do tych którzy lubią wiedzieć co u mnie słychać

przeprowadzam sie za pare dni juuuupi

jutro jade na wielkie zakupy typu garnki , talerze , filiżanki i szczotka do
kibelka...
nie mam dosłownie nic a lista zakupów jest ogromniasta!
wykładziny są położone - bardzo ładnie wyglądają! teraz musimy dopracowac
kuchnie gdyż brakuje nam mebli...
moja mama podarowała mi praktycznie nowe meble z jednego pokoju w naszym domu

poza tym bardzo wspomogła mnie finansowo! a w ogole to mi powtarza cały
czas zebym sie nigdzie nie wyprowadzała

- wole nad tym nie rozmyślac ale
już mi strasznie żal przedewszystkim rozłączenia jej z małym bo bardzo ,
bardzo go kocha...
ale wracając do tematu to lodówke i pralke też już wybrałam i czekają w
sklepie na odbiór
jeju jak sie ciesze hihi
pozdrowionka