Dodaj do ulubionych

mięśniaki

03.02.26, 18:29
Właśnie wróciłam z usg ginekologicznego. Moje mięśniaki urosły w ciągu 6 miesięcy o 2 cm (8 i 6 cm obecnie). Lekarz , który robił usg twierdzi, że w moim wieku - 51 lat - trzeba wszystko, czyli macicę z mięśniakami i jajniki usunąć. Mój ginekolog twierdzi, że teraz od usuwania wszystkiego się odchodzi trzeba obserwować i co pół roku robić USG. W przyszłym tygodniu widzę się z moim lekarzem z najświeższymi wynikami badan, więc będę go dopytywać.
A jakie jest wasze doświadczenie?
Obserwuj wątek
    • ritual2019 Re: mięśniaki 03.02.26, 18:33
      A masz jakies symptomy?
    • mayaalex Re: mięśniaki 03.02.26, 18:33
      Moj lekarz jest z frakcji "obserwowac". O ile oczywiscie nie powoduja jakichs powazniejszych problemow. Wg niego po menopauzie zazwyczaj same sie obkurczaja. Ale moj jest tylko jeden i nieduzy.
    • iwles Re: mięśniaki 03.02.26, 18:34
      Zmieniłabym lekarza.
      Nie miałabym zaufania do takiego, który dopuścił do urosniecia mięśniaka do 8 cm, przy co półrocznej kontroli, czyli od dawna wie, że mają tendencję rosnącą. Juz dawno mógł usunąć same guzy laparoskopowo.
      • piataziuta Re: mięśniaki 03.02.26, 21:40
        Dokładnie.
    • nena20 Re: mięśniaki 03.02.26, 18:37
      jestem na etapie obserwacji, czekam do menopauzy. Jeśli jednak będzie konieczność zainteresuj się operacją usuwania macicy przez pochwę.
    • kanna Re: mięśniaki 03.02.26, 18:45
      Mięśniaki lubią powodować obniżanie narządów uncertain
    • primula.alpicola Re: mięśniaki 03.02.26, 18:50
      A czy one Ci dokuczają? Bo to byłoby dla mnie kluczowe.
      Gdybym miała mieć jakieś przeboje typu pozaplanowe/nadmierne/przedłużpbe krwawienia, to wypad, bez wahania.
      Moja koleżanka właśnie miała transuzję krwi z powodu mastywnej anemii; krwawiła prawie bez przerwy, a lekarz- obserwować.
    • snakelilith Re: mięśniaki 03.02.26, 18:59
      To zależy jakie to mięśniaki, gdzie są ułożone i jaki wywołują objawy. Na obrazku masz różne miejsca i to może mieć znaczenie co do upierdliwości i rodzaju terapii.
      I fakt, dziś odchodzi się od wycinania całej macicy, więc ufałabym raczej ginekologowi. A jajników to raczej się przy tej okazji i tak nie wycina. Co to za pomysł?
      Moje mięśniaki były małe, ale umiejscowione pod śluzówką macicy, co powodowało złe złuszczanie endometrium i i silne krwawienia.
      Też mi zaproponowano wycięcie macicy, na szczęście tego nie zrobiłam, bo dały się łatwo wyciąć w prostym zabiegu przez pochwę.
      Po menopauzie mięśniaki zwykle już nie rosną, ale mogą ciągle dawać jakieś objawy, jeżeli są np duże i naciskają gdzieś na organy. To zwykle te, które są na zewnątrz.
      • alpepe Re: mięśniaki 03.02.26, 21:12
        Ten pomysł to stąd, że jest myślenie: wyciąć w cholerę, nie będzie rakowacieć.Moja mama miała wypadającą macicę. Ja mieszkałam już w Niemczech, więc wszystko znam z relacji. I cóż, ona była już mocno po menopauzie, bo miała pod 70 chyba. I lekarze chcieli ciąć i najlepiej wszystko. Jedna tylko ginekolożka stwierdziła, że po co też jajniki i koniec końców było wycięcie bez przydatków.
        • snakelilith Re: mięśniaki 03.02.26, 21:27
          W wieku 70 lat sytuacja jest jakby inna, choć każda operacja może być wtedy większym obciążeniem.
          Ale dziewczyna ma 51 lat i nie wiemy nawet czy już w menopauzie. A nawet gdyby, to jajniki ciągle jeszcze mogą produkować resztki hormonów, dlatego ich wycięcia bez medycznej indykacji jest błędem.
          • alpepe Re: mięśniaki 03.02.26, 21:31
            Masz rację, ale to myślenie pokutuje w Polsce nadal.
            • iwles Re: mięśniaki 03.02.26, 22:49

              Tak się zastanawiam, czy autorka wątku nie pomyliła jajników z jajowodami i mowa była o usunięciu trzonu macicy i jajowodów, a nie jajników.
          • deedee0 Re: mięśniaki 04.02.26, 11:10
            Nie mam żadnych dolegliwości, miesiączki mam jeszcze mniej więcej regularnie i nie za bardzo obfite.
            • snakelilith Re: mięśniaki 04.02.26, 11:35
              deedee0 napisała:

              > Nie mam żadnych dolegliwości, miesiączki mam jeszcze mniej więcej regularnie i
              > nie za bardzo obfite.

              To idź jeszcze do innego lekarz po drugą/trzecią opinię. W menopauzę możesz wejść jutro, ale równie dobrze dopiero za 5 lat, dlatego warto przygotować się też na ewentualność, że hormony mogą stymulować dalszy wzrost.
              Można to ewentualnie zahamować gestagenami. To często funkcjonuje.
              W zależności od położenia mięśniaków można je też mniej lub bardziej łatwo wyciąć, ale nie masz gwarancji, że nie odrosną. Pewnie dlatego lekarz nie namawia do natychmiastowej operacji.
              Wycięcie całej macicy przy braku dolegliowości jest idiotyzmem. Tego się nie robi. Są wskazówki, że taki zabieg osłabia pracę jajników (które się zostawia) i przyśpiesza u wielu kobiet w tym wieku menopauzę, to do niczego nie jest ci potrzebne.
              Mięśniaki są łagodnymi zmianami, to nie rak, większość kobiet je w tym wieku posiada. Zastanów się jednak, czy faktycznie nie masz dolegliwości, np. ze strony pęcherza, czy jelit, bo duże mięśniaki mogą tam też naciskać.
              • deedee0 Re: mięśniaki 04.02.26, 12:23
                Myślę, że możesz mieć racje - uczucie "ciężkości" brzucha, częste oddawanie moczu, większe problemy z wypróżnieniem.
                • eurytka Re: mięśniaki 04.02.26, 13:06
                  deedee0 napisała:

                  > Myślę, że możesz mieć racje - uczucie "ciężkości" brzucha, częste oddawanie moc
                  > zu, większe problemy z wypróżnieniem.

                  Niczego takiego, nie odczuwałam,
                  do tej pory nie odczuwam,
                  Wszystko sprawne mam,
                  gdyż tylko ból po stosunku i po podnieceniu,
                  odczuwałam..
                  • iwles Re: mięśniaki 04.02.26, 13:21

                    bo też i pytanie nie było do ciebie, erudytko.
                    • eurytka Re: mięśniaki 04.02.26, 14:27
                      Nie wiem do kogo pytanko było.
                      Temat mięśniaki, mnie tu wywołał.
                      Kiedys je miałam, dzis nie mam.
                      Żaden ginekolog juz mnie nie obmacuje.
                      Mammografie również ukończyłam,
                      gdyż do 70 roku, obowiązuje, darmowa.
                      Był taki okres, w mym życiu, że krew mi sie z sutków, wydobywała,
                      po naciśnięciu.
                      Raka podejrzewali, na badania chodziłam,
                      ale dobrze, sie skońcxzyło.
                      Wiekowa jestem, 74 rok mi się zaczął,
                      od lipca 2025 roku.
                      • iwles Re: mięśniaki 07.02.26, 23:37
                        eurytka napisała:

                        > Mammografie również ukończyłam,
                        > gdyż do 70 roku, obowiązuje, darmowa.

                        Nieprawda, do 74 roku życia.
                        • eurytka Re: mięśniaki 08.02.26, 04:49
                          iwles napisała:

                          > eurytka napisała:
                          >
                          > > Mammografie również ukończyłam,
                          > > gdyż do 70 roku, obowiązuje, darmowa.
                          >
                          > Nieprawda, do 74 roku życia.

                          Z ciekawości znalazłam notatkę, list z NFZ, z 2019 r. gdzie napisane jest do ktorego roku życia pacjentki, wykonywane są te badania.
                          W 2023 dopiero, przedłużono do 74 r. życia.
                          www.gov.pl/web/zdrowie/bezplatna-mammografia-dla-kobiet-45-74-lat-oraz-refundacja-terapii-lekowej-raka-piersi
                          Nie wiedziałam o tym.


                          • iwles Re: mięśniaki 08.02.26, 09:24
                            Czyli spokojnie mogłaś jeszcze zrobić w 2023 roku i 2025.
                            • eurytka Re: mięśniaki 08.02.26, 09:52
                              Nie pamiętam czy w 2022 mammografie robiłam, covid był.
                              Ostatnio w takim mobilnym mammobusie przy Kauflandzie,
                              Oni tam, dyskietek nie robią,
                              tak jak poprzedni stacjonarny punkt,
                              do którego daleko mam.
                              Jeszcze w tym roku mogę, wedle nowego rozporządzenia NFZ,
                              ale sie nie decyduję.
                              Oni sami kientki łapią, gdyż dopłatę z NFZ maja i z tego sie utrzymują.

                              U mnie wszystko w porządku, i u góry i u dołu,
                              wszystkie przydatki zdrowe są. Niedawno u ginekologa byłam.
                              Z innymi problemami się zmagam, do lekarzy chodzę.
                              Starości sie nie zatrzyma.
            • eurytka Re: mięśniaki 04.02.26, 11:36
              Mięśniaki macicy kiedyś, ginekolog u mnie wykrył,
              na usuniecie do szpitala skierował.
              Aniołkami postraszył, jeśli tego nie uczynię.
              Strachu mi narobił.
              Do szpitala się zapisałam, troszkę czasu minęło.
              Sam ordynator przed operacja, pacjentki jeszcze rekami badał.
              Mnie również i się okazało, że widocznie się "wchłonęły" i musu operacji nie ma.
              W ten sposób, skalpela uniknęłam.


              .
              • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 11:40
                Jaki tytuł tego wiersza?

                "USG w rękach"?
                • eurytka Re: mięśniaki 04.02.26, 11:55
                  35wcieniu napisał(a):

                  > Jaki tytuł tego wiersza?
                  >
                  > "USG w rękach"?
                  >

                  To 30 lat temu było,
                  usg, nie było rozpowszechnione.
                  • eurytka Re: mięśniaki 04.02.26, 11:56
                    Mięśniaki, to nie rak!
                    • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 11:58
                      Dzięki za info, poetko!
    • segregatorwpaski Re: mięśniaki 03.02.26, 21:35
      Mięśniaki miałam niewielkie, ale usadowiono w takich miejscach, że powodowały obfite krwawienia. Najpierw pod obserwacją lekarz przepisał tabletki anty. Nie uregulowały krwawienia. Lekarz założył mirenę - nie dość, że nie spowodowała regulacji krwawienia to jeszcze przy 2 okresie krwawieniu wypadła. Zmieniłam lekarza. Wziął mnie na oddział, zrobił czyszczenie. Potem zabieg usunięcia mięśniaków. Odrosły w tempie ekspresowym, w zasadzie już na pierwszej wizycie kontrolnej po usunięcia znów były dwa nowe. Całość tego co opisuję to 2-3 lata nieregularnych krwawień, coraz większych, wieczna anemia, raz wylądowałam na sorze z hem. 6,7, 4 jednostki krwi mi przetoczyli. W końcu zdecydowałam się na operację, czerwiec ubiegłego roku - lekarz chciał usunąć macicę, zachować szyjkę ale przy operacji okazało się, ze nie można zostawić szyjki. Jajniki oczywiście mi pozostawiono. Ból po operacji skończył się po 2-3 dniach, i nie był wg duży (operacja laparoskopowa), do pracy wróciłam po 3 tyg. Niemal od dnia operacji odżyłam, zero stresów związanych z okresem, kiedy mnie znów zaskoczy, jak obfity będzie, wyniki krwi poszybowały pięknie w stronę właściwych norm. Wiem, że usunięcie macicy to poważna decyzja, i niesie także za sobą pewne konsekwencje ale w moim przypadku nie było już innej opcji.
    • piataziuta Re: mięśniaki 03.02.26, 21:38
      Dlaczego czekałaś - od momentu odkrycia - z usuwaniem? Przecież wiadomo, że to urośnie, a im większe, tym trudniejsza operacja.
      • princy-mincy Re: mięśniaki 03.02.26, 21:58
        Nie każdy mięśniak rośnie.
        Ja mam jeden i odkąd zaczęłam brać mini pigułkę (prawie 5lat temu) nie urósł. USG mam co 6 mcy, objawów nie daje wcale.
        • iwles Re: mięśniaki 03.02.26, 23:03

          No ale te rosną.
          2 cm w ciągu pół roku to dużo.
          Juz w tej chwili guzy są wielkości pięści.

          Ja bym zdecydowanie skonsultowała z jeszcze innym lekarzem.
          • snakelilith Re: mięśniaki 04.02.26, 00:01
            iwles napisała:


            > No ale te rosną.

            Mięśniaki lubią rosnąć w fazie wahań hormonalnych przed menopauzą. Jeżeli więc rosną, to można spróbować zahamować to najpierw hormonalnie, np. pigułką dwuskładnikową, albo gestagenową. Macicę wyciąć zawsze się zdąży. Mięśniaki to zwykłe łagodne zmiany, więc nie ma się co obawiać nagłego zezłośliwienia.
      • snakelilith Re: mięśniaki 03.02.26, 22:40
        Nie każdy mięśniak rośnie. Nie każdy mięśniak powoduje jakieś objawy. A czasem odwrotnie, nawet relatywnie małe są upierdliwe i powodują spore krwawienia, więc wymagają terapii/usunięcia. Ale nie każdego mięśniaka da się łatwo usunąć, więc czasem nie ma innej możliwości jak czekać i leczyć tylko hormonalnie.
    • pytajacakinga Re: mięśniaki 03.02.26, 23:06
      Ja bym usunęła wszydko i nie stresowała się.
      Usuniesz macicę i nic ci się nie stanie znam 3 kobiety po usunięciu żadnych komplikacji .
      • snakelilith Re: mięśniaki 04.02.26, 00:03
        Ja znam ludzi bez nogi. Też żyją, ale to nie znaczy, że należy po prostu na życzenie pierwszego z brzegu lekarza poddawać się jakiejkolwiek, możliwe, że zbędnej operacji.
    • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 07:48
      Mi też kazano obserwować. Urosły w czasie brania tabletek antykoncepcyjnych, a podobno nie powinny. Tabletki zmieniłam, w sumie z innych powodów, dalej mam obserwować, zobaczę co wyjdzie na kolejnym USG.
      Nie rozumiem wpisów "dlaczego nie usuniesz?"
      Jak lekarze nie widzą podstaw to jak ma usunąć? Sama sobie skierowania nie wypisze.
      • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 07:50
        W sensie teraz ma opcję usunięcia, ale odnoszę się do wpisów że powinna usunąć jak były mniejsze.
        • iwles Re: mięśniaki 04.02.26, 08:03

          Jeżeli mają tendencje do rosnięcia, a lekarz nie robi NIC poza obserwowaniem co pół roku na USG, a one za każdym razem są większe, to na co czekać? Aż będą tak duże, że zabieg będzie rozległy? Za kolejne pół roku to już może mieć 10 cm. Weź linijkę i wyobraź sobie "kulkę" o takiej średnicy. I że masz takie dwie w macicy.
          • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 08:08
            Czego nie rozumiesz we fragmencie że odnoszę się do pomysłu usuwania jak były mniejsze, kiedy lekarze nie widzieli wskazań?
            • iwles Re: mięśniaki 04.02.26, 08:30

              Czego nie rozumiesz, że skoro mięśniak ma tendencję do rosniecia, co wynika z robionych co pół roku badań, a lekarz nie robi absolutnie NIC, tylko sobie obserwuje, to należałoby skonsultować się z innym lekarzem? Jezeli rozrost zostaje zahamowany, to ok. Ale jeśli ciągle rośnie? I to w takim tempie? Przeciez był czas, że mięśniak miał 2, 3 cm i jeżeli caly czas rósł, to na co czekać?
              • 35wcieniu Re: mięśniaki 04.02.26, 08:39
                był czas, że mięśniak miał 2, 3 cm i jeżeli caly czas rósł, to na co czekać?

                Nic w poście autorki nie wskazuje że wykryto go przy takiej wielkości i od tego czasu co pół roku kontrolowano i mówiono: "czekamy dalej". Równie dobrze mogły być wykryte te pół roku temu.
    • magata.d Re: mięśniaki 07.02.26, 21:16
      8 i 6 cm to duże mięśniaki. Ja chyba miałam podobnej wielkości jak poddałam się operacji. Przez parę lat wiedziałam, że są ale nie dawały żadnych objawów. W pewnym momencie objawy się zaczęły i to ostro. Bardzo bolesne krwotoczne miesiączki, krwawienia poza miesiączkami, silna anemia, omdlenia. Nagle rodzący się mięśniak, co stwarzało niebezpieczeństwo krwotoku i zagrożenie życia, po czym laparoskopowe usunięcie trzonu macicy (jajniki zostały), transfuzja krwi. Trochę żałowałam że nie usunęłam wcześniej zanim ten koszmar się zaczął. Żadnych skutków ubocznych po usunięciu macicy nie mam. A teraz to mam nawet korzyść, bo w wyniku innej choroby biorę tamoksifen, który często powoduje problemy z endometrium, w rzadkich przypadkach nawet raka. Ja mam z tym spokój.
    • dwa_kubki_herbaty Re: mięśniaki 08.02.26, 00:46
      Wszystkie babki w mojej rodzinie mialy, mają badź będą mieć mięśniaki.
      Operację usunięcia macicy miała jedna, reszta żyje ma się dobrze.
      U mnie jest tak, że jak mam kilka kg za duzo to one rosną jak jestem chuda to one też są mniejsze, tak samo w piersiach mam "gulki" jak +10kg to są większe jak -10kg to ledwie punkty na usg.
      Będąc na dolnej granicy prawidłowego bmi mój organizm osiąga nirwanę, wszystko się uspokaja, wyniki idealne, także przed 50 po prosu się "zasuszyłam" żeby mnie nic nie wkurzało i stresowało.
      • swiezynka77 Re: mięśniaki 08.02.26, 09:16
        A to ciekawe. Pewnie ma związek z poziomem estrogenu bo ten produkuje się w tłuszczu. A jakim sposobem się 'zasuszylas'?
      • iwles Re: mięśniaki 08.02.26, 09:23

        Yyyy... chyba pomyliłaś torbiele z mięśniakami.
    • bagietka01 Re: mięśniaki 08.02.26, 01:37
      Mój ginekolog z frakcji usuwać. Więc mam wrażenie usuniętą macicę, ale jajniki zostały. I to była bardzo dobra decyzja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka