Dodaj do ulubionych

Wątek na.

    • pepsi.only Re: Wątek na. 13.11.25, 18:49
      Dziś bardzo pracowity dzień.
      Zaraz mam ostatnie spotkanko, potem wejde na moment do marketu, i moge wrócić do domku...
      A w pracy odwiedził nas dziś kotek. Początkowo nieufny, z miną srogą, nagle wielki pieszczoch. Po serii głasków poszedł w swoją stronę. Co było jeszcze dziwniejsze, niż to, że zjawił się znikąd...
      Na obiad resztki z lodowki- zupa dyniowa, kurczak pieczony, brokuł.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na. 13.11.25, 19:25
        O prosze, jaka zmiana wyrazu pyszczka 😁
    • majenkirr Re: Wątek na. 13.11.25, 20:40
      szarmszejk123 napisał(a):
      > Nie mam żadnych ciekawych zdjęć


      Ja też nie, czekam właśnie na lekarza u moich gruźlików.
    • obrus_w_paski Re: Wątek na. 14.11.25, 19:13
      W sumie nie pomogę. Kilka znajomych z pracy zostawiło sobie siwe włosy, krótko po 40. Maja piękne lokowane włosy, świetnie przycięte. W tych siwych włosach wyglądają na starsze o 20 latsad wiem, na pewno mają to w pompie, ale fakt jest że jak jedna się pofarbowała to wygląda na dużo młodsza. Jedna z tych pięknych polityczek (mucha?) wyglądała wspaniale o w farbowanych i w siwych- tyle że siwe jej dodały wiele lat.

      Ostatnio widzę modę u młodych siwiejących- zostawianie siwych i lekkie farbowanie/ tonowanie na różowo 😳

      Sama mam coraz więcej siwych, na szczęście jestem blondynką, więc się kamuflują, ale ja je widzę sad
    • anajustina Re: Wątek na. 15.11.25, 10:43
      No przecież te zimne kokardki to właśnie w tej sałatce.
    • chatgris01 Re: Wątek na. 15.11.25, 10:46
      Rozwiązałam problem z farbowaniem jasnymi tonerami, ale ja od dziecka marzyłam o włosach blond (a dekoloryzacja robiła mi z nich spalone siano).

      Co do jesieni, to zimna nie mam, ale wichura łeb urywa. I popaduje. Niemniej nie narzekam, wszystko lepsze od 40stopniowych upałów!
    • mocca25 Re: Wątek na. 15.11.25, 13:35
      To tam mają art. spożywcze?? To może się kiedyś wybiorę w poszukiwaniu skarbów.

      W TK Maxx.bylam raz czy dwa i uciekłam po paru minutach - za duży chaos.
      • andace Re: Wątek na. 16.11.25, 15:31
        Też unikałam TK Maxx, dokąd nie trafiłam do działu kuchennego, teraz zamykam oczy, przechodzę przez szmatowy bałagan i od razu do kuchni i wystroju wnętrz- można trafić perełki, naczynia do zapiekania i ceramiczne od Le Creuset i Emile Henry, elementy zastawy z Białej Marii od Rosenthal, formy do pieczenia z Nordic Ware i wszelkie elementy drobnego kuchennego wyposażania jakie można sobie wyobrazić i to dobrej jakości w niskich cenach.

        Jak się przeprowadzałam to postanowiłam pozbyć się wszystkich plastikowych misek i zamienić na szklane/ceramiczne i przez 3 lata skompletowałam fajny zestaw misek brytyjskiej firmy, za 1/3 ceny detalicznej.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na. 17.11.25, 09:53
        Mają mają a na święta miewają dobre słodycze. No i właśnie zawsze mają różne dziwne formy makaronu.
    • mysiulek08 Re: Wątek na. 15.11.25, 14:59
      raz zrobilam wg wloskiego przepisu - zimne warzywa i lekko cieply makaron (byc moze wstazki, nie pomne), hmm, od tego czasu zadna makaronowa salatka w zadnej wersji u nas nie przejdzie
      • snakelilith Re: Wątek na. 15.11.25, 15:35
        mysiulek08 napisała:

        > raz zrobilam wg wloskiego przepisu - zimne warzywa i lekko cieply makaron (byc
        > moze wstazki, nie pomne), hmm, od tego czasu zadna makaronowa salatka w zadnej
        > wersji u nas nie przejdzie
        >

        Bo sałatkę z makaronem robi się nie po włosku, a najlepiej z majonezem albo jogurtem, szynką, groszkiem, papryką i co tam w lodówce. Nie ma niemieckiego grilla czy studenckiej imprezy bez dobrze przegryzionego Nudelsalat. Przy czym można na milion wersji. Np. także lekkie sałatki z fetą i vinaigrette. Uwielbiam Nudelsalat.
        Najlepsze na sałatki są takie małe farfoclowate różyczki.
        • mysiulek08 Re: Wątek na. 15.11.25, 16:11
          zgin, przepadnij, maro nieczysta!, teraz bede miala mdlosci do konca dnia tongue_out
          o nie, nie! zaden makaron w salatce! mamy powloska traume tongue_out

          za chetnie zamieniam makaron na pyry i wtedy jest idealnie smile
      • mysiulek08 Re: Wątek na. 15.11.25, 16:12
        *kokardki mialy byc
    • szarmszejk123 Re: Wątek na. 15.11.25, 17:14
      Zmokliśmy dziś jak kury, ale dziecię zadowolone :p
    • piataziuta Re: Wątek na. 15.11.25, 17:32
      Serio, zażądałabyś od obsługi, żeby legitymowała gości?
      Według mnie to grube przegięcie, w kontekście oczekiwań klienta wobec usługodawcy.
      • chatgris01 Re: Wątek na. 15.11.25, 17:48
        A po kija mają kogokolwiek legitymować? Wystarczy podać nazwisko bez legitymowania. Czyżbyś posądzała ciotkę klotkę o to, że będzie wchodzić pod cudzym nazwiskiem?
        • piataziuta Re: Wątek na. 15.11.25, 17:58
          chatgris01 napisała:

          > A po kija mają kogokolwiek legitymować? Wystarczy podać nazwisko bez legitymowa
          > nia. Czyżbyś posądzała ciotkę klotkę o to, że będzie wchodzić pod cudzym nazwis
          > kiem?

          Nie, nie będzie wchodzić pod cudzym nazwiskiem.
          Wśród gości będzie osoba zupełnie neutralna jeśli chodzi o konflikty na takich imprezach, która swojego nazwiska podawać nie lubi i jak robi rezerwację własną, to pod wymyślonym nazwiskiem.

          Niemniej, to wszystko bez znaczenia, bo prosząc knajpę o blokowanie nazwisk nie będących na liście, przerzuca się ciężar rodzinnej xujozy na knajpę.
          Dla mnie to jest opcja nie mieszcząca się w krajobrazie wewnętrznym.

    • piataziuta Re: Wątek na. 15.11.25, 18:32
      thank_you napisała:

      > Na szczęście dla nich to tylko praca a użeranie się z klientami to ich chleb po
      > wszedni. W odróżnieniu od ciebie ich ładunek emocjonalny do tej sytuacji jest u
      > jemny, więc przestań szukać wymówek.

      Nie szukam wymówek. Według mnie, zwalanie tego na knajpę jest równoznaczne, z "zesr...am się poza kibel, ale przecież było zapłacone".
      • black.emma Re: Wątek na. 15.11.25, 19:21
        Tak tak Ziuta. Zamiast normalnej praktyki, lepiej zafundować pracownikom knajpy konieczność kombinowania 4 dodatkowych miejsc, podczas pełnego obłożenia i kilku imprez na głowie. A co zrobisz jak oni fizycznie nie będą mieli miejsc? Zaczniecie się szarpać o krzesła?
        • piataziuta Re: Wątek na. 15.11.25, 19:25
          black.emma napisał:

          > Tak tak Ziuta. Zamiast normalnej praktyki, lepiej zafundować pracownikom knajpy
          > konieczność kombinowania 4 dodatkowych miejsc, podczas pełnego obłożenia i kil
          > ku imprez na głowie. A co zrobisz jak oni fizycznie nie będą mieli miejsc? Zacz
          > niecie się szarpać o krzesła?

          Kombinowanie 4 dodatkowych miejsc oceniasz jako trudniejsze dla obsługi od "przykro mi, ale nie ma pani na liście gości i nie mamy dla pani miejsca"?
          big_grin
          Moja rodzina jest odklejona, się ematka nie mniej.
    • daniela34 Re: Wątek na. 15.11.25, 18:38
      Wątek na sobotni wieczór, cóż wam powiem, postanowiłam przejść na islam
      • mocca25 Re: Wątek na. 15.11.25, 19:31
        Przez chwilę zastanawiałam się co pies na głowie ma wspólnego z islamem...
        • krwawy.lolo Re: Wątek na. 15.11.25, 19:39
          Nic, to pies na kobiety.
          • daniela34 Re: Wątek na. 15.11.25, 19:49
            Hau?
            • krwawy.lolo Re: Wątek na. 15.11.25, 19:55
              Dujudu, specjalnie tresowany.
              • daniela34 Re: Wątek na. 15.11.25, 20:47
                Taki?
                • krwawy.lolo Re: Wątek na. 16.11.25, 10:46
                  To jest pies na kotlety.
                • kocynder Re: Wątek na. 16.11.25, 10:58
                  Jak możesz zasłaniać piesu słońce - ty podły brutalu! wink
                  • daniela34 Re: Wątek na. 16.11.25, 11:19
                    Już nie zasłaniam. Wróciłam dziś rano i zobaczywszy pogodę mialam ochotę na Balicach zawinąć sie do najbliższe samolotu.
                    • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na. 16.11.25, 12:20
                      Prawda? Aż trudno uwierzyć, że gdzieś na świecie świeci słońce i jest bezchmurne niebo 😭
                      • kocynder Re: Wątek na. 16.11.25, 12:33
                        Ja tam nie wierzę!
                    • kocynder Re: Wątek na. 16.11.25, 12:38
                      U nas też: wczoraj ładnie, słoneczko, mimo, że chłodno, ale bardzo przyjemnie. A dziś -3 st C, niebo zasnute szaroburo, mży albo pada otwarcie cały czas, a na dodatek wieje jak na Uralu. Obraziłam się i najchętniej bym zapadła w sen zimowy. I wstała tak w okolicach kwietnia.
                • majenkirr Re: Wątek na. 16.11.25, 23:24
                  Ale beczka😒
    • pepsi.only Re: Wątek na. 15.11.25, 20:53
      Właśnie ze 2,5 tys zaoszczędziłam 🤩 wspaniale!

      Zamiast kupować nową kanapę, to zrobiłam z mężem przemeblowanie. Jednak nowej kanapy nie chcę. I zamiast kupować nowy stolik kawowy do biura, to będziemy odrestaurowywać stary stolik vintage.

      W sklepie- sobota, tłok, i nic mnie nie powaliło na kolana. Ha, nawet nie wiedziałam, co ja do końca chcę, czy chcę stolik kawowy, czy bardziej regał, ale taki niski, a może jakiś kredens... W drodze powrotnej mąż przypomniał, że a może by tak...
      ... w pomieszczeniu gospodarczym, że tak nazwę tę graciarnię, od dawna stoi stoliczek ze śmietnika przytargany,
      (miałam go robić, och, ze 4 lata temu, ale jakoś zapomniałam) więc przed chwilą odgruzowałam stolik, przytaszczyłam do mieszkania, przymierzyłam- no idealnie komponuje się!

      Jutro po wykładach papier ścierny w dłonie, i biorę się za mebelek, nie byle jaki, bo Koronowo 640B, czyli stary, zacny PRL. A że jeden już taki mam, w innym pokoju, i bardzo podoba mi się, to po prostu bardzo się cieszę. Będzie spójnie, w stylu jaki lubię szczególnie, i za darmo smile)) )

      Na obiad mieliśmy bitki, kaszę gryczaną i ogórki kiszone.
      Popijam teraz herbatę zimową, i jestem szczęśliwa i zadowolona 🥰
      (zaparzyłam dzban herbaty, wkroiłam imbir, pół pomarańczy, laseczkę cynamonu, i miód do smaku- pychota!)
      • pepsi.only Re: Wątek na. 15.11.25, 20:55
        Z włosami nie pomogę, od prawie 20 lat nie farbuję. Moje pojedyncze siwe włosy są bardzo fajne, pojawiły się, gdy miałam 28lat, i są ze mną, po prostu.
    • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na. 16.11.25, 10:19
      Jesień, betonowo, leczę zatoki.
      W domu na stanie dwie dziewczynki, które kategorycznie zarzadały "krysmasowego klimatu", więc chata tonie w kawałkach papieru 😜
      • kocynder Re: Wątek na. 16.11.25, 10:40
        Ale śliczny wianek wam wyszedł!
        • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na. 16.11.25, 11:31
          Dziękuję smile niestety nie obyło się bez poparzonych paluszków 🙄
          • kocynder Re: Wątek na. 16.11.25, 12:34
            Życie i klej na gorąco sa brutalne... suspicious
    • pffpffpff Re: Wątek na. 16.11.25, 13:08
      Powtórzę się. Jedyny plus pandemii.
      Gdyby nie COVID, dalej bym się bujała z farbowaniem. Od 5 lat spokój.
      Siwe sa, ale jakos tak powiedzmy sie wtapiają w tło.
      Czasem machnę niebieskim szamponem albo tonerem z only bio.
      A tak, to dwa razy w roku podcięcie końcówek.
      Ostatnio sprawdzałam ile zapłaciłabym u mojego za farbowanie i wyszło mi koło tysiaka.
      Dziękuję bardzo.
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na. 16.11.25, 18:23
        Ja tam nie widzę siwych. Widzę fajny, naturalny kolor włosów.
    • mocca25 Re: Wątek na. 16.11.25, 14:37
      Obsługa da sobie radę, to ich praca. Pytanie jak poradzi sobie ziuta i inni goście ze świadomoscią (słyszalnoscią itd), że parę metrów od nich stoi ciotka &co przechodzą "procedurę niewpuszczania". I nie mam na myśli "co ludzie powiedzą", ale samppoczucie w trakcie.
    • pade Re: Wątek na. 16.11.25, 15:17
      thank_you napisała:

      > Czy organizacja imprezy dla zadeklarowanych gości to unikanie i zrzucanie załat
      > wienia sprawy na obsługę? Błagam. Ciotka próbuje wkręcić się na krzywy ryj, ale
      > to tak nie działa. Kto chciał uczestniczyć - ten miał czas na kontakt z organi
      > zatorką. Nie zrobił tego? Nie ma go na liście gości. Kropka.

      Tak, tyle, że tu jest jeden problem. Za dużo osób już wie, że ciotka przyjdzie mimo, że nie zgłosiła się do rezerwacji. Zagranie "niech obsługa się z ciotką męczy" jest zafundowaniem ciotce upokorzenia. W takich osobach jak ona prędzej zrodzi się mściwość, niż jakiekolwiek refleksje.
      To nie jest stawianie granic ciotce, to jest próba wychowywania jej, z góry skazana na porażkę, a na dodatek wywołująca wojnę.
      • andace Re: Wątek na. 16.11.25, 15:46
        W tej całej opowieści cieszę się że mam małą rodzinę, która komunikuje się dość bezpośrednio, co powoduje czasem obrazy i fochy, ale wszyscy są dorośli i jakoś udaje się żyć bez takich dram.

        W takiej sytuacji wytypowałabym jedną osobę (tą najbardziej ogarniętą czyli pewnie tą spokojną i cichą) żeby porozmawiała z ciotką i powiedziała jej że zachowuje sie jak dziecko, to są świężą/okazja rodzinna i albo potwierdza przybycie jak wszyscy i zachowuje przyzwoicie w stosunku do innych (i podaje przykłady), albo jej obecność nie jest mile widziana. I że rodzina ma dość dramatów i nikomu ten stres nie jest potrzebny. I jeżeli ciotka ma lat 50 a nie 95, to dodałabym że czas dorosnąć, bo to zachowanie na poziomie zabaw w piaskownicy.

        I jeżeli nie potwierdzi przybycia z resztą ferajny do końca listopada, tak jak reszta rodziny, to restauracja jest w pełni zarezerwowana i nie ma możliwości dostawienia 4 krzeseł i jak nie chce się najeść wstydu przy obcych, jak obsługa ją wyprosi, to niech nie przychodzi.

        Wszelkie plotki i późniejsze komentarze olewam, ewentualnie informuję całą rodzinę o sytuacji i ustaleniach, jak nie chcą słuchać to mailem do wszystkich.

        A egzaltowane teksy dorosłej kobiety o idealizmie, wirusie czegoś tam i czystych intencjach, to taki cringe ze muszę to chyba rozchodzić 😳
    • andace Re: Wątek na. 17.11.25, 12:27
      Nawet nie zwróciłam uwagi który to był gatunek, kupiłam mamie sporą salaterkę za niecałe 20 euro. Jedynie zawsze sprawdzałam, nawet jak jest w pudełku, to czy nie jest obite lub uszczerbione i czy jest to co powinno być. Szklanki Krosno do cydru też ostatnio dokupiłam w niemieckim i holenderskim TKM.

      W PL, DE i NL jest dokładnie to samo, jak rzucą ceramikę LC to jest we wszystkich 3 krajach. Zazwyczaj jest spory wybór naczyń do zapiekania, w kolorze czarnym, kremowym i czerwonym.
      Żeliwnych naczyń z LC nigdy nie widziałam, ale bywają garnki i patelnie Saub.

      Mąż jest fanem bluz rugby od Ralph Lauren i okazało się że bywają w TKMaxx i to wersje “vintage” kolorów, więc ostatnio kupił wszystkie jakie były na stanie, mogłam wyrzucić dokładnie takie same tylko 20 letnie.

      Więc ja idę w gadżety kuchenne a on w ciuchy polując głównie na bluzy i koszulki polo i koszule od RL. Mnie przerasta przeglądanie ciuchów, kosmetyków i butów w tym sklepie, za dużo rzeczy, wszystko poupychane, kosmetyki często pootwierane, nie na moje nerwy.

      Nie mogę się też przekonać do kupowania jedzenia, kosmetyki bywają przeterminowane i mimo że są daty na produktach, to mam wrażenie że wszystko jest stare.
      • mocca25 Re: Wątek na. 17.11.25, 12:33
        Chyba się skusiałam, chociaż w najbliższym czasie nie bardzo mam kiedy.

        Potrzrbuję jakiejś fajnej wazy
        • mocca25 Re: Wątek na. 17.11.25, 12:44
          skusiłam! big_grin (tak to jest pisać jedną ręką a drugą trzymać słuchawkę)
          • andace Re: Wątek na. 17.11.25, 12:56
            😉 cieszę się że Cię skusiłyśmy 😉 pamiętaj tylko że w TkM bywa różnie z asortymentem, jak nic ciekawego nie znajdziesz to zapytaj kiedy kolejna dostawa, ja zaglądam do TkM w miarę regularnie ale nie jeżdżę specjalnie tylko jak mam jakiś po drodze.
            Miski zbierałam długo bo chciałam w konkretnych kolorach i różnych rozmiarach (kupowałam w stylu jak na zdjęciu, w TkM są za 30% ceny).
            • mocca25 Re: Wątek na. 17.11.25, 13:09
              Mam taką! Błekitną, ogromną 5 litrów. (uzywam do ciasta na pizzę, a na co dzień trzymam tam jakieś owoce itp)

              Teraz się trochę zastanawiam nad małą/średnią (max 2 litry) - śliczne są, ale mnie potrzebne jest coś na sałatę i chyba (chyba!) wolałabym coś bardizje płaskiego, żeby sos równiej pokrywał zawartość.
              • andace Re: Wątek na. 17.11.25, 14:27
                Misek w TkM jest olbrzymi wybór, te używam właśnie do ciasta czy wyrabiania czegoś, nie podaję w nich jedzenia. Są porcelanowe, gliniane ceramiczne, w zasadzie w każdej dostawie mają coś innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka