Dodaj do ulubionych

Pasy w autobusie

    • novembre Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 19:04
      Sporadycznie jezdze, ale jak jezdze i jak sa, to zapinam. Najczesciej jest to na szwajcarskich serpentynach, wiec tym bardziej jest to uzasadnione. Ale w polskich flixbusach tez zapinam.
    • bmtm Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 19:23
      Pewnie skala wyjazdów pielgrzymkowych, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, jest niedoszacowana i to ogromny procent turystyki autokarowej. w 2007 też był wypadek pielgrzymki we Francji pamietam.
    • lauren6 Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 19:29
      Znajoma Ukrainka twierdzi, że w autokarze po tym odróżnia Polaka od Ukraińca, że Polak zapnie pasy, a Ukrainiec nie.
      • nangaparbat3 Re: Pasy w autobusie 17.08.26, 01:23
        lauren6 napisała:

        > Znajoma Ukrainka twierdzi, że w autokarze po tym odróżnia Polaka od Ukraińca, ż
        > e Polak zapnie pasy, a Ukrainiec nie.

        Bardzo ciekawe. Ostatnio dość często jeżdżę na objazdowe wycieczki, Ukraińców sobie nie przypominam, tak jak pisałam, pasy zapinały pojedyncze osoby.
    • kropkacom Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 19:46
      Straszny wypadek. Zdarzało mi się nie zapinać pasów. Nie zamierzam tego bronić. Kilka osób znalazło się pod pojazdem co może oznaczać, że nie mieli zapiętych pasów.
      • nangaparbat3 Re: Pasy w autobusie 17.08.26, 01:33
        Nie chciałabym roztrząsać tu sprawy przypięcia się lub nie osób jadących tym autokarem.
        Jak pisano, przy tak gwałtownym wypadku zapięcie paso moze prawdopodobnie działać w obie strony. Ale kolizje i mniej gwałtowne wypadki są częstsze, wtedy zdecydowanie lepiej być przypiętą, nie lecieć na szybę, na innych pasażerów.
    • jammer1974 Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 20:28
      W Holandii to wymóg. Nie można nie zapinać pasów na wycieczkach ani biegać po autobusie w czasie jazdy bo można dostać bure od kierowcy.
      • nangaparbat3 Re: Pasy w autobusie 17.08.26, 01:37
        jammer1974 napisała:

        > W Holandii to wymóg. Nie można nie zapinać pasów na wycieczkach ani biegać po a
        > utobusie w czasie jazdy bo można dostać bure od kierowcy.
        Ostatnio jechałam z kierowcą, który bardzo stanowczo zabraniał wstawania i chodzenia po autobusie. Opowiedział potem, że jakiś czas temu pilotka, która na chwilę wstała, przy lekkim hamowaniu poleciała na przednią szybę, rozbiła ją, sama została mocno poraniona.
    • rb_111222333 Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 20:47
      Jechałam w tym roku z lotniska transferem autokarowym około 1.5 h I przewodnik kilka razy przypominał żeby się przypiąć. Niemniej były tylko pasy na biodra, to mi chyba nie pomoże jeśli uderzę głową w siedzenie przede mną? I czy w ogóle daje to coś dzieciom?
      • iberka Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 20:49
        Dzieci do pewnego wieku powinny mieć fotelik, jak w samochodzie. Podróżując z moimi kiedy były w owym wieku, zawsze targałam fotelik.
    • iberka Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 20:48
      Zapinam.
    • runny.babbit Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 21:39
      Wszyscy powinni zapiąć pasy, inaczej nawet ci co się przypięli mogą zginąć zmiażdżeni fruwającymi po autobusie pozostałymi pasażerami.
      Ale o czym my tu mówimy, właśnie doczytałam że pasażerowie sobie leżeli w przejściu, by było wygodniej...
      • niemcyy Re: Pasy w autobusie 17.08.26, 06:58
        runny.babbit napisała:

        > Ale o czym my tu mówimy, właśnie doczytałam że pasażerowie sobie leżeli w przej
        > ściu, by było wygodniej...

        grubo
    • alina460 Re: Pasy w autobusie 16.08.26, 22:45
      Czasem podróżuję Flixbusami i zawsze zapinam pasy. Pozostali pasażerowie raczej nie zapinają.
      Trudno zapomnieć o pasach, bo na wysokości wzroku jest jakiś napis albo oznaczenie o zapięciu pasów i czasem kierowca też przypomina.
    • greatbarrierreef Re: Pasy w autobusie 17.08.26, 12:25
      Zawsze zapinam. Na ostatnich 7 takich przejazdów byliśmy prawdopodobnie jedyną 3, która te pasy zapinała. Przedział wiekowy uczestników 1-70, więc to nie tak, że tylko starsi ludzie mają zapinanie pasów w głębokim poważaniu. A potem latają jak pociski po całym autobusie, w momencie wypadku. Pół biedy jak robią krzywdę tylko sobie.
      W samolocie podobnie - jak tylko zostanie wyłączone światło zapięcia pasów, rozbrzmiewa masowe klikanie (jakby pasy wszystkich parzyły). Ja mam zapięte przez cały lot, odpinam jedynie żeby wyjść do wc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka