eva_evka
26.04.26, 23:49
Jako, że jeśli mamy środki finansowe to mamy obowiązek pomagać potrzebującym to zazwyczaj staram się to robić i nie odmawiam.
Ale chciałabym się poradzić:
1. Dzwoni osoba podająca się za "babcię Franka". Pyta, czy może przesłać pocztą broszurkę o wnuczku z prośbą o pomoc. Proszę, żeby przesłała wiadomość na maila. Pani mówi, że na maila to nie, i że dziękuje i do widzenia. Przesyłka też nue przuchodzi. Jaki jest sposób działania tej formy zbierania pomocy? Czy to próba wyłudzenia czy odmówiłam chłopcu pomocy?
2. Dzwonią osoby z prośbą o przekazanie 1,5% podatku. Mówię grzecznie zgodnie z prawdą, że już zostałam rozliczona i przekazalam znajomej osobie. I, że jest mi przykro (bo jest), że niestety nienda się pomóc wszsytkim. Koniec rozmowy. Czy powinnam poprosić o przeslanie wiadomości z informqcją o potrzebującym? Wywdy mogę coś wpłacić.
3. Telefony z prośbą o wsparcie jakiejś Fundacji w zamian za np. Atlas geograficzny albo botaniczny. Na to nie wpłacam, bo to jest dla mnie podejrzane
Czy słusznie?