Dodaj do ulubionych

BRZYDKIE DZIECI

    • karioka23 Re: BRZYDKIE DZIECI 17.03.05, 22:35
      Ale śmieszny dzieciaczek, tylko kto go zamknął w szafce, mamusiu.
      hihi Pozdrawiam
    • mbkow Re: BRZYDKIE DZIECI 17.03.05, 23:07
      zdecydowanie dzieciaki sa rozne. ale jakie to ma znaczenie, jak juz wczesniej
      napisaly dziewczyny. moj synek jest okraglutki, ale ok.3mies byl malym
      grubaskiem, a ja tego nie widzialam. teraz widze na zdjeciach. moja kolezanka
      ma synka slodkiego, acz nie-cudnego, czesto o tym mowi. ale co z tego, kocha go
      szalenie.
      wyglad u doroslych oceniam automatycznie 'ladny-brzydki', 'wysoki-niski',
      ubrany na czerwono, ubrany na czarno, ma fajne buty, cokolwiek. ale jak sie
      odezwie gburowato, moze byc nawet piekny jak neo, nie lubie go smile z dziecmi
      jest podobnie, ale nie do konca. bo dzieci to dzieci.
      • mimka21 Zle postawione pytanie: 18.03.05, 10:16
        Bo to nie dzieci wina, ze sa tluste, albo chude, albo oczy maja nie dosc blekitne (czarne, szare -
        niepotrzebne skreslic). Sa tez rodzice ladni i brzydcy... No i jeszcze ich dzieci - czy tez sobie z
        tego zdaja sprawe? Bo co nie zajrze do piaskownicy, to slychac, ze moj tata, to taki, a mama, to
        super po prostu. No, ale my przeciez wiemy, ze tata ma reumatyzm i zeza, a mama wcale, ale to
        wcale piekna nie jest. Wiec nalezy pedrakom uswiadomic, mozliwie delikatnie: Kochanie, tata
        wcale nie jest przystojny, zdaje Ci sie po prostu, bo maly jestes, a mama po ciazy przytyla 12
        kilo, ma odrosty, no i tez juz nie za mloda. Czy Ty dziecko oczu nie masz? I wreszcie wszyscy
        beda szczesliwi, a co najwazniejsze - wreszcie prawda wyjdzie na jaw i gowniarze nie beda sie
        przechwalac przed obcymi, ze im sie rodzice podobaja smile O!
    • moofka Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 16:16
      ja to tak widzę
      są przepiękne, brzydziuteńkie i przeciętne, tych najwięcej
      to co czyni dziecko brzydki to takie ciężkie tępe mule spojrzenie
      inteligentne dziecko ma takie coś w oczkach, ze brzydkie nie jest nidgy, co
      najwyżej nietypowe smile
      pytanie autorki rozumiem trochę
      w tym ze kazda matka widzi w swoim dziecku cud świata nie widze nic złego
      wrecz niepokoją mnie niektóre opinie z tego watku, nie wiem czy ładny
      albo jestem zawiedziona ze nie tak ładny, bzdura
      dla mnie najpiekniejszy, dla innych być nie musi,
      nawet nie pytam, bo wiem ze nie
      tak samo jak dla mnie cudze dzieci, ot dzieci
      bawi mnie natomiast kiedy matka jakiejs tam srednio ładnej nikolki czy innej
      pamelki chce ją koniecznie na modelke lansowac
      ostatnio chyba na zobaczcie jaks mama umiescila zdjecia swojej najpiekniejszej
      w nadziei ze ja zaraz jakies agencje beda rozchwytywac, a dziewczynka ... taka
      sobie
      inna moja znajoma koniecznie chce córke wylansowac (tez jakies dziwolągowate
      imie ale teraz nie pamietam) i odkąd skonczyła kilka miesiecy wszedzie jej
      zdjecia rozsyła i płaci agencjom
      a dziewczynka, nawet nie jest słodka, ot takie pulchne bobo z malenkimi oczkami
      i wielką zuchwą
      to chyba o takim slepym zachwycie mowiła autorka, tak?
      średnio mnie interesują opinie innych na temat urody mojego dziecka
      bo czesto wiem ile fałszu jest w takim ciumkaniu nad dziecmi - wystarczy
      poczytac na zobaczcie, szczerze watpie czy wiekszosc jest szczera
      i wkurza mie taie gadanie
      no ten twój jak teraz jest ładny, to potem NA PEWNO zbrzydnie, bo dzieci juz
      tak mają
      akurat w to nie wierze smile

    • silwe_iwo Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 17:20
      Witam. Gratuluję inteligencji! To jest normalna rzeczą, że dla każdej matki jej
      dziecko będzie najpiękniejsze na świecie(czy ma dużą głowę,czy duże
      uszy).Napisała:- "natomiast syn mojej siostry ciotecznej był i jest brzydki -
      ma bardzo dużą
      > głowę, jest blady, ma różowe policzki i wielkie uszy, wygląda jak młody rolnik
      > i mógłby straszyć dzieci.
      Rozumiem,że dziecko może się nie podobać,ale stwierdzenie,że dziecko może
      straszyć inne dziecko tym jak wygląda,świadczy tylko o autorce tego postu.Nie
      chce mi się tego dalej komentować.
      • driadea Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 17:27
        silwe_iwo napisała:

        > Witam. Gratuluję inteligencji! To jest normalna rzeczą, że dla każdej matki
        jej
        >
        > dziecko będzie najpiękniejsze na świecie

        Witaj! Gratuluję spostrzegawczości! Niejedna z mam biorących udział w tej
        dyskuscji zauważyła, że wcale jej wlasne dziecko nie jest dla niej
        najpiękniejsze.
        Pozdrawiam
        Aga
        • kalina_p Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 18:18
          hehehe smile)))))))))
          • patrycjaa21 Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 00:39
            Ciezko cokolwiek stwierdzic. Moja Nadią wszyscy sie od poczatku zachwycali.
            Kocham ja ponad wszystko ale czesto sobie mysle ze ma troszke odstajace uszkatongue_out
            • czajkax2 Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 10:37
              Moja córka czasem wydaje mi się prześłiczna wręcz,a czasem paskudnasmileWiem ze
              moje dziecię nie dla wszystkim moze sie podobac,ale jest dużo osob ktore sie
              nią zachwyca. Widziałam i ładniejsze i brzydsze buźki. Ale dla mnie jest ona
              cudem i bynajmniej nie z powodu jej wyglądu zewnętrznego. Po prostu dlatego ze
              jest i ze jest moja.
        • kasssannndra Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 20:55
          Mogło jej również chodzic o piękno duszy! wink
          Być może twoje dziecko nie jest dla ciebie najpiekniejsze fizycznie, jednak
          chyba nie zaprzeczysz, ze ma piekne wnętrze, najpiękniejsze na świecie i nie
          zamieniłabyś tego pięknego wnetrza na rzadne piękno zewnetrzne...

          ale na kręciłam, ale sedno chyba zrozumiałe...
          • driadea Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 21:53
            Jasne, być może, ale wypadałoby tym mniej inteligentnym napomknąć, że zmienia
            się temat dskusji, nieprawdaż? smile
          • princessa7 Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 22:25
            No jasne. Ale zapominasz, że dla matki jej dziecko jest najpiekniejsze,
            najmądrzejsze i w ogóle naj....
            • driadea Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 23:48
              Nie. Była o tym mowa wyżej (pokrótce: ja np. wcale nie uważam, ażeby moja córka
              była piękna, tym bardziej najpiękniejsza. Widziałam dzieci naprawdę przecudnej
              urody, moja mała do nich nie należy).
              Pozdrawiam smile
    • galia29 Re: BRZYDKIE DZIECI 18.03.05, 23:14
      Misska chyba nic złego nie miała na myśli. Ja też często się zastanawiam na ile rodzice potrafią być obiektywni w stosunku do swego dziecka i nie chodzi tu o wartościowanie dziecka ze względu na urodę tylko zastanawiam się czy rzeczywiście w komplecie z dzieckiem dostajemy różowe okulary. Mnie się wydawało, że mój syn był i jest bardzo ładny - ale jak sobie obejrzałam zdjęcia z niemowlęctwa to się ciężko zdziwiłam, grubcio o białej jak śnieg karnacji - a ja tego wtedy kompletnie nie widziałam, teraz też mi się podoba ale już nie jestem pewna czy jest to obiektywne??A zauważcie, że zwłaszcza te mamy które były w stosunku do swych dzieci dość rozsądnie krytyczne to i tak gdzieś tam w poście wplatały ,że innym się podoba, coby nie wyszło ,że jednak brzydkiesmile))Mój syn ma białą karnację, cienkie blondaskowate włoski i plamki na ząbkach po lapisowaniu ale za to ma niewiarygodne, ogromne czarne oczy i regularne rysy i tym nadrabia.ewa
    • malgra Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 11:31
      nie wszystkie dzieci są ładne, ale dla rodziców własne dziecko jest
      najśliczniejsze,najsłodsze i wogóle naj...
      Nie znam mamy czy taty, którzy narzekaliby,że ich dzieci sa brzydkie, bo po
      prostu na własne patrzy się w zupełnie inny sposób niż na obce.
      • moofka Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 11:56
        malgra napisała:

        > nie wszystkie dzieci są ładne, ale dla rodziców własne dziecko jest
        > najśliczniejsze,najsłodsze i wogóle naj...
        > Nie znam mamy czy taty, którzy narzekaliby,że ich dzieci sa brzydkie, bo po
        > prostu na własne patrzy się w zupełnie inny sposób niż na obce.
        ________________________
        tak by bylo bardzo dobrze
        bo dziecko dla prawidlowego rozwoju potrzebuje wiedziec, ze jest dla rodzicow
        naj
        to własnie rodzice bardzo krytyczni fundują dzieciom kompleksy
        nie mowie tu o postepowaniu
        tylko o wyglądzie
        znam matki niestety ktore potrafią przy własnym dziecku mowic o jego
        mankamentach to przykre i dla dziecka i dla słuchających
        matka chrzesnicy mojegho meza caly czas powatrza przy niej, ze jest grubą
        kluską i za duzo je, niby zarte,. ale przeciez dziewczynka slyszy i koduje
        jezeli kiedys bedzie miala szajbe na punckie odchudzania, to czy mamusia bedzie
        temu winna
        tym bardziej ze jesli faktycznie tak uwaza, nic prostszego zmienic jej diete
        w tej chwili jeszcze ma na to wplyw
        ja tam moim zawsze sie zachwycam wink
        • czajkax2 Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 13:29
          moofka napisała:
          > ja tam moim zawsze sie zachwycam wink

          I bardzo dobrze ze się zachwycasz. Przeciez dziecko musi czuc sie kochane i
          akceptowane. Popieram moofke,wlasnym dzieckiem wręcz nalezy sie zachwycacsmile A
          mówienie o dziecku przykrych rzeczy w jego obecności jest niedopuszczalne,stąd
          własnie biorą sie kompleksy. I wcale nie chodzi o to jak niektóre mamy pisaly
          zeby ślepo patrzec na dziecko,ze potem dziecko nie ma samokrytycyzmu i np
          maszkara startuje w wyborach Miss. trzeba dziecko kochac, zahwycac sie nim,ale
          nie wmawaic mu ze jest naj.. i ze we wszystkim jest naj... Zdrowy rozsądek,jak
          we wszystkim. A dziecko powinno byc dla wlasnych rodziców wyjątkowe i cudne.
          Przeciez od tego nas ma,czy nie?smile
    • stephanie_s Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 17:28
      Mysle ,ze rodzice zdają sobe doskonale z tego sprawe ,ale jakie to ma
      znaczenia..poza tym niejednokrotnie ktos brzydki w dziecinstwie wyrasta na
      bardzo urodziwa osobe i odwrotnie,np mój narzeczony wygladał jako 3latek jak
      mały gruby eskimos...a teraz jat bardzo przystojnym smukłym mezczyzną
    • ahava91 Re: BRZYDKIE DZIECI 19.03.05, 19:20
      Cześć. A ja się zgadzam z silwe_Iwo. Moje dziecko będzie zawsze najpiękniejsze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka