Dodaj do ulubionych

110 miliardów dusz

05.04.26, 11:04
Szacuje się, że na przestrzeni ostatnich 200 000 lat na Ziemi żyło i umarło łącznie około 109–117 miliardów ludzi.
Przyjmijmy że było 110 miliardów ludzi.
Więc skoro według pań opisujących dziwne przezycia związane ze śmiercią to powinniśmy być wręcz otoczenia takimi dziwami. Przecież skoro coś jest po śmierci to te dusze powinny się nam objawiać niemal na każdym kroku.
Obserwuj wątek
    • 1nanie27 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:11
      Zmarło tych 110 mld ludzi i finito , zero i nul, reszta to bajania ludzkiej wyobrażni i wymysły różnych wioskowych szamanów ubranych w śmieszne szatki i z powkładanymi piórami pawia w upie dla efektu łał


      -
      www.facebook.com/sokzburaka/?locale=pl_PL
    • tanebo0001 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:11
      W całym Wszechświecie istnieje prawdopodobnie 100 miliardów planet. Być może każda dusza ma swoją planetę.
      • balladyna Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 14:59
        Co by rozwiązało problem raju i piekła. Każda planeta to równocześnie raj (dla introwertyków) i piekło (dla ekstrawertyków)?
    • pani.asma Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:21
      Nie chodziłaś na religię ?
      Dusze siedzą albo w niebie albo w piekle

      Poza tym w filmie Duch było pokazane jak dusze zostają na ziemi czasowo i że mogą się rozwijać i nabywać nowe umiejętności np przesuwanie przedmiotów

      • pupu111 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 14:36
        Chyba przesuwać przedmiotow to na pewno nie mogą, bo stale wokół latalyby i jeśli ktoś nie ma ciała to jakby mógł je przesuwać, siła woli? Ale wg wielu podań jest możliwe że zmarły może widzieć rodzinę tylko ona jego nie.. To trochę straszne i smutne...
        • pani.asma Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 15:04
          Przecież Sam dowiedział się przypadkiem o tym facecie w metrze i tamten wcale nie chciał mu pomóc wiec to prosto się nie nauczysz i tak , siła woli. No i oni wszyscy widzieli żywych , nie tylko rodzinę
      • magnoliaa50_50 Re: 110 miliardów dusz 06.04.26, 16:38
        pani.asma napisała:

        > Nie chodziłaś na religię ?
        > Dusze siedzą albo w niebie albo w piekle
        >

        O czyśćcu zapomniałaś.
    • krwawy.lolo Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:28
      A najpiękniejszą jest dusza Kaszuba.
      www.tekstowo.pl/jan-kaczmarek/dusza-kaszuba
    • cegehana Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:56
      A może nie chcą się objawiać.
    • misiamama Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 11:56
      dusze są niematerialne i żyją poza czasem, więc tutaj przyjmuję że jak najbardziej, one sobie gdzieś są (btw chętnie bym się dowiedziała gdzie - bo w końcu Sąd Ostateczny dopiero będzie, więc na razie te dusze są jakby nigdzie? - pewnie tajemnica wink Ciekawsza będzie paruzja i zmartwychwstanie. Wyobraź sobie te 110 miliardów ciał zgromadzonych na Ziemi. Moja córka ma autyzm, ona tego nie wytrzyma. Ja też raczej odpadam.
      • tanebo0001 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 12:56
        Oj zdziwiłabyś się. Gdyby te 110 miliardów stało jak wojsko, ramię w ramię, szeregami to zajęłoby... 28000 km2. To mniej niż 10% powierzchni Polski. Może równa powierzchni Albanii.
        • mondovi Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 14:24
          Urny zajmą jeszcze mniej. Czy wrócą do postaci sprzed spopielenia? I czy w pełni sił i uroku, czy z dolegliwościami przedśmiertnymi?
          • partytura2026 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 15:54
            I w jakim ubraniu? Czy nago?
      • katriel Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 20:25
        Skoro żyją poza czasem, to pytanie "gdzie są teraz" nie ma sensu - nasze teraz to nie ich teraz, z ich punktu widzenia one zawsze gdzieś są, ale żaden moment ich istnienia nie musi być tożsamy z naszym obecnym teraz.
    • kiszonababka Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 14:50
      Dawno się temu rozłożyły i zasiliły ziemię w składniki chemiczne.jak dinozaury...
      Nie ma czegoś takiego jak dusza.
      Jesteś a potem cię nie ma , pozostaje tylko wspomnienie u tych co cię znali a i to wspomnienie umiera wraz z nimi.
      Dusza została wymyślona żebyś się bał/bała, w zależności od zasad danej wiary. Trza było jakoś tempy lud ukierunkować.
      • boggi_dan Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 20:22
        kiszonababka napisała:

        > Dawno się temu rozłożyły i zasiliły ziemię w składniki chemiczne.jak dinozaury.
        > ..
        > Nie ma czegoś takiego jak dusza.
        > Jesteś a potem cię nie ma , pozostaje tylko wspomnienie u tych co cię znali a i
        > to wspomnienie umiera wraz z nimi.
        > Dusza została wymyślona żebyś się bał/bała, w zależności od zasad danej wiary.
        > Trza było jakoś tempy lud ukierunkować.
        Nie do końca. Chyba nie czytasz książek. W dziedzinie antropologii filozoficznej i teologicznej pewne jest, że dusza jest formą ciała, czyli tym czynnikiem, który sprawia, że dany zbiór cząstek elementarnych na wyższych poziomach atomów, molekuł itd. Jest żywym ciałem ludzkim, czyli człowiekiem i to tym, a nie innym człowiekiem z niepowtarzalnym genomem.
        • kiszonababka Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 20:32
          Tak nie czytam wypocin Kato filologów, chcących swoje na siłę udowodnić .
          Uważam że nasza energia życiowa jest samo kończąca .
    • nangaparbat3 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 16:26
      I się objawiają na każdym kroku. Przecież wiadomo, że dusze zagnieżdżają się w kolejnych ciałach, ludzi i zwierząt. Nie ma nad czym deliberować.
      • kamin Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 17:08
        Aha. Czyli część dusz jest stara, była już w kilku wcześniejszych wcieleniach. Jednak w marę przybywania ludzi i zwierząt na ziemi musiały też powstać nowe duszę, bo tych starych by zabrakło. Wiadomo już skąd się te nowe dusze biorą? Rozmnażają się jakoś?
        • nangaparbat3 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 17:30
          Właśnie wiadomo, że stare wcielają się coraz częściej, czas między kolejnymi wcieleniami się skraca.
          • nangaparbat3 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 17:32
            Może też wytwarzają się i nowe, czemu nie, ale czy i jak to ty robia, nie wiem.
            • asia.sthm Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 20:35
              nangaparbat3 napisała:

              > Może też wytwarzają się i nowe, czemu nie, ale czy i jak to ty robia, nie wiem.
              >



              Może też być tak jak każda fala jest tylko częścià oceanu tak każda dusza jest tylko częścià boskiej całości. Odbija się po lekcji ziemskiego życia i wraca do domu. I tak bez końca...albo d.c.n
              • nangaparbat3 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 21:27
                To jest bardzo dogodna idea, zwłaszcza jeśli dodać, że dusza wybiera sobie rodzinę, w której chce doświadczyć nowego wcielenia - progenitura nie może już się wykręcać, że się na świat nie prosiła, co więcej - ona się wprosiła do tych konkretnych rodziców, świadomie i celowo. Co za ulga dla matki i ojca!
        • riki_i Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 18:51
          kamin napisała:

          > Aha. Czyli część dusz jest stara, była już w kilku wcześniejszych wcieleniach.

          Tak, były, także jako rośliny lub zwierzęta.

          > Jednak w marę przybywania ludzi i zwierząt na ziemi musiały też powstać nowe du
          > szę, bo tych starych by zabrakło. Wiadomo już skąd się te nowe dusze biorą? Roz
          > mnażają się jakoś?

          Duch Święty je kreuje. 😉

          Btw tak całkiem na poważnie, to byłem kiedyś z młodą kobietą , gdzie miałem przemożne odczucie, że to wyjątkowo stara dusza, co najmniej z czasów starożytnego Egiptu. Wysysała ze mnie wszelką energię, no duch pustyni po prostu... 😀 😀 😀
          • kamin Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 19:54
            No mamy teraz na Ziemi 8 miliardów ludzi i 35 miliardów kurczaków. Szacuje się, że na jednego człowieka przypada od 250 milionów do nawet 1,4 miliarda owadów. Same mrówki są liczone w biliardach. Równocześnie był przecież czas, kiedy na Ziemi nie było żadnego życia. Co wtedy porabiały te wszystkie dusze? Czy w ogóle istniały?
            • riki_i Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 19:55
              Wg doktryny KK nie.
            • nangaparbat3 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 21:34
              Być może było tak jak opowiada Słowacki - najpierw duch, a byty materialne potem. I w kamienie ten duch też wstępował (wstępuje?) i na pewno nie ma żadnych ilościowych ograniczeń 😊
    • karmelek83 Re: 110 miliardów dusz 05.04.26, 20:38
      Reinkarnacja
    • no_name33 Re: 110 miliardów dusz 06.04.26, 00:01
      Człowiek nie ma żadnej duszy. Ma serce i mózg.
      Serce jest symbolem uczuć, ale wiadomo, że to po prostu mięsień pompujący krew, działający jako główny organ układu krążenia.
      A mózg przetwarza emocje, myśli, wspomnienia i zachowania, tworząc profil osobowościowy.
      Jaka dusza? Gdzie? Gusła i tyle.
      • 1nanie27 Re: 110 miliardów dusz 06.04.26, 16:54
        no_name33 napisała:

        > Człowiek nie ma żadnej duszy. Ma serce i mózg.
        > Serce jest symbolem uczuć, ale wiadomo, że to po prostu mięsień pompujący krew,
        > działający jako główny organ układu krążenia.
        > A mózg przetwarza emocje, myśli, wspomnienia i zachowania, tworząc profil osob
        > owościowy.
        > Jaka dusza? Gdzie? Gusła i tyle.



        Mądrego to miło poczytać.

        To guślarze powymyślali jakieś dusze aby doić naiwnych, te ich wszystkie guślarskie "modlitwy za dusze zmarłych" mają swój cennik w cołasce, te ich wypominki i inne szamańskie wymysły aby wyciągnąć pieniądze od naiwnych.
        Guślarscy czarownicy wydrwigrosze ich nać
        • tanebo0001 Re: 110 miliardów dusz 06.04.26, 17:28
          Ale z drugiej strony nie mamy nawet zielonego pojęcie czym jest świadomość. Ten cichutki głos w głowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka