waha31
13.06.05, 20:01
własnie poweidzcie jak to jest! Dzis tesciowa mnie uswuadomiła ze chrzestni
nie mają zadnych obowiązków!!!!
Oprócz oczywistych, tych które w kosciele zobowiazali sie wypełniac sa
jeszcze jakies?? Nie mówie o kupowaniu prezentów przy byle okazji. Chrzestna
mojego syna (córka tesciowej) mieszka cztery piętra nad nami, a przez prawie
piec miesiecy zycia mojego syna, widziała go tyle co kot napłakał! I tu
własnie mówie o obowiazkach: zapytania jak sie maluch czuje, zabrania na
spacer, pogadania itp. To nic nie kosztuje a buduje wiez z dzieckiem!!!!!