Dodaj do ulubionych

Kwota za studniówkę

10.09.26, 21:51
Od ucznia. Około 1000. Za parę 1300.
Miasto niby wojewódzkie, ale relatywnie zapyziałe, nie Warszawa, nie inna metropolia.
Dużo to? Normalnie?
Moi zaprzyjaźnieni uczniowie bardzo brzydko to skomentowali.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 21:56
      To zależy jaki standard ma mieć ta studniówka.
      Ps. Nie wiem czy to dobrze, że uważasz uczniów za przyjaciół. Coś mi tu zgrzyta.
      • grey_delphinum Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 21:58
        Normalna cena raczej.
        • primula.alpicola Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:00
          Właśnie zapytałam córkę, miała studniówkę w tym roku, koszt 800 zł
      • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:25
        Zaprzyjaźnieni w sensie, że mi mówią różne rzeczy, co myślą, a ja nie nadużywam ich zaufania. Ostatnio jeden łepek przyszedł i mnie pytał, jak się coś tam gotuje, przycjodzą z różnymi sprawami i rzeczami.
        Generalnie większość uczniów mnie lubi i chętnie rozmawia, także niezachęcanych nijak do tego.
        No i nie zapominaj, że ja pracuję m.in. z dorosłymi. Mają po 20 lat, to nie jest poziom rozmowy jak w podstawówce.
        • primula.alpicola Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 13:51
          Co zrobisz, kiedy po przyjacielsku zwierzą Ci się z czegoś, co powinnaś zgłosić?
          Nie przekonuje mnie wiek, uczeń to uczeń, nadal mi zgrzyta przyjaźnienie się.
          • wapaha Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 15:29
            primula.alpicola napisała:

            > Co zrobisz, kiedy po przyjacielsku zwierzą Ci się z czegoś, co powinnaś zgłosić
            > ?
            > Nie przekonuje mnie wiek, uczeń to uczeń, nadal mi zgrzyta przyjaźnienie się.


            wiesz, to chyba taki zapał neofity
            ach jaka jestem fajna, stowarzyszenie umarłych poetów i takie tam..
            • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 19:08
              nie no, tylko wy możecie być fajne, gdzie ja xd
            • milva24 Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 08:26
              wapaha napisała:

              > primula.alpicola napisała:
              >
              > > Co zrobisz, kiedy po przyjacielsku zwierzą Ci się z czegoś, co powinnaś z
              > głosić
              > > ?
              > > Nie przekonuje mnie wiek, uczeń to uczeń, nadal mi zgrzyta przyjaźnienie
              > się.
              >
              >
              > wiesz, to chyba taki zapał neofity
              > ach jaka jestem fajna, stowarzyszenie umarłych poetów i takie tam..

              Ale to chyba dobrze? Lepszy jest nauczyciel z wypaleniem zawodowym odliczający lata do emerytury?
          • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 18:58
            Powiem takim osobom, że powinnam to zgłosić i zgłoszę, co innego mam zrobić?
            Czym innym jest luźne gadanie o pierdołach czy nawet istotnych życiowych sprawach, czym innym tworzenie jakichś dziwnych układów czy przemilczanie (które na dłuższą metę może zaszkodzić zainteresowanym tak naprawdę).
            Parę sytuacji rodzinnych zresztą bardziej szczegółowo przedstawiłam do zespołu pedagogiczno-psychologicznego, zresztą za wiedzą tych uczniów/uczennic. Prawdopodobnie te osoby trochę się krępowały mówić tam o tym wprost.
        • malia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 15:26
          Co z tego ile maja lat? Robisz błąd. Ach, jaka jestem wspaniałą, uczniowie mnie lubią i się zwierzają. Niby fajnie, ale bardzo łatwo jest wtedy i nierówne traktowanie, juz to robisz, saxzaprzyjaznieni i ci inni, gorsi, ci którzy chcą taka drogą studniówkę. Czasem.pojawi sie żarcik z innej nauczielki, czasem coś jeszcze innego, moze gorszego i będziesz musiała tych zaprzyjaźnionych zgłosić.
          • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 19:01
            Dlaczego gorsi? W czym?
            Mnie ta studniówka i opinie na jej temat nic a nic nie obchodzi. To raczej ciekawostka dla mnie, że to tyle kosztuje, jako rodzic nie byłabym chyba w stanie zapłacić. Na szczęście ten etap w życiu rodzinnym mam za sobą.
            Patrząc zresztą, ile to ma kosztować, zdecydowanie nie zamierzam iść, będzie trochę taniej dla uczniów, i tyle.
          • kamin Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 07:36
            Rozmowa o szkolnej studniówce to nie zwierzanie się.
    • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:00
      Ostatnie kwoty to 700/ 750 zł za osobę, bez zniżek dla os. towarzyszącej.
    • iwoniaw Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:05
      Uczniowie skomentowali? Przeciez to ich rodzice i oni sami decydują, w jakiej formie, miejscu i standardzie organizują studniówkę, do kogo wiec mają uwagi? Do restauracji? Innego wynajmujacego salę na imprezę? Co w ogóle zawiera ta cena?
      • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:18
        Aktualnie cena zawiera zwykle wynajem sali, każdy chce super miejsce, katering (poziom jak na wypasionym weselu), DJ plus jakiś saxofonista na żywo, kamerzysta, fotograf, fotobudka, ścianka, przyozdobienie sali i rzutnik na budynek, kwiaty dla nauczycieli. A, czerwony dywan. To taka podstawa.
        • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:23
          Fontanna z czekoladą, jeszcze.
      • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:31
        Nie wiem, co zawiera, aż tak mnie to nie interesowało, w każdym razie komentarze poleciały, że ojoj.
        • malia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 09:10
          A kto jest organizatorem tej studniówki? U córki to byli uczniowie i trójka rodziców. Koszty byly konsultowane na jakiejś grupie
          • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 19:09
            Nie wiem, serio, aż tak nie jest to dla mnie ciekawy temat i na szczęście długo jeszcze nie będzie mnie bezpośrednio dotyczył.
      • niemcyy Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:56
        Dokładnie, to nie jest impreza szkolna, więc szkoła to nie miejsce na akurat te pretensje.

        Ceny na zasadzie 1000 pierwsza osoba, a tylko 300 towarzysząca mówią jednoznacznie, że chodzi o zrobienie sobie dobrze na ego w tym zapyziałym miejscu i nic więcej. No, może jeszcze któryś z rodziców organizatorów zna właściciela lokalu i mu napędza klientów poza sezonem weselnym.
        • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 00:29
          Napewno tak właśnie jest.
          • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 00:30
            Na pewno tak właśnie jest.
        • arwena_111 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 12:26
          Zawsze mnie to bawi - nie jest to impreza szkolna, ale alkoholu nie ma - bo impreza szkolna. Uczniowie pełnoletni.
          Alkohol na studniówce był, jest i będzie. Nikt nie mówi o urżnięciu się w trupa. Nie rozumiem tego, dlaczego dorośli ludzie mają się ukrywać z alkoholem. Nie lepiej mieć pod kontrolą ile tego jest?
          • krypteia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 13:09
            Nie do końca jest jak piszesz. Mój syn miał w tym roku studniówkę i akurat był podwójny rocznik część dzieciaków miało 17 lat część 18. W związku z tym zdecydowano że ze względu na niepełnoletnich w ogóle nie będzie alkoholu
          • ender_celebi Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 13:15
            W tym roku studniówkę ma rocznik, który do pierwszej klasy poszedł w wieku 6 lat. Moje dziecko i duza część jego kolegów nie będzie miała jeszcze 18 lat
          • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 09:37
            Uczniowie kończą LO, idą na studia i nadal nie są pełnoletni.
            Studniówka jest w dodatku na początku roku i całkiem sporo 17-latków.
            • arwena_111 Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 09:40
              To moze teraz i zaraz sie skończy. Za moich czasów i czasów moich dzieci, na studniówce byli u,nowe pełnoletni. Teraz. Znowu beda. Czasy 6 latków w szkole sie skończyły.
      • malia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 09:21
        A no właśnie, trójki klasowe na ogół sa z łapanki, rzadko komu chce sie poświęcać swoj czas, to samo jeśli chodzi chodzi o chętnych do pomocy i organizacji uczniów. Żeby było dobrze i taniej to tego czasu i zaangażowania trzeba poświęcić więcej. Oczywiście zaprzyjaźnieni uczniowie włączyli sie w cokolwiek?
        • nick_z_desperacji2 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 10:40
          Dokładnie. Jak się nie podoba, to pretensje w pierwszej kolejności powinno się kierować do tych, którzy wizję, jak powinno być mają, ale zatrzymali ja dla siebie.
    • iberka Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:10
      U nas od ucznia 450, Kraków.
    • ga-ti Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:19
      Mieliśmy w tym roku, 750 od ucznia, 400 za osobę towarzyszącą.
      Trochę niepotrzebny przepych, wypasione przystawki, jakaś dziwaczna zupa, fondue czekoladowe, fotobudki, fajerwerki i tym podobne wodotryski. Do tego autokary razy dwa, bo najpierw wiozły na próbę poloneza, później chętnych na i z balu, bo przecież w całym wielkim miescie noe było odpowiedniej sali 😆 Ale dzieciaki bawiły się bardzo dobrze.
      • iwoniaw Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:26
        ga-ti napisała:

        > Trochę niepotrzebny przepych, wypasione przystawki, jakaś dziwaczna zupa, fondu
        > e czekoladowe, fotobudki, fajerwerki i tym podobne wodotryski.

        No ale przeciez o tym decydowali organizatorzy - czyli rodzice i uczniowie klas maturalnych. Rozumiem, ze jednostki mają rózne pomysly i preferencje, ale chyba jakis konsensus jest decyzją większości, a ludzie zaangazowani w organizacje znaja się od minimum 3 lat o chyba zdaja sobie sprawe "na jakim swiecie żyją"?


        Do tego autokary
        > razy dwa, bo najpierw wiozły na próbę poloneza, później chętnych na i z balu,
        > bo przecież w całym wielkim miescie noe było odpowiedniej sali 😆

        Śmiejesz się, ale "w wielkim miescie" jest wiele szkół średnich, a wszystkie studniowki odbywają się w styczniowe weekendy (z wyjatkiem tych, w które wypadaja ferie), co daje wbrew pozotom nie tak wiele terminow. A sala poza wielkim miastem moze kosztowac mniej nawet doliczajac koszty autokaru

        Ale dzieciaki
        > bawiły się bardzo dobrze.
        • ga-ti Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 07:32
          Tak, decyzja rodziców. W praktyce decyzja małej grupy reprezentantów klas (u nas po 2-3 osoby z klasy). Reszta dostawała co jakiś czas info o postępach planowania, właściwie bez możliwości dyskusji. I tak, mogłam się zgłosić do Komitetu Studniówkowego, ale mi się nie chciało.
          Dziecko moje było w Komitecie Uczniowskim, podobno "nie dało się z tymi nawiedzonymi matkami rozmawiać" 😉
          Z drugiej strony, gdyby trafiły się organizatorki minimalistki też byłoby źle, bo za skromnie, za mało balowo 🤩
          No i jest też tak, że sale balowe poniżej jakiegoś minimum nie schodzą, bo później krąży opinia, że tam to "bidnie".

          Było, minęło, dzieci mają dobre wspomnienia, płatności rozłożone w ratach, więc tak się ich nie odczuwa, a w końcu jest 800+ 😁
          • nick_z_desperacji2 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 11:04
            I rodzice się o bycie w tym komitecie klasowym zabijali?
          • volta2 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 11:22
            fascynujące jest, jak to zawsze się chce komentować tym, którym nie chce się zgłaszać.

            mając dwójkę dzieci przeżyłam tylko jedną studniówkę, ale czując takie zjadliwe komentarze na przyszłość, nie brałam udziału w organizacji, natomiast nie komentowałam ani kwoty, ani miejsa ani w zasadzie niczego. nie chciałam mieć wpływu, to i nie chciałam niczego komentowac (nei było zresztą czego).

            rozbawił mnie za to wpis jakiejś matki w korespondencji klasowej, że proszę mi przekazać jaka kwota została ustalona. odpisałam coś w stylu z naszej klasy nie zgłosił się nikt do komitetu studniówkowego, więc nikt pani nie poinformuje jak kwota została ustalona. (kwotę przekazałoby dziecko, więc pewnie o coś innego chodziło, może kwota za sam catering?). czy może pani chcąca wiedzieć, chce się zgłosić? cisza...
            • ga-ti Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 08:59
              No i nie komentowałam, kasę w ratach wpłacałam, dziecko wystroiłam, zawiozłam, poloneza zobaczyłam, było pięknie.
              Ale obiektywnie patrząc, było drogo i osobiście uważam, że młodym ludziom nie są potrzebne do dobrej zabawy takie cuda wianki.

              Z drugiej strony, gdy zobaczyłam zdjęcia z balu ósmoklasistów w tym roku (sąsiadka wstawiała) to się za głowę złapałam i przestałam dziwić cenie za studniówkę 😉
              • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 09:39
                Dokładnie tak samo.
                Płacz i płać.
    • awf-33 Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:20
      Chyba kogoś porąbało z tymi cenami.
      Za talerzyk na weselu tyle się nie płaci.
      • iwoniaw Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:34
        awf-33 napisała:

        > Chyba kogoś porąbało z tymi cenami.
        > Za talerzyk na weselu tyle się nie płaci.


        A za talerzyk plus dj-a plus fotobudkę plus fotografa/kamerzystę i co tam jeszcze jest wymieniane w wątku? Prawda jest taka, ze nie ma nic za darmo, a jesli ktos uważa, ze jakaś część planowanych wydatkow jest zbędna, to powinien to wyartykułować na etapie planowania.
        Przy czym oplaty za studniowki u moich dzieci (niższe niz te w poscie startowym, ale też bylo to już jakis czas temu) zawieraly tez fundusz "okołomaturalny" (czyli wodę i przekąski na mature oraz kwiaty na pozegnanie dla dyrekcji i nauczycieli), a z rzeczy niewymienionych dotad w wątku, a raczej oczywistych - opłaty za zaproszonych gości (czyli dyrekcję i nauczycieli)
        • little_fish Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:44
          No nie ma nic za darmo. Ale skoro maturzysta płaci 1000, a para 1300, to wychodzi na to, że "talerzyk " kosztuje 300 złotych. 700 złotych od łebka na pozostałe atrakcje studniówkowe to jednak trochę dużo. Chyba że to maleńka szkoła z jedną klasą w roczniku...
        • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:45
          Kiedyś studniówki były w szkole i była to impreza szkolna, nawet za bardzo osób towarzyszących spoza szkoły nie było. Salę gimnastyczną przygotowywano w ramach w-f, a strojem była ciemna sukienka albo nawet spódnica i biała bluzka.
          Dziś to jest bał. Obok sukni wieczorowych standardem jest wizyta u fryzjera.
          Nauczyciele są gośćmi, organizatorami rodzice.
          Tak jak na ślubach są mody (fotobudka, ścianka) i wszystko to kosztuje.
          Jest to olbrzymia zmiana w porównaniu do naszych studniówek.
          • little_fish Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:50
            W lo w moim mieście studniówka nadal jest w szkole 😁
            • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:55
              Fajnie smile
          • mizantropka65 Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:59
            Miałam taką, z tym, że można było zapraszać osoby towarzyszące spoza szkoły.
          • angazetka Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 00:03
            > Jest to olbrzymia zmiana w porównaniu do naszych studniówek

            Zależy, czyich "naszych", moja studniówka ćwierć wieku temu to był już bal w hotelu i było to standardem.
            • furiatka_wariatka Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 10:33
              Serio? Ja miałam studniówkę 2000, wiec ćwierć wieku temu + 1 rok. Miasto wojewódzkie. Absolutnie bal w hotelu nie był standardem, dla moich znajomych z innych szkół również. Była to impreza w szkole, każda klasa dekorowała tez własną sale. Tam było jedzenie, no i wszyscy mieli wspólną sale gimnastyczna do tańców.
              Bal w hotelu nie był wtedy absolutnie standardem, to dopiero miało przyjsc.
              • furiatka_wariatka Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 10:54
                Dodam tylko, ze absolutnie nie uważam, że studniówka w szkole była czymś lepszym. Osobiście zgadzam się, że to powinna być impreza zewnętrzna, dobrowolna, bez presji, że każdy musi przyjść, i jeszcze szukanie na gwałt osób towarzyszących.
                Bal w hotelu organizowany przez rodziców to na nich przerzuca odpowiedzialność za pijaństwo i ewentualnie zniszczenia spowodowane przez ich bombelki.
              • angazetka Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 14:12
                No serio, też miasto wojewódzkie i nie pamiętam, by któryś ogólniak miał studniówkę w szkole. I to raczej było oczywiste, że gdzieś w lokalu się robi.
          • malgosiagosia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 00:14
            kropkaa napisała:

            > Tak jak na ślubach są mody (fotobudka, ścianka) i wszystko to kosztuje.
            > Jest to olbrzymia zmiana w porównaniu do naszych studniówek.


            Wszystko zerzneli z USA. Glupie to.
            • partytura2026 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 06:38
              Nie głupie. W 1998 studniówkę miałam w hotelu w centrum miasta. Było elegancko i wytwornie. I bawiliśmy się świetnie, co widać na nagraniu (w zeszłym roku sobie odpaliłam po zgraniu na CD).

              Studniówka dziecka nie robiła na mnie wrażenia zerżniętej z USA, tylko przywołała sentymentalne wspomnienia z mojej. Te piękne suknie, ścianka, balony, dekoracje i fantastyczny, trenowany cały rok układ poloneza.
              Plus przemówienia zaproszonych gości itd.

              Takie pie.rzenie o zrzynaniu to raczej przejaw starości i bycia zżeranym przez starcze „za moich czasów było lepiej”.

              Nawet osiemnastki wtedy, 30 lat temu były tak samo różne, jak dziś. Jedni urządzali w klubach, drudzy w domach kultury, inni w mieszkaniach, jeszcze inni - wcale.
              Prezenty też różne były - koleżanki dostawały samochody, ja dostałam kurs prawa jazdy, były też zegarki, książki, sprzęt muzyczny. Nikt nie oczekiwał równania niżej ale też nie było wykluczania.

          • nick_z_desperacji2 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 01:20
            A tak obiektywnie, dla ilu osób ta studniówka "jak kiedyś", koniecznie z czarną spódniczką i białą bluzką, byłaby obecnie atrakcyjna? Pomijam to, że sale gimnastyczne mają obecnie inne nawierzchnie i musiałaby być też w trampkach (z wyjątkiem dyrekcji i nauczycieli ofc, z doświadczenia, obcasy nauczycieli nawierzchni "nie niszczą"). Nie przyszedłby pewnie nikt, dosłownie. Nawet, gdyby impreza była za darmo. To impreza dzieciaków, dopóki rodzice się zgadzają finansować, to mogą być i ścianki i udziwnione przystawki i sale za miastem.
        • kropkaa Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:11
          Mnie zszokowały ceny kwiatów. Coś około 300 zł za wiązankę. No ale był środek zimy, mróz trzaskający, kwiatki wtedy były drogie. Poza tym były w pojemnikach z wodą, dostarczone na salę.
      • partytura2026 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 06:27
        Płaci się płaci.
        Wejdź sobie w menu tych miejscówek, zresztą wejdź w menu pierwszej lepszej restauracji, wybierz sobie zestaw dań na zupę, przystawkę, danie główne, deser i jeszcze jakąś przystawkę (bo przecież wjeżdża w trakcie zabawy jakaś „zimna płyta”), napoje, dolicz serwis i zobacz co ci wyjdzie.
        🤷‍♀️
        Wyjście do restauracji nie wychodzi przeważnie tyle ile „za talerzyk”, bo nie zamawiasz tyle żarcia idąc na obiad czy kolację.
        Przyjęcie od wieczora do późnej nocy ma inny rozkład jazdy i potrzeba na nie więcej kasy.
        🤷‍♀️
      • ritual2019 Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 10:17
        awf-33 napisała:


        > Za talerzyk na weselu tyle się nie płaci.

        A ten sie zwroci, a na studniowce nie.
    • slonko1335 Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:43
      Moim.zdanjem cena z kosmosu aczkolwiek starsza miała studniówkę półtora roku temu, chociaż nie wiem czy przez ten czas mogło aż tak podrożeć
    • zielonazaba9999 Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 22:54
      Bardzo dużo. Młoda miała studniówkę w tym roku I płaciła 450 pln. Dopłata za osobę towarzyszącą 180. Miasto powiatowe 140 tys. mieszkańców
    • runny.babbit Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:04
      Cena jest z kosmosu, ale niestety teraz ci co nie chcą/nie mogą sprostać tym wydatkom są w mniejszości. Znikł kompletnie zwyczaj by dostosować się do możliwości biedniejszych. Śmierć frajerom, studniówka obowiązkowa przecież nie jest...
      • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:29
        Ci akurat chcą sobie zrobić konkurencyjną imprezę wyjazdową, bo stwierdzili że w tej cenie będą mieli fajny weekend. To nie tylko kwestia kasy.
        • niemcyy Re: Kwota za studniówkę 10.09.26, 23:57
          I fajnie.
        • krypteia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 13:05
          Już ci ktoś tłumaczył jak to działa, studniówke organizują ich rodzice a nie szkoła tak więc niech z rodzicami pogadają o kosztach
          • runny.babbit Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 14:04
            krypteia napisała:

            > Już ci ktoś tłumaczył jak to działa, studniówke organizują ich rodzice a nie sz
            > koła tak więc niech z rodzicami pogadają o kosztach
            Co pomaga pogadanie o kosztach w sytuacji, gdy większość chce tej droższej wersji?
          • alex.vause.is.back Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 19:04
            Ale to nie moja sprawa jest w ogóle (na szczęście), wyrazili zdanie, pokiwałam głową i jestem ciekawa, czy takie ceny są teraz standardem, czy nie.
            Mojej córki studniówka, rok temu,. w jednym z bardziej popularnych miejsc, kosztowała nawet nie 400 zł, też były te zdjęcia, fotobudki itd. Fakt, że w dzień powszedni - w czwartek, nie piątek/sobotę.
            • slonko1335 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 20:16
              Moja miała w sobotę za 360. Był pełen wypas.
    • malgosiagosia Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 00:16
      A co z balem maturalnym? Jeszcze droższy?
      • runny.babbit Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 14:04
        Nie jest organizowany.
    • partytura2026 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 06:18
      U nas to była podobna kwota ale za parę.
      400 / osobę. Można było wpłacać już w trzeciej klasie, bo wtedy zaklepano miejsce (popularna miejscówka w okolicy, mocno oblegana - wesela, urodziny itp. - nawet na Pudelku wylądowała dzięki celebryckiemu przyjęciu).
      Nie wiem jaki był realny koszt - do tej kwoty dokładała też kasę RR.
      Nie wiem też jaki jest teraz koszt talerzyka, bo sama bawiłam się tam ostatni raz kilka lat wstecz.

      Rodzice byli zaproszeni na część powitalną i było pięknie. Dzieciaki po imprezie zadowolone.
      Do tego
    • swiezynka77 Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 12:29
      Nie mam już na szczęście dzieci w szkole ale dla mnie to masakrycznie dużo. sama nie wydałabym tyle na bal sylwestrowy. No może jeśli oferta z noclegiem w hotelu
    • ender_celebi Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 13:12
      Warszawskie liceum (ale impreza pod Warszawą): maturzysta 1000 + osoba towarzysząca 400.
      Dużo. I juz w ubiegłym roku szkolnym wpłacaliśmy pierwsze dwie raty, więc może mniej boli
    • aagnes Re: Kwota za studniówkę 11.09.26, 15:42
      W ubiegłym roku - w Warszawie niezły hotel w śródmieściu - 800 zł, dodatkowo klasa wynajela sobie jeden pokój w tym hotelu na przebieranie, złożenie rzeczy i nie oszukujmy sie - popijanie.
    • arabelax Re: Kwota za studniówkę 13.09.26, 12:16
      Kwota kosmos od ucznia 1000 za studniówkę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka