tanebo0001 20.01.26, 18:03 Jak zrobić gołąbki? Ktoś doradzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:07 Zjadłabym te z ziemniakami ale nigdy nie robiłam. Ktoś doradzi?:p Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:09 tanebo0001 napisał: > Jak zrobić gołąbki? Ktoś doradzi? > > Normalnie się robi. Parzysz kapustę w garze. Oddzielasz liście i zawijasz w nie farsz. Gotujesz. Dość długo. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:22 Proszę o szczegóły: - czy każda biała kapusta pasuje? Czy to musi być jakaś odmiana? Czy jest jakaś pora na taką kapustę? - jak dobrać wielkość kapusty? - jak długo parzyć? - jak ugotować ryż? I jaki to ma być ryż. - jakie mięso? - rozumiem że ugotowany ryż ze zmielonym mięsem zawijam w liście i układam w gaże. Czym to zalać? - jak długo gotować? Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:29 tanebo0001 napisał: > Proszę o szczegóły: > - czy każda biała kapusta pasuje? Czy to musi być jakaś odmiana? Czy jest jakaś > pora na taką kapustę? > - jak dobrać wielkość kapusty? > - jak długo parzyć? > - jak ugotować ryż? I jaki to ma być ryż. > - jakie mięso? > - rozumiem że ugotowany ryż ze zmielonym mięsem zawijam w liście i układam w ga > że. Czym to zalać? > - jak długo gotować? > O szczególy pytaj żony, matki lub kochanki. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:38 1)każda, ale niektóre bardziej niż inne, np jest taka płaska na gołąbki, a niektórzy lubią we włoskiej 2) lepsza za duża niż za mała 3) aż liście będą miękkie i podatne na zwijanie; zmienią kolor na taki szklisty 4) ja daję ryż suchy, gotuje się już w gołąbku 5) mielone 6) na dno garnka kilka liści kapusty, ja zalewam wodą z koncentratem -> robi się sos; sos trzeba pod koniec doprawić, ew zagęścić mąką 7) im dłużej się będzie dusić tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 09:21 Oo i to jest konkretna odpowiedź. Najtrudniejsze to zdjęcie liści z kapusty po zaparzeniu. Wymaga trochę wprawy. No i ja podgorowuję ryż trochę i dopiero mieszam z mięsem Odpowiedz Link Zgłoś
mag-la-swag Re: Dorada gołąbkowa 26.01.26, 18:50 Ja wycinam glab przed gotowaniem, wtedy liscie latwo sie oddziela. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:59 "zawijam w liście i układam w gaże" Gaże to mogą otrzymywać artyści za występy. Gołąbki lepiej układać w garze. Tym przez "rz" a nie "ż". Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:22 >Parzysz kapustę w garze. a to niekoniecznie. Ja odrywam kilka lisci ze świeżej kapusty bo z taka podgotowaną to nie mam co zrobić potem. Pozostaje tylko wyrzucić 3/4 główki. Tak więc ja odrywam liscie ze świeżej kapusty, co nie jest proste i wymaga wprawy. A i tak zawsze kilka liści sie porwie (wkładam na dno gara do duszenia gołąbków). z reszty surowej kapusty robię kiszoną, w słoikach. Gołąbki każdy robi jakie lubi, jakie były w jego rodzinnym domu tp. Ja robię z mięsem i ryżem, najprostsze z najprostszych, bez żadnych udziwnień. Jest mnóstwo przepisów w sieci, w tym także na te tradycyjne. I także "znanych" kucharzy więc bez sensu jest cytować te przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:19 to zależy co masz pod ręką, ile masz czasu, cierpliwości i precyzji Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:19 Moja szwagierka robi śliczne z masy solnej, ale akurat nie mam zdjęcia:p Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:24 To ta od psa na balkonie i kradziejstwa zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:27 Nie, inna :p maz ma 5 rodzeństwa :p Ta to raczej własnymi rękami nic nie tworzy, jedynie zagarnia :p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:29 Miała, ale dwoje zmarło w niemowlęctwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:37 w latach przedwojennych to była norma. "Bawiłam sie" w drzewo genealogiczne, przejrzałam mnóstwo akt przeróznych. W kazdej rodzinie wtedy, norma była śmierć niemowląt. Mojej osobistej babci też zmarło pierwsze dziecko, w wieku 6 mies.. Potem miała ich 5. To że po wojnie smiertelność była mniejsza to wynik opieki zdrowotnej, szczepień. Z tym że nie wszędzie, patrz "konopielka" Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:43 W jakich latach przedwojennych, najstarszy brat ma 56 lat, mój mąż w przyszłym miesiącu kończy 50, trochę pojechałaś z tym przedwojniem :p Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:51 to też napisałam - patrz "konopielka". Czyli, jesli na twojej wsi (twojego męża) akurat był zakapior wsiowy to i smirtelnosć była większa. Tak, wiem, zaraz się "oburzysz" Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:52 Nie wiem kto tam w tamtych czasach grasował w Bari Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:02 Niemowlęta umierają nie tylko z powodu braku szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:06 >Niemowlęta umierają nie tylko z powodu braku szczepień. iii? ktos to podważa, w tym ja? Opieka zdrowotna ulega zmianie, w tym przede wszystkim trzeba z niej korzystać. jeśli pójdziesz do pediatry odpowiednio wczesnie to twoje dziecko nie jest narażone na smierć z powodu np. zapalenia płuc. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:11 i naprawdę nie chcę się wykłócać ale, po przestudiowaniu dziesiątek aktów, też byłam zadziwiona, jak wysoka była śmiertelność wśród niemowląt,. W zasadzie to w każdej rodzinie były takie przypadki. W każdej. Smutne to trochę. No ale potem pojawiała się zwykle 5-6 nowych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:14 Ale przecież utrzymująca się jeszcze do niedawna wysoka śmiertelność noworodków i niemowląt nie jest wiedzą tajemną. Nie trzeba studiować akt. A ty nagle z tym wyjeżdżasz w wątku o robieniu gołąbków. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 08:56 Ale właściwie o co się chcesz wykłócać? Przyszłaś tu z tymi prawdami objawionymi, o których znaczna większość dorosłych ludzi wie, zupełnie nie pytana i od czapy, bo nie rozmawiamy w tym wątku o śmiertelności niemowląt przed wojna, po wojnie ani w trakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:24 Numer dwa to cała monstrancja z Duchem Świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:28 Idziesz do sklepu, kierujesz się w stronę słoików z gotowymi potrawami. Kotlin chyba robi, Pudliszki coś w ten deseń. Szukasz słoika z napisem Gołąbki, wkładasz do koszyka, idziesz do kasy. Płacisz, zabierasz ze sobą. Otwierasz w domu zawartość, na dno średniego garnka lejesz odrobinę wody, potem dodajesz zawartość słoika, przygrzewasz według instrukcji. Potem wyjmujesz na odpowiedni talerz, bierzesz sztućce, stawiasz obok szklankę z wodą, jakbyś musiał popić i jesz. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:33 To dla ematek. Ja jestem prawdziwym kucharzem! Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:39 tanebo0001 napisał: > To dla ematek. Ja jestem prawdziwym kucharzem! > Zmyślonym przez siebie kochankiem ematek jesteś. No cóż, różne są fantazje. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:52 tanebo0001 napisał: > Chyba BDSM... > Chyba czy na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 20:28 Ja jestem prawdziwym kucharzem! jakbyś był to nie założyłbyś takiego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
eva_evka Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 18:53 Ja robię gołabki bez zawijania - duzo mniej pracy a smak taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:12 no nie. Bo nie ma kapusty. Albo jest jakaś taka w formie sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_evka Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:17 Jak to nie? Kapusta jest, siekana. Wymieszana z miesem i ryżem. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:18 Nie, kapusta jest wowczas poszatkowana i wmieszana w mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:23 eva_evka napisała: > Ja robię gołabki bez zawijania - duzo mniej pracy a smak taki sam. Smak nie jest taki sam. Gołąbki różnią się smakiem od mielonego mięsa z mieloną kapustą. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 19:06 forum.gazeta.pl/forum/w,567,179460379,179460379,Wasze_przepisy_na_golabki_.html#p179460404 Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Dorada gołąbkowa 20.01.26, 20:53 możesz pójść na skróty i zrobić w ten sposób www.tiktok.com/@pysznoscipl/video/7203354447903362310 Odpowiedz Link Zgłoś
mariola233 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 09:10 wielkiezarcie.com/przepisy/moje-golabki-krok-po-kroku-30034724 Proszę kochanieńka Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 09:35 Przeczytalam, sprytnie brzmi z tym korkociągiem 😀 Ciekawe czy skuteczne. Próbowałaś? Bo ja też wolę gołąbki ze zwykłej białej kapusta. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 10:20 Pewnie skuteczne, bo czemu by nie? Tylko ja bym musiała najpierw kupić odpowiedni korkociąg, bo takiego akurat nie mam. Mąż ma same jakieś bajeranckie, chyba by się wkurzył gdybym mu je zaczęła gotować z kapustą 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 09:26 Zrób sobie zupę gołąbków. Prosta i smaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_duzych_dzieci Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 10:14 Tyle razy temat wałkowany, ematki dały linki, a ja dam foto, żeby zachęcić do robienie gołąbków. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:39 Coś Ty narobił tanebo?! Przez Ciebie mi się zachciało gołąbków i właśnie się skonczyłam z nimi użerać, siedzą już w piekarniku. 21 forodnych sztuki! I są to pierwsze gołąbki w moim życiu! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:43 Primula, ha bym się tak otwarcie nie przyznawała, że tanebo cię zainspirował w jakiejkolwiek dziedzinie :p Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:55 szarmszejk123 napisał(a): > Primula, ha bym się tak otwarcie nie przyznawała, że tanebo cię zainspirował w > jakiejkolwiek dziedzinie :p No ale kiedy naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:49 > Coś Ty narobił tanebo?! Przez Ciebie mi się zachciało gołąbków i właśnie się > skonczyłam z nimi użerać, siedzą już w piekarniku. 21 forodnych sztuki! Primula, bede na kolacje! tylko blagam, zrob sos grzybowy ... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:55 Nie i nie. Będą na jutrzejszy obiad a sos wyłącznie pomidorowy, niezagęszczony i niezabielony- tradycja rodzinna, mama tak robiła. I żadnych ziemniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:57 > Nie i nie. czyli mnie nie chcesz nakarmic moglobym byc tez jutro na obiad ... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 16:55 Aaaa, ja przeczytałam "bedĄ"! Ale jak Ty będziesz, to Cię oczywiście z przyhemnością nakarmię! Mam też fit serniczek na zimno, z malinami Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 17:16 > Ale jak Ty będziesz, to Cię oczywiście z przyhemnością nakarmię! Mam też fit > serniczek na zimno, z malinami a to uff serniczek mnie w ogole nie kusi, zjem zamiast dodatkowgo golabka ... zbieram sie, zaraz bede! Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Dorada gołąbkowa 21.01.26, 15:57 odpal youtuba i wybierz co tam ci na oko wygląda najlepiej. i działaj, tylko nie zapomnij kapusty kupic Odpowiedz Link Zgłoś