slonko1335
05.05.26, 21:15
Ostatnie dni spędziłam we Włoszech i zszokowalo mnie bicie dzieci w twarz. Publicznie bez szczypania się. Za pierwszym razem gdy mamusia wystosowała dwa plaskacze na oko dwuletniej dziewczynce odruchowo zareagowałam i gdyby nie to, że byłam w grupie nie wiem jakby się to skończyło, więc po sprawdzeniu, że 1/4 włoskich rodziców stosuje taka metodę wychowawczą zaczęłam się zastanawiać gdzie jeszcze w Europie można bić dzieci? Dziewczyny mieszkające we Włoszech klapsy nie zostały jeszcze tu zabronione prawnie ?