dwa_kubki_herbaty Re: Po równo, czy według potrzeb? 30.12.25, 18:52 Równo ale nie koniecznie w tym samym czasie. Jak starszemu dorzucasz na mieszkanie to nie oznacza że w tym samym czasie chcesz kupić młodszemu bmw, bo on chce teraz kasę bo starszy np. brat dostał. Chociaż mokakoleżanka tak darła pyska, że rodzice jej kupili w wieku 18 lat mieszkanie bo 28 letnia siostra dostała, efekt taki, że w tym mieszkaniu po xx latach nikt nie mieszka ;P, bo koleżanka z mężem po kolejnych 10 latach dom kupiła w innym mieście ;P No ale ma. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Po równo, czy według potrzeb? 30.12.25, 19:10 Potrzeby nigdy się nie kończą. Odpowiedz Link Zgłoś
agatha.trixie Re: Po równo, czy według potrzeb? 30.12.25, 19:15 Po równo, ale wg potrzeb i przy zachowaniu zdrowego rozsądku. Czyli gdy jedno dziecko dostaje na gwiazdkę laptopa, drugie dostaje prezent podobnej wartości, ale zgodny z jego zainteresowaniami czy potrzebami. Z drugiej jednak strony, to gdy jedno dostaje aparat ortodontyczny czy drogie okulary korekcyjne to dostaje i nie ma równej wartości rekompensaty dla reszty. 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Po równo, czy według potrzeb? 30.12.25, 20:23 Podobnie jak paru znajomych byłam ofiarą "sprawiedliwie znaczy wedle potrzeb". W skrócie to rodzicom się wydawało, że wiedzą o naszych potrzebach. Raczej wszyscy szybko zdaliśmy sobie sprawę, że przez dobrą pamięć/koncentrację, bycie grzecznym, lubianym i rozmownym nie zasługujemy na uwagę i wsparcie, bo rodziców zajmuje to dziecko z jakimiś trudnościami. Trochę mi zeszło, by przestać być perfekcjonistką i nauczyć się prosić o pomoc. Z rodzeństwem ani rodzicami nie mam głębszej więzi, w opiekę nad nimi też nie zamierzam się angażować. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Po równo, czy według potrzeb? 30.12.25, 21:02 Mniej wiecej tak jak one nas traktuja. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Po równo, czy według potrzeb? 31.12.25, 01:15 Mam jedno dziecko, więc tu w ogóle nie ma sprawy, ale widzę znaczną przesadę w traktowaniu "po równo" wnuków przez teściową. Bardzo stara się, żeby było właśnie po równo i dochodzi do absurdów, że chce zabrać gdzieś wnuki (w sumie czwórka), ale koniecznie razem, bo musi być sprawiedliwie. No to znajdźcie mi coś atrakcyjnego jednocześnie dla szesnastolatka i sześciolatki, tak żeby oboje byli "po równo" zadowoleni Plus jeszcze dwójka pomiędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Po równo, czy według potrzeb? 31.12.25, 05:24 Mam tylko dwójkę dzieci, ale oboje raczej czują się traktowani sprawiedliwie (choć jedno było zdecydowanie bardziej wymagające), a w każdym razie same tak twierdzą . A że są już dorośli, to chyba są w stanie ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś