Dodaj do ulubionych

Jak przeżyc za 100zł????

23.03.05, 15:33
Jestem przerazona , zrobiłam dzis duze zakupy , przedemną jeszcze swiateczne
i po ostatecznym rozliczeniu wyszło ze po swietach zostanie mi jedynie 100 zł
za ktore musimy przezyc tydzien w porywach do 10 dni(ja dziecko i mąz)jestem
na siebie zła ze tak poszalałam zamiast wszytko wczesniej przekalkulowac.To
był zdecydowanie ostatni raz.Byłyscie w takiej sytuacji?Macie jakies
sprawdzone pomysły na tanie zycie by zmiescic sie w tak małej kwocie???
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:34
      nadja11 napisała:

      > Jestem przerazona , zrobiłam dzis duze zakupy , przedemną jeszcze swiateczne
      > i po ostatecznym rozliczeniu wyszło ze po swietach zostanie mi jedynie 100 zł
      > za ktore musimy przezyc tydzien w porywach do 10 dni(ja dziecko i mąz)jestem
      > na siebie zła ze tak poszalałam zamiast wszytko wczesniej przekalkulowac.To
      > był zdecydowanie ostatni raz.Byłyscie w takiej sytuacji?Macie jakies
      > sprawdzone pomysły na tanie zycie by zmiescic sie w tak małej kwocie???




      Na 10 dni wychodzi po 10 zł. Bardzo łatwo przeżyć. Poszukaj na forum Kuchnia
      wątków o studenckim żarciu albo o tym jak przeżyć dzień za 5 zł!Były takie
      wątki i świetne propozycje.
    • wieczna-gosia Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:35
      ale swiateczne to przeciez jedzeniowe. jesli po siwetach zosyanie ci 100
      zlotych, plus jedzenie ze swiat wink to chyba spoko wink
      • nadja11 Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:46
        wieczna-gosia napisała:

        > ale swiateczne to przeciez jedzeniowe. jesli po siwetach zosyanie ci 100
        > zlotych, plus jedzenie ze swiat wink to chyba spoko wink

        Przyznam ze tylko na to licze z tym ze z doswiadczenia wiem ze raczej nam nie
        zdarza sie jedzeniem swiątecznym nadganiac dni po swietach,choc zaopatrujemy
        sie porządnie zawsze wszystko szybko znika, wpadają znajomi, rodzinawink
        Gdybym była sama zapewne przezyłabym za ta stowe i jeszcze zrobiłabym sobie
        jakas zakupową przyjemnosc w tej kwocie no problem ale z facetem i z dzieckiem
        to juz dla mnie prawdziwy wyczyn...
    • umasumak Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:38
      Postaraj się ograniczyć zakupy świąteczne. Być może uda Ci się przeznaczyć na
      te poświąteczne dni więkrzą kwotę. A jak nie, to pociesz się, że na pewno
      przeżyjecie wink. Ziemniaczki z jajkiem sadzonym, makaron z sosem pomidorowym -
      to tanie obiady i smaczne. Bywały czasy jeszcze kilka lat temu, że musiałam
      przeżyć za mniejszą sumę. Pzdr
      • black_currant Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:42
        Albo łazanki z kapustą i pieczarkami - niedrogo, smacznie i można się najeść.

        ---------------------------------------
        Ania - podwójna mama październikowa smile
        Emilka (1.10.2001)
        Grześ (18.10.2004)
        • bedada Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:48
          Jak zrobiłaś duuże zakupy świateczne to napewno duużo jedzenia zostanie Ci "na
          po świetach" jak masz dużo wedliny to lepiej zamroź ją od razu bo może sie
          popsuć.No a pozatym zostaja ci tanie obiady typu:kopytka,zupy bez
          wkładki,naleśniki z dżemem itp.
    • triss_merigold6 Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 15:45
      Da się o ile nie kupujesz puszek dla dużego psa.
      - zostanie Ci jedzenie ze Świąt;
      - z pęczka włoszczyzny można zrobić zupę na 3 dni;
      - tanie dania typu placki ziemniaczane, naleśniki z dżemem, makaron z czymś;
      - do kanapek paprykarz szczeciński, serki topione (ze studenckich wakacji z
      pustą kieszenią pamiętam)
      Forum kuchnia.
      Trzymaj się.
    • lola211 Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 16:03
      Hehe, ja wowczas staram sie siedziec w domu- nie strace na benzyne, na
      slodycze, na inne impulsowe zakupy, ktore w zasadzie robie zawsze, gdy
      gdziekolwiek sie wybiore- ide na poczte, a wracam z zakupamismile.
      Jesli chodzi o wyzywienie, to do wczoraj jeszcze mialam w domu puchy- chora
      leze w domu, faceta nie bylo, wyczyscilam lodówke jak nigdy.Jadlam ryz z
      jogurtem lub spagetti z wlasnym przecierem pomidorowym, mrozone domowe pierogi,
      ale moga byc tez placki ziemniaczane i masa innych potraw, tanich a smacznych.
      Przezylam, a dzis lodówa pelna i moge troche luksusu zazycsmile po paru dniach
      posuchy.
      Spokojnie z ta stówka sobie poradzisz.
      • mijaczek Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 16:11
        z tego co powiedzialas, zrobilas wlasnie duze zakupy. Rozejszyj sie po lodowce
        i zastanow sie co mozesz "obciac" z wielkanosnego menu i juz dzisiaj wrzuc to
        do zamrazarki i przeznacz to na nastepny tydzien. Do tego zrob jak najwiecej
        jedzenia na swieta i tym mozecie sie zywic przez dwa nastepne dni [zrob "gar"
        salatki - nie drogie i swietnie nada sie i na swieta i na po swietach],
        zrobienie kilogram wiecej bigosu tez nie jest wielkim wydatkiem.
        Do tego jazda na zupach i kopytkach czy pierogach przez kilka dni nie jest taka
        straszna...
        co ty na to?
        aha, no i oczyfiscie rezygnujemy w tym czasie z wypadow do kina, restauracji
        czy na pifko :o)
    • mamand Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 17:34
      wątróbka duszona z jabłkiem - moje ulubione danie na koniec miesiąca (3zł na 2
      osoby)
      • olga50 do mamand 23.03.05, 18:25
        Lubie wątróbkę,ale szczerze mówiac nei umiem jej przyżądzać wiec poprosze p
        przepis na duszoną z jabłkiem (jeśli to nie problem)
        pozdrawiam
        olga
        • deser_t Re: do mamand 24.03.05, 11:46
          Tez proszę o przystępnie opisany wink przepis na wątróbkę z jabłkami.
          • mamand Re: do mamand 24.03.05, 11:59
            Na dużej patelni podsmażamy wątróbkę (a 2 osoby 20-30dag) z cebulką, dodajemy
            pokrojone w kostkę jabłka (2-3), zmniejszamy ogień, jak jabłka będą już miękkie
            (max10min) dodajemy łyżkę śmietany bezpośrednio na patelnie, mieszamy,
            przyprawiamy i gotowe
            Ja podaje z ziemniakami tłuczonymi z mlekiem i majerankiem
      • maxim31 Re: Jak przeżyc za 100zł???? 23.03.05, 18:32
        Zawsze coś jest w szafkach. A to makaron, kasza ja np. bardzo lubię kaszę
        gryczaną ze smazoną cebulką i boczkiem i do tego kefir. Pyszne.
        Dla dzieciaka ugotuj zupę - np. rosół i w miarę potzreb zamroź i dokładaj np.
        koncentrat pomidorowy itp.
        Z owoców dla dziecka mogą byc jabłka + banany. I to wystarczy. A do picia
        herbata owocowa z cytryną.
        Ostatnio mężowi zrobiłam obiad: makaron + szpinak ze śmietaną i czosnkiem i na
        to ser żółty. Zreszta może byc bez sera.
        Albo makaron + twaróg + cukier+ cynamon.
        Tanie są również kotlety sojowe (ok. 4 zł) - na jeden obiad starczy. Do tego
        ryż i np. kapusta.
        Pierogi z kapustą i grzybami (kupne ok. 4 zł.)
        Ryz z musem jabłkowym.
        A do chleba serki topione, pasztety, metka itp.
        Da się przeżyc - w kwietniu sobie odbijesz.
    • aleksandrynka Re: Jak przeżyc za 100zł???? 24.03.05, 12:06
      nadja, spokojnie da się przeżyć!
      Jak tu już ktoś pisał - rozejrzyj się po szafkach - makarony, puszki,
      przeciery... W lodówce - wędliny, ser, jakieś warzywa, plus mrożonki w
      zamrażarce... Żyć, nie umierać!
      Na resztki najlepsze zą zapiekanki, np ugotowane zienieki, kiełbasa albo
      wędlina, jakies warzywa (groszek, pieczarki, co masz), do tego sos pomidorowy i
      juz wyżera królewska smile
      Jak nie masz pomysłów, to pisz, co znalazłaś i zaraz wymyślimy pyszne potrawy.
      A inne - placki ziemniaczane - nie muszę pisać, że to tanie. 2 kilo ziemniaków
      1,60, mąka - nie wiem, ile kosztuje, może 3 pln. Cebula - 3 duże kosztowały
      mnie dzisiaj 70 groszy. No i jaja - wiadomo...
      Pomidorowa bez mięsa - włoszczyzna (mała), 2 przeciery, ze 3 kostki i juz
      pyszna zupka, do tego śmietana i makaron, oczywiście.
      NALEŚNIKI - Świetne na słodko i na słono, można krokiety z kapustą, oj, jest
      tego trochę. Mam ostatnio wprawę w oszczędzaniu...

      Da radę!
      • samumer Re: Jak przeżyc za 100zł???? 24.03.05, 13:08
        J bym nie dała rady, bo ja raczej niegospodarna jestem ale mam przepis na
        tanie , pozywne i smaczne danie na ciepło.

        Na patelni smażymy resztki z lodówki np. kawałki wędlin, jakaś samotna
        pieczarka, trochę cebuli. Po usmażeniu zalewamy to wszystko ciastem jak na
        naleśniki /tak aby zakryło farsz/, tylko trochę gęstsze musi być i
        na "wolniutkim ogniu" dopiekamy aby ciasto nie było surowe. Można przewrócić na
        drugą stronę, jeżeli patelnia jest teflonowa. Dopiekamy pod pokrywką. Podajemy
        z ketchupem. Pycha.
        pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka