efekt.papageno
06.12.25, 23:09
Dlaczego w Polsce po 18 latach ciężkiej pracy ludzie otrzymują 1300 netto emerytury? Przecież tyle (bez mała) wynosi teraz zasiłek dla nieroboli w mopsie! Znam wiele takich osób i gdyby wiedziały, co je czeka na starość, całe życie byłyby na garnuszku państwa i nie zawracały sobie głowy pracą. A tak - zrywały się o świcie, lub zarywały noce, a teraz państwo polskie tak pięknie się im odpłaca...
A tymczasem ci, którzy całe życie śpią do południa i nigdy nie skakali się pracą, mają po 4-5 koła renty. Tyle właśnie wychodzi po zsumowaniu wszystkich bonusów, które od jakiegoś czasu wypłaca państwo. Nie sądzicie, że to ogromna nierówność? Ci ludzie i tak z tych pieniędzy dużo nie skorzystają. Pomijając pojedyncze przypadki, gdzie trzeba np. kupować choremu pampersy, te pieniądze po prostu są przejadane. Zamiast iść prywatnie do lekarza i zadbać o zdrowie, czy wydawać na jakieś hobby, albo w miarę możliwości coś odlożyć, rodzice chorych trwonią kasę na papierosy. Jasne, nie mogę dyktować na co ktoś ma wydawać i zaglądać komuś do portfela - ale martwię się, gdy widzę z dnia na dzień coraz grubszych kolegów na rencie. I za razem - coraz chudszych emerytów...