Dodaj do ulubionych

molestowanie seksualne

16.02.05, 17:27
Byłam molestowana seksualnie jak miałam 11 lat... Przez starszego brata...
Jestem sama?
Obserwuj wątek
    • aleksandrynka Re: molestowanie seksualne 16.02.05, 21:49
      Obawiam się, ze niewiele osób dołączy się do forumowych zwierzeń. Temat jest
      bardzo intymny, trudny po prostu...
      Dlaczego o to pytasz? Czego potrzebujesz?
      • pela83 Re: molestowanie seksualne 17.02.05, 12:17
        Przykro mi....
    • agata_to_ja Re: molestowanie seksualne 17.02.05, 13:29
      Wiesz co, ostatnio miałam małe spotkanie towarzyskie w babskim gronie. Pod
      koniec zostały trzy dziewczyny. Każda z nas, jak się okazało, miała w
      dzieciństwie podobne przeżycia, choć zapewne w różnym natężeniu: ja miałam
      odwiedziny sąsiada, jak mama wychodziła na noce do pracy w szpitalu. Wkładał mi
      ręce pod kołdrę, ale udało mi sie wymigać od czegoś więcej. Moja jedna
      koleżanka była calowana i przytulana przez księdza, a inna całowana przez
      współbiesiadników swojej matki.
      Byłyśmy w szoku, że 100% obecnych kobiet miało takie doświadczenia.
      Tak więc, nie jesteś sama, choć nie wiem, jak daleko posunął się Twój brat, my
      jakos ocalałyśmy.
      Pozdrawiam Cie i głowa do góry
      • juris1 Re: molestowanie seksualne 17.02.05, 13:44
        Dziękuję za odzew. Mój brat posunął się bardzo daleko, choć mnie nie
        zgwałcił... Zresztą co za różnica! Starszy ode mnie, groził mi... Niedawno
        dowiedzieli się o tym moi rodzice. Po tylu latach... Dziwne były ich reakcje,
        wspiera mnie tylko ojciec, mama nie wiem czemu, mimo wszystko, go broni... Jak
        ja mam go traktować - tego niby mojego BRATA? Przez tyle lat udawał,że nic się
        nie stało, a teraz powiedziałam mu prosto w oczy co o tym myślę. Kosztowało
        mnie to dużo nerwów... Ale jak nazwać taki rodzaj zachowania? Pedofilią? Trudno
        stwerdzić... Nie był jeszcze pełnoletni. Jak myślicie co z tym zrobić? Piszcie
        do mnie. I tak kosztowało mnie dużo odwagi wyrzucenie tego z siebie. Może gdy z
        kimś "obcym" o tym "porozmawiam" dojdę do jakichś obiektywniejszych wniosków.
        Piszcie do mnie...
        • ivia Re: molestowanie seksualne 18.02.05, 10:56
          Jak miałam 16 lat, pojechałam do znajomych mojej mamy na wakacje do Gdyni.
          Ludzie, wydawałoby się na poziomie. On dr hab. seksuolog, ona pielęgniarka,
          dwoje udanych dzieci, własne mieszkanie. Ich syn zdał wtedy do Wyższej Szkoły
          Morskiej, przez całe wakacje go nie było bo gdzieś jeździł, córka - w moim
          wieku, jak tylko widziała jakieś portki to tam leciała. Moja "ciocia" często
          pracowała na noce, a "wujek" zajmował się niewiadomo czym, pisał jakieś
          książki, czytał mądre rzeczy. Zdażyło się kiedyś tak, że ich córka poszła rano
          do sklepu, a ja byłam sama z tym facetem w mieszkaniu, i on zaczął ze mną
          rozmawiać na początku o bzurach, później zszedł na tematy intymne, aż wreszcie
          złąpał mnie i zaczął całować. Ja się wyrywałam, ale to dorosły chłop i nie
          bardzo mogłam. Nie wiem jak by się to skończyło, ale na szczęście wróciła ich
          córka. To było obrzydliwe, stary, brodaty chłop. Wyjechałam z stamtąd szybko,
          ale mamie do dziś nic nie powiedziałam. Dlaczego? Bo się wstydzę.
    • maw51 Re: molestowanie seksualne 17.02.05, 19:34
      Niestety podobno każda kobieta na świecie przynajmniej raz życiu w różny sposób
      była molestowana seksualnie. Ja też miała takie przypadki. np. w pracy. Nie
      były to tak drastyczne przypadki jak twoje niemniej pamiętam jak koszmarnie się
      czułam, tym bardziej i współczuje. Czasami wszystkich facetów wysłałabym w
      kosmos. Nie potrafię zrozumieć jak to jest ze niektórzy nie potrafią się
      opanować. A molestowanie seksualne w naszym kraju powinno być dużo bardziej
      karalne i ścigane. A tobie oprócz współczucia cóż mogę ci powiedzieć? Może
      powinnaś zgasić się do psychologa żeby pomógł ci wyjść z traumy po tym
      wydarzeniu?
      • agata_to_ja Re: molestowanie seksualne 18.02.05, 10:05
        Odróżnijmy jednak molestowane seksualne osoby dorosłej od molestowania dziecka.
        To zupełnie inny kaliber. Osoba dorosła ma jednak inną konstrukcję psychiczną,
        łatwiej może się bronić.
    • melka_x Re: molestowanie seksualne 18.02.05, 10:14
      www.survivors.pl
    • juris1 Re: molestowanie seksualne 18.02.05, 10:37
      Dziękuję za link melka_xsmile
    • wiedzma10 Re: molestowanie seksualne 18.02.05, 11:19
      mnie próbowano molestować jak byłam dzieckiem (moze 8/9 lat), był to maż
      sąsiadki (przyjacółki mojej mamy!). Mieli 3 synów a on zawsze marzył o córce.
      Kiedys byłam u chłopaków (kolegowaliśmy sie) i sie gonilismy (ona nas gonił).
      złapał mnie, zaniósł do sypialni i niby w wygłupach chciał mi włozyć rekę w
      majtki! Zaczełam sie wyrywac i go kopłam. Puścił mnie a ja uciekłam do domu.
      Już nigdy tam nie poszłam jak on był w domu i zawsze sie trzymałam od niego z
      daleka.
      Dopiero po latach jak dorosłam zrozumiałam co sie stało.
      Mamie nic nie powiedziałam, sąsiadka już nie żyje a on sie wyprowadził.
      gdyby miał te córke, strach pomyśleć!
    • juris1 Re: molestowanie seksualne 19.02.05, 18:26
      Dziękuję za Wasze wypowiedzi. smile Pozdrawiam serdecznie.
      • ewa2233 Re: molestowanie seksualne 21.02.05, 12:24
        W szkole średniej miałam w klasie koleżankę, którą wykorzystał kuzyn.
        W tej samej szkole był chłopak (rok starszy), który został skazany za
        zgwałcenie niemowlęcia !!!
        A wydawało mi się, że problem leży poza sferą "mojego terytorium".
        Wczoraj w jednym z ostatnich "Wysokich Obcasów" przeczytałam artykuł na ten
        temat.
        To koszmar! W dodatku w większości przypadków dziecko jest uznane za kłamcę!

        Przykro mi, że Cię to spotkało. Wiem - moje "przykro" brzmi bardzo "zwyczajnie".
        Tak naprawdę cała się trzęsę na myśl, że są ludzie, którzy robią TO dzieciom!!
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • juris1 Re: molestowanie seksualne 31.03.05, 17:58
      hmm... nikt nie pisze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka