jak_zwykle_wszystko_zajete
24.03.26, 07:29
Na kanwie wątku wiadomego - zdziwiłam się, że w zasadzie nie dziwi Was koncepcja robienia śniadania dla współpracowników. Wiele osób doradza, co się sprawdzi lepiej niż ta jajecznica, ale mało kto robi wielkie oczy na sam pomysł.
Zatem ja robię i być może spędziłam życie pod kamieniem, ale nigdy nie spotkałam się z tym, żeby pracownik robił śniadanie dla innych. Jeśli w pracy jest śniadanie, to zorganizowane przez pracodawcę - jakieś gotowe kanapki z cateringu, czy granola w słojach i jogurty w lodówce.
Wy rzeczywiście gotujecie dla innych z pracy? Przynosicie śniadania dla wszystkich?