Dodaj do ulubionych

Wybieram się do Polski

05.08.26, 20:20
I w związku z tym mam dwa pytania:

1. Muszę kupić kilka drobnych upominków, moga być spożywcze. Co jest fajnego w UK, czego nie można kupić w Polsce? Nie chcę wręczać czegoś, co można łatwo kupić na miejscu

2. Czy w Polsce nadal ludzie mają takiego szmergla na punkcie opalenizny jak 20 lat temu? Czy pokazanie białych łydek nadal prowokuje kąśliwe uwagi i aluzje? Bo nie wiem, czy jest sens zabierać szorty do kolan i sukienkę podobnej długości - czy może lepiej poprzestać na długich letnich spodniach i kiecach do ziemi? Mam dwie takie kiece, miałabym ewentualnie czas na dokupienie jeszcze jednej
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:26
      Moze nie jest az tak ze nie ma , bo we W- wie wszystko kupisz w specjalistycznych sklepach ale powiedzmy jest mniej powszechne: zawsze woze mojej siostrze herbaty Whittard of Chelsea, Fortnum& Mason, Tregothnan - Earl Grey, Lady Grey i English Breakfast. Bardzo tez lubi Lemon Curd albo Passion fruit Curd ktory sobie sama czasem robi ale lubi jak przywiozę
    • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:31
      A, jeszcze sery lubi. UK to kraj 700 serow. Lubi Cheshire, Baron Bigod, Stinking Bishop lub po prostu Stilton
      • taje Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:38
        Chyba teraz już nie można serów przewozić z UK do EU? (i na odwrót)
        • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:01
          Prawda. Wiec odpada.
    • pade Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:32
      Ostatni raz byłaś w Polsce 20 lat temu?
      Po pierwsze, nie wiem co takiego miałoby być w UK, czego nie można zamówić przez internet do Polski. A po drugie to tylko jakaś złośliwa część Twojego otoczenia może Ci dogryzać. Nikt normalny nie zwraca uwagi czy jesteś opalona czy niesmile
      • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:02
        To chyba oczywiste ze poza okresem komuny wszystko z calego swiata mozna zamowic poczta. 🤦‍♀️
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:02
        Ostatnimi laty bywałam w Polsce jesienią, zimą, wiosną, więc nie miałam okazji odsłaniać nóg.
        A wcześniej jeszcze cudowałam z samoopalaczami (z różnym skutkiem)

        Wiem, że można sobie zamówić przez internet smakołyki z całego świata. Chodziło mi o produkty mało znane, których nie ma w każdym sklepie
        • afro.ninja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:26
          Co do opalenizny, to wyszla z mody. Młode dziewczyny pokazują swoje białe nogi. Powiedziałabym, ze opaleni sa w mniejszości.
        • mizantropka65 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:45
          Skoro mało znane, to po co ryzykować, że trafią do kosza? Chyba znasz mniej więcej preferencję przyszłych obdarowanych? Mnie przyjaciółka z Włoch obdarowywała suszonymi daktylami i figami. Dopiero za trzecim razem zebrałam się na odwagę i poprosiłam, żeby tego nie robiła.
          • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:50
            >Mnie przyjaciółka z Włoch obdarowywała suszonymi daktylami i figami. Dopiero za trzecim razem zebrałam się na odwagę i poprosiłam, żeby tego nie robiła.

            Nie ma jak takt... 🤦‍♀️
            • mizantropka65 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 06:16
              Nie ma jak obłuda. Rozumiem, że fałszywa radość, podziękowania i wewnętrzne zgrzytanie zębami (w świecie princess) to szczyt kultury osobistej. Dlaczego nie jestem zdziwiona? Skoro wobec przyjaciółki nie mogę być szczera, to czy naprawdę uważam ją za przyjaciółkę? Nie wiem po co to napisałam, do ciebie i tak nic nie dotrze, a podziała jak katalizator do produkcji biliona postów
              • eliszka25 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:18
                Jako obdarowująca przyjaciółka wolałabym, żeby obdarowywany szczerze powiedział, że woli coś innego zamiast brać upominek z fałszywym uśmiechem i wywalać do śmieci. Dając komuś prezent chcę mu sprawić radość, więc byłabym raczej wdzięczna za informację, że przyjaciółka nie lubi daktyli niż obrażona, że nie chce prezentu.
                • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 09:32
                  Ale to sie robi z taktem. Czyli nie w momencie gdy to daje tylko przy innej okazji mówiąc w innym kontekscie.
                  • eliszka25 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 14:36
                    A dlaczego zakładasz odwalanie focha? Z przyjaciółką mogę porozmawiać swobodnie na każdy temat, więc mogę jej też powiedzieć, że nie lubię daktyli, bo niby czemu nie? Przecież nikt normalny nie powie darczyńcy: a weź ty se wsadź te daktyle. Ja bym się nie obraziła, gdyby przyjaciółka mi zwyczajnie powiedziała, że nie lubi daktyli i nie uznałabym tego za strzelanie focha. Znacznie gorzej bym się czuła, gdybym po latach dowiedziała się, że moje prezenty za każdym razem wywalała do śmieci.
                • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 09:33
                  Nie wyobrazam sobie ze ktos mi daje prezent a ja odwalam focha. Liczy sie gest, a prezent moze byc przechodni
                  • azalee Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 11:29
                    Ale wiesz ze mozna powiedziec takie rzeczy taktownie i bez odwalania focha?
                    I ja tez wolalabym zeby moje prezenty nie byly traktowane jako prezent przechodni, tylko zeby sprawialy przyjemnosc osobie obdarowanej.
                • mizantropka65 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 16:16
                  To był schyłek lat dz-tych. Figi i daktyle były rzadkim rarytasem. Ja z racji tego, że kuzyn pracował jako kierowca w Orbisie i czasami przywoził różne "egzotyczne" produkty, miałam okazję spróbować fig, daktyli, oliwek, kaparów, no i nie. Do dziś nie tknę. Przyjaciółka miała szczere intencje i obdarowywała mnie na zasadzie, że jej smakuje, a w Polsce nie ma. Dwukrotnie przyjęłam, okazując entuzjazm, co zostało odebrane jako zadowolenie z upominków. Za trzecim razem zebrałam się na odwagę i najdelikatniej jak tylko mogłam, wyłuszczyłam, że daktyle & company to ja niezazbytnio. Zostało to normalnie przyjęte
        • kurt.wallander Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:34
          la_felicja napisała:

          >
          > Wiem, że można sobie zamówić przez internet smakołyki z całego świata. Chodziło
          > mi o produkty mało znane, których nie ma w każdym sklepie

          Ja bym chętnie przyjęła sery, ale teraz nie można przewozić sad

          Tak myślę, co by mnie mogło ucieszyć i przyszły mi na myśl książki - coś ciekawego, co nie zostało jeszcze przetłumaczone na polski.

          Albo coś z angielskiej porcelany? Choć to mało wygodne do przewożenia.


        • bene_gesserit Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:06
          W każdym sklepie w Polsce nie ma czekolady pitnej miętowej i pomarańczowej.

          Inna sprawa, że Polacy nie zawsze są w stanie docenić tego typu smakołyki.

          Polacy natomiast uwielbiają shortbread. Idealny prezent dla każdego, zwłaszcza w jakiejś ładnej puszce.
          • pyra_w_kraku Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:21
            bene_gesserit napisała:

            > W każdym sklepie w Polsce nie ma czekolady pitnej miętowej i pomarańczowej.
            >
            Mięta z czekoladą to mój ulubiony smak. Szkoda, że do mnie nikt z Anglii nie przyjeżdża wink
            • bene_gesserit Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 16:20
              Mój też. Polacy jednak chyba nie są zwolennikami takiego zestawienia aromatów, bardzo szkoda.
          • mayaalex Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:28
            O tak, zwlaszcza ze wybor jest ogromny wiec i puszki sa bardzo ladne. Najlepiej w sumie Walker’s.
            • bene_gesserit Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 16:19
              Dostałam chyba że dwa lata temu olbrzymią puszkę z shortbreadami z M&S. Piekną, z zimowym jeleniem. Ciastka zniknęły w biurowej kuchni w niecała godzinę, puszki łaskawie nie zezarli smile

              Zima nie oparlabym się mincemeat pies, też z M&S.
    • agnes_gray Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:33
      Przywieź mi cadbury flake 😋😀
    • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 20:54
      Z angielskich marek kupuję Facetheory i Clothes Doctor, ale on line.

      Przywożę sobie papierowe gazety, "najgorszy chleb na świecie" czyli paczkę lub pół superprzemysłowego watowego chleba tostowego. (mamy słabość i wierzymy, że raz na jakiś czas nie zaszkodzi a i wygniecenie w walizce mu nie zaszkodzi), Ja się trafi to fajny chutney. Czasami płatki owsiane (ale nie polecam na prezentbig_grin)

      Na drobny upominek to chyba bym wybrała fajny chutney plus jakiś ser regionalny. Jeżeli alkohol to pimms. Książkę jeżeli wiesz która sprawi radość. Z droższych rzeczy sweter 100% wełny w stylu szetland, skarpety wełniane grube, tradycyjne. Notatniki lub inne gadżety ze Smythson.
      • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:04
        Alkoholi chyba tak jak serow nie mozna przewozic alkoholu
        • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:07
          serio?
          • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:41
            Chyba nie wiesz skoro polecasz pimms
            • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:45
              Sprawdziłam. Poodbno mozna na włąsny uzytek do 1 l? Nie sprawdzałam , bo nie kupuje.
              • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:47
                tzn wcześniej nie sprawdzałam, teraz sprawdziłam big_grin I mozna do x ilosci bez cła a potem z cłem
      • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:16
        A jeszcze próbowałabym zdobyć coś z ceramiki Denby (podobno się zamykają, wierzyc się nie chce)
      • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:32
        o i jeszcze bym przygarnęła jakieś pesto itp z rukwi wodnej albo inne produkty z rukwia
    • the_accidental Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:08
      Ja kiedyś przywoziłam pickles, bo u nas nie było. Chutney to też dobry pomysł.
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:00
        O, to dobry pomysł
    • lajtova Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:12
      W UK nie ma nic fajnego czego nie można kupić w Polsce.
      • lajtova Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:14
        A i czasami nie przywoź ciasta. Szczegónie murzynka albo brownie.
      • taje Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:08
        Jest - np crumpets. Oraz clotted cream, choć tego nie wolno już przewozić, chyba, że udowodnisz, że nabiał jest przeznaczony do osobistej konsumpcji (jak to udowodnić, nie wiem, możesz liczyć, że cię nie złapią).
    • b.bujak Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:20
      1.wg mnie miłym upominkiem są ciasteczka maślane (kojarzą mi się ze Szkocją, ale z Londynu tez chyba ktos mi kiedys przywoził, więc one są raczej wszędzie w UK)
      2. mam jasną karnację i unikam opalenizny - ilość uwag w tej kwestii wyraźnie spadła w ostatnich latach
    • afro.ninja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:24
      Z uk lubię takie brytyjskie maślane ciastka. Kiedys bylo.mozna je kupić w supermarkecie, ale po wyjściu uk z Unii, już nie.
      Bardzo pyszne, takie grube ciastka do herbaty. Nawet kiedyś sobie upiekłam z anileskiego przepisu ale wolę te ze sklepu.
      • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:56
        Mowisz o shortbread?
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:00
        O tak, shortbread - dobry pomysł
        • simonna Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:04
          W Lidlu takie kupowałam nie tak dawno.
          • alpepe Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:24
            Są w Lidlu, bywają w Biedronce, widziałam w Kauflandzie.
          • afro.ninja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:39
            Nigdy nie widziałam, a bywam przeciez w tych sklepach. Sa w dealzie, ale jakieś niedobre.
    • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:29
      Po pierwsze, skrót UK jest "mega" obciachem.
      I po drugie, i po trzeie.
      • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:38
        > Po pierwsze, skrót UK jest "mega" obciachem

        Gdyż?
        • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:54
          Gdyż albowiem. Skróty UK, czy US wyrażają obciachową ekskluzywność, na obraz odgiętego małego palca.
          • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:00
            Nie. Skróty są po prostu skrótami.
            • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:07
              Jak już wspominałem, są skróty ponadczasowe, jak BB, CC, czy CH (Swajcaria, nie żaden supersam). Nie, skróty nie są dowolnym kaprysem leniwego użytkownika internetu, któremu nie chce się rozpisać wyrazu w całości.
              • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:11
                ????
                • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:15
                  skró UK ma pewnie ze 100 lat jesli nie więcejwink
                • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:19
                  Owszem, to jest szpanowanie "wtajemniczeniem". Nie każdy wie, że to United Kingdom. Co zapewnia prymitywną ekskluzywność użytkownika skrótu.
                  • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:23
                    słucham???
                    • grey_delphinum Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:10
                      mocca26 napisała:

                      > słucham???
                      >

                      No jak to nie rozumiesz?

                      Dany by zrozumiała wink
                  • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:38
                    Jezu, co? Trudnych słów też mam nie używać, bo ktoś może nie znać?
              • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:19
                Czym się różni skrót UK od skrótu CH (poza tym, że tego pierwszego faktycznie się używa)?
                • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:24
                  Obu się używa. Pierwszego w Wielkiej Brytanii, drugiego w Szwajcarii.
                  • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:26
                    czyli w Polsce zamiast UK powinno się używac ZK?
                    • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:30
                      Żadnego skrótu nie powinno się używać. Albo pospolicie Anglia, albo Wielka Brytania. I to by było na tyle.
                      • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:31
                        ale UK to nie jest to samo co Anglia albo Wielka Brytania
                        • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:34
                          No i?
                          Dla mnie żadna różnica.
                      • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:34
                        Skróty są po to, by ich używać.
                      • taje Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:57
                        krwawy.lolo napisał:

                        > Żadnego skrótu nie powinno się używać. Albo pospolicie Anglia, albo Wielka Bryt
                        > ania. I to by było na tyle.

                        Ale ani Anglia, ani Wielka Brytania to nie to samo co UK. Jeśli już chcesz się czepiać, to właśnie polski zwyczaj używania nazwy Wielka Brytania na określenie United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland (czyli Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej) jest niepoprawny i może być uznany za wręcz obraźliwy przez ludzi z Irlandii Północnej albo pozostałych krajów wchodzących w skład Zjednoczonego Królestwa. Wielka Brytania to wyspa, a Anglia nie jest suwerennym państwem.
                  • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:31
                    Nie ma zakazu używania skrótu poza krajem jego pochodzenia.
                    Na na człowieka uwielbiającego różne neologizmy i gry słowne jesteś strasznie nietolerancyjny wobec tego przejawu użytkowania języka, jakim są skróty.
                    • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:36
                      Bo skróty są objawem językowego lenistwa. smile
                      • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:40
                        Ok. Czyli "UK" to:

                        szpanowanie "wtajemniczeniem". Nie każdy wie, że to United Kingdom. Co zapewnia prymitywną ekskluzywność użytkownika skrótu.

                        i

                        wyrażają obciachową ekskluzywność, na obraz odgiętego małego palca.



                        wszystko u ciebie w porządku, ciągle w upale?
                      • bene_gesserit Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:12
                        ...a używanie zwrotu "i to by było na tyle" jest objawem błędnego używania polszczyzny.


                        Rozumiem, że można mieć swoje kryteria estetyczne, ale nie rozumiem przekonania, że należy je narzucać innym. Otóż nie należy.
                        • krwawy.lolo Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:32
                          Naprawdę nie znasz Profesora Mniemanologii stosowanej?
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:02
        Nawet tego nie skomentuję
    • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:40
      1. Chipsy octowe... Tylko mało poręczne.
      2. Nie pamiętam jakiejkolwiek uwagi o mojej opaleniznie czy jej braku.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:02
        Chipsy octowe są w większości zwyklych marketów (ale mówię o Wawie)
        • kloacznymysliwy Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:18
          Jako fanka octowych - nigdzie nie ma squarsów walkersa. I to jest cos, co kazdy mi przywozi, jak jedzie
        • angazetka Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:52
          Spotkałam ze dwa razy.
    • m_incubo Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 21:56
      1. Pomarańcze i kolorowe reklamówki, mogą być z Tesco. Nawet najlepiej z Tesco, bo u nas tego nie ma.
      Najlepiej zapakuj pomarańcze w reklamówki z Tesco.
      2. Tak.
      Na granicy jest policja solarna, przechwytują wszystkich z UK. Stajesz na tle ściany
      z PRL-owską boazerią bejcowaną na ciemny orzech i nie masz prawa się od niej kolorem odcinać, bo od razu do piachu. Nie masz prawa do adwokata, nie masz prawa do tekefonu, nie masz prawa do szortów i sukienki do kolan.
      Ale i tak dobrze, że nie wybierasz się zimą, bo zimą chodzą po ulicach polarne niedźwiedzie.
      • pade Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:36
        🤣🤣🤣 aż się zakrztusiłam ziółkami
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:22
        m_incubo napisała:

        > 1. Pomarańcze i kolorowe reklamówki, mogą być z Tesco. Nawet najlepiej z Tesco,
        > bo u nas tego nie ma.
        > Najlepiej zapakuj pomarańcze w reklamówki z Tesco.

        Masz jakieś potężne kompleksy, rodem chyba z lat 90-tych?
        Przecież to normalne, że w różnych krajach są różne przysmaki - np wracając z Polski zawsze przywożę typowo polskie słodycze, które gdzie indziej trudno kupić (OK, są w Anglii polskie sklepy, ale mam do nich daleko i jest w nich dość drogo) Tu nie chodzi o zachwycenie ubogich krewnych bogactwem Zachodu (puk puk - to znowu my, lata 90-te) ale o sprawienie im przyjemności jakimś ciekawym drobiazgiem.

        > 2. Tak.
        > Na granicy jest policja solarna, przechwytują wszystkich z UK. Stajesz na tle ś
        > ciany
        > z PRL-owską boazerią bejcowaną na ciemny orzech i nie masz prawa się od niej ko
        > lorem odcinać, bo od razu do piachu. Nie masz prawa do adwokata, nie masz prawa
        > do tekefonu, nie masz prawa do szortów i sukienki do kolan.

        Bardzo śmieszne. Przez całe dzieciństwo i wczesną młodość cierpiałam z powodu przytyków i krytyki pod adresem mojej białej skóry - od rodziny, koleżankek, a nawet obcych ludzi. Począwszy od durnych żarcików o córce młynarza i kurczaku z lodówki, poprzez pytania czy ja naprawdę nie mogłabym się chociaż trochę opalić oraz mamrotania pod nosem o białych odnóżach - aż do rad, że mogłabym przynajmniej założyć podkolanówki.
        Dopiero po wielu latach w Anglii odważyłam się wyjść z domu z gołymi łydkami
        Nie chciałabym się znowu narażać na złośliwe uwagi



        > Ale i tak dobrze, że nie wybierasz się zimą, bo zimą chodzą po ulicach polarne
        > niedźwiedzie.

        Może już wyjdź z tej mentalności sprzed transformacji. Świat poszedł do przodu, a ty tkwisz w jakichś dziwnych kompleksach
        • m_incubo Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 06:44
          Dokładnie tak! Mam gigantyczne kompleksy, dlatego zatrzymałam się w czasie dwie dekady temu i do dziś mielę w głowie komentarze na temat moich białych łydek, więc na wszelki wypadek dostosowuję wszystkie ciuchy w walizce do tego, co o mnie pomyśli każda z 37 milionów osób w kraju, do którego lecę.
          Do tego zupełnie nie wiem, jaki gościniec wziąć ze sobą latem, bo w Polsce co prawda bywam, ale tylko wiosną, zimą i jesienią.

          A nie, czekaj, to przecież ty, nie ja.
          • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:06
            Ale wiesz, że ten gościcnieć jest zmienny?smile

            Ja np w ogóle nie przywoziłam sobie dzienników papierowych mo mogłam spokojnie kupic sobie w empiku. Teraz nawe subskrypcje wielu gazet sa ograniczoen do wersji on line.

            Jak kiedys napadał mnie wielki apetyt na ten okropny angielski chleb to szłam do Marksa i Spencera. Teraz z M&S moge kupic tylko ciuchy i jakieś domowe akcesoria.

            Dostępność różnych rzeczy też jest falująca - sklepy się otwierają/zamykają. Wczoraj było, dzisiaj nie ma. (no taki Whitard miał w Warszawie sklep na początku lat 90.)

            Odświeżanie swojej wiedzy nikomu nie szkodzi.

            p.s. chociaż przyzna się, że punktu z opalenizną nie zrozumiałam, ale może to jakieś środowiskowe
          • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:24
            Owszem, mam kompleksy na punkcie braku opalenizny, to przyznaję. Ale to dlatego, że rozmaite przytyki i komentarze bardzo mi kiedyś uprzykrzały życie - a i teraz nawet na tym forum można od czasu do czasu przeczytać, że "nie ma nic ohydniejszego niż białe odnóża"

            Ale ty musisz mieć za to kompleks bycia Polką, skoro normalne pytanie o to, jakich brytyjskich produktów nie da się łatwo kupić w Polsce, traktujesz jak krytykę i atak
            • gryzelda71 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 09:23
              Jeszcze więcej o opaleniznę krytycznych komentarzy można przeczytać. I co i nico
              • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 09:54
                gryzelda71 napisała:

                > Jeszcze więcej o opaleniznę krytycznych komentarzy można przeczytać. I co i nic
                > o

                Ale opalenizna jest wyborem, a bladość nie
                • azalee Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 11:35
                  Ale opalenizna jest wyborem, a bladość nie

                  W tym zdaniu brak logiki smile
            • m_incubo Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 16:11
              Skoro muszę, to muszę 🤷🏻‍♀️
              Jestem osobą o skórze bardzo bladej z natury, jakieś sporadyczne komentarze na ten temat słyszałam, ale od takiego typu osób, których łagodnie mówiąc nie podważam, więc ich opinia na temat czegokolwiek była dla mnie zupełnie nieistotna. Dlatego dosyć dziwią mnie twoje kompleksy dotyczące białych łydek, ale tak to już jest z kompleksami, nie podlegają logice. Możliwe też, że obracałaś się w specyficznym środowisku.
              • m_incubo Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 16:12
                *nie poważam
        • at.attin Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 06:46
          Między spaloną na skwarkę solarą, a białą jak duch bladziną jest sporo pośrednich wariantów, bardziej estetycznych.
          • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:05
            at.attin napisała:

            > Między spaloną na skwarkę solarą, a białą jak duch bladziną jest sporo pośredni
            > ch wariantów, bardziej estetycznych.

            Nie mam więcej pytań
        • kloacznymysliwy Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:23
          Współczuję komentarzy, ale one dotyczą twojego środowiska, może twojej rodziny. I na forum się nie dowiesz, że czy twoja rodzina/znajomi nadal są chamami, czy nie.
          • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:26
            Tak? A ten wpis powyżej? At.attin to też z mojej rodziny?
            • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:37
              Ale to bardzo specyficzny forumekwink
              • pade Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:56
                Kto to jest w ogóle?
            • niemcyy Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 14:48
              la_felicja napisała:

              > Tak? A ten wpis powyżej? At.attin to też z mojej rodziny?

              I na serio dopasowujesz długość ubrania do tego, co pisze jakiś At.attin?
              Swoją drogą może właśnie jest z twojej rodziny, tylko jeszcze o tym nie wiesz wink
        • qrka Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 10:12
          W mojej wsi zjarane na skwarek chodzą tylko panie w wieku 55+, młodsze oszczędzają skórę. Więc jeśli nie jesteś w tak podeszłym wieku, to raczej na ulicy nikt ci uwagi nie zwróci, że zza koła podbiegunowego przybyłaś wink
    • pepsi.only Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 22:21
      Jest problem z zakupieniem w Polsce christmas pudding, no ale teraz to przywozić wvprezencie, to chyba nieeee, nie ten czas 😉
      Zawsze mile widziane sà herbata, ciastka maślane, scones, brandy podwojnie debowa, no takie tam 😉

      Myślę ze nadal wiele osób zwraca na to uwagę i chwalą opaleniznę. ( odwrotnej sytuacji nie znam, bo jestem naturalnie o ciemnej karnacji).
      • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 09:35
        Scones to co sie piecze bo te ze sklepu to w dwa sni siys robią okropne
        • pepsi.only Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 12:18
          Ja piekę,
          ale jak mi przywiozą, to też SUPER
    • a74-7 Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:05
      Marmite kup , nie psuje sie i zawsze jest szansa, ze polubia go na tostowanym chlebku smile.
      • taje Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:10
        Szansa jest minimalna, ale zgadzam się, że to coś typowo brytyjskiego i można zaryzykować.
      • pepsi.only Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:27
        Weź....tylko nie to....
      • bene_gesserit Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:21
        a74-7 napisał:

        > Marmite kup , nie psuje sie i zawsze jest szansa, ze polubia go na tostowan
        > ym chlebku smile.


        No. Jakieś pół procenta szansy jest. A do kompletu można jeszcze zapodac Gentleman's Relish. Będzie pełnia doznań, a obdarowanych na pewno zaintryguje brytyjska tradycja kulinarna. wink
    • alpepe Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:16
      Jakby mnie ktoś to niejakie chutney przywiózł, to musiałabym odwracać głowę i zakrywać usta, by nie parsknąć.
      A co do szmergla, serio? Nigdy nie dogodzisz innym. Białe nogi wyśmiewane? Popatrz, kto wyśmiewa i zastanów się, czy naprawdę zdaniem tej osoby należy się przejmować.
      • angazetka Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:34
        > Jakby mnie ktoś to niejakie chutney przywiózł, to musiałabym odwracać głowę i zakrywać usta, by nie parsknąć.

        Eee? Co masz do chutneyów?
        • princesswhitewolf Re: Wybieram się do Polski 05.08.26, 23:46
          Moze ogorkow konserwowych tez nie lubi. Bywa i tak
        • mizantropka65 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 06:22
          Pewnie to samo co ja do fig i daktyli
      • mocca26 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 05:29
        Wiesz, w ten sposób to na wszystko można parsknąc.smile
      • malia Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 15:03
        alpepe napisała:
        Jakby mnie ktoś to niejakie chutney przywiózł, to musiałabym odwracać głowę i z
        > akrywać usta, by nie parsknąć.
        > A co do szmergla, serio? Nigdy nie dogodzisz innym. Białe nogi wyśmiewane? Popa
        > trz, kto wyśmiewa i zastanów się, czy naprawdę zdaniem tej osoby należy się prz
        > ejmować.

        A gdyby ktos na widok jej nóg musiałby odwracać głowę i zakrywać usta zeby nie parsknąć?
        >
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 07:01
      Herbaty Fortnum & Mason
    • mayaalex Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:20
      Nie wiem, czy nie ma w Polsce ale w Belgii nie ma czekoladowej pomaranczy Terry’s (ja lubie to polaczenie smakow i wykorzystuje do genialnego sernika z moich wypiekow). After Eight pewnie sa ale to tez cos bardzo angielskiego (tylko nie kazdy lubi, u nas jest tylko jeden milosnik). Jakas dobra herbata w ladnej puszce? Ladnie opakowany drobiazg do jedzenia z Harrodsa lub Fortnum&Mason?
      Dobry cheddar bym wziela - przy wjezdzie do Francji/Belgii Eurostarem nikt takich rzeczy nie sprawdza ale nie wiem, jak polscy celnicy (zakladam, ze lecisz samolotem).
      Z bialymi nogami to juz raczej sama wiesz, jaka masz rodzine i znajomych, na ulicy raczej nikt nie bedzie komentowal.
      • pepsi.only Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 12:20
        Terry's są dostepne, chetnie kupujemy, ale masz rację, uwielbiamy je i przyjmiemy w prezencie każdą ilość smile
    • kropkacom Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 08:27
      Chciałabym dostać jakiś fajny produkt (możne być spożywczy) z lokalnych dobrych domów towarowych czy sklepów.
    • nenia1 Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 10:44
      la_felicja napisała:


      > 2. Czy w Polsce nadal ludzie mają takiego szmergla na punkcie opalenizny jak 20
      > lat temu? Czy pokazanie białych łydek nadal prowokuje kąśliwe uwagi i aluzje?


      różne rzeczy z dzieciństwa pamiętam, a to że ktoś miał okulary, albo był rudy czy gruby. Ale brak opalenizny?
      Pierwsze słyszę. Musiało to być specyficzne środowisko, może jakieś wielbicielki pomarańczowej opalenizny z solariów?
      W każdym razie dziwne w narodzie gdzie większość ma białe łydki.
      • ib_k Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 11:36
        nenia1 napisała:

        > la_felicja napisała:
        >
        >
        > > 2. Czy w Polsce nadal ludzie mają takiego szmergla na punkcie opalenizny jak 20 lat temu? Czy pokazanie białych łydek nadal prowokuje kąśliwe uwagi i aluzje?
        >
        >
        > różne rzeczy z dzieciństwa pamiętam, a to że ktoś miał okulary, albo był rudy c
        > zy gruby. Ale brak opalenizny?
        > Pierwsze słyszę. Musiało to być specyficzne środowisko, może jakieś wielbicielki pomarańczowej opalenizny z solariów?
        > W każdym razie dziwne w narodzie gdzie większość ma białe łydki.


        Ale jakie dzieciństwo? Felicja pisze że takie uwagi serwowano jej w 2006 roku. No nie wiem na jakiej głębokiej prowincji ona bywała i jaką chamską ma rodzinę skoro takie rzeczy słyszała.

        Ale i pytanie o to co przywieźć sugeruje że to muszą być dalekie kresy naszej ojczyzny ( czyli gdzie właściwie?)
        • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 14:26
          Jakby to były dalekie kresy, to bym właśnie mogła przywieźć cokolwiek angielskiego i to pewnie byłaby nowość.
      • la_felicja Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 14:23
        Nenia, może sama nie byłaś bardzo biała, więc nie słyszałaś takich przytyków. Ja slyszałam całe dzieciństwo i młodość, i to od rozmaitych ludzi. W tym takich, którzy w życiu by nikomu nie wytknęli tuszy, rudości ani okularów, bo to by przecież było niegrzeczne.
        W narodzie, w którym owszem, większość ma białe łydki, ale u większości tej większości te białe łydki po wystawieniu na słońce w końcu brązowieją
    • niemcyy Re: Wybieram się do Polski 06.08.26, 14:42
      Jeśli chcesz komuś coś dać to dlaczego nie chcesz wręczać czegoś, co byś dała mieszkając w Polsce, tym bardziej że innego pomysłu i tak nie masz?

      Chyba nikt obcy ci nie mówił, że jesteś za blada? A twojego bezpośredniego otoczenia w Polsce nikt na forum nie zna, żeby ci powiedzieć, czy się ogarnęli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka