ziazia17 25.12.25, 12:22 Witam świątecznie i o poradę proszę: jaki robot planetarny polecacie, bez maszynki, blendera. Solidny i trwaly z dużą mocą i metalowymi końcówkami. Dla rodziny 5 osobowej? I nie za miliony monet. Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasnoklarowna Re: Robot planetarny 25.12.25, 12:27 Ja mam kenwooda Titanium major. Teraz chyba ma następcę moze wiec nazwa zmieniona. Ma dużą moc chyba 1500 oraz dużą miseczki na ciasto chyba 6.7 litra pojemności. Wielkie ciasta drożdżowe bez problemu zagniatamy. Możesz kupić wersję podstawowa a jak ci za jakiś czas przyjdzie jednak ochota na przystawki różne to możesz dokupić zawsze przeróżne dodatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Robot planetarny 25.12.25, 15:50 ja jak zwykle polece mum boscha np MUM5, sa wersje bez maszynki i innych dodatkow allegro.pl/oferta/robot-bosch-mum58200-1000-w-bialy-17632943891 tylko akurat stara wersja albo nowa wersja z szatkownica allegro.pl/oferta/robot-kuchenny-planetarny-bosch-mum5xw10-1000w-15111336236? szatkownica ma tarcze do tarcia ziemniakow jak chcesz wydac troche wiecej to bosch mum9 na co sie nie zdecydujesz, koniecznie dokup druga mise, tansza plastikowa (bosch) tez sie nadaje Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: Robot planetarny 25.12.25, 17:29 Dziękuję bardzo, zagłębiam się w temacie😊. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Robot planetarny 26.12.25, 15:17 Mam MUM5, kupilam, bo stary kochany Bosch juz mial polamane kilka koncowek, kielich, no i chcialam miec wage wbudowana. Gdybym tylko mogla jeszcze raz kupic tego dwudziestoletniego Boscha...! Mam wieczny problem z montowaniem takiej plastikowej nakladki na otwor, gdzie montuje sie hak do ciasta. No nie trzyma sie to za cholere. W maszynce do miesa ktos wlazyl gabczasta uszczelke, nie wiem po co, i klelam na czym swiat stoi przez pol godziny, nie mogac jej zamontowac. A jak juz zamontowalam, okazalo sie, ze od teraz mielic bede wylacznie na niska blaszke albo na blache z piekarnika, bo producent wymyslil, ze ten leb maszynki jest tak nisko, ze zaden garnek czy miska tam nie podejdzie. No pieknie. Ostatnio dzien przed Wigilia hit, szatkowalam buraki na barszcz i tam pod tarke zaklada sie taki plastikowy mieszacz, zeby on dalej przesuwal zszatkowane warzywa do otworu i dalej do miski. Polamal mi sie ten mieszacz. Od poszatkowanych burakow. Rany boskie jaka to teraz jest tandeta, plakac mi sie chce. Chce mojego starego niezawodnego boscha Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Robot planetarny 25.12.25, 17:36 Ja nie polecę żadnego Mamy co prawda jakiś robot Kenwood (nie pamiętam jaki model) i używamy go bardzo rzadko, w zamian zwykłego robota i blendera kielichowego. U nas niewykorzystany sprzęt, drugi raz bym nie kupiła a zajmuje dużo miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś