale ten uśmiech zamiera nam ustach, gdy dociera do nas jak mocno jest to trafne.

      Jest od jakiegoś czasu drugi sezon, ale jakoś nie mogę się do niego zabrać. Bo na pewno nie będzie tak dobry jak pierwszy. Raz, że pierwszy był rewelacyjny i ciężko byłoby dorównać. Te wszystkie tajemnice, których odsłanianie okazje się pozorne i rodzi jeszcze więcej pytań... A dwa, wiadomo jaka jest logika działania korporacji, w tym medialnych produkujących takie seriale... Sezon pierwszy dobrze to pokazał smile
    • lella_two Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 09:04
      Ja prawie wcale nie oglądam seriali, chyba po prostu nie leży mi taki podział emocji, więc uważam, że jak już któryś zacznę i skończę, to musi być arcydzieło😎 W związku z tym polecam " Task", czyli "Grupę zadaniową", świetna rzecz.
    • nenia1 Re: Serial obejrzany cięgiem 10.11.25, 09:18
      oj nie potrafię tak. Generalnie lubię seriale, ale oglądane na "jeden raz" często wydaje mi się zbyt rozwlekłe, ciągnie się, inna sprawa, że po takim dłuższym oglądaniu czuję się zmęczona. Lubię seriale tak jak długą książkę, jak mnie wciągnie to cieszę się, że mam do czego wracać, czasem mi szkoda, że coś fajnego się skończyło. Stąd jak serial bardzo mi się podoba to raczej nie wciągnę go od razu, a dawkuję sobie. Nie zawsze, ostatnio przy Black Rabbit wciągnęłam na raz 3 odcinki. Ale ostatni sobie zostawił na później. Podobało mi się tak jak kiedyś, odcinek co tydzień i człowiek na niego czekał. Mój partner tego z kolei nie znosi, bo twierdzi, że po tygodniu już nie pamięta co było wcześniej big_grin
    • taje Re: Serial obejrzany cięgiem 11.11.25, 00:55
      Jeśli tylko miałabym czas, to wszystkie seriale wolałabym tak oglądać. Nie lubię przerywać, jeśli coś mnie wciągnie. I wiele seriali w ten sposób oglądałam, choć więcej niż 4-5 odcinki na raz to trudno. Ostatnio All Her Fault, a poprzednio The Diplomat i Severance.
    • smoczy_plomien Re: Serial obejrzany cięgiem 11.11.25, 16:17
      > Miałyście taki serial, że nie mogłyście wyłączyć tylko leciał odcinek za odcink
      > iem?

      Ja to się wycwaniłam i jak mnie który taki serial chciał za długo przyszpilić przed ekranem, to wyłączałam w połowie odcinka tongue_out Tam zawsze jest lekki spadek napięcia, a na koniec odcinka to wiadomo wink
      • panna_lila Re: Serial obejrzany cięgiem 11.11.25, 16:24
        Cwaniutka😀

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka