vialascivia11 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 10:57 Specjalnie wstawiłam też swoje przypadkowe z tej wystawy, żebyście to mnie wyśmiewały i dały odpocząć Alexis xD Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 11:35 Bardzo mi przykro, ale chyba nie zrobiłaś na nikim takiego wrażenia, jakiego się spodziewałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 11:23 Brawo, Alexis, pękł tysiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 12:29 Taje, zupełnie niepotrzebny byl Twój post o szarm i ten wiem, ale nie powiem Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 12:35 Dlaczego? Ja nie wiem o co chodzi z nagonka kiedys tam na Szarm, nie bede szukala bo po co ale jesli ktos doswiadczyl takiego czegos, jak A tu to chyba powinien zrozumiec, ze to nie jest fajne. Ech, fajnie ten watek otworzyl oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 12:52 Doświadczyłam czegoś o wiele gorszego w poważnym i ważnym temacie, w wątku, gdzie pokazałam moje największe słabości. To tutaj, to są dla mnie jakies pierdoly, może dlatego nie biorę tego wątku aż tak strasznie serio, jak wy 🤷 Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 13:50 Och, powialo 'moj bol jest lepszy niz jej bol'. Tak, wiem mialam juz nie pisac ALE nie wiem o co byla na Ciebie nagonka, nie jest to dla mnie wazne. Skoro to pamiętasz, skoro Taje to pamięta to mniemam, ze bylo grubo. Zapewne tez czesc dziewczyn stanela w Twojej obronie bo bardzo rzadko jest, ze na forum wszyscy cie atakuja i nikt cie nie wesprze. Czemu wiec dziwi Cie, i nie tylko Ciebie, ze w tym watku jest tak samo. To, ze Alexis sie nie udziela nie znaczy, ze jej to wszystko nie dotknelo, a, ze nie znamy jej historii to bardzo mozliwe, ze te wszystkie wstawki o dziewczynie gangstera, nie dosc, ze wstretne to jeszcze krzywdzace. Dlatego rozumiem co Taje miala na mysli i to bardzo niefajnie swiadczy o Tobie. Tak, wiem, masz mnie gdzies, nie kojarzysz, luz. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 13:53 JA NIE NAPISAAM ANI SLOWA O DZIEWCZYNIE GANGSTERA! To nie są moje słowa! Nie nazwałam jej też tania dziwka! To czego ja niby miałam nie robić, skoro tego, co wymieniacie nie napisałam ja?!! Ja pisałam tylko i wyłącznie o ciuchach na tym konkretnym zdjęciu! No ludzie! I ty chcesz mi powiedzieć, że nikt nie próbuje przykleić mi winy za cały ten wątek? Przecież właśnie to robisz! Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 13:59 Nie zrozumialas. Znow. Nikt Ci tu nie zarzucil, ze ty tak pisalas bo kazdy moze ten watek przeczytac i wiadomo co i kto pisal. Nie, nie robię tego. Pisze, a ty nie rozumiesz lub nie chcesz, ze nie powinno Cie dziwic, ze skoro ktos w brzydki i chamski sposob kogos atakuje to znajda sie osoby, ktore sie temu sprzeciwia. Niefajne jest, ze napisalas, ze 'no mnie to zroastowali,ze szok a to co tu zrobili A to no biggie'. No nie, wtedy Tobie bylo przykro, jej tez moglo byc. Deprecjonowanie jej odczuc jest niefajne. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:02 Robisz robisz, bo znów to ja coś powinnam albo czegoś nie powinnam a osoby, które faktycznie zachowały sie chamsko nie są w ogóle wywoływane do tablicy. Tylko ja, mimo, że ani jej nie zbliżyłam, ani nie poddaje w wątpliwość jej egzystencji, ani nie nazwałam dziewczyna gangstera ani nie sugerowałem, że ćpa. Dlaczego nie pójdziesz pokrzyczec na wapahe albo na ziute? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:02 Nie ubliżyłam* Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:03 Przeciez juz z nimi pisalam, nie widzisz czy nie chcesz widziec? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:04 No aleś im napisała, faktycznie. Nie bądź śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:11 Ty najzwyczajniej nie rozumiesz tego, co sie do Ciebie pisze. Niepotrzebnie sie tak unosisz, ze az capsem walisz. Serio, NIKT tu nie zarzucil ci slow Wapahy, ktore, tak przy okazji, sa, jak sama napisalas 'pie...mi'. Dobra, nie chce mi sie tego walkowac, do Ciebie i tak nie dotrze wiec, whatever. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:16 Coz, uważam, że problem jest o wiele mniejszy, niż wy go tutaj próbujecie przedstawić. I nadal uważam, że najpierw Taje a teraz ty chcecie obarczyć winą za ten wątek właśnie mnie. Więc piszę capsem, żeby nie zostało to czasem nakryte białym giezłem. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:02 Szarm, daj jej już spokój. Ona jest na adrenalinie i wali na oślep, choć nawet nie sprawdziła, co kto pisał. Ta nagonka to tylko pretekst, żeby dać upust prywatnym frustracjom. To jest oczywiście mega przemocowe, ale kto wie z czym się tam mierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:03 Mam to w dupie z czym się mierzy, nie będzie tu sobie mną gęby wycierać bo jej tak wygodnie, no ku.wa. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:06 Wez Ziuta, nikt sie na twoj suki styl nie nabierze. Ze mnie to villaina nie zrobisz chocbys nie wiem jak bardzo probowala. Ty jestes jedna, wielka chodzaca frustracja i jakos zyjesz choc widac tu właśnie jak bardzo musisz upuscic jadu. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.vause.is.back Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 13:59 Nie, to nie o niej świadczy źle, tylko o chamicach, ktore piszą o taniej pipip, filetach i fryzjerce z branzowki po kresce amfy. Znajmy miarę mimo wszystko. BTW to, ze ktos zostal skrzywdzony czyms i cos go mocno zabolalo, nie znaczy, ze cierpienie uszlachetnia i ze on automatycznie wesprze sie na jakies niebotyczne wyzyny moralnosci, niedostepne przecietnikom. Z mojego doswiadczenia bym powiedziala, ze krzywda, cierpienie, bol i trauma raczej czlowieka degraduje i sprowadza do poziomu kogos, kim by w zyciu nie chcial byc. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:00 A wiesz, masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:02 W sensie zgadzam sie z ostatnim akapitem. Ja tylko zwracam uwage na 'mnie to bylo przykro, o A nic takiego nie napisali- pierdoly'. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:18 Alex, weź mi wyjaśnij o co Ci wczoraj chodziło, bo mnie z lekka zatkało jak przeczytałam Twoją odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:07 melisananosferatu napisała: > Och, powialo 'moj bol jest lepszy niz jej bol'. Tak, wiem mialam juz nie pisac > ALE nie wiem o co byla na Ciebie nagonka, nie jest to dla mnie wazne. Skoro to > pamiętasz, skoro Taje to pamięta to mniemam, ze bylo grubo. Zapewne tez czesc d > ziewczyn stanela w Twojej obronie bo bardzo rzadko jest, ze na forum wszyscy ci > e atakuja i nikt cie nie wesprze. Czemu wiec dziwi Cie, i nie tylko Ciebie, ze > w tym watku jest tak samo. To, ze Alexis sie nie udziela nie znaczy, ze jej to > wszystko nie dotknelo, a, ze nie znamy jej historii to bardzo mozliwe, ze te ws > zystkie wstawki o dziewczynie gangstera, nie dosc, ze wstretne to jeszcze krzyw > dzace. Dlatego rozumiem co Taje miala na mysli i to bardzo niefajnie swiadczy o > Tobie. Tak, wiem, masz mnie gdzies, nie kojarzysz, luz. ale to, że ktoś był ofiarą nagonki nie musi znaczyć, że go to uwrażliwi na cierpienie innych ofiar innych nagonek, wręcz przeciwnie - podobno ofiary przemocy same następnie stosują przemoc, niż reszta tutaj wymaga sie od Szarm jakichś wyższych standardów, jakich ona nie ma, dajcie jej już spokój Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:14 Ja w ogóle nie rozumiem na jakiej podstawie wymaga się tego akurat ode mnie, przecież nie od dziś wiadomo, że pochodzę z patologii, więc standardy już od poczęcia miałam raczej niższe, niż większość z was i musiałam je sobie wypracować . Ale to akurat ja zostałam wytypowana na tę, która powinna być ponad to i teraz zdziwienie, że nie jestem... W tym też nie widzę swojej winy, to, że sobie coś wbiłyście do głowy, to tylko wasz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:15 O patologii piszesz ty. Rzeczywiscie, przepraszam. Jestes tu ofiara. Naprawde przykro mi, ze zle cie ocenilam. Cala ta sytuacja to tylko i wylacznie moja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:18 Piszę ja, od dawna i otwarcie. Nie uważam, żeby to był dla mnie powód do wstydu, rodziny się wszak nie wybiera. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:17 szarmszejk123 napisał(a): > Ja w ogóle nie rozumiem na jakiej podstawie wymaga się tego akurat ode mnie sto razy ci napisano dlaczego, ale wciaz nie łapiesz - znaczy nie złapiesz i ja ci tego po raz 101 nie będę tłumaczyć, bo szkoda mi czasu ale powiadam - oczekiwanie od ciebie tego, czego oczekuje Melisana to jej bląd Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:19 Rozumiem...ale nie rozumiem, jeśli wiesz, co mam na myśli. No, po prostu ciężko mi uwierzyć, że dorosłe, inteligentne kobiety mają taką romantyczna wizję świata. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:36 szarmszejk123 napisał(a): > Rozumiem...ale nie rozumiem, jeśli wiesz, co mam na myśli. No, po prostu ciężko > mi uwierzyć, że dorosłe, inteligentne kobiety mają taką romantyczna wizję świa > ta. To nie jest romantyzm. Prędzej skupienie na swoim widzeniu rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:40 Mnie się jakoś że szkołą skojarzyło:p mam być tym, wiesz, pozytywnym bohaterem który poprzez własne doświadczenia doznał wewnętrznej przemiany, oświeciło go z nagła i stał się świętym i godnym. No cóż, wybaczcie, to nie ja :p poszukajcie gdzie indziej, chyba Figa by chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:45 szarmszejk123 napisał(a): mam być tym, wiesz, pozytywnym bohaterem > który poprzez własne doświadczenia doznał wewnętrznej przemiany, oświeciło go z > nagła i stał się świętym i godnym. to raczej inne skojarzenie - jeśłi byłaś bita jako dziecko, to oczekujemy, że staniesz w obronie innych bitych dzieci ale masz rację, to tak nie działa Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:01 po_godzinach_1 napisała: > szarmszejk123 napisał(a): > > mam być tym, wiesz, pozytywnym bohaterem > > który poprzez własne doświadczenia doznał wewnętrznej przemiany, oświecił > o go z > > nagła i stał się świętym i godnym. > > to raczej inne skojarzenie - jeśłi byłaś bita jako dziecko, to oczekujemy, że s > taniesz w obronie innych bitych dzieci > > ale masz rację, to tak nie działa Tylko na tym forum większość była "bitą" ale wymaga się tylko od szarm. Tak jak napisałam, ten post taje był niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:37 szarmszejk123 napisał(a): > Rozumiem...ale nie rozumiem, jeśli wiesz, co mam na myśli. No, po prostu ciężko > mi uwierzyć, że dorosłe, inteligentne kobiety mają taką romantyczna wizję świa > ta. bo chcą wierzyć w to, że świat jest lepszy, niż jest, ale taka wiara trwa do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:44 Myślałam, że z tego się wyrasta grubo przed 30tka. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:46 szarmszejk123 napisał(a): > Myślałam, że z tego się wyrasta grubo przed 30tka. może wyjdź poza siebie i spójrz a to tak: oczekujesz szacunku dla twoich standardów a sama tego szacunku odmawiasz ludziom mającym inne standardy Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:50 Ja nikomu niczego nie odmawiam, jedynie się temu dziwię dość mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:52 szarmszejk123 napisał(a): > Ja nikomu niczego nie odmawiam, jedynie się temu dziwię dość mocno. dziwne, że dziwisz się temu, że są ludzie inni niż ty Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:54 Cóż, życie jeszcze nadal mnie zaskakuje to akurat dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:56 szarmszejk123 napisał(a): > Cóż, życie jeszcze nadal mnie zaskakuje to akurat dobrze a ja myślałam, że ludzie już przed trzydziestką wiedzą, że ludzie są różni i ich to nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:58 Że ludzie są różni, to ja wiem. Ale że inteligentne, dorosłe kobiety mają wizję świata jak z dziecięcych książeczek, to mnie jednak zaskoczyło. Jeszcze się zastanawiam, czy pozytywnie, czy negatywnie, bo z jednej strony jest w tym coś takiego niewinnego i slodkiego a z drugiej jest to meczaco-drazniace :p Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:03 szarmszejk123 napisał(a): > Że ludzie są różni, to ja wiem. Ale że inteligentne, dorosłe kobiety mają wizję > świata jak z dziecięcych książeczek, to mnie jednak zaskoczyło. > Jeszcze się zastanawiam, czy pozytywnie, czy negatywnie, bo z jednej strony jes > t w tym coś takiego niewinnego i slodkiego a z drugiej jest to meczaco-drazniac > e :p to nie jest wizja z dziecięcych książeczek, to wychowanie wyniesione z domu rodzinnego, gdzie uczy sie dzieci wartości, odwagi i daje przykład tego co znaczy zachowywać sie przyzwoicie a zachować się przyzwoicie znaczy w sumie jedno - stawać w obronie atakowanego, bitego, gonionego więc nie ma sie co dziwić, tylko przyjac to wiadomości, że ludzie są różni Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:06 Wychowanie to jedno, ale świat realny zwykle rewiduje poglądy i człowiek sobie zdaje sprawę, że, no właśnie, ludzie są różni. Jesli Taje nigdy nie spotkała na swej drodze złych ludzi i nigdy się na nikim nie zawiodła, to tylko pozazdrościć i oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:09 szarmszejk123 napisał(a): > Wychowanie to jedno, ale świat realny zwykle rewiduje poglądy i człowiek sobie > zdaje sprawę, że, no właśnie, ludzie są różni. tak, czas rewiduje poglądy, ale nie sprawi, że człowiek przyzwoity stanie się nieprzyzwoity i zamiast bronić ofiarę nagonki zacznie w tej nagonce brać udział > Jesli Taje nigdy nie spotkała na swej drodze złych ludzi i nigdy się na nikim n > ie zawiodła, to tylko pozazdrościć i oby tak dalej. Taje na pewno sie nie raz zawiodła, ale - jak widać - poglądów nie zmieniła Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:13 warto, żeby poglądy były spójne z zachowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:14 "tak, czas rewiduje poglądy, ale nie sprawi, że człowiek przyzwoity stanie się nieprzyzwoity i zamiast bronić ofiarę nagonki zacznie w tej nagonce brać udział" Ale ja zupełnie nie o tym. Rewiduje poglądy na przyzwoitość ludzką, tak ogólnie. Ja się nigdy nie uważałam za ostoje moralności, przyzwoitości czy czego tam jeszcze. Mam wiele brzydkich cech czego z resztą specjalnie nie ukrywam. Stąd moje zaskoczenie chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:17 Szarm, każdy człowiek ma brzydkie cechy, każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:18 Ale niektórzy się do tego nie przyznają i starają się być bielusieńcy w oczach innych. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:19 szarmszejk123 napisał(a): > Ale niektórzy się do tego nie przyznają i starają się być bielusieńcy w oczach > innych. Nawet sami przed sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:21 szarmszejk123 napisał(a): > Ale niektórzy się do tego nie przyznają i starają się być bielusieńcy w oczach > innych. serio znasz ludzi, którzy o sobie mówią, że nie mają żadnych złych cech? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:23 Oczywiście, moja szwagierka 😅 ona nie widziała niczego złego nawet w tym, że trzyma psa na balkonie w jego własnym goofnie. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:24 szarmszejk123 napisał(a): > Oczywiście, moja szwagierka 😅 ona nie widziała niczego złego nawet w tym, że t > rzyma psa na balkonie w jego własnym goofnie. aha, to musi to być szczęśliwa osoba Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:26 Wręcz przeciwnie, jest wiecznie nieszczęśliwa, bo ona samo dobro a ludzie chamy i nie doceniają jej wspaniałości. Mój mąż z nią nie gada chyba z 10 lat:p Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:34 szarmszejk123 napisał(a): > Wręcz przeciwnie, jest wiecznie nieszczęśliwa, bo ona samo dobro a ludzie chamy > i nie doceniają jej wspaniałości. > Mój mąż z nią nie gada chyba z 10 lat:p oooooo, szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:36 Też myślę, że szkoda. Gdyby była trochę glupsza pewnie byłoby jej łatwiej, ale niestety jest trochę inteligentna. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:19 szarmszejk123 napisał(a): > "tak, czas rewiduje poglądy, ale nie sprawi, że człowiek przyzwoity stanie się > nieprzyzwoity i zamiast bronić ofiarę nagonki zacznie w tej nagonce brać udział > " > > Ale ja zupełnie nie o tym. no tak, ale ja właśnie o tym chyba już nic nowego tu nie napiszemy, po prostu zgadzam sie z tobą, że to co wynosimy z domu rodzinnego determinuje nas w ogromnym stopniu i nie powinno sie oczekiwać od wszystkich tego samego poza tym rozumiem cię Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:21 po_godzinach_1 napisała: > > chyba już nic nowego tu nie napiszemy, po prostu zgadzam sie z tobą, że to co w > ynosimy z domu rodzinnego determinuje nas w ogromnym stopniu i nie powinno sie > oczekiwać od wszystkich tego samego > > poza tym rozumiem cię jakby ktoś nie wiedział jak wygląda pasywna agresja/chamstwo w białych rękawiczkach to wyżej jest przykład Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 16:58 po_godzinach_1 napisała: > Taje na pewno sie nie raz zawiodła, ale - jak widać - poglądów nie zmieniła Kolejna w walce dobra ze złem i nie mam na myśli tu taje. Rola białego giezła jest zajęta, ale możesz być Michałem w złotej zbroi. Szarm jest koziołek pod jego stopami. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:00 Kurna, ale mam wredną mordę! To już mnie nic nie dziwi 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:27 szarmszejk123 napisał(a): > Kurna, ale mam wredną mordę! To już mnie nic nie dziwi 🤣 E tam. Wyglądasz jeszcze sympatycznie. Na pierwszym zdjęciu wapaha, jako gruba, gryząca ryba, na drugim ziuta zawsze nabuzowana po korek, a ten pierdzący na wszystko nagus na trzecim to ja. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:30 Omg, dziewczyny! Chyba się wszystkie musimy udać na jakiś konkretny botoks czy coś 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:38 Ja z reklamacją! Dlaczego jestem tak gruba i rodzę coś przez cesarskie cięcie? Phi! Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 21:06 piataziuta napisała: > Ja z reklamacją! > Dlaczego jestem tak gruba i rodzę coś przez cesarskie cięcie? Phi! Nie jesteś gruba, a nabuzowana. Pączkującą złą wolą. I by te bąbelki patologii wyszły, musisz się rozpruć. Jasne chyba, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 21:18 snakelilith napisała: > a ten pierdzący na wszystko nagus na trzecim to ja. Snejki znowu bobra na forum pokazujesz? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:11 po_godzinach_1 napisała: > > to nie jest wizja z dziecięcych książeczek, to wychowanie wyniesione z domu rod > zinnego, gdzie uczy sie dzieci wartości, odwagi i daje przykład tego co znaczy > zachowywać sie przyzwoicie > > a zachować się przyzwoicie znaczy w sumie jedno - stawać w obronie atakowanego, > bitego, gonionego wybiórczo? Zachować się przyzwoicie to również zaprzestać umoralniania kogoś aż do wyrzygu, zaprzestać nagonki na niego. Wiedzieć, kiedy powiedzieć stop. To też przyzwoitość. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:14 Albo zakończyć nagonkę, którą się wywołało. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:31 Dorośli ludzie zwykle już wiedzą, że inni nie są po to, by spełniać czyjeś oczekiwania. Można się czyimś zachowaniem rozczarować, owszem, ale tutaj to rozczarowanie przekroczyło już wszelkie granice. Najpierw Taje zapoczątkowała umoralnianie Szarm, potem Melisana przejęła pałeczkę i grilluje ją od kilku dni. Wyśmiewanie czyichś ciuchów w porównaniu do umoralniania kogoś przez kilkaset postów to jest pikuś. Właściwie to już nie jest umoralnianie, to jest nagonka. Czyli bronienie przed nagonką Alexis poprzez robienie nagonki na Szarm. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 16:53 Bardzo wygodnie ignorujesz, ze to nie ja zaczelam pisac do Szarm i sie do niej rzucac a na odwrot i mozna to sprawdzic. Ale ok, jak najbardziej przyjmuje na klate twoja opinie, ze w tym calym watku to ja jestem chamka i hipokrytka. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 16:59 Nie, ty tylko zrobiłaś to, co jest zarzucane mnie. Zobaczyłaś, że mnie dziobią, to sobie dziobnelas i ty przechodząc obok. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:21 Nope. Zaczelo sie od swietego oburzenia iwles na ten moj wpis: 'Zwlaszcza, ze podsmiechuja sie 'gwiazdy' z baaaardzo watpliwym gustem.' I zrownania go z tym, co Wapaha & co pisaly o Alexis. Ty sie pod to podpielas i dopiero wtedy zaczelam z Toba pisac. Ale widze, ze tu nie fakty sie licza i co kto pisal a przynaleznosc plemienna. Life🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:24 Ach, no skoro te słowa nie były zaadresowane mi.in. do mnie, to ja cię zatem serdecznie przepraszam, zaszła gruba pomyłka, pomyliłam się w ocenie i niepotrzebnie się unioslam. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:33 Alez byly rowniez i do Ciebie zaadresowane bo to byl podwatek o owczesnym guscie A i moj komentarz byl 'sie smiejecie a same super gustowne nie jestescie'. I to wywolalo szal iwles, ze 'o tempora, o mores'. Czyli mozna bylo w podwatku wyciagnac zdjecie A i sie z niego smiac ale nie wolno smiejacym napisac, ze maja kiepski gust. Ty sie do mnie odezwalas pierwsza- rownie oburzona. OK, niewazne. To juz nie ma znaczenia teraz dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:39 Bo wiesz, ja się tutaj nigdy nie kreowalam na ikonę stylu, więc pisanie, że sama stylowa nie jestem jest, no, glupie. Przecież sama to wiele razy pisałam, więc ani Ameryki nie odkryłaś ani nie napisałaś niczego, czego sama bym o sobie nie pisała 🤷 A Alexis nawet w tym wątku, pod tym zdjęciem napisała, że zawsze miała super styl, co jakoś nie bardzo pasuje do obrazka. To, że gust się z wiekiem człowiekowi zmienia, jest przecież normalne ( co również napisałam) i upieranie się, że było super, skoro każdy widzi jak było, jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:48 Nie twierdze,ze sie kreowalas. Chcialam byc zlosliwa. Nie sadzilam jednak, ze ten komentarz uplasuje mnie w jednym rzedzie z Wapaha. 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:50 Ja też nie sądziłam, że moje wpisy zostaną zrównane z tymi Wapahy 🤷 Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:53 No ja tego nigdzie nie napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:48 szarmszejk123 napisał(a): > A Alexis nawet w tym wątku, pod tym zdjęciem napisała, że zawsze miała super st > yl, co jakoś nie bardzo pasuje do obrazka. ależ pasuje, pasuje, na tym zdjęciu wygląda stylowo, bo wszystkie elementy jej wyglądu pasują harmonijnie do siebie, wygląd jest spójny, wszystkie elementy do siebie pasują stylowo to nie znaczy ani ładnie, ani modnie, tylko właśnie spójnie Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:51 Styl może też być wątpliwy, to fakt. Ale ona twierdzi, że zawsze był super i tu ja się nie zgadzam:p Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:52 szarmszejk123 napisał(a): > Styl może też być wątpliwy, to fakt. Ale ona twierdzi, że zawsze był super i tu > ja się nie zgadzam:p no to może ci się jej styl nie podobać, ale nie można zaprzeczyć, że styl miała i ma Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:54 To przecież to właśnie napisałam 🙄 że DLA MNIE to nie był super styl w 2018 🤷 Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:57 szarmszejk123 napisał(a): > To przecież to właśnie napisałam 🙄 że DLA MNIE to nie był super styl w 2018 🤷 i to jest tak samo dobre określenie jak to, że ty masz kiepski gust Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:59 I wlasnie zaczelo sie od tego, ze ja nie moge napisac , ze panie maja kiepski gust bo to obraza i uwlacza. Natomiast mozna pisac to, co Wapaha napisala o Alexis. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:00 melisananosferatu napisała: > I wlasnie zaczelo sie od tego, ze ja nie moge napisac , ze panie maja kiepski g > ust bo to obraza i uwlacza. Natomiast mozna pisac to, co Wapaha napisala o Alex > is. tak, wiem, ale czy jest sens przejmować sie takimi idiotycznymi wpisami? Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:07 Oeza, weź w końcu wygaś poetkę i ziutkę, będziesz miała spokój. Bo niepotrzebnie ciągniesz już ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:03 No oczywiście, ale użyte jako argument, że nie można nikogo oceniać? Serio? No albo można albo nie można. Skoro mówisz mi, jak ja się brzydko zachowuję zachowując się tak samo, to hmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:11 szarmszejk123 napisał(a): > No oczywiście, ale użyte jako argument, że nie można nikogo oceniać? zaraz, zaraz, jednak ktoś zaczął a ktoś na to zareagował, więc to nie jest to samo poza tym tak, lepiej nie oceniać nieproszonym cudzego wyglądu, bo jak to sie może skończyć, widać w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:15 No nie, ktoś wcześniej dobrze podsumował, że to jakby dać dziecku klapsa za to, że kogoś uderzył 🤷 Co do reszty, zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:23 Teraz mysle zebysmy sie dalej pozarly zeby dobic do 2000😃 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 18:25 Ja zaraz spadam, to ewentualnie jutro :p Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 19:56 melisananosferatu napisała: > Bardzo wygodnie ignorujesz, ze to nie ja zaczelam pisac do Szarm i sie do niej > rzucac a na odwrot i mozna to sprawdzic. Ale ok, jak najbardziej przyjmuje na k > late twoja opinie, ze w tym calym watku to ja jestem chamka i hipokrytka. Nigdzie nie użyłam epitetów w stosunku do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 21:00 Ja jestem bystra, z miejsca kumam baze. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 16:54 I przyznam, ze ja tez sie bardzo rozczarowalam. Coz, bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:25 >EOT Wreszcie.🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 14:41 Alexis, jeśli jeszcze tu wchodzisz - ale Ci się wątek udał!😂😂😂🏆 Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:33 Dziękuję kochana ❤️ Oczywiście wiedziałam, że budzę tu spore zainteresowanie, ale nie wiedziałam że aż takie 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:34 Tylko nie próbuj odchodzić z forum, ktoz inny będzie wyciągał z nas najgorsze cechy tak, jak ty? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:16 Wątek roku! Borsuczyca, zanotowalas w kajeciku? Odpowiedz Link Zgłoś
vialascivia11 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:34 A Nastarana to Bene_ Gesserit zdaniem pewnej forumki. Odpowiedz Link Zgłoś
vialascivia11 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 15:42 Szarm też jest atakowana za nic i za bycie sobą. Szkoda, że nie potraficie się porozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: AMA (ask me anything)- moja osoba 22.07.26, 17:20 Nie próbuj mnie tu bronić ani w ogóle nic nie próbuj, nie jestem zainteresowana interakcją. Odpowiedz Link Zgłoś