Trochę nudno sie zrobiło, wiec postanowiłam zagrzac atmosferkę na naszym
forum

Mam nadzieję, ze tego wątku nikt nie usunie??
Hmm, było już o orgazmach, o pierwszym razie, o nietypowych miejscach, a moze
teraz pora odkryć swoje fantazje?? Zarówno te glęboko gdzieś schowane jak i
zrealizowane-o ile do takowych doszło?? A moze z tymi zrealizowanymi wiążą sie
jakies śmieszne historie?? A moze niezależnie od fantazji łóżkowych zdarzyło
Wam sie coś śmiesznego w trakcie baraszkowania, co uniemożliwiło kontynuację?
Autorce tego nieco kontrowersyjnego wątku wypada chyba zaczać, więc....
Moze to za duże słowo "fantazja", ale niesamowicie na mnie działa myśl, że
ktoś nas moze podglądać. Przykładowo baraszkujemy sobie na łonie natury i
nagle w trakcie zauważam "podglądacza", albo wyjedżamy do obcego miasta, np.
do hotelu i kochamy się przy odsłoniętych oknach i przytlumionym świetle...
Nie wiem co w tym jest, ale czasami gdy sie kochamy takie sytuacje sobie
wyobrażam i od razu mi ciśnienie idzie do góry

) Cóz, myśle, ze ciężko
byłoby mi mężusia namówić na coś takiego, bo on w trakcie zamyka okno, zeby
sąsiedzi nie słyszeli a co dopiero zobaczyli!
A ze śmiesznych historii przypomniało mi sie jak kiedyś z moim (zresztą
pierwszym) chłopakiem chcieliśmy przetestowac pozycję ......andaluzyjską-to
była kompletna klapa. Acha, błagam nie kazcie mi jej opisywac bo nie sposób.
Czekam na odważne, ciekawe i śmieszne historie.
Pozdrówka,