Dodaj do ulubionych

Praca-darmowe 3 dni

21.04.26, 15:17
Dziewczyny,moja koleżanka dalej szuka pracy.Jest ciężko.Zaproponowali jej w jednej placówce medycznej 3 dni za darmo jako wolontariusz,by ją poznać,by zapoznała się z miejscem pracy.Co myślicie o tym?Zgodzilibyscie się?
Obserwuj wątek
    • marzenka12 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:42
      Nie
    • azalee Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:45
      Oczywiscie ze nie
    • iberka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:45
      A to była oferta pracy czy wolontariatu?
      • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:48
        Koleżanka stara się o pracę w przychodni a tam na sprawdzenie i poznanie jej zaproponowali 3 dni darmowe.Psycholog jej mówi idź,zamiast siedzieć na bezrobociu.
        • m_incubo Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:50
          Mam nadzieję, że wizyta u tego psychologa też była na razie za darmo i dwie kolejne też będą. Wiesz, żeby mogła się przekonać, czy się sprawdzi.
        • taki-sobie-nick Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:50
          siedemkropek82 napisała:

          > Koleżanka stara się o pracę w przychodni a tam na sprawdzenie i poznanie jej za
          > proponowali 3 dni darmowe.Psycholog jej mówi idź,zamiast siedzieć na bezrobociu
          > .
          "Uwielbiam" psychologów dających debilne rady.
        • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:35
          Psycholog też by poszedł pracować 3 dni za darmo? Od sprawdzenia pracownika jest okres psóbny.
        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:42
          Taa. Dostała propozycję pracy i akurat jej wypadła wizyta u psychologa, żeby mogła się go zapytać czy ma się zgodzić na 3 darmowe dni. Ona jest w stanie oddychać, jeśli psycholog nie udzieli zgody? Zmyślasz, że aż ci się dymi z nosa.
          • siedemkropek82 [...] 22.04.26, 18:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krwawy.lolo Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 15:53
      Oczywiście. Chyba, że praca miałaby polegać na uprzątnięciu za darmo jakiejś zapuszczonej kapciory. smile
    • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:12
      Nie.
    • iwles Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:12

      A dlaczego koleżanka nie chce? Boi się, że w międzyczasie przeleci jej koło nosa inna, lepsza oferta?
      Przeciez jeśli uzna, że chcą ją wykorzystać i spławic - w każdej chwili moze wyjść.
      • delorianka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:16
        Może koleżanka nie chce pracować dla oszustów? Tak tylko sobie gdybam…
      • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:17
        Czyli byś poszła?nawet jak do tej pracy jest 1h,20,.min jazdy autobusem i tramwajem w jedną stronę?
      • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:18
        Bo taka propozycja jest niezgodna z prawem.
        • iwles Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:41

          Umowa wolontariacka nie jest niezgodna z prawem.
          • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:42
            Sprawdzanie w tej sposób potencjalnego pracownika nie jest.
          • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:22
            iwles napisała:

            >
            > Umowa wolontariacka nie jest niezgodna z prawem.
            >
            Nie jest. Natomiast ta propozycja nie ma nic wspólnego z wolontariatem.
          • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:41
            Ale to nie jest wolontariat tylko sprawdzenie potencjalnego pracownika. Tak samo jak umowa o dzieło jest zgodna z prawem, ale nie w sytuacji, kiedy zachodzi stosunek pracy.
      • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:38
        >Przeciez jeśli uzna, że chcą ją wykorzystać i spławic

        Jeśli uzna? Przecież chcą ją wykorzystać i to nie kwestia uznania, tylko faktu. Już pomijam to, że jest to zwyczajnie nielegalne. Wolontariat to może być czytanie chorym dzieciom bajek, a nie praca w placówce medycznej.
        • memphis90 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 07:28
          Nie wiem, czy „wykorzystac”, bo nowa osoba to raczej wymaga dodatkowej pracy i przeszkolenia. Nie bedzie za nikogo odwalać jego zadań przez te 3dni. Natomiast na aspektach prawnych się nie znam i jeśli jest to niezgodne, to może jest. 🤷‍♀️
          • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:55
            >Nie wiem, czy „wykorzystac”, bo nowa osoba to raczej wymaga dodatkowej pracy i przeszkolenia.

            Co nie zmienia faktu, że przychodzi do pracy i jest do dyspozycji pracodawcy. Jakoś nie słyszałam, żeby lekarz czy architekt pracowali za darmo na czas przeszkolenia, zawsze jakimś cudem takie cyrki dotyczą najniższych stanowisk. No taka już niedola pracodawców, że nowych pracowników trzeba przeszkolić.

            >Natomiast na aspektach prawnych się nie znam i jeśli jest to niezgodne, to może jest. 🤷‍♀️

            Nie trzeba znać się na aspektach prawnych, żeby wiedzieć, że za pracę należy się wynagrodzenie i że pracę podejmuje się na podstawie umowy. Mam nadzieję, że w sklepie nie wkładasz palca do masła, żeby poskrobać i spróbować - bo nie znasz się na aspektach prawnych i nie wiesz, że nie wolno.
            • memphis90 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 15:55
              Odniosłam się wyłącznie do kwestii „wykorzystywania” - w sytuacji, w której osoba nie wykonuje pracy, tylko stanowi pracę dodatkową dla istniejącego zespołu, to trudno mówić o „wykorzystywaniu”. Ja przychodziłam na rozmowy w nowym miejscu pracy, poznać zespół, poznać placówkę - wszystko to przed podpisaniem umowy. W temacie wolontariatu/ umowy/braku umowy się nie wypowiadam, bo nie jestem prawnikiem.

              >Mam nadzieję, że w sklepie nie >wkładasz palca do masła, żeby >poskrobać i spróbować - bo nie znasz >się na aspektach prawnych i nie wiesz, >że nie wolno.
              Dlaczego używasz „argumentu” kompletnie nie na temat, tylko po to, żeby postawić jakiegoś chochoła i na tej podstawie próbować mnie nieudolnie dyskredytować..? Dlaczego uznałaś, że chcesz do dyskusji wprowadzić wycieczki osobiste i próby obrażania? Czy stosując takie prymitywne manipulacje czujesz się bardziej „wygrana”...?

              • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:52
                memphis90 napisała:

                > Odniosłam się wyłącznie do kwestii „wykorzystywania” - w sytuacji, w której oso
                > ba nie wykonuje pracy, tylko stanowi pracę dodatkową dla istniejącego zespołu,
                > to trudno mówić o „wykorzystywaniu”. Ja przychodziłam na rozmowy w nowym miejs
                > cu pracy, poznać zespół, poznać placówkę - wszystko to przed podpisaniem umowy.

                Przypomniały mi się dawne piękne czasy w branży która teraz niestety leży i kwiczy ale ze 20 lat temu była dość prężna. Rozmowy o pracę, przynajmniej w tych większych jednostkach, to był, po wstępnej selekcji kandydatów, cały dzień, z oprowadzaniem po całym cyklu od koncepcji do produkcji, przerwy na lunch (na który oni zapraszali i płacili), zajmował się tym nie tyle HR (oni tylko koordynowali) ile kierownicy działów. A po przyjęciu dostałam info, że przez pierwszy tydzień mogę w zasadzie się tylko przyglądać - nie chciałam się tylko przyglądać i od razu dostałam zadanie, ale gdybym chciała, to też bym miała za to płacone.
            • arwena_111 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 17:02
              A jak ta osoba nic nie umie? To o jakiej pracy mówimy? Nie wiadomo czy ogarnie system, czy będzie tylko non stop potrzebowała pomocy.
              • szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 17:11
                Ale to legalnie nic nie zmienia. Po to jest okres próbny przecież.
              • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 17:14
                Nie wiadomo też czy pracodawca będzie wypłacalny. To nie powód, żeby przez pierwsze dni bimbac na próbę, a jak satysfakcjonująca wyplata wpłynie to dopiero się zdecydować na pracę.
              • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:44
                arwena_111 napisała:

                > A jak ta osoba nic nie umie? To o jakiej pracy mówimy? Nie wiadomo czy ogarnie
                > system, czy będzie tylko non stop potrzebowała pomocy.

                Nawet jak twoja pracat bycie cieciem i siedzenie na stróżówce, to należy ci się zapłata za twój czas.
              • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:56
                > A jak ta osoba nic nie umie? To o jakiej pracy mówimy? Nie wiadomo czy ogarnie system, czy będzie tylko non stop potrzebowała pomocy.

                Od tego, żeby się przekonać jest proces rekrutacyjny, na którym magluje się pracownika - daje mu się jakieś zadania do wykonania (realne lub wydumane) i na tej podstawie się decyduje o złożeniu propozycji zatrudnienia.

                Więc jeśli ktoś chce zatrudnić tokarza, to nie każe mu przez trzy dni stać przy tokarce, tylko pyta się: "Panie, umiesz pan obsłużyć tokarkę model XXX, bo taki mamy?". "Umiem" odpowiada kandydat. I bierze się tego kandydata do tokarki i każe się utoczyć kulę o średnicy 10 cm z drewna dębowego (bo ten pracodawca to jest producent mebli albo właściciel zakładu stolarskiego). I kandydat toczy. Jak utoczył idealną, to mu się od razu daje do podpisania umowę. Jak utoczył nieidealną, to mu się kulę oddaje (żeby nie podejrzewał, że zostanie sprzedana z zyskiem) i bierze następnego, którego też się testuje. I wybiera się tego, którego kula jest najbardziej zbliżona do Teleois.
                • aandzia43 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:17
                  "Od tego, żeby się przekonać jest proces rekrutacyjny, na którym magluje się pracownika - daje mu się jakieś zadania do wykonania (realne lub wydumane) i na tej podstawie się decyduje o złożeniu propozycji zatrudnienia.

                  Więc jeśli ktoś chce zatrudnić tokarza, to nie każe mu przez trzy dni stać przy tokarce, tylko pyta się: "Panie, umiesz pan obsłużyć tokarkę model XXX, bo taki mamy?". "Umiem" odpowiada kandydat. I bierze się tego kandydata do tokarki i każe się utoczyć kulę "

                  Pięknie, tyle że nie każda praca to toczenie kul, wyrób biżuterii czy kopanie rowów i proces rekrutacyjny nie polega na szybkim sprawdzeniu twardych kompetencji.
                  • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 00:18
                    > proces rekrutacyjny nie polega na szybkim sprawdzeniu twardych kompetencji.

                    Proces rekrutacyjny po to jest, żeby sprawdzić kompetencje kandydata potrzebne na danym stanowisku. Nie muszą być twarde, jak u tego tokarza, jeśli rekrutujesz handlowca, to każesz mu sprzedać długopis, jak opiekunkę w żłobku, to każesz zaśpiewać kołysankę itd.
              • niemcyy Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:04
                arwena_111 napisała:

                > A jak ta osoba nic nie umie? To o jakiej pracy mówimy? Nie wiadomo czy ogarnie
                > system, czy będzie tylko non stop potrzebowała pomocy.

                Bez kitu.
                Jeśli pracodawca jest co najmniej tak kumaty jak oczekuje tego od nowego pracownika to na 2-godzinną albo 2x 2 godziny rekrutację przygotowuje zadanie, pokazuje, jak to robić i daje kandydatowi 40 minut na zrobienie czegoś, po czym ocenia rezultat. A jak mimo tego się wkopie to po to jest okres próbny, żeby się pożegnać.
    • wicehrabia_julian Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:13
      jeśli praca to umowa i wynagrodzenie, nie nazywajmy powyższej propozycji pracą
    • samanta1010 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:36
      tak. moja znajoma szukała pracy bez wynagrodzenia i było ciężko bo nikt nie ufał takiej sytacji. w końcu jedna firma się zgodziła i potem jej kariera układała się bardzo dobrze. zdobyła doświadczenie w dziedzinie, która ją interesowała.
      • szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:07
        No ale ta pani z wątku to chyba szuka zatrudnienia z wynagrodzeniem jednak...
      • azalee Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:10
        samanta1010 napisała:

        > tak. moja znajoma szukała pracy bez wynagrodzenia

        Szkoda ze az tak bardzo nie wierzyla w siebie
      • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:45
        Czyli pani szukała czegoś w rodzaju bezpłatnego stażu, nie pracy. Możliwe zresztą że opłacało jej się to bardziej niż płatne kursy w tym samym temacie.
    • smoczy_plomien Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:36
      Sprawdziłabym na gowork czy to nie jakiś szwindel, a jeśli nie, to raczej bym poszła. Zakładam, że koleżanka siedzi w domu i ma czas, więc w sumie nic nie traci, a daje sobie szansę, żeby się pokazać od dobrej strony i nawiązać kontakt z osobami decyzyjnymi.
    • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:55
      Nie. Sam pomysł nie świadczy dobrze o firmie, nawet jeśli ją potem przyjmą, to raczej atmosfera nie będzie przyjazna.
    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 16:59
      Tak.
      • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:20
        natalia.nat napisała:

        > Tak.

        Przecież to jest łamanie prawa przez pracodawcę. Dlaczego to akceptujesz, natalia?
        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:19
          alicia033 napisała:


          > Przecież to jest łamanie prawa przez pracodawcę. Dlaczego to akceptujesz, natalia?

          Że co takiego? smile
          Jeśli jest łamaniem prawa, to nie jest mój problem. Z tego co wiem to istnieje tzw. job shadowing i jest legalny, pod warunkiem, że pracownik występuje w roli biernego obserwatora, przygląda się pracy innych, zapoznaje się ze specyfiką miejsca, takie poznawanie firmie od środka. Inne formy, które już zakładają aktywne włączanie się w zadania są realizowane jako staże czy tak jak wynika z postu wolontariat. Jeśli ta konkretna firma zatrudnia też wolontariuszy, to jak sądzę może zaproponować ewentualnemu przyszłemu pracownikowi coś takiego na te 3 dni. Nie widzę tutaj nic nielegalnego. Jeśli ty potrzebujesz, bo to twoja obsesja, to sobie wyszukuj i drąż.
          Poradziłam, to co co sama bym zrobiła. Gdybym siedziała na bezrobociu w domu i nic mi się lepszego czy godnego uwagi na te dni nie kroiło na horyzoncie, to bym się zgodziła bez zastanawiania. A nuż się spodobam a może poznam kogoś, kto mnie gdzieś poleci. W końcu jak zrozumiałam to jest placówka medyczna, czyli miejsce pracy, które tę osobę najbardziej interesuje. Szkoda nie spróbować, skoro i tak się nic nie traci.

          • pepsi.only Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:24
            Wiesz co, nie przejmuj się:
            to taka bezrobotna od siedmiuboleści, ups od siedmiukropek.
            Pisze tu o tym bezrobociu dla samego pisania.
            • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:36
              pepsi.only napisała:

              > to taka bezrobotna od siedmiuboleści, ups od siedmiukropek.
              > Pisze tu o tym bezrobociu dla samego pisania.

              Wprawdzie też tak podejrzewam ale to żaden powód, żeby akceptować łamanie prawa. Takie zachowania i ktokolwiek, kto je w jakikolwiek sposób akceptuje, jak natalia, powinny być tępione z każdej strony i tyle.
              Sama pamiętasz tamte te czasy, więc naprawdę dziwię się, że wspierasz tu natalię, pepsi.
              • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:00
                alicia033 napisała:


                > Wprawdzie też tak podejrzewam ale to żaden powód, żeby akceptować łamanie prawa
                > Takie zachowania i ktokolwiek, kto je w jakikolwiek sposób akceptuje, jak nat
                > alia, powinny być tępione z każdej strony i tyle.
                > Sama pamiętasz tamte te czasy, więc naprawdę dziwię się, że wspierasz tu natalię, pepsi.

                big_grin
                Tyle że tutaj nie ma żadnego łamania prawa. A to że musisz pojeździć po kimś, kto ma inne zdanie oraz szerzej nie uważa z automatu o WinieTuska i Władzuchny i dobrze to argumentuje, to zupełnie inna para kaloszy. Skup się na meritum a nie czepiaj innych personalnie. Nie jesteś od ustawiania ludzi po kątach. Takie zachowania i ktokolwiek, kto je w jakikolwiek sposób akceptuje powinny być tępione z każdej strony i tyle. 😟
            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:45
              pepsi.only napisała:


              > Wiesz co, nie przejmuj się:
              > to taka bezrobotna od siedmiuboleści, ups od siedmiukropek.
              > Pisze tu o tym bezrobociu dla samego pisania.

              Ale z czym masz konkretnie problem i po co te wycieczki osobiste?
              Odpowiedziałam na zapytanie w poście startowym: Co myślicie o tym? Zgodzilibyście się?"
              No więc napisałabym, co ja bym zrobiła będąc na miejscu tej osoby bezrobotnej, gdybym dostała taką propozycję od placówki medycznej czyli miejsca pracy będącego w kręgu moich zainteresowań. Nie wolno mi mieć własnego zdania? Nawet nie wchodzę w polemikę z tymi, którzy uważają inaczej, bo przecież mają prawo uważać swoje.

          • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:04
            > Gdybym siedziała na bezrobociu w domu i nic mi się lepszego czy godnego uwagi na te dni nie kroiło na horyzoncie, to bym się zgodziła bez zastanawiania

            Być jeleniem?
            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:21
              angazetka napisała:


              > > Gdybym siedziała na bezrobociu w domu i nic mi się lepszego czy godnego u
              > wagi na te dni nie kroiło na horyzoncie, to bym się zgodziła bez zastanawiania

              > Być jeleniem?

              Ale ja tak nie uważam. Więc po co mnie o to pytasz. I przecież nikt nikogo nie zmusza.
              Gdyby chodziło o miesiąc czy jakąś ciężką fizyczną robotę, to byłaby inna sytuacja, ale o jeśli to mają być 3 dni w placówce medycznej oraz jest szansa że mogę tam zostać tam zatrudniona. Szkoda nie spróbować.
              • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:24
                Ty możesz uważać dowolne, biedna ofiaro propagandy lat 90., ale kodeks pracy ma inne zdanie. Jest praca - ma być umowa oraz wynagrodzenie.
                • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:47
                  angazetka napisała:


                  > Ty możesz uważać dowolne, biedna ofiaro propagandy lat 90., ale kodeks pracy ma
                  > inne zdanie. Jest praca - ma być umowa oraz wynagrodzenie.

                  No nie. Tutaj jest trochę inna sytuacja. I nikt nikogo do niczego nie zmusza.
                  A ofiarą jesteś ty, skoro nie potrafisz bez wycieczek osobistych napisać jednego komentarza.

                  • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:50
                    Gdzie to jest osobiste, dziewczyno? I to nie jest "inna" sytuacja, to jest właśnie taka sytuacja, kiedy pracodawca chce mieć trzy dni bezpłatnej pracy.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:17
                      angazetka napisała:


                      > Gdzie to jest osobiste, dziewczyno? I to nie jest "inna" sytuacja, to jest właś
                      > nie taka sytuacja, kiedy pracodawca chce mieć trzy dni bezpłatnej pracy.

                      Używasz argumentów ad personam. I nie odwracaj kota ogonem, że tego nie robisz. Nie pierwszy raz zresztą.
                      Wyraziłam się jasno, jakie widzę zalety tej propozycji, nawet gdyby ostatecznie skończyło się na 3 dniach bezpłatnej pracy w sekretariacie. Ty uważasz, że lepiej przesiedzieć te 3 dni bez sensu w domu. I OK. Ja zdania nie zmienię.
                  • niemcyy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:56
                    Powiedziała natalia, która płacze, że zuo jak nauczyciel każe trzecioklasiście nauczyć się tabliczki mnożenia, ale popiera kiwanie ludzi na 3 dni darmowej pracy.
                    • natalia.nat [...] 21.04.26, 20:29
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:19
                    natalia.nat napisała:

                    > No nie. Tutaj jest trochę inna sytuacja.

                    Nie, to nie jest żadna inna sytuacja. Poczytaj kodeks pracy, zamiast kompromitować się na forum i nieznajomością prawa i bardzo niefajną postawą.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:33
                      alicia033 napisała:


                      > Nie, to nie jest żadna inna sytuacja. Poczytaj kodeks pracy, zamiast kompromito
                      > wać się na forum i nieznajomością prawa i bardzo niefajną postawą.

                      Napisałam już wyżej i przedstawiłam przykłady legalnej "pracy" bez wynagrodzenia. Nie będę się powtarzać. I to ty się kompromitujesz nieznajomością prawa i bardzo niefajną postawą. Spójrz w lustro zatem, zanim coś komuś zarzucisz.
              • niemcyy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:32
                Bez jaj. Niech zatrudnią człowieka na odpowiedni okres próbny i w ciągu 3 dni mogą się wtedy go pozbyć.
              • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:47
                >I przecież nikt nikogo nie zmusza.

                Jak ja nie znoszę takiego prdolenia. Zmusza, życie zmusza. Tak samo jak 20 lat temu zmuszało kasjerki do siedzenia w pieluchach, jak przy 20% bezrobociu zmuszało ludzi do pozostawania w pracy, w której pół pensji płacono pod stołem (o ile w ogóle na czas).
                • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 21:03
                  bezmiesny_jez napisała:


                  > Tak samo jak 20 lat temu zmuszało kasjerki do siedzenia w pieluchach, jak przy 20% bezrobociu zmusz
                  > ało ludzi do pozostawania w pracy, w której pół pensji płacono pod stołem (o ile w ogóle na czas).

                  Historia bardzo chwytająca za serce tylko nijak nie ma się do postu startowego. I jakich byś fikołków nie wyczyniała, jeśli pracownik brał pod stołem, to znaczy że się na to godził, bo w ten sposób też dostawał więcej. A ile się kradło w firmach, wynosiło rzeczy z fabryk, udawało że się robi. Wiadomo, pracodawca zawsze wyzyskuje a pracownik nigdy nie ma wyboru. 🤔

                  • marzenka12 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 21:07
                    Ma sie tak, ze jest lamaniem prawa. Za czyjac prace nalezy zaplacic i podpisac umowe.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:17
                      marzenka12 napisała:


                      > Ma sie tak, ze jest lamaniem prawa. Za czyjac prace nalezy zaplacic i podpisac umowe.

                      Ja się odnoszę do postu startowego, gdzie jest mowa o wolontariacie. A taką umowę mogą legalnie zawierać podmioty lecznicze (szpitale, przychodnie). Jak zrozumiałam przez te 3 dni to nie ma być praca za wynagrodzenie.
                      Inna rzecz, że jest to historia zmyślona, żeby poszczuć na Tuska. Wiec to się tak trochę kupy nie trzyma.
                      • angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:20
                        Wszędzie widzisz szczucie na Tuska? I podziwiam, że wierzysz w ten wolontariat. Przecież to dni próbne, a nie wolontariat.
                        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 23:17
                          angazetka napisała:


                          > Wszędzie widzisz szczucie na Tuska?

                          Nie, nie wszędzie. Tylko tam gdzie ono jest. Siedemkropek82 robi to jawnie i z premedytacją, co kojarzę z jej innych wątków. A akurat bezrobocie mamy jedno z najniższych w Europie i relatywnie niskie w ogóle. Wpływ na jego wzrost ma koniunktura światowa i wiele czynników zewnętrznych, niezależnych od rządu, ale też np. podnoszenie płacy minimalnej oraz składek ZUS co zwiększa koszty zatrudnienia dla firm. Pracownikom wzrost tych płac pasuje, ale skutek uboczny już im się nie podoba. Dlatego nazywam to szczuciem.

                          Tylko z tego wątku wpisy autorki:
                          "Znowu Tusk w rządach i znowu bezrobocie rośnie i takie syt.zaczynaja znowu mieć miejsce"
                          "Co Ty gadasz ?!pewnie,że jest bezrobocie i ciągle rośnie."


                          > I podziwiam, że wierzysz w ten wolontariat.
                          > Przecież to dni próbne, a nie wolontariat.

                          Po pierwsze, od początku nie wierzyłam w tę historię. Oraz napisałam dlaczego według mnie, warto z takiej propozycji skorzystać. I tyle. Nazywaj jak chcesz. Ja się odniosłam do treści wpisu startowego.
                          • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 17:57
                            Bzdury piszesz.Bezrobocie rośnie.Duzo ludzi szuka pracy.Na jedno stanowisko po 200-700 CV.
                            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:15
                              siedemkropek82 napisała:


                              > Bzdury piszesz.Bezrobocie rośnie.Duzo ludzi szuka pracy.Na jedno stanowisko po 200-700 CV.

                              Po co się ograniczać. Milion cv na każde jedno stawisko.
                              Polska ma najniższe bezrobocie w Europie notując w styczniu/lutym 2026 r. poziom ok. 3,1% - 3,3% według metodologii Eurostatu przy średniej unijnej około 5,9% - 6,5%.
                              A że z miesiąca na miesiąc nieznacznie wzrośnie, to normalne i nadal jest określane jako niskie.
                              A wiec to ty piszesz bzdury, manipulujesz, wymyślasz 3 dniowe wolontariaty, histerie na temat ilości cv.

                              • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:51
                                Weź już idź stąd bo już się tego czytać nie da.Nie masz pojęcia o niczym.
                      • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:03
                        >Ja się odnoszę do postu startowego, gdzie jest mowa o wolontariacie.

                        Nie ma mowy o wolontariacie, jest fikołek prawny, na wypadek jakby pani uległa wypadkowi i trzeba się było tłumaczyć. Wolontariat w rejestracji czy na mopie big_grin

                        >A taką umowę mogą legalnie zawierać podmioty lecznicze (szpitale, przychodnie)

                        Mogą, ale nie wtedy, kiedy de facto zachodzi stosunek pracy.

                        >Jak zrozumiałam przez te 3 dni to nie ma być praca za wynagrodzenie.

                        Czyli niezgodne z prawem, bo praca = umowa o pracę i wynagrodzenie.
                        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:33
                          bezmiesny_jez napisała:


                          > Nie ma mowy o wolontariacie, jest fikołek prawny, na wypadek jakby pani uległa
                          > wypadkowi i trzeba się było tłumaczyć. Wolontariat w rejestracji czy na mopie

                          Jest mowa o wolontariacie i ja do tego się odnosiłam. A to co ty tam wyczytałaś, to nie jest mój problem.


                          > >A taką umowę mogą legalnie zawierać podmioty lecznicze (szpitale, przychodnie)
                          >
                          > Mogą, ale nie wtedy, kiedy de facto zachodzi stosunek pracy.

                          Nie zachodzi taki stosunek.


                          > Czyli niezgodne z prawem, bo praca = umowa o pracę i wynagrodzenie.

                          Zgodnie z prawem. Przez te 3 dni nie ma umowy o pracę i wynagrodzenie, tylko umowa/porozumienie o wolontariacie.
                          • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 17:56
                            Nie,nie jest to zgodne z prawem.Bzdury piszesz.
                            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:02
                              siedemkropek82 napisała:


                              > Nie,nie jest to zgodne z prawem.Bzdury piszesz.

                              Co konkretnie nie jest zgodne z prawem?
                              Bzdury to piszesz ty. Sama sobie wymyśliłaś ten 3 dniowy wolontariat, więc weź go na klatę. smile

                              • siedemkropek82 [...] 22.04.26, 18:04
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:16
                                  Argumentów zabrakło. To bardzo ładnie.
                                  I nie czytaj, nie ma obowiązku. smile
                                  • siedemkropek82 [...] 22.04.26, 18:52
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:00
                    >. I jakich byś fikołków nie wyczyniała, jeśli pracownik brał pod stołem, to znaczy że się na to godził, bo w ten sposób też dostawał więcej.

                    Nie, inaczej nie dostawałby wcale. I godził się, bo nie miał wyjścia. Tak samo jak 200 lat temu godziły się na 12-godzinną zmianę w fabryce kobiety w 9 miesiącu ciąży, a w wielu miejscach na świecie ludzie godzą się na pracę w toksycznych warunkach za 2 dolary dziennie. To nie są fikołki - czy się godzą? Godzą. W Bangladeszu nie ma niewolnictwa.

                    >Wiadomo, pracodawca zawsze wyzyskuje a pracownik nigdy nie ma wyboru. 🤔

                    Wiadomo, ludzie pracują za darmo z wyboru, chociaż gdzie indziej czeka na nich przyzwoity pieniądz. Taką mają fanaberię.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 11:02
                      bezmiesny_jez napisała:


                      > Nie, inaczej nie dostawałby wcale. I godził się, bo nie miał wyjścia.

                      No i nadal się godził. My dzisiaj również się godzimy na warunki pracy i wynagrodzenie, które nie zawsze nam pasują, bo inaczej pracy byśmy nie mieli, a wiec też nie mamy wyjścia.


                      > >Wiadomo, pracodawca zawsze wyzyskuje a pracownik nigdy nie ma wyboru.
                      >
                      > Wiadomo, ludzie pracują za darmo z wyboru, chociaż gdzie indziej czeka na nich
                      > przyzwoity pieniądz. Taką mają fanaberię.

                      Jeżeli chcą pracować za darmo, to pracują, a jeśli nie chcą, to nie pracują. Ba, można w ogóle nie pracować i siedzieć na socjalu. To takie pier...lenie, że ludzie nie decydują o swoim życiu i nie mają wyboru co do pracy. Owszem, nie we wszystkim i nie zawsze, są czasem różne sytuacje, które mogą ograniczać. Ale generalnie dostęp do darmowej edukacji i pomocy finansowej np. stypendiów i zapomóg jest dla wszystkich wyrównany. Jeżeli ktoś chce się porządnie wykształcić, żeby mieć później szansę na dobrą pracę, to ma takie możliwości. A że pracy trzeba szukać, zabiegać o nią, to wiadomo. Jeśli się całe życie tylko narzeka i liczy że państwo wszystko da gotowe na tacy, no to nic z tego nie będzie dobrego ani dla osoby ani dla kraju.
              • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:34
                natalia.nat napisała:

                > Gdyby chodziło o miesiąc czy jakąś ciężką fizyczną robotę, to byłaby inna sytua
                > cja, ale o jeśli to mają być 3 dni w placówce medycznej

                Ahahahahahahahahahahaha


                oraz jest szansa że mog
                > ę tam zostać tam zatrudniona.

                Jest szansa że zostaniesz zatrudniona na warunkach niemal równie dobrych co te darmowe trzy dni.
                Po pierwsze, oni już wiedzą że jesteś desperatem.
                Po drugie, oni już pokazali, że jeśli tylko mogą unikać płacenia, to to zrobią.
                Po trzecie, zachodzi tu klasyczna manipulacja „utopionych kosztów” - nawet jeśli ci dadzą skrajnie niekorzystne warunki na które inaczej byś nawet nie spojrzała, to ty już się zaangażowałaś, musiałaś sobie opracować kwestię dojazdu, ubrania, opieki nad dziećmi, orientacji i tak dalej, a przede wszystkim już przepracowałaś te trzy dni i jednak coś byś z tego chciała mieć.
                Po czwarte i najbardziej prawdopodobne, po trzech dniach ci podziękują i „zatrudnią” kogoś innego na tych samych warunkach.

                > Szkoda nie spróbować.

                Powiedziałabym że próbuj, to twój czas, ale nie. Bo tacy ludzie jak ty normalizują patologię i przez takich ludzi jak ty takie „oferty” się pojawiają. Pół biedy jeśli przez takich jak ty na to się załapie nastolatek który w zasadzie ma potrzeby życiowe zabezpieczone przez rodziców i chciał zarobić na waciki, gorzej, że takie zwyczaje jako norma obejmą również np. samotne matki, które żeby w ogóle te trzy darmowe dni przepracować, najpierw muszą zainwestować w opiekę nad dziećmi i w efekcie nie tylko nic nie zarobią ale jeszcze dopłacają.
                Nie mówiąc o kosztach dojazdu, który dotyczy niemal wszystkich.

                Podsumowując, upadłaś na głowę, ale proszę, nie rozpościeraj swojego upadku na całe społeczeństwo i jego normy.
                • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:19
                  tania.dorada napisał(a):

                  > natalia.nat napisała:
                  >
                  > > Gdyby chodziło o miesiąc czy jakąś ciężką fizyczną robotę, to byłaby innasytua
                  > > cja, ale o jeśli to mają być 3 dni w placówce medycznej

                  > Ahahahahahahahahahahaha

                  Argument, że hoho! Kłaniajcie się niebiosa! smile


                  > Jest szansa że zostaniesz zatrudniona na warunkach niemal równie dobrych co te
                  > darmowe trzy dni.
                  > Po pierwsze, oni już wiedzą że jesteś desperatem.
                  > Po drugie, oni już pokazali, że jeśli tylko mogą unikać płacenia, to to zrobią.
                  > Po trzecie, zachodzi tu klasyczna manipulacja „utopionych kosztów” - nawet jeśl
                  > i ci dadzą skrajnie niekorzystne warunki na które inaczej byś nawet nie spojrza
                  > ła, to ty już się zaangażowałaś, musiałaś sobie opracować kwestię dojazdu, ubra
                  > nia, opieki nad dziećmi, orientacji i tak dalej, a przede wszystkim już przepra
                  > cowałaś te trzy dni i jednak coś byś z tego chciała mieć.
                  > Po czwarte i najbardziej prawdopodobne, po trzech dniach ci podziękują i „zatru
                  > dnią” kogoś innego na tych samych warunkach.

                  Skoro ty wiesz lepiej od nich samych, to faktycznie szkoda klawiatury na dyskusje. Trzeba ci uwierzyć i zamknąć temat. big_grin


                  > > Szkoda nie spróbować.

                  > Powiedziałabym że próbuj, to twój czas, ale nie. Bo tacy ludzie jak ty normaliz
                  > ują patologię i przez takich ludzi jak ty takie „oferty” się pojawiają. Pół bie
                  > dy jeśli przez takich jak ty na to się załapie nastolatek który w zasadzie ma p
                  > otrzeby życiowe zabezpieczone przez rodziców i chciał zarobić na waciki, gorzej
                  > , że takie zwyczaje jako norma obejmą również np. samotne matki, które żeby w o
                  > góle te trzy darmowe dni przepracować, najpierw muszą zainwestować w opiekę nad
                  > dziećmi i w efekcie nie tylko nic nie zarobią ale jeszcze dopłacają.
                  > Nie mówiąc o kosztach dojazdu, który dotyczy niemal wszystkich.
                  > Podsumowując, upadłaś na głowę, ale proszę, nie rozpościeraj swojego upadku na
                  > całe społeczeństwo i jego normy.

                  A wszystkich w domu masz czy jednak kogoś brakuje? Nie słyszałaś o tzw. job shadowing, czyli kilkugodzinnym albo kilkudniowym zapoznanie się ze miejscem pracy, obserwacji osoby na danym stanowisku i poznaniu specyfiki firmy. W poście startowym jest w ogóle mowa o wolontariacie a placówki medyczne mają prawo do zawierania takich umów/porozumień. Już pomijam, że historia zmyślona na potrzeby szczucia na rząd. Tak. Na pewno placówka medyczna potrzebuje do darmowej pracy na 3 dni kogoś z kogo, żeby mieć w ogóle pożytek musiałaby najpierw przyuczyć przez miesiąc co najmniej, bo przecież każda przychodnia ma swoją specyfikę i organizację pracy, wiele rzeczy się tam różni. Też by im się opłacało. big_grin
                  Co do reszty. Chamskie wycieczki osobiste świadczą o tobie i raczej o braku argumentów oraz ignorancji w temacie. I może hamuj się ze słowami, bo w necie nie jesteś anonimowa. Pisanie że "tacy ludzie jak ja normalizują patologię i przez takich ludzi jak ja takie oferty się pojawiają i że ja kogoś narażam na koszty" jest prymitywnym pomówieniem. Koło prawdy nawet nie stało.
                  • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 20:19
                    Słyszałam o job shadowing, nawet byłam w pozycji takiego “shadow” i zgadnij co, miałam za to płacone.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 21:26
                      tania.dorada napisał(a):


                      > Słyszałam o job shadowing, nawet byłam w pozycji takiego “shadow” i zgadnij co,
                      > miałam za to płacone.

                      Ale to jest właśnie niepłacone a legalne i przyjęte i stosowane na całym świecie.
                      • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 21:28
                        Pierwsze słyszę.
                      • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 21:32
                        > Ale to jest właśnie niepłacone a legalne i przyjęte i stosowane na całym świecie.

                        W Polsce niezbyt popularne, bo służy przede wszystkim pracownikowi, który zdobywa wiedzę o nowym zakładzie/zawodzie/stanowisku, ale korzyść dla pracodawcy żadna, bo nie pokazuje wartości, jaką pracownik mógłby wnieść do firmy.
                        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 22:08
                          demodee2 napisała:


                          > W Polsce niezbyt popularne, bo służy przede wszystkim pracownikowi, który zdoby
                          > wa wiedzę o nowym zakładzie/zawodzie/stanowisku, ale korzyść dla pracodawcy żad
                          > na, bo nie pokazuje wartości, jaką pracownik mógłby wnieść do firmy.

                          Bezpłatny job shadowing przed zatrudnieniem nie jest popularny w Polsce, ale jest to praktyka stosowana dość często na świecie (Europa Zachodnia, Stany) również jako metoda rekrutacyjna. Bo oczywiście nie tylko po to. I wiadomo, że służy pracownikom, bo o to w tym chodzi. Podając ten przykład chodziło mi przede wszystkim o podejście, że nikt nie rwie włosów z głowy, że 3 dni spędzi w firmie bez wynagrodzenia.
                          • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 22:22
                            > Podając ten przykład chodziło mi przede wszystkim o podejście, że nikt nie rwie włosów z głowy, że 3 dni spędzi w firmie bez wynagrodzenia.

                            Job shadowing ma niewiele wspólnego z sytuacją opisaną przez autorkę wątku.

                            Po pierwsze przy job shadowing nie rozładowujesz wagonów z węglem, tylko patrzysz, jak robią to inni. Poza tym, wybierasz sobie, czy chcesz obserwować rozładowywanie węgla i wdychać miał węglowy, czy pójdziesz obserwować rozładowywanie bel jedwabiu. Po trzecie - przychodzisz kiedy chcesz i wychodzisz, kiedy chcesz.

                            Żadna z tych okoliczności nie występuje w przypadku opisanym na początku wątku.
                            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 22:47
                              demodee2 napisała:


                              > Job shadowing ma niewiele wspólnego z sytuacją opisaną przez autorkę wątku.

                              Ma bardzo dużo wspólnego. "Zaproponowali jej w jednej placówce medycznej 3 dni za darmo jako wolontariusz,by ją poznać, by zapoznała się z miejscem pracy"


                              > Po pierwsze przy job shadowing nie rozładowujesz wagonów z węglem, tylko patrzy
                              > sz, jak robią to inni. Poza tym, wybierasz sobie, czy chcesz obserwować rozłado
                              > wywanie węgla i wdychać miał węglowy, czy pójdziesz obserwować rozładowywanie b
                              > el jedwabiu. Po trzecie - przychodzisz kiedy chcesz i wychodzisz, kiedy chcesz.

                              Myslę że to raczej będąc na wolontaraicie "przychodzisz kiedy chcesz i wychodzisz, kiedy chcesz". Na job shadowing nie ma aż tak dobrze i niczego nie wybierasz, tylko przyuczasz się do tego co będziesz wykonywał w ramach swoich obowiązków. I w poście startowym też nie ma nic o rozładowywaniu wagonów z węglem. Analogie "sweterkowe" nigdy nie były twoją mocna stroną. smile


                              • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:44
                                > I w poście startowym też nie ma nic o rozładowywaniu wagonów z węglem.

                                O wagonach z węglem to akurat pisał krwawy lolo i spodobało mi się to.

                                > Na job shadowing nie ma aż tak dobrze i niczego nie wybierasz, tylko przyuczasz się do tego co będziesz wykonywał w ramach swoich obowiązków.

                                Ale job shadowing polega na obserwowaniu czynności, których nie znasz, a nie bycie stricte cieniem pracownika, którego masz zastąpić (jest rodzajem szkolenia). Więc jeśli osoba obserwowana przez pół dnia wykonuje czynności, w których jesteś biegła, to nie ma sensu jej obserwować. Raczej się umawiasz na konkretny czas "shadowowania" lub na konkretną czynność, której chcesz się nauczyć. Rzadko jest to cała dniówka.
                      • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 21:33
                        Poza tym shadowing to nie jest to samo co wolontariat ani próbne dni ani wolontariat w ramach próbnych dni. Podczas shadowing to ty patrzysz na to co i jak oni robią a podczas dni próbnych jakby na odwrót. Ale nie chce ci zabierać więcej czasu bo zdaje się że jesteś zajęta pisaniem pozwu na mnie w związku z pomówieniem że pier*lisz smile
                        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 22:37
                          tania.dorada napisał(a):


                          > Poza tym shadowing to nie jest to samo co wolontariat ani próbne dni ani wolont
                          > ariat w ramach próbnych dni. Podczas shadowing to ty patrzysz na to co i jak on
                          > i robią a podczas dni próbnych jakby na odwrót. Ale nie chce ci zabierać więcej
                          > czasu bo zdaje się że jesteś zajęta pisaniem pozwu na mnie w związku z pomówie
                          > niem że pier*lisz

                          Oczywiście że "job shading" nie jest tym samym co wolontariat. Podałam jako przykład formy "pracy" bez wynagrodzenia, a też trzeba przecież ponieść koszty dojazdu i opieki nad dziećmi, nad czym tak ubolewałaś i popatrz, nikt nie robi z tego problemu. Kandydat przygląda się pracy, zadaje pytania, uczestniczy w spotkaniach, poznaje firmę od środka, rozwija się, czegoś uczy. Bez zapłaty. I nikt nie uważa, że właściciel normalizuje patologię. Toż to szok. 😱
                          Podczas dni próbnych też się głównie w ten sposób przyuczasz i obserwujesz, zwłaszcza że tutaj mówimy o 3 dniach (!), a nie o 1-miesięcznym czy 3-mięsiecznym okresie próbnym, gdzie już pracuje się normalnie, co jest oczywiste. A twoje pomówienia są konkretnej treści, bo wystosowałaś wobec mnie poważne niemające żadnego uzasadnienia zarzuty. Jeśli nie umiesz inaczej dyskutować, to świadczy tylko o tobie. 🤔
                  • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 20:22
                    natalia.nat napisała:

                    >
                    > Co do reszty. Chamskie wycieczki osobiste świadczą o tobie i raczej o braku arg
                    > umentów oraz ignorancji w temacie.

                    Yhy, zwłaszcza że podałam ze cztery argumenty, które ignorujesz.

                    I może hamuj się ze słowami, bo w necie nie
                    > jesteś anonimowa. Pisanie że "tacy ludzie jak ja normalizują patologię i przez
                    > takich ludzi jak ja takie oferty się pojawiają i że ja kogoś narażam na koszty"
                    > jest prymitywnym pomówieniem. Koło prawdy nawet nie stało.

                    No to pozwij mnie, dajesz, tylko najpierw zapozna się z koncepcją dumpingu i jego szkodliwością.
                    • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 21:41
                      tania.dorada napisał(a):


                      > > Co do reszty. Chamskie wycieczki osobiste świadczą o tobie i raczej o braku arg
                      > > umentów oraz ignorancji w temacie.

                      > Yhy, zwłaszcza że podałam ze cztery argumenty, które ignorujesz.

                      Te cztery argumenty to ten jeden argument, że wiesz z góry co placówka medyczna obmyśla, jaki ma niecny plan i jak chce wykorzystać nowego zielonego pracownika przez 3 dni. Straszny wyzysk i kupy się nie trzyma, ale ty wiesz lepiej.


                      > I może hamuj się ze słowami, bo w necie nie
                      > > jesteś anonimowa. Pisanie że "tacy ludzie jak ja normalizują patologię i przez
                      > > takich ludzi jak ja takie oferty się pojawiają i że ja kogoś narażam na koszty"
                      > > jest prymitywnym pomówieniem. Koło prawdy nawet nie stało.

                      > No to pozwij mnie, dajesz, tylko najpierw zapozna się z koncepcją dumpingu i jego szkodliwością.

                      A co ja mam wspólnego z koncepcją dumpingu?! Dalej brniesz. 🤔
                      • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 22:03
                        natalia.nat napisała:

                        > Te cztery argumenty to ten jeden argument, że wiesz z góry co placówka medyczna
                        > obmyśla, jaki ma niecny plan i jak chce wykorzystać nowego zielonego pracownik
                        > a przez 3 dni.

                        Jeśli coś wygląda jak kaczka kwaczę jak kaczka i chodzi jak kaczka, to najprawdopodobniej jest to kaczka. I oczywiście możesz sieciówkach ze to o niczym nie świadczy bo jest jakiś procent prawdopodobieństwa, że jest to przebrana kura albo cień w podobnym kształcie, ale nie jest rozsądne podejmować decyzje o zatrudnieniu na podstawie takiej nikłej możliwości.

                        Straszny wyzysk i kupy się nie trzyma, ale ty wiesz lepiej.

                        Po prostu pamiętam jak to było kiedy takie okresy próbne były legalne. Nie, nie znam ani jednej osoby która po czymś takim byłaby zatrudniona na korzystnych warunkach.
                        >
                        >
                        > > I może hamuj się ze słowami, bo w necie nie
                        > > > jesteś anonimowa. Pisanie że "tacy ludzie jak ja normalizują patolo
                        > gię i przez
                        > > > takich ludzi jak ja takie oferty się pojawiają i że ja kogoś naraża
                        > m na koszty"
                        > > > jest prymitywnym pomówieniem. Koło prawdy nawet nie stało.
                        >
                        > > No to pozwij mnie, dajesz, tylko najpierw zapozna się z koncepcją dumping
                        > u i jego szkodliwością.
                        >
                        > A co ja mam wspólnego z koncepcją dumpingu?! Dalej brniesz. 🤔

                        E, nie, chyba po prostu jesteś zwyczajnie głupia. Koncepcja której bronisz - oferowanie pracodawcy pracy za wynagrodzenie poniżej normy, w tym wypadku za kwoty ujemne, bo jednak jakoś musi dojechać do tej roboty, to jest dumping, zjawisko które psuje rynek, bo konkurencja pracodawcy zacznie robić to samo, żeby móc z nim konkurowac. Bo to nigdy nie sa trzy dni. To jest ciągnę zatrudnianie jelenia za darmo, tyle że ten jeleń się zmienia.
                        • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:47
                          tania.dorada napisał(a):


                          > Jeśli coś wygląda jak kaczka kwaczę jak kaczka i chodzi jak kaczka, to najprawd
                          > opodobniej jest to kaczka. I oczywiście możesz sieciówkach ze to o niczym nie ś
                          > wiadczy bo jest jakiś procent prawdopodobieństwa, że jest to przebrana kura alb
                          > o cień w podobnym kształcie, ale nie jest rozsądne podejmować decyzje o zatrudn
                          > ieniu na podstawie takiej nikłej możliwości.

                          Oczywiście że bajdurzysz, bo musi być według tezy, którą sobie z góry założyłaś o właścicielu krwiopijcy, a nic o tym nie świadczy. Zatrudnianie na 3 dni pracownika żeby go wykorzystać do pracy, skoro samo jego przeszkolenie trwałoby dłużej, nie miałoby żadnego sensu i nikt by się w to nie bawił, zwłaszcza że dotyczy placówki medycznej a nie jakiegoś januszexa.


                          > Po prostu pamiętam jak to było kiedy takie okresy próbne były legalne. Nie, nie
                          > znam ani jednej osoby która po czymś takim byłaby zatrudniona na korzystnych warunkach.

                          Oczywiście, nie podejrzewam, żebyś znała kogoś takiego. smile Jednak wiele się zmieniło na plus w przestrzeganiu praw pracowniczych i choć nie jest idealnie, to jednak uważam że nijak nie da się porównywać tamtych czasów do dzisiejszych.


                          > > A co ja mam wspólnego z koncepcją dumpingu?! Dalej brniesz.

                          > Koncepcja której bronisz - oferowanie pracodawcy pracy za wynagrodzenie
                          > poniżej normy, w tym wypadku za kwoty ujemne,

                          Ależ ja wiem co to jest dumping, tylko według mnie to o czym tutaj dyskutujemy nim nie jest. Patrząc ogólnie, podałam już przykłady świadczenia "pracy" bez wynagrodzenia, na całym świecie są to przyjęte i legalne formy.
                          W poście startowym nie ma nic o umowie o pracę za wynagrodzenie, więc nie ma mowy o dumpingu. Jest wyraźnie mowa o 3 dniach wolontariatu, podczas których pracownik i tak by się przyuczał i poznawał firmę a nie świadczył pracę."Zaproponowali jej w jednej placówce medycznej 3 dni za darmo jako wolontariusz, by ją poznać, by zapoznała się z miejscem pracy."
                          • demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 00:35
                            > Jest wyraźnie mowa o 3 dniach wolontariatu, podczas których pracownik i tak by się przyuczał i poznawał firmę a nie świadczył pracę.

                            No ale to chyba zależy, jakie kompetencje ten pracownik/wolontariusz już ma. Bo być może chodzi o stanowisko salowej (zatrudnienie przez agencję pracy), a pracownik/wolontariuszka już taka pracę wykonywała, więc ogólne zasady czystości w szpitalu zna, a szkolenie polega tylko na pokazaniu, w której szafce są trzymane mopy, a w której odkurzacz. I po takim minutowym szkoleniu wolontariuszka będzie sprzątać za darmo przez 3 dni, a że jej zależy na pracy, to będzie się bardzo starać. A potem sayonara.
                            • lauren6 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 09:08
                              > ale to chyba zależy, jakie kompetencje ten pracownik/wolontariusz już ma.

                              Nie, nie zależy. To przychodnia. Bez umowy i podpisanych dupokrytek nie dopuszczą jej w miejsca, gdzie mogłaby mieć styczność z danymi osobowymi lub medycznymi pacjentów. No chyba, że chcą mieć na głowie UODO. Pozostaje jeżdżenie na szmacie przez 3 dni lub inne proste fizyczne prace.
                          • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 00:38
                            wiesz com, ty jesteś tak głupia że cię wygaszam bo naprawdę szkoda czasu na odpisywanie na te brednie.
                            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 11:51
                              I bardzo dobrze. Jeśli ktoś jednego zdania nie potrafi napisać bez inwektyw i oszczerstw (karalnych!) to najlepiej, żeby nie zabierał innym czasu na jakiekolwiek rozmowy.
                • lauren6 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:24
                  > Po czwarte i najbardziej prawdopodobne, po trzech dniach ci podziękują i „zatrudnią” kogoś innego na tych samych warunkach.

                  Oczywiście, że tak będzie.
            • iwles Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:31

              Od bardzo długiego czasu jest to pierwsza i jedyna propozycja, by pani zrobiła pierwszy krok do wyjścia z zapaści psychicznej.
              Oszczędności się kończą, jest sama, zadnego wsparcia, w dodatku zdołowana, więc już sam kontakt z ludźmi jest czymś ważnym.
              • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:17
                iwles napisała:

                > Od bardzo długiego czasu jest to pierwsza i jedyna propozycja, by pani zrobiła pierwszy krok do wyjścia z zapaści psychicznej.

                A to przepraszam, nie wiedziałam, że to propozycja w ramach warsztatów terapii zajęciowej. Czy oferent o tym wie?

                > Oszczędności się kończą, jest sama, zadnego wsparcia, w dodatku zdołowana, więc
                > już sam kontakt z ludźmi jest czymś ważnym.

                Pomijając, że ów januszex, proponujący coś takiego prawdopodobnie nie jest wtajemniczony w stan majątkowy i psychiczny koleżanki siedmiokropka i jest po prostu, zwykłym, łamiącym prawo januszexem, to gdyby był, to coś takiego nazywa się wyzyskiwaniem czyjegoś trudnego położenia. I jest obrzydliwe.
                • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:39
                  alicia033 napisała:


                  > Pomijając, że ów januszex, proponujący coś takiego prawdopodobnie nie jest wtaj
                  > emniczony w stan majątkowy i psychiczny koleżanki siedmiokropka i jest po prost
                  > u, zwykłym, łamiącym prawo januszexem, to gdyby był, to coś takiego nazywa się
                  > wyzyskiwaniem czyjegoś trudnego położenia. I jest obrzydliwe.

                  Nie zejdź czasem na zawał w tej obronie zmyślonego przez siedmiokropka przypadku, żeby można było winić Tuska za bezrobocie i za 3 dniowe wolontariaty, które nie istnieją. 🤔

              • princy-mincy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:21
                A to Wasza wspólna koleżanka czy zapomniałaś się przelogować?
              • marzenka12 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:57
                iwles napisała:

                >
                > Od bardzo długiego czasu jest to pierwsza i jedyna propozycja, by pani zrobiła
                > pierwszy krok do wyjścia z zapaści psychicznej.
                > Oszczędności się kończą, jest sama, zadnego wsparcia, w dodatku zdołowana, więc
                > już sam kontakt z ludźmi jest czymś ważnym.
                >
                >


                Nie jestem.przekonana czy pierwszym krokiem z zapasci psychicznej powinno narazenie sie na bycie wykorzystanym
              • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:36
                iwles napisała:

                >
                > Od bardzo długiego czasu jest to pierwsza i jedyna propozycja, by pani zrobiła
                > pierwszy krok do wyjścia z zapaści psychicznej.
                > Oszczędności się kończą, jest sama, zadnego wsparcia, w dodatku zdołowana, więc
                > już sam kontakt z ludźmi jest czymś ważnym.
                >
                Yhy, i jest to też najprostsza droga do tego żeby wpadła w jeszcze głębszą zapaść, bo to się nie ma prawa dobrze skończyć. Uczciwi pracodawcy zwyczajnie nie dają takich „propozycji”.
                Już większa szanse na wyjście z zapaści i kontakt z ludźmi ma wyprowadzając innym ludziom psy.
              • lauren6 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:17
                > Od bardzo długiego czasu jest to pierwsza i jedyna propozycja, by pani zrobiła pierwszy krok do wyjścia z zapaści psychicznej.

                I co, myślisz że będzie jej lepiej psychicznie, gdy po tych 3 dniach jej podziękują?
          • princy-mincy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:28
            Sama napisałaś pracownik- pracownikowi należy się wynagrodzenie nawet jeśli to co wykonuje to job shadowing.
            • natalia.nat Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:41
              princy-mincy napisała:

              > Sama napisałaś pracownik- pracownikowi należy się wynagrodzenie nawet jeśli to
              > co wykonuje to job shadowing.

              Niczego takiego nie napisałam.
          • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 07:02
            >>Jeśli ta konkretna firma zatrudnia też wolontariuszy,
            Po pierwsze wolontariuszy się nie zatrudnia, tylko korzysta z ich nieodpłatnych świadczeń, po drugie jeśli placówka nie jest organizacją pożytku publicznego (lub inną wymienioną w art. 42 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie) to w ogóle nie może korzystać z wolontaryjnych świadczeń.
    • szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:02
      Oczywiście, że nie.. to tak w ogóle można? 🤔
      • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:11
        Nie, nie można. Jak coś zaczyna się niezgodne z prawem, to dalej może być tylko gorzej.
        • szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:15
          No otóż to.
    • aankaa Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:14
      jeśli to okaże się jakimś szwindlem/syfem do ogarnięcia - po pierwszym dniu (nie ukończywszy pracy wink ) zawsze może zrezygnować
    • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:19
      Lata dziewięćdziesiąte wróciły?
      • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:28
        Znowu Tusk w rządach i znowu bezrobocie rośnie i takie syt.zaczynaja znowu mieć miejsce.
        • 35wcieniu Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:37
          XD
        • alpepe Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:48
          No Wina Tuska, jak nie, jak tak?!
        • pepsi.only Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:55
          Co wy za bzdury ciągle wypisujecie.

          Szukam ludzi do firmy, niech przyjedzie do Łodzi, zatrudnię ją.


          NIE MA BEZROBOCIA, praca jest!
          mnie zasypują wręcz pracą, i jednocześnie chcę kogoś zatrudnić i nie mogę znaleźć nikogo, bo ludzi brakuje,
          zatem piszecie byle pisać, a macie zerowe pojęcie o bezrobociu w Polsce, a twoja koleżanka to prawdopodobnie osoba bez żadnych kompetencji, która nie potrafi znaleźć pracy.
          • kachaa17 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:02
            My też szukamy do biura i raptem wpłynęło 14 cv w ciągu 2 tygodni i nie ma z kogo wybierać.
            • pepsi.only Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:15
              No ja znowu (podkreślę: znowu!) musiałam napisać meila :

              "Bardzo dziękuję za propozycję zatrudnienia i możliwość dołączenia do Państwa zespołu. Jestem pod wrażeniem Państwa oferty, jednak po głębszym zastanowieniu zdecydowałem, że w mojej obecnej sytuacji zawodowej nie mogę jej przyjąć. Jeszcze raz dziękuję, i życzę powodzenia w dalszej rekrutacji."
              Więc jak to jest?! Ja jestem taka specjalistka, że to praca (znowu!) zgłasza się do mnie,
              czy osoba od siemiukropków to jest ci...
              ...enka i bez kompetencji?!
              😶😶😶
            • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:39
              kachaa17 napisała:

              > My też szukamy do biura i raptem wpłynęło 14 cv w ciągu 2 tygodni i nie ma z kogo wybierać.

              A ile byście sobie życzyli na ile stanowisk? Jedno? Dwa? Pięć? Dziesięć? To dostaliście dość ofert, żeby sobie urządzić "konkurs piękności", bo przy takim podejściu to używanie słowa rekrutacja pracownika to nadużycie.
              • kachaa17 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:24
                alicia033 napisała:

                > kachaa17 napisała:
                >
                > > My też szukamy do biura i raptem wpłynęło 14 cv w ciągu 2 tygodni i nie m
                > a z kogo wybierać.
                >
                > A ile byście sobie życzyli na ile stanowisk? Jedno? Dwa? Pięć? Dziesięć? To dos
                > taliście dość ofert, żeby sobie urządzić "konkurs piękności", bo przy takim pod
                > ejściu to używanie słowa rekrutacja pracownika to nadużycie.
                >
                Nie rozumiem o co Ci chodzi. Zwykle wpływało kilkadziesiąt cv. Te które teraz wpłynęły nie spełniają warunków.
            • bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:50
              >My też szukamy do biura i raptem wpłynęło 14 cv w ciągu 2 tygodni i nie ma z kogo wybierać.

              Umowa zlecenie za najniższą krajową? I ile CV byś w sumie oczekiwała, 100?
              • kachaa17 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:30
                bezmiesny_jez napisała:

                > >My też szukamy do biura i raptem wpłynęło 14 cv w ciągu 2 tygodni i nie ma
                > z kogo wybierać.
                >
                > Umowa zlecenie za najniższą krajową? I ile CV byś w sumie oczekiwała, 100?

                A skąd takie założenie? U nas wszystkie osoby są zatrudnione na umowę o pracę. Może nie doprecyzowałam bo to nie jest typowa praca biurowa i nie zatrudniamy za najniższą krajową a najniższe oczekiwania finansowe kandydatów to 5,5 tys. netto.

                Co do liczby cv to napisałam to w kontekście bezrobocia, że najwidoczniej nie jest takie duże skoro wpłynęło 14 CV. Przy poprzednich rekrutacjach dostawaliśmy kilkadziesiąt.
          • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:07
            Spróbuj podwyższyć stawkę w ogłoszeniu. Mam nadzieję, że pomogłam.
            • pepsi.only Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:10
              Tak, pomogłaś smile
              A w jaki sposób mam wpłynąć na osobę, z którą: jestem dogadana co do stawki (oraz dodatków, rodzaju zatrudniania, terminu rozpoczęcia pracy), by przyszedł w dniu rozpoczęcia pracy?
              Lub chociaż zadzwonił, dał znać, że nie przyjdzie, żebym nie musiała czekać. Poproszę, daj mi i na to radę smile
              • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:34
                Możesz to załatwić dzięki odpowiednim zapisom w umowie, którą przecież podpisujecie.
                • marta.graca Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:44
                  Podasz przykład takiego zapisu?
                  • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 07:21
                    Można zawrzeć przedwstępną umowę o pracę, jeśli pracownik odmówi zawarcia umowy przyrzeczonej, pracodawcy przysługuje roszczenie odszkodowawcze. Oczywiście, to utopia, bo po pierwsze, pracodawca musi się przygotować na (być może wieloletnie postępowania sądowe), po drugie, pracownik może na drugi dzień złożyć wypowiedzenie.
                    • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 14:41
                      Jak złoży wypowiedzenie to chyba ok. Przecież o to chodziło, żeby powiadomił o zmianie planów.
                      • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 15:12
                        W sumie tak. Trochę mnie poniosło
                    • marta.graca Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:29
                      A jaką to szkodę poniósł?
                      • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:13
                        Cóż, umowa przedwstępna przewiduje roszczenia odszkodowawcze .
                        Po pierwsze, strony mogą zawrzeć w umowie zakres i warunki odszkodowania.
                        Po drugie, jeśli zapisy o zakresie i warunkach odszkodowania nie są zawarte w umowie (skupmy się na sytuacji, w której pracodawca występuje o odszkodowanie) to pracodawca może dochodzić odszkodowania np. w sytuacji, kiedy zawiera umowę przedwstępną z wonskim specjalistą w celu realizacji grantu, projektu, kontraktu, innowacyjnej działalności itp. rezygnując tym samym z pozostałych kandydatów. Wonski rezygnuje, grant/projekt nie jest realizowany zgodnie z harmonogramem, dotacja przepada. Albo lekarz rezygnuje, NFZ z uwagi na brak personelu z odpowiednimi kwalifikacjami kontraktu nie zawiera.
          • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:32
            Co Ty gadasz ?!pewnie,że jest bezrobocie i ciągle rośnie.Jak dasz umowę o pracę,pełny etat,5500 zł na rękę,to ja i ona już rzucamy wszystko i do Ciebie pędzimy we dwie z drugiego końca Polski!??
            • cegehana Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:36
              Będę obserwować rozwój tej odnogi wątku.
              • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:40
                cegehana napisała:

                > Będę obserwować rozwój tej odnogi wątku.

                Ja teżsmile.
        • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 07:06
          To prawda, rośnie lawinowo. Tusk przewidział, że twoja koleżanka straci pracę i pyk, zwiększył bezrobocie. Ty naprawdę jesteś taka ograniczona, czy tylko udajesz?
    • pepsi.only Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 17:37
      big_grin
      Nie. Nie zgodziłabym się.
    • niemcyy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:32
      Bardzo dziwne, że nie ma dla niej pracy w tak dużym mieście, że na stanowisko sekretarki w szpitalu przychodzi 2,5 tys. zgłoszeń. Chyba Hindusi z Delhi nie aplikowali?

      Ale tak to już jest za Tuska, że dla jednej nie ma chłopa mimo katolickich randek, a dla drugiej pracy.
      • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:35
        Wiesz czemu tyle zgłoszeń?bo dali marne wymagania....nawet dziewczyna po ogólniaku i bez matury mając średnie mogła tam wysłać CV a i tak pewnie kogoś po znajomości przyjęli
      • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 07:48
        Ale cwana gapa z tego Tuska. Gdzie diabeł nie może, tam Tuska pośle. Chociaż, chociaż, za Tuska udało się zrobić ognisko z kilku gałęzi na 120 osób. Chyba Tusk, był wtedy niedysponowany i mu umknęło, nie zdążył przywinatuskować
    • 71tosia Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 18:44
      Młody człowiek szukający pracy jako zadanie rekrutacyjne miał przygotować stronę internetową firmy, zaproponować kilka pomysłów na promocję produktów firmy oraz zbadać jakie innowacyjne produkty mogą mieć znaczenie dla przyszłości firmy. Oczywiście wszystko za darmo i na wczoraj smile
      • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 18:41
        71tosia napisała:

        > Młody człowiek szukający pracy jako zadanie rekrutacyjne miał przygotować stron
        > ę internetową firmy, zaproponować kilka pomysłów na promocję produktów firmy or
        > az zbadać jakie innowacyjne produkty mogą mieć znaczenie dla przyszłości firmy.
        > Oczywiście wszystko za darmo i na wczoraj smile

        Mam nadzieję że powiedziałaś młodemu człowiekowi, że zadanie rekrutacyjne jest OK, POD WARUNKIEM że młody człowiek zachowuje wszelkie prawa a zadanie jest sformułowane tak, że firma może sprawdzić umiejętności ale nie może go wykorzystać.
    • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:05
      Akurat jeżeli chodzi o szpitale, to są wstrzymane wszystkie przyjęcia, dyrekcję szukają oszczędności, gdzie mogą. Na lekarzach i pielęgniarkach oszczędzać się za bardzo nie da, ale już na rejestratorkach, salowych czy innych jak najbardziej. Nie ma pieniędzy podobno. Poczytajcie sobie.
      • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:10
        pulsmedycyny.pl/system-ochrony-zdrowia/szpitale/czarny-tydzien-w-ochronie-zdrowia-protestuje-ponad-100-szpitali-zamierzaja-dolaczyc-kolejne/
        • siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:52
          To nie są szpitale powiatowe w małych miastach.To są szpitale i przychodnie w dużym mieście wojewódzkim.
      • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:05
        >>>Ale już na rejestratorkach, salowych czy innych jak najbardziej
        Akurat się nie da, osoby zatrudnione na tych stanowiskach również podlegają ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych
        Od 1 lipca 2026 zaplanowano dla:
        "6944,77 (wzrost o 563,03 zł) dla pracownika działalności podstawowej innego niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem średnim (współczynnik pracy 0,78),
        5787,31 zł (wzrost o 469,19 zł) w przypadku pracownika działalności podstawowej innego niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem poniżej średniego (współczynnik pracy 0,65)".
        Do tego oczywiście dodatek stażowy i dla salowych dodatek do godzin świątecznych i nocnych oraz dodatek za warunki szkodliwe/uciążliwe.
        >>>Nie ma pieniędzy podobno.
        Przyjdzie PIS, to dodrukuje w ramach "załatwiania interesów"
        • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 15:23
          Tak, zamiast zatrudnić kolejna rejestratorkę to dorzuci się pracy tym trzem, które są. Pań salowych często juz nie ma, jest firma sprzątająca, gdzie ustawa nie obowiązuje. I tak dalej i tym podobne.. ale takie mizantropki wiedzą, że jest inaczej.
          • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:31
            >>>Na lekarzach i pielęgniarkach oszczędzać się za bardzo nie da, ale już na rejestratorkach, salowych czy innych jak najbardziej
            Zestawiłaś pielęgniarki i lekarzy kontra rejestratorki i salowe. Trzeba było dodać, że chodzi ci o cięcie etatów. Niestety, takie mizantropki nie są wróżkami, żeby w lot łapać, co umiejący w interesy, tytan intelektu ma na myśli. Zresztą, lekarzy i pielęgniarki można zatrudnić na kontraktach i wtedy też nie podlegają ustawie. Ale takie zerlindy, mocne w kręceniu interesów z przyszłą władzą na pewno o tym wiedzą.
            • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:05
              Ależ cię boli, że ktoś inny dba o swoje interesy, już ci kiedyś napisałam, tytanie intelektu, że każdy dba o swoje interesy. Ty, tak kochając Tuska i jego ekipę, oczywiście, że myślisz tylko o władnej, tłustej d upie. I nikt nie uwierzy, że jest inaczej. Pluj się dalej, na zdrowie
              • mizantropka65 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:36
                Ależ mnie nie boli dbanie o interesy jako takie. "Boli" (że tak to szumnie nazwę) mnie, że ktoś się szykuje do robienia interesów z pisem, powszechnie znanym z uczciwości i odrazy do przewalania publicznych pieniędzy. Tobie jak czytać, to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Tym samym, jak to Sławomir Hulajnoga Mentzen określił, głosujący na PIS nie są wyborcami, są wspólnikami. Muszę przyznać, że w tym jednym, jedynym miał chłop rację.
    • szare_kolory Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 19:06
      Nie zgodziłabym się,a dodatkowo nasłałavym na nich PIP.
    • princy-mincy Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 20:26
      Jeśli placówka medyczna ma status spółki z o.o to nie może proponować wolontariatu.
      Mogą za to podpisać z nią umowę na te 3 dni i wpisać wynagrodzenie.
    • nenia1 Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 21:02
      Nie, nie zgodziłabym się. I nigdy jako pracodawca nie zaproponowałabym darmowej pracy. Na to akurat jestem cięta. Szybciej zrozumiem, że ktoś chce dać jakąś krótką zleceniówkę na parę dni. Ale darmowa praca to straszne dziadowanie.
    • kolindra Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 22:36
      Niech spadają na drzewo, za pracę się płaci. Jak pokażesz miękkie podbrzusze w takim Januszexie to masz przerąbane. Szanujmy się
    • tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 21.04.26, 23:28
      E? Lata 90-te dzwoniły i proponowały mentoring? Bo wtedy było nagminne zatrudnianie na bezpłatny próbny tydzień zdesperowanych ludzi a po tygodniu wymiana ich na następnych frajerów.
    • mia_mia Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:07
      Nie wiem czy na 3 dni, ale nie wykluczam, wolałabym popracować dzień czy dwa za darmo jeśli nie miałabym nic innego do roboty, bo to chyba taka sytuacja, niż wpakować się w umowę w miejscu, które mi nie odpowiada. Tylko jak to ma być rozwiązane? Umowa o wolontariat czy osoba z ulicy nagle pojawia się w miejscu, gdzie jest mnóstwo danych wrażliwych i sobie po prostu działa?
      • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:28
        mia_mia napisał(a):

        > Nie wiem czy na 3 dni, ale nie wykluczam, wolałabym popracować dzień czy dwa za darmo jeśli nie miałabym nic innego do roboty, bo to chyba taka sytuacja, niż wpakować się w umowę w miejscu, które mi nie odpowiada.

        Umowa o pracę to nie cyrograf. Nie odpowiada ci, to ją rozwiązujesz.
        • mia_mia Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:04
          Podejrzewam, że nie chciałoby mi się bawić w badania, umowy, jakieś okresy wypowiedzenia, żeby po dwóch dniach zrezygnować.
      • zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 15:25
        Tu wszystko wygląda jak u Janusza biznesu, nikt rozsądny na to nie pójdzie.
        • mia_mia Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:06
          Sama nie wiem, nowy pracownik, poza budką z lodami itp., jednak robi dużo zamieszania i wymaga przeszkolenia, więcej z nim kłopotu niż pożytku w pierwszych dniach
          • alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 15:17
            mia_mia napisał(a):

            > Sama nie wiem, nowy pracownik, poza budką z lodami itp., jednak robi dużo zamieszania i wymaga przeszkolenia, więcej z nim kłopotu niż pożytku w pierwszych dniach

            Cóż no, taka "ciężka dola" pracodawcy, że z prowadzeniem działalności związane są określone koszty. W tym właśnie takie związane z wdrożeniem (nowych) pracowników w wykonywanie obowiązków.
      • szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:10
        Wszystko fajnie, ale: umowy wolontariatu nie możesz podpisać z kimkolwiek. Nie możesz iść i być wolontariuszem np. w budce z lodami :p
        Człowiek z ulicy też sobie wejść i pracować nie może, świadczenie pracy wymaga umowy i wynagrodzenia.
        To jest wszystko po prostu nielegalne, czy ci się podoba, czy nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka