Dodaj do ulubionych

Mieszkanie...

11.09.05, 13:55
Chcemy kupic mieszkanie, nie nowe bo nas nie stac, tylko od kogoś. Może mogłybyście doradzic na co zwrócic uwagę, zeby się nie naciąc? Poza tym nie znam się na tych spółdzielczych prawach do lokalu. Czym się różni własnosc mieszkania od spółdzielczego własnosciowego prawa do lokalu mieszkalnego. Wiem, że jest specjalne forum, ale zależy mi właśnie na radach emamsmile
Obserwuj wątek
    • madic Re: Mieszkanie... 11.09.05, 14:00
      Hej! My też szukamy (jeszcze!) jakiś czas temu zadałam podobne pytanie na forum,
      poczytaj, rady emam oświeciły mnie w wielu kwestiach...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=27310296&a=27310296
    • aldona28 Re: Mieszkanie... 11.09.05, 14:02
      Trzeba przede wszystkim sprawdzić w księgach czy mieszkanie nie jest zadłużone,
      a najlepiej to niech zajmie się tym specjalna firma (aktualnie mam zanik
      pamięci tongue_out i nie pamiętam nazwy takiej firmy sad )
      • kalina_p Re: Mieszkanie... 11.09.05, 15:15
        zaswiadczenie ze spółdzielni "o niezaleganiu z czynszem" potrzebn jest do aktu
        notarialnego, właściciel musi je dostarczyc. Do sadu wieczystoksiegowego można
        sie wybrać (jeśli mieszkanie ma księgę!), sprawdzic prawo własności. Do
        spółdzielni mozna sie wybrać...
        Eee...nie ma sie czego bać.
    • maggs1 Re: Mieszkanie... 11.09.05, 14:07
      Wielkie dzięki za odpowiedzi, za link do wątku również. Nie było mnie tu parę dni i jakoś go przegapiłamsmile
    • agacz2905 Re: Mieszkanie... 11.09.05, 16:19
      Czym się różni własnosc mieszkania od spółdzielczego własnosciowego prawa do
      lokalu mieszkalnego.
      Własność mieszkania - ma miejsce wtedy, gdy lokal mieszkalny jest odrębną
      nieruchomością w rozumieniu prawa (nie ma sp-ni mieszkaniowej, jest
      np.wspólnota mieszkaniowa), mieszkanie ma założoną księge wieczystą, itp.
      Natomiast własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu jest prawem do rzeczy
      ograniczonym. mieszkanie jest de facto własnością sp-ni mieszkaniowej, a ewent.
      procedury uwłaszczeniowe są b.skomplikowane. Kupując "spółdzielcze" mieszkanie -
      przedmiotem transakcji jest właśnie owo własnościowe spółdzielcze prawo do
      lokalu mieszkalnego"
      • agata_to_ja Re: Mieszkanie... 12.09.05, 11:39
        W praktyce jednak nie różni sie to niczym smile Tak samo można sprzedać mieszkanie,
        tylko osoba która je kupi wchodzi do spółdzielni.
        Chociaż ostatnio już nie jest to obowiązkiem (wiem, bo sama nie weszłam).
        Sprzedawałam takie mieszkanie i dalibóg postępowałam identycznie, jak właściciel
        hipoteczny, a i cene dostałam taką samą
    • madic My się poddaliśmy.... 13.09.05, 08:52
      Kurczę, od 8 lat wynajmuję miezkania, od roku z mężem i dzieckiem. Myślałam, że
      coś się zmieni w tej kwestii... Znaleźliśmy mieszkanko, małe, ładne, w dobrej
      cenie, mamy nawet zdolność kredytową (na styk, ale się liczy), ale zabiły nas
      opłaty związane z uruchomieniem kredytu. Oczywiście byliśmy przygotowani na to,
      ale ten zadatek...10% wartości mieszkania. Gdybyśmy mieli ta kasę,
      potraktowalibyśmy raczej jako wkład własny do kredytu, a tak...
      Okazuje się, że naiwni byliśmy i niedoinformowani chyba.
      Smutno. W każdym razie i tak dobrze, że próbowaliśmy.
      Tak czy inaczej na zakup mieszkania przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ale
      jestem ciut rozgoryczona, bo co miesiąc wydaję równowartość raty na odstępne za
      wynajem.
      I tyle,
      --
      Magda+ Kajtuś(04.02.2005)

      Luty2005
    • mamamonika Re: Mieszkanie... 13.09.05, 11:00
      1. Jeśli już kupować - to najlepiej mieszkanie z pełną własnością z udziałem w
      gruncie lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu (to też lekka kicha -
      takie mieszkanie należy tak naprawdę do spółdzielni - ale masz dużo większe
      prawa niż w przypadku lokatorskiego).
      Tak pokrótce - pełna własność oznacza, że samo mieszkanie i odpowiadający mu
      udział w gruncie są Twoje. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oznacza,
      że budynek i grunt są własnością spółdzielni, a Ty masz prawo do mieszkania,
      które podlega sprzedaży, dziedziczeniu, można pod nie wziąć kredyt... Ale w
      przypadku kłopotów spółdzielni może się okazać, że straszne ciężko tą swoją
      własność wyegzekwować... Niby po zakończeniu procedury upadłościowej mieszkania
      własnościowe mają zostać przekształcone w pełną własność, ale nie ma aktów
      wykonawczych. Do tego czasu nerwówa...
      2. Jeśli jest Księga Wieczysta - sprawdź. Zwróć uwagę czy nie ma wzmianek - to
      informacja, że istnieją jakieś roszczenia jeszcze nie wpisane do KW
      3. Jesli mieszkanie spółdzielcze - sprawdź status w spółdzielni. I sytuację
      finansową samej spółdzielni - tu się można nieźle nadziać.
      4. Oczywiście wszelkie dokumenty uprawniające do dysponowania lokalem
      5. Przed sprzedażą sprawdźcie, czy wszyscy poprzedni lokatorzy są wymeldowani.
      6. Sprawdź, czy kredytów i zaszłych zobowiązań nie ma sama spółdzielnia.
      Sprawdź też, czy osiedle jest ostatecznie rozliczone (tzn jego budowa). Czasem
      po 10 latach jest uuups sad z tego tytułu.
      Na razie tyle, temat - rzeka. Ale rafy można ominąć, nie bójcie się smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka