Dodaj do ulubionych

Pozew rozwody vs borderki złożony

19.01.26, 21:21
pozew rozwowydywy vs borderki złożony.Mam poważne podejrzenia,że zona jest borderką.Bez powodu wpada w złość, awantury są na porządku dziennym.Huśtawka nastrojów, krzyki,nienawiść, jest bardzo zaniedbana,mówi,że to moja wina,a co ja jej zabraniam dbać o siebie.Awantury urządza codziennie, o byle co.Ostatnio jechaliśmy razem autem, żona chciała abym podwiózł ją do sklepu, podjechaliśmy pytam się gdzie ją wysadzić,ona z wrzaskiem" to ty nie wiesz,gdzie masz mnie wysadzić" po czym oskarżyła mnie o wywołanie awantury. Sugerowałem lekarza,prosiłem nawet,że mogę ją umówić,bo powinna brać leki,ona z krzykiem że leki ja powinienem brać.Nie chce iść do lekarza,nie chce sobie dać pomóc. nie ma żadnej koleżanki,nikogo.Z siostrą jest pokłócona, z sąsiadami również.na corki wrzeszczy,córki są zastraszone.Czy to może być borderline?
Obserwuj wątek
    • mocca25 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:26
      "vs" mówisz...
      • angazetka Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:29
        To będzie wspaniała walka: z jednej strony pozew, z drugiej - kilka borderek (btw doceń, że w tytule żona ma już diagnozę, a w treści wątku mąż dopiero uprzejmie pyta).
        • mocca25 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:31
          może w tytule są inne borderki big_grin
          • sztalugi1234 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 22:14
            mocca25 napisała:

            > może w tytule są inne borderki big_grin

            Ew. labradorki!
            • daniela34 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 22:53
              Albo takie śliczne kudłate leonbergerki...
              • memphis90 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 06:48
                Ja sobie zaklepuję labradoodle!
    • angazetka Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:26
      Słaby trolling, -2/10.
      • balladyna Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 22:41
        Nie no, wręcz przeciwnie, przecież to wspaniały wątek, autor poruszył niebywale ważny, życiowy temat, a przy tym wykazał się fantazją i opisał to wszystko razem przepiękną, nowatorską polszczyzną. A ja kajam się, bo jak ostatnio napisałam, że obraża inteligencję forumek, to mi wpis skasowano.
        Bardzo mu współczuję takiej żony, ale uważam, że nie powinien się rozwodzić, bo wtedy nie będzie kolejnych wątków.
    • babilon_noon Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:33
      Ale żeby w poniedziałek tak chlać.
      • jacekkunat Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:37
        babilon_noon napisała:

        > Ale żeby w poniedziałek tak chlać.
        Sama chlasz
        • gryzelda71 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:40
          A żona juz wie?
          • jacekkunat Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:41
            gryzelda71 napisała:

            > A żona juz wie?

            tak.
            • yadaxad Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:45
              Jeśli nie ma teraz "zaplecza" , czyli osób, osoby, pozytywnie do niej nastawionej, w których cię dokładnie i wiarygodnie obmówiła, to nie borderka.
              • jacekkunat Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:48
                yadaxad napisał(a):

                > Jeśli nie ma teraz "zaplecza" , czyli osób, osoby, pozytywnie do niej nastawio
                > nej, w których cię dokładnie i wiarygodnie obmówiła, to nie borderka.

                Ona nie ma zaplecza,bo ona nie ma nikogo.Żadnej koleżanki,znajomych nic.Pracuje hybrydowo,w pracy jest 2xwtyg,nie ma tam nikogo bliskiego,jest sama,ma tylko mnie i corki.Do do kogo miałaby mnie obmawiać
            • gryzelda71 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:48
              Zrobila awanturę?
            • mocca25 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:48
              a borderki już wiedzą? I czy pozew już wie
              • daniela34 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 22:53
                To jest bardzo dobre pytanie - jako że każdy pozew ma głowę to może i nabyć wiedzę.
    • kropkaa Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:49
      Zgadza się z przedmówczynią, takie -2/10 uncertain
    • hanusinamama Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 21:52
      Czy ukradłeś jej garnek do gotowania pierogów?
    • malia Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 23:03
      Czy to jest jakaś wersja tej z kolumną? Niemożliwe chyba(???), żeby było aż tyle stuknietych osób na takiej ematce?
      • alpepe Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 19.01.26, 23:16
        Niektórzy twierdzą, że to paniszelka, ale ja w to nie wierzę, in dubio pro reo.
        • iwles Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 00:04
          Raczej siedemkropek. W poprzednim wątku zapomnial się przelogować 😁
          • 35wcieniu Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 15:06
            Ale siedemkropek to akurat szelka xD
            • iwles Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 15:13

              Aaaaaaaaaa no to tak big_grin
      • dziunia.z.torunia Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 15:11
        "Czy to jest jakaś wersja tej z kolumną?"

        🎶

        I z karłem
        I z mieszkaniem do wynajęcia
    • iwles Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 00:02
      Szybki bill jesteś.
      5 dni temu dopiero zastanawiałeś się, dziś już wniosek złożony. W takim tempie to do końca ferii będziesz już po rozwodzie, podziale majątku, uniewaznieniu ślubu kościelnego i po kolejnym ślubie.
      • memphis90 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 06:46
        Nie no, w poprzednim wątku pozew był złożony od 2 dni przecież, a żona nie była borderką, tylko któraś z ematek poradziła „napisz, że żona borderka, to ci będą współczuć”. No to napisał 😂
        • iwles Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 08:10

          No to przegapiłam. Zatrzymałam się na wiadomości "chcę się rozwieść" big_grin
          • memphis90 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 19:35
            To ewoluowało z posta na post.
    • zerlinda Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 06:25
      Szybko poszło z pozwem. W prawdziwym życiu taka drąca gębę baba przez całe życie ma przy sobie meza/ faceta na którego ciągle wrzeszczy i oni od niej nie odchodzą, pierwszy mąż młodo zmarl, dwóch kolejnych facetów ona zostawiła a teraz ma od 10 lat drugiego męża i dalej go gnębi.
      • memphis90 Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 06:47
        Jak borderka, to w łóżku wszystko wynagradza. Przynajmniej Riczard tak kiedyś opowiadał.
    • aankaa Re: Pozew rozwody vs borderki złożony 20.01.26, 14:09
      Czy to może być borderline?

      spytaj kolegów na forum kobieta

      forum.gazeta.pl/forum/w,16,179690803,179690803,Wstyd_mi_za_moja_zone_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka