Dodaj do ulubionych

Mam w glowie metlik iczuciowy

16.04.26, 16:00
Drogie bravo. Wczoraj znow uparl sie zebysmy tylko we dwoje zjedli w socjalnym. Tak byla taka mozliwosc, bo sytuacja (odpokac) na oddziale spokojniejsza. I jemy chwile obiad (okazalo sie, ze mial krotks zmiane) i posiedzial przez ten "obiad" dluzej. I taki m.in. dialog, On:"bedziesz jutro?", ja:"nie, mam wolne", On:"Co masz zaplanowane?", ja:"no nic, wolne. Zakupy, sprzatanie, poczytanie.", on; "bo ja mam krotka jutro". No i przez chwile pomyslalam "No wreszcie konkret przyjdzie," a ze nic nie przychodzilo pytam "to co bedziesz robil po poludniu?" A on: "uczyl sie". 🙄 I tyle... Podstawowka normalnie. Teksty byly jeszcze glupsze. O co mu chodzi do cholewci?
Ps. Dla tych, co w temacie. Sprawa lekarza w toku.
Obserwuj wątek
    • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:10
      To ten ktoremu dawalas swoj numer? Zadzwonil?
      • andallthat_jazz Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:20
        Nie dalam numeru. Bo mnie wirus pokonal. A teraz wyszlo jeszcze glupiej.
        • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:22
          Ja mysle, ze on jest niesmialy. Zagadal zebys go zaprosila
        • yenna_m Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:28
          No to zapros go na randkę i wtedy zobaczysz.
    • m_incubo Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:13
      Może o to, że zapytał kurtuazyjnie, co będziesz robić, nie planując jednocześnie robienia tego razem z tobą.
      • andallthat_jazz Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:28
        I kurtuazyjnie siedzial w robocie dluzej, bo nalegal, zebysmy razem zjedli we dwojke?
        • aankaa Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:29
          nie lubi sam jeść
          • andallthat_jazz Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:33
            Mamy obecnie spora druzyne. Do wyboru, do koloru. Zazwyczaj jest albo jedzenie grupowe (tak, przerywane na dzwonki).
        • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:34
          Był głodny, zaczął więc jeść, a że jest kulturalny, to skoro zaczął jeść z tobą to i z tobą skończył. To chyba logiczne, że w takiej sytuacji nie je się na wyścigi i po ostatnim kęsie, jeszcze z pełnymi ustami nie rzuca się "to pa".
        • glasscraft Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:34
          A znowu cie karmil, czy kazdy swoje przyniosl? Bo jak pierwsze, to moze za duzo zarcia mu zostalo i wolal cie nakarmic, niz zeby sie zmarnowalo?
        • m_incubo Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:45
          Może w domu czeka partnerka z niemowlakiem, więc mu się nie spieszy.
    • aankaa Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:15
      nie rób sobie nadziei - zwykła pogawędka nad talerzem, z której chleba nie upieczesz
    • chlodne_dlonie Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:16
      Podstawówkowe to mi się wydaje przede wszystkim przypisywanie jakiejkolwiek wagi do zwykłego small talk'u nad kanapkami w socjalnym wink
    • yenna_m Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:16
      Nie jest zainteresowany.
    • boggi_dan Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:21
      Widać że nie śmiały, musisz go rozkręć. I dlaczego mu nie podrzuciłaś myśli- może się pouczymy razem🤔
      • aankaa Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:23
        dlaczego mu nie podrzuciłaś myśli- może się pouczymy razem

        jedziesz, tani, jedziesz big_grin
      • raczek47 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:21
        A on by jej odpowiedział jak Fred Bolcowi: " Nie wiem, czy chciałbym z tobą ubić muchę w kiblu" 😀
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:20
        Bo Anna jest odporna na przyswajanie wiedzy
      • trina45 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 20:14
        takie odzywki o nauce lub sluchaniu plyt to byly za komuny ,teraz sa wykluczone...mnie wielu chlopow w pracy wypytuje kiedy bede nastepnym razem w robocie i co robilam lub bede robic...to jest zwykla rozmowa....
        • boggi_dan Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 22:06
          trina45 napisała:

          > takie odzywki o nauce lub sluchaniu plyt to byly za komuny ,teraz sa wykluczon
          > e...mnie wielu chlopow w pracy wypytuje kiedy bede nastepnym razem w robocie i
          > co robilam lub bede robic...to jest zwykla rozmowa....
          No wiesz nauka to obejmuje wszystkie dziedziny😁
          • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 22:08
            boggi_dan napisał:

            > No wiesz nauka to obejmuje wszystkie dziedziny😁


            Z ktorych masz zaległości
          • iwles Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 22:22

            Jakoś nie zaproponował jej wspólnej nauki.
      • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 20:24
        boggi_dan napisał:

        > Widać że nie śmiały, musisz go rozkręć. I dlaczego mu nie podrzuciłaś myśli- mo
        > że się pouczymy razem🤔


        Bolesław Nie Smiały. Przypominam ze oryginał miał alternatywna ksywę "szczodry" wiec obiekt westchnien Anny moze bys "skąpy". Oryginał był też gejem. Pozostawiam ku rozwadze
        • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 20:37
          Jadwiga była święta, bo Bolesław był wstydliwy wink
          • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:08
            i to jest pomysł na kolejny watek erotyczny
          • simply_z Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:16
            Taa kilka wieków późniejwink.Wstrzemięźliwa to była raczej Kinga.
        • simply_z Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:17
          Pomyliło ci się ze wstydliwym.
          • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:20
            Sama jestes wsydliwa
          • marzenka12 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:59
            ciekawostkihistoryczne.pl/2021/11/28/boleslaw-smialy-byl-zoofilem/#:~:text=Do%20dzi%C5%9B%20na%20poczytnych%20og%C3%B3lnopolskich%20portalach%20mo%C5%BCna,kolejnego%20kronikarza%2C%20niejakiego%20Wincentego%20z%20Kielczy%2C%20kt%C3%B3ry
    • pursuedbyabear Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:29
      Może nie uparł się, tylko po prostu zasugerował?
      Poza tym dobra rada, anno (wiem, że groch o ścianę) - jeśli będziesz brała za wstęp do romansu każdy uśmiech czy propozycję wspólnego zjedzenia lunchu w pracy, to NIGDY nie znajdziesz faceta. Nie uwierzysz zapewne, ale czasami mężczyźni są mili tylko dlatego, że zostali dobrze wychowani, a nie dlatego, że flirtują.
    • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:37
      Desperacja - poziom zaawansowany. Każda przypadkowa interakcja z płcią przeciwną powoduje szukanie podtekstów.
      Opcje są generalnie dwie: albo nie zrozumiał, że twoje pytanie miało być wstępem do spotkania, czyli nie jest zainteresowany, albo zrozumiał i cię zgasił z miejsca, czyli nie jest zainteresowany.
    • bene_gesserit Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:37
      Masz w głowie mętlik, ale czy on jest uczuciowy? On jest uczuciowy w twojej głowie.

      Facet chciał uniknąć krępującej ciszy i zadał kilka standardowych pytań, a twoje motyle w brzuchu wzięły się z twojej wyobraźni.
    • iwles Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:41

      A co jedliście?
      Znowu knedle?
    • briar_rose Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:43
      To ty jednak nie z tym psychoterapeutą? surprised Pogubiłam się już...
    • nieobiektywnie Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:50
      Chleba z tej mąki nie będzie.
      • bene_gesserit Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:52
        ...głównie dlatego, że nie ma mąki.
    • nangaparbat3 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:53
      „Co będziesz robić …. Bo ja mam krótką jutro” jest oczywista sugestia wspólnego spędzenia czasu. Było coś zaproponować - kino, spacer, coś niezobowiązującego, ale razem.
      Kobitki tu drą z Ciebie łacha, nie słuchaj ich.
      Nie chce powiedzieć, że on się na zabój zakochał i już chce stałego związku - ale na pewno czuje sympatię i chce z Yoba spędzić trochę czasu, lepiej poznać.
      Trzymam kciuki 🥰
      • iwles Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:59

        Ja myślę, że facet został oddelegowany przez zespół, żeby ją podkarmić 😁
      • andallthat_jazz Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:10
        Dzieki nanga. Wiem, ze dra. Mialam nadzieje, ze beda drzec.
        • boggi_dan Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:55
          andallthat_jazz napisała:

          > Dzieki nanga. Wiem, ze dra. Mialam nadzieje, ze beda drzec.
          Ale do tego jesteś przygotowana😀
        • aankaa Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:08
          Wiem, ze dra. Mialam nadzieje, ze beda drzec

          masochistka?
          • bene_gesserit Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:14
            Nie - samotność A negatywne glaski to też głaski.
            • aankaa Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:16
              smutne to co piszesz...
      • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 21:53
        Nanga szkoda, że umknęła ci druga część. Pan na pytanie, co będzie robił, rzucił krótko: uczył się. Gdyby był zainteresowany, ale nieśmiały, to zacząłby kluczyć, że nie wie, w sumie nie ma planów, może film obejrzy...On ma plany i te plany Anny nie uwzględniają. To chyba dość jasny sygnał, że rozmowa była kurtuazyjna. To jest wiele mówiące, że z Anną co chwilę ktoś flirtuje, łokieć masuje, mówi cześć, zagaduje przy posiłku i żaden, dosłownie żaden z tych amantów o numer nie poprosił, tak ich onieśmiela.
    • andallthat_jazz Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 16:58
      Az grupowo odpowiem. Tak byl kurtuazyjny, ze po powrocie moim w rozmowie w 4 oczy stwierdzil: "Gdzie Ty bylas tyle czasu? Szukalem Cie na kazdym dyzurze", "Masz ochote ze mna znow zjesc? 13.00, pasuje?", ""Ja, ale o 13 konczysz...", on: powiedzmy, ze zegarek mi zle chodzi...", on:"gdze bedziesz przeniesiona na zamkniecie oddzialu?", "ja:"kardio", on:"cholera!", "kiedy masz dyzur nastepny, kiedy sie zobaczymy?
      Kurtuazyjny gosciu po prostu. 🤷
      • iwles Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:01

        No to chyba ja idę dobrym tropem - facet dostał zadanie, żeby cie dokarmić.
      • azalee Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:06
        Nie krepuje sie powiedziec ci ze cie szukal ani spytac kiedy sie zobaczycie na dyzurze.
        Wiec jakby chcial sie z toba spotkac poza praca tez bez problemu by to zaproponowal.
        Nie zrobil tego, wiec widocznie nie chce.
      • geez_louise Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:06
        Wiem! To jest coś jak w filmie 6 zmysł! Ci wszyscy Twoi absztyfikanci nie żyją, są duchami snującymi się po szpitalu i tylko Ty ich widzisz. Te urywane rozmowy, do niczego prowadzące dialogi, efemeryczne dotknięcia. Brak nazwisk, telefonów, wpisów w systemie komputerowym. Znikanie na wiele dni a w końcu rozpływanie się w powietrzu. Popytaj współpracowników czy kiedyś ktoś podobny u Was na piętrze umarł.
        • asia.sthm Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:37
          > Popytaj współpracowników czy kiedyś ktoś podobny u Was na piętrze umarł.

          O, to jest racjonalny pomysł. Od tego musi zaczàć, bo inaczej w tych rozterkach do końca zgłupieje. Tu nie czas na żarty albo knedle.
      • pursuedbyabear Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:06
        No jeśli uważasz, że to nie jest zwyczajna uprzejmość i bezkontekstowa sympatia, to co szkodzi na przeszkodzie, by zaproponować mu kawę po dyżurze?
        • glasscraft Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:09
          Niedasie.
        • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:30
          Bo podskórnie czuje, że wtedy przypomni mu się, że ma żelazko na stałe przyspawane do kontaktu i zawsze musi lecieć, bo "zostawił włączone".
          Powiedzmy sobie szczerze, Anna po tych fochach, skargach i zwolnieniach nie jest zbyt lubiana. Dość powiedzieć, że nigdy nie pisze o pogaduchach na kawie, czy na wewnętrznej grupie discorda czy innego messengera. Facet zobaczył zahukaną sierotkę, zawsze z boku, postanowił być miły. Może ma duszę ratownika, a może po prostu jest na chwilę i nie załapał kontaktu ani z lekarzami, bo "student". ani z resztą personelu, bo "lekarz" i jakoś zabija nudę.
          • trina45 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 20:29
            Tak to wyglada w tych pracach , byc moze nawet ma za zadanie zintegrowac Anne czy cos takiego ...jutro mamy zabawe z pracy ,aranzuje ja niezbyt lubiany nowy kolega...tym sposobem ma nadzieje na popularnosc...Ja zawsze z nim gadam i zartuje , bo bylo mi go po prostu zal.Kolega Francuz czesto pyta mnie kiedy bede w robocie ,nie uwazam tego za podryw.Malo tego opowiada ze leci na wycieczke do Krakowa w maju.Pokazuje mi na mapie ze jego dziadek pochodzil z okolic Pily i wyemigrowal do Francji przed 1 wojna.
      • yenna_m Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:12
        Zaproś go na randkę.
        Czy mam do niego zadzwonić i Ciebie umówić?

        XD
      • memphis90 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 20:01
        .
        • yenna_m Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 22:34
          Nie wierze, ze wrzucasz takie obrazki...
    • bezmiesny_jez Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:13
      O nic mu nie chodzi, uprawia small talk. Mnie ciekawi, w jaki sposób się uparł, żebyście jedli sami. Zabarykadował drzwi? Wypraszał innych ludzi, którzy weszli?
    • raczek47 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 17:14
      Teksty nie były głupie, ot, lakoniczna rozmowa ze wspolpracownikiem podczas przerwy na posiłek. Też tak rozmawiam z ludźmi z pracy, bo poza nią są mi kompletnie obojętni.
      A ty robisz z tego randkę i oczywiście już go oceniasz negatywnie, bo się nie stara.
    • rita83rita Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:00
      Wydaje mi się, że on czeka teraz na twój ruch. Co ci szkodzi spróbować, zaproponuj przeniesienie wspólnego posiłku na obiad w parku, albo inbissie. Na początku na luzie, a potem zobaczycie.
    • iwles Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:18
      O, jeszcze jedno pytanie mam.
      Jako KTO konkretnie on u was pracuje?
      Farmaceuta, jeszcze nie lekarz.
      • nick_z_desperacji2 Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:32
        Trochę to dziwne. Jak miałam okazję obserwować studentów w Polsce, to latali przyklejeni do swojego lekarza do tego stopnia, że sikać szli, jak szedł prowadzący.
    • sanciasancia Re: Mam w glowie metlik iczuciowy 16.04.26, 18:32
      50 going on 15?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka