Dodaj do ulubionych

Jak oceniacie

27.02.26, 13:05
oczywiście na pierwsze wrażenie, mężczyznę ok. 45 lat z wytatuowaną łysą głową? Jest taki gość na mojej siłowni, zachowuje się tutaj jak każdy, przychodzi i ćwiczy ale jakoś pozytywnie o nim nie potrafię pomyśleć 🤔
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 13:09
      A po co w ogóle mam myśleć o jakimś obcym typie, który sobie gdzieś tam ćwiczy i nikomu nie wadzi? Nic nie myślę.
      • arthwen Re: Jak oceniacie 27.02.26, 17:56
        Ja tak samo - raczej nie rozmyślam o obcych ludziach, którzy przewijają się gdzieś tam w tle.
      • trampki-w-kwiatki Re: Jak oceniacie 28.02.26, 08:23
        O tak! Nie zajmuje mnie taki ktoś.
    • gryzelda71 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 13:29
      Przypomniał mi sie wątek sprzed lat, jak forumka pisała, ze gdyby syn był gejem, to nie zjadłabym z nim i jego partnerem posiłku, bo ciągle by sobie wyobrażałam, co oni w lozku robią.
      • trampki-w-kwiatki Re: Jak oceniacie 28.02.26, 08:23
        Oesu 🙄
        Jakim cudem zjadała posiłki z własnymi rodzicami? 🤔
        • furiatka_wariatka Re: Jak oceniacie 28.02.26, 13:36
          trampki-w-kwiatki napisała:

          > Oesu 🙄
          > Jakim cudem zjadała posiłki z własnymi rodzicami? 🤔

          Widocznie wyobrażenie co jej rodzice robią w łóżku jej nie odbierało apetytu big_grin
          • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 28.02.26, 13:50
            To dziwne, przecież mogli być miłośnikami anala. A ona z nimi jadła, borze.
    • heca007 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 13:33
      U mnie w sklepie sprzedawał bardzo miły młody facet. Był wytatuowany cały (chyba tongue_out ). Na niebiesko. Łącznie z oczami. Fajnie było obserwować reakcję ludzi, którzy widząc pracownika w firmowej koszulce zwracali się do niego z pytaniem a on się odwracał i wtedy widzieli jego twarz i oczy wink Najpierw taki błysk zaskoczenia (o cholera!) a potem już normalnie...
    • chatgris01 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 17:41
      Ty tak serio? 🤔
      • kamkaklamka Re: Jak oceniacie 27.02.26, 17:51
        To zahacza o temat nad którym się ostatnio zastanawiałam estetyzacja życia codziennego, kryteria estetyczne przede wszystkim więc zaburzają realny obraz ludzi a nawet i rzeczywistości bo już nawet debata musi być estetyczna. Nie dalej jak wczoraj widziałam jakąś rozmowę z celebrytką klimaty only fans/ reality show, młoda, głupiutka ale śliczna umiejętnie zmalowana buzia, głosik i ludzie komentujący że wypowiada się lepiej niż politycy w PL w takim świecie żyjemy.
        • taki-sobie-nick Re: Jak oceniacie 27.02.26, 23:50
          kamkaklamka napisała:

          > To zahacza o temat nad którym się ostatnio zastanawiałam estetyzacja życia codz
          > iennego

          A ty, oczywiście, jesteś od tego wolna.

    • analoga_niet Re: Jak oceniacie 27.02.26, 17:44
      Ale w jakim sensie? Raczej mi się nie spodoba, więc odpada jako potencjalny partner ale to tylko tył. Nie oceniam go negatywnie jako człowieka
    • kloacznymysliwy Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:02
      Nijak.
      Powodów tatuaży na głowie może być sporo i jednym z nich np. są widoczne blizny. To pewnie byłaby moja pierwsza myśl, jako że moja własna głowa, pokryta włosami, jest naznaczona dosyć powaznie i brzydko, w kilku miejscach. Gdybym była łysym facetem, to wolałabym to pokryć tatuażem niż to pokazywać, bo te blizny więcej by o mnie mówiły niż tatuaże.
      • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:08
        Blizny opowiadają historię, tatuaże ja zakrywają.
        • szarmszejk123 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:24
          Cóż, nie każdy chce opowiadać sobą historię jakiegoś paskudnego wypadku np.
          • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:53
            Coś za coś, oczywiście.
            Oglądałam Miami Ink i zauważyłam, że historie, które opowiadają tatuaże, są dość banalne. Jedynym wyjątkiem była kobieta, która o mało co nie pozarła wizerunku Chrystusa, wypalonego na grzance. Nadgryziona grzanka została oprawiona, a jej wierne odbicie zostało na naniesione na obfity biust tej pani.
            • szarmszejk123 Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:56
              Moje tatuaże nie opowiadają żadnych wzniosłych historii... Muszą? 🤔
              • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 28.02.26, 09:41
                Nie piszemy o tym, że wzniosłych ani że muszą.

                Tatuaże w specyficznych miejscach - głową, twarz, szyja, dłonie mają być widziane przez innych. (W Miami Ink, docusoapie o tatuazystach w Miami tych miejsc było więcej, bo sporo ich klientów spędzało duża część dnia w skąpych strojach ,w zwwzględu na klimat miejsca i styl zycia.) Jeśli są robione (również) dla publiczności, powinny być ciekawe, inaczej całą para idzie w gwizdek. No chyba, że mają jedynie pełnić funkcję estetyczną.

                Ja się tatuażom przyglądam z ciekawością, ale rzadko widzę coś, co mnie zachwyca lub intryguje. Raczej widzę dzieła paskudne, wykonane przez osoby bez zdolności, kiepskie, nudne, głupie. I o ile każdy może sobie tatuować co i gdzie chce, ja, jeśli wchodzi mi to w pole widzenia, mam prawo do oceny estetycznej i jakiejkolwiek innej. Zachwyciły mnie ostatnio tatuaże młodych Ukraińców, zupełnie inne od tego, co sobie robią Polacy i świetnie zrobione (roślinne, powój oplatający przedramiona). Zniesmacza mnie (za każdym razem, a widziałam kilka) Mały Powstaniec z warszawskiego pomnika na łydce.
                • abasia0 Re: Jak oceniacie 28.02.26, 09:54
                  Subkultura tatuaży więziennych i marynarskich chyba odeszła w zapomnienie.
                  Jestem daleka od oceniania po wyglądzie, mój były sąsiad miał bardzo kontrowersyjny wizerunek a był najbardziej życzliwym człowiekiem na świecie.
                  W tym przypadku tatuowania całej głowy mam podświadomie wątpliwości .
                • szarmszejk123 Re: Jak oceniacie 28.02.26, 10:29
                  Cóż, większość wytatuowanych ludzi, których znam ( a znam dużo) ma totalnie gdzieś, czy ich tatuaże się komuś podobają, nie robiaich dla innych i zupełnie ich nie obchodzi zdanie "publiczności" na ten temat 🤷
                  • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 28.02.26, 16:22
                    Może to specyficzna mentalność Amerykanów - w tym programie właściwie wszyscy otwarcie wyznawala że o publiczność (również) chodzi.

                    Tak czy inaczej nie podchodzę do wytatuowanych przez niedzielnych artystów i nie mówieniem, że ich skóra to kicz. Na, nie robię nawet min w ich kierunku. Gapie się i myślę, nie werbalizuję.
    • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:08
      Pierwsza myśl? "Pajac", ale jestem znana z tego, że nie ulegam pierwszemu wrażeniu i generalnie w ludziach przeszkadzają mi, jeśli już, smród i ograniczenia mentalnoscuowe.
    • simply_z Re: Jak oceniacie 27.02.26, 18:17
      Nie oceniam, w sensie jesli facet mi sie nie podoba, to nie mysle o nim, a nie zawiesze oka.
    • taki-sobie-nick Re: Jak oceniacie 27.02.26, 23:48
      Yyyy.
    • bezmiesny_jez Re: Jak oceniacie 28.02.26, 08:21
      Nijak. Dlaczego w ogóle cokolwiek musisz o nim myśleć?
    • zanetka.x Re: Jak oceniacie 28.02.26, 08:28
      Subkultura więzienna. Pewnie siedział w więzieniu.
    • eliszka25 Re: Jak oceniacie 28.02.26, 10:49
      A po co miałabym rozmyślać o jakimś zupełnie obcym facecie, z którym nawet nie rozmawiam i jeszcze go oceniać? 😳

      Tatuaże ogólnie mi się nie podobają, ale u zupełnie obcych ludzi są mi obojętne 🤷‍♀️
      • bene_gesserit Re: Jak oceniacie 28.02.26, 16:24
        Reakcja z poziomu emocjonalnego jest nieunikniona, tak działa mózg. Kilka pierwszych sekund, zwłaszcza jeśli ktoś odbiega od średniej.
    • marileskrzys Re: Jak oceniacie 28.02.26, 16:25
      Nie oceniam obcych osób z którymi nie utrzymuję znajości. Oceniać mogę ucznia, najemcę mieszkania, bliskich znajomych i wyżej. Osób bez interakcji ze mną nie oceniam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka