czyli haracz. Dla młodszych od węgla kamiennego

wyjaśnienie: słowo bardzo popularne w latach 90tych ubiegłego wieku, wymuszaniem haraczu od przedsiębiorców zajmowały się wtedy różne zorganizowane grupy przestępcze, było parę regularnych bitew z ostrą bronią, rzecz została mniej więcej opanowana dzięki chęci policji, wyrżnięciu się mafijnej konkurencji między sobą oraz "ucywilizowaniu", czyli mafie przerobiły haracz na, nazwijmy to, legalny biznes pt. firmy ochroniarskie ze stawkami na tyle przystępnymi, że rachunek wychodził prosty: taniej zapłacić tę fakturę i mieć spokój, niż godnie polec.
Idea została wskrzeszona pod drugim pissem, tyle, że rolę zorganizowanej grupy przestępczej przejęli panowie
pracownicy naszych służb specjalnej troski, jedną z nich sam donald tusk, absolutnie słusznie zresztą, przed wyborami 15 X 2023r. nazywał publicznie zorganizowaną grupą przestępczą i obiecywał jej likwidację. Cóż szkodzi obiecać, nieprawdaż? No więc 13 XII 2023r. władzuchna formalnie się tu zmieniła no i znalazło się paru, well, wychodzi na to, że ciężkich frajerów, którzy dali się nabrać na tuskowe obiecanki przywrócenia tu praworządności i postanowili formalnie opowiedzieć, czym to się pod wąsikiem i kamińskim zajmowali. Jednym z nich jest Łukasz Bugajski - ponad półtora roku temu opowiedział i złożył dowody na to, jak panowie z ABW próbowali haraczować dolnośląskich przedsiębiorców.
x.com/bugajski_lukasz
No i oczywiście polecam rozmowy z nim na kanale Pińskiego.
Był na tyle przytomny, że z tego, co robił, ma nagrania. Podobno dużo nagrań.
Ponieważ przez półtora roku nie działo się w tych sprawach nic, i, niestety

, jak w piosence Turnaua, nadal nie dzieje się nic, poza próbami prokuratury umarzania spraw, w których złożył zawiadomienia o popełnienu przestępstw i różnymi próbami dojeżdżania go przez ex-"kolegów" z pracy i kolegów owych kolegów, nadal spokojnie sobie pracujących w owych służbach, to zaczął wyrzucać te materiały publicznie. Do odsłuchania u niego na X albo u Pińskiego. Czy ktoś z naszych tuskolubnych mógłby mi wyjaśnić, dlaczego tacy kapitanowie P. o którym opowiada Bugajski dalej pracują w służbach? Do tego podobno, po krótkiej, powyborczej przerwie te ich "biznesiki" wcale nie zniknęły, bo do kogo mieliby zgłaszać się z zawiadomieniami ci, który haraczują? Ano właśnie do nich...
Pięknie haraczuje tu też ZUS:
wyborcza.biz/biznes/7,147880,32674514,jak-zus-zarabia-na-zadluzonych-przedsiebiorcach-sciaga-od-nich.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=poranny&NLID=32c575046d16f44038ea3ac4231ad1daff08b32bbe7dd7c9f89401c456a5e2e2
A w drodze następne "dobre zmiany" dla przedsiębiorców:
businessinsider.com.pl/prawo/podatki/ministerstwo-szykuje-rewolucje-w-odpowiedzialnosci-za-dlugi-spolek-ogromne-restrykcje/4v7nz91
Jest pięknie w tej POPiSSiej Polsce! Miłego dzionka i smacznej kawusi wszystkim życzę!