Dodaj do ulubionych

studia do 27-28 r.ż.

12.02.26, 16:36
ciekawa jestem zdania ematki. bąbelek zdolny, pracowity i ambitny. marzeniem (nie bez sensu, bo w przypadku tej specvjalności otwiera to znacznie więcej drzwi) są studia za granicą, ale do tej pory nie udało się dostać. studiuje w kraju i te studia kończy ale chce dalej zdawać za granicę. co oznacza kolejne kilka lat studiów - może ze względu na te wcześniej skończone uda się jakiś przyspieszony tok wdrożyć. praca możliwa jest tylko dorywczo.

ematka finansuje takie edziecko?
Obserwuj wątek
    • gris_gris Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:38
      swiezynka77 napisał:

      >
      > ematka finansuje takie edziecko?

      W sytuacji takiej, jak opisana, i jeśli mnie stać, oczywiście. Sama studiowałam baaardzo długo (co prawda większość z różnymi stypendiami, ale częściowo mnie rodzice utrzymywali).

    • 152kk Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:41
      Nie, bo mnie nie stać. Gdybym miała mnóstwo pieniędzy, to tak.
    • andaba Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:42
      No ale to przecież zależy, czy studiuje po to, żeby nie pracować i nie dorośleć, czy studiuje żeby zdobyć upragnione kwalifikacje.
      I czy rodziców na to stać.
      Jeżeli stać, a dziecku faktycznie zależy, to chyba wredne byłoby nie dołożenie się do tego.
    • pepsi.only Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:43
      Tak, finansuję. Z tymże ematkowe edziecko pracuje w tym czasie, w korporacji na etat, a nie dorywczo- nie pytaj jak to łączy, ale łączy.
      • wena-suela Re: studia do 27-28 r.ż. 17.02.26, 11:07
        Dokładnie tak jak mój synsmile Jest na studiach magisterskich (przedostatni semestr) i pracuje na pełny etat w korporacji już ponad 3 lata. Ma 25 lat.
    • koronka2012 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:43
      Oj dość indywidualna kwestia, moja znajoma finansowała studia córki do trzydziestki po czym dzieciątko nie przepracowało ani dnia w zawodzie, zajmuje się zupełnie czym innym.
      Pytanie czy bąbelek zamierza trochę zakasać rękawy?
    • simply_z Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 16:45
      Nie
    • volta2 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:22
      zagraniczne studia? fanaberia. za przykład stoi rodzinne dziewczę z kings college w londynie, dziś sprzedaje jakiś tam produkt (wiem jaki, ale że jedyny w pl, to nie będę jej dręczyć namiarami), co mogła robić też po maturze. zaraz po studiach pracowała dla firmy z uk, no ale teraz robi to z wawy i pracuje na swój rachunek.

      mój mąż, czy tego dziewczęcia matka ukończyli naszą uczelnię i pracują gdzie chcą na całym świecie, na kierowniczych stanowiskach. nie potrzeba do tego zagranicznych studiów.



      wyjątki to dzieciaki mocno sprofilowane i same ogarniające te wszystkei edukacyjne historie, typu zrekrutuję się tam, gdzie studiował einstain, czy inny noblista, w terminie, z marszu, często bez domowego zaplecza, pracując. no ale to twojego syna nie dotyczysmile oczywiście, niech sobie to wszystko realizuje, nie zabraniaj ale i nie pomagaj, jeśli masz ograniczenia.

      • angazetka Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 19:04
        Nie no, JEDNO rodzinne dziewczę to koronny dowód na wszystko.
        • volta2 Re: studia do 27-28 r.ż. 16.02.26, 17:50
          nie no, jest jeszcze drugie po dobrych studiach w niemczech, wrocilo do pl, kosi kase w branzy, w ktorej odnosil sukcesy w klasie maturalnej, pracueje w firmie u taty. studiowal zupelnie inny kierunek, to co robi, mogl robic po maturze, tym bardziej ze firma ojca. z perspektywy - kasa i wyrzeczenia zmarnowane, u taty w firmie moglby robic rownie dobrze jak brat, po studiach w wawie (brat tez po innych studiach niz obecne i jedyne jak dotad zajecie)
      • wena-suela Re: studia do 27-28 r.ż. 17.02.26, 11:09
        Popracuj nad formą, bo trudno cię zrozumieć. Jakieś wykształcenie jak widać jest istotne.
      • kropkaa Re: studia do 27-28 r.ż. 17.02.26, 11:21
        A ty nie jeździsz po świecie bardziej lub mniej trzecim przypadkiem męża pilnować?
    • analoga_niet Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:25
      Zależnie od tego, czy mam możliwości.
    • nellamari Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:25
      Oczywiście, ze tak. Sama leciałam na dwa fakultety (PL i IT) od 4-go roku.
      • simply_z Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 18:22
        To tu kiedys pisalas?pamietam dziewczyne, ktira studiowala budownictwo we Wloszech, lata temu....
    • ekstereso Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:45
      Tak
    • abria Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:48
      niech zgadnę: bąbelek płci zeńskiej
      • swiezynka77 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 17:59
        Czy to ma znaczenie dla odpowiedzi?
        • abria Re: studia do 27-28 r.ż. 13.02.26, 08:02
          to bardzo istotne dla odpowiedzi
    • smoczy_plomien Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 18:03
      Jeśli mnie stać i uważam, że ma to sens, to sfinansuję. Jak mnie nie stać, to mówię bombelkowi, że mamy w Polsce studia za darmo, a za granicę może pojechać na Erazmusie. Generalnie wolę, żeby dziubdziuś się na spokojnie wyedukował tak jak chce i wybrał taką karierę, jaka mu się marzy, niż wypychać do pracy, przez co może zdecydować się na mniej wymagające studia i potem biadolić, że nie robi w życiu tego, co by chciał.
      • chlodne_dlonie Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 21:00
        Myślę dokładnie tak samo.
    • nieobiektywnie Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 18:25
      Jeśli taki zdolny to powinien mieć stypendium, poza tym o ile nie studiuje medycyny , może pracować. Zagranicą studenci pracują. Tylko w Polsce są utrzymywani przez rodziców do 25 rz. 28 latek to już jest mocno dorosła osoba.
    • ritual2019 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 18:39
      Chce studiowac ten sam kierunek za granica jeszcze raz?
      Nie, nie utrzymuje, bo nie utrzymuje dzieci studiujacych, pomagalam corce troche, ale ona tez pracowala, syn ma swoj biznes i radzi sobie bardzo dobrze studiujac. To sie nazywa doroslosc. W takim przypadku jak wyzej to fanaberia. Studia przeciez konczy.
    • angazetka Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 19:05
      Jeśli plan dziecka ma sens i jeśli mnie stać - to tak.
      • nieobiektywnie Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 20:33
        Córka koleżanki robi doktorat w oxfordzie z jakiejś wąskiej dziedziny biologii. Ale ona jednocześnie pracuje w laboratorium i na te studia zarabia. Pracuje w zawodzie. Rodzice jej pomagają, ale tylko dlatego że dziewczyna jest silną introwertyczką i chce mieszkać sama. W takiej sytuacji myślę że to ma sens bo ona nie tylko studiuje ale również pracuje i to w zawodzie, a jej studia nie są z gatunku hobbystycznych.
        • volta2 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 23:10
          doktoranci zdaje się to muszą pracować, na uczelni. jeśl mają czas pracować poza, to ok, choć nie wiem, czy nauka na tym nie cierpi
          • nieobiektywnie Re: studia do 27-28 r.ż. 13.02.26, 17:06
            volta2 napisała:

            > doktoranci zdaje się to muszą pracować, na uczelni. jeśl mają czas pracować poz
            > a, to ok, choć nie wiem, czy nauka na tym nie cierpi


            Nie wiem czy na uczelni, ale bardzo możliwe, że tak . W każdym bądź razie pracuje w laboratorium w jakimś centrum medycznym. Przypuszczam że właśnie związanym z uniwersytetem. Nie wchodziłam szczegóły , wiem tylko że pracuje i ta praca jest ściśle związana z jej studiami.
    • mayaalex Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 20:46
      Jesli mnie stac to tak. Jedyny problem, jaki tu widze, to fakt, ze do tej pory na te wlasnie studia nie udalo sie dostac (co rozumiem jako “bylo juz przynajmniej jedno podejscie do egzaminow wstepnych i bombelek nie zostal przyjety”). Albo bombelek powinien zmienic strategie uczenia sie na te egzaminy albo znalezc inny uniwersytet z podobnym kursem ale troche nizszymi wymaganiami bo zeby w ogole studiowac musi sie najpierw tam dostac.
    • palacinka2020 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 21:09
      Jesli „do tej pory nie udalo sie dostac” to dziecko orlem nie jest. Niech sobie stypendium znajdzi. Moge pomoc, w calosci nie sfinansuje.
    • feldmarszalek.duda Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 21:26
      Odradzałabym bardzo długie studia (chyba że to doktorat i kariera naukowa - ale to nie ten przypadek). Przez takie wieczne finansowanie i usuwanie każdego pyłka spod nóg potomka można go nieźle skrzywić życiowo. Szczególnie często rodzice robią to swoim córeczkom. Myślą, że powiększają szanse życiowe córki, a tak naprawdę hodują niedojdę nauczoną bezradności.
    • zielonazaba9999 Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 23:11
      Jeśli mnie stać, to oczywiście.
    • bi_scotti Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 23:22
      swiezynka77 napisał:

      > ematka finansuje takie edziecko?


      Nope. Zaplacilismy za Bachelors calej trojki, ciag dalszy juz kazde na wlasna reke/za wlasna forse/wedlug wlasnych mozliwosci finansowych.
      Skoro jakies post-secondary to tu-watkowe edziecko ukonczy korzystajac z finansowania by mama & tata, no to wyksztalcenie ma. A jesli ma dalsze potrzeby/ambicje/marzenia, to juz moze na nie sobie zarobic korzystajac z tej wlasnie pozyskanej edukacji, na ktora nie musialo lozyc. Time to grow up. Simple smile Life.
    • kurt.wallander Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 23:35
      Moja córka miała taki pomysł przez chwilę, żeby po licencjacie pójśc nie na magisterskie z tej samej dziedziny, co licencjat, tylko na medycynę. Byliśmy skłonni finansowac, ale odmieniło jej się. Ale gdyby po magisterce stwierdziła, że jednak chce na tę medycynę, to pewnie mąż będzie i tak skłonny jej to finansować. A oznaczałoby to utrzymywanie "darmozjada" prawie do 30. r. ż.

      Więc odpowiedź na pytanie brzmi tak.

      Natomiast, nie wiem, jak by to było, gdyby wszystkie 3 córki miały taki pomysł.
      • kurt.wallander Re: studia do 27-28 r.ż. 12.02.26, 23:37
        Ach, dopiszę jeszcze, że jesli sytuacja jest taka, że, mimo starań, nie udaje się dostać na studia, to raczej nie - widocznie się na nie nie nadaje.
      • bezmiesny_jez Re: studia do 27-28 r.ż. 16.02.26, 11:17
        Ale czym innym jest medycyna, czyli zupełnie inny kierunek, niż kolejne studia z tej samej czy pokrewnej dziedziny, byle za granicą.
        • hanusinamama Re: studia do 27-28 r.ż. 18.02.26, 11:09
          Jeżeli otwiera to więcej drzwi jak napisała autorka to czemu nie?
          Jeżeli mnie stać to płacę.
    • simply_z Re: studia do 27-28 r.ż. 13.02.26, 01:01
      Lepiej dolozyc do kupna mieszkania lub je kupic.
    • kitty4 Re: studia do 27-28 r.ż. 13.02.26, 09:47
      Jeśli mnie było by stać - to oczywiście, dlaczegóż by nie ? Jeśli moje będzie chciało żebym opłaciła aplikację po studiach , a będę miała na to - to dlaczegóż by nie ?
      Traktuję to jako pomoc swojemu dziecku.
    • zerlinda Re: studia do 27-28 r.ż. 13.02.26, 10:41
      Jak mnie stać, to finansuje. Jak nie, to informuję, że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka