To już mój drugi wątek świąteczny, ale w tym to już będę chyba panikować (nie brać na serio, a przynajmniej nie do końca

)
Jak wspomniałam w tamtym, zamierzam w tym roku pierwszy raz od lat urządzić święta u siebie

Takie bardziej na wypasie do tego

Ale byłam pewna, że będę miała wolne od poniedziałku, jak co roku, a tu się nam szefostwo zbiesiło i mam dopiero wolne od 23.12. Dobra, to jeszcze przełknęłam, myśląc spokojnie, Cudek, oddychaj, nie panikuj, ogarnięcie razem. Ale dzisiaj wyszło, że chłop też normalnie pracuje wlacznie z 24.12 (nowy zarząd w firmie).
I zostałam z tym sama 😂 Więc muszę to sobie rozplanować – co, jak i kiedy. Co gotujecie na święta (mówię głównie o Wigilii)? Co z tego da się przygotować wcześniej? Tak dawno tego nie robiłam, że totalnie nic nie pamiętam i wyszłam z wprawy 😅
taleze mam, potrzebuje jeszcze stol i krzesla