Pranie w płatkach mydlanych

28.09.05, 15:38
Zwracam się z pytaniem do Mam(obecnych i przyszłych):w jakiej ilości stosuje
się płatki do prania?Kupiłam płatki mydlane BEBI i jest napisane,że do prania
w pralce: rozpuścić w ciepłej wodzie 1 łyżkż płatków na 2 litry wody.I teraz
nie wiem czy potem wlać to do bębna razem z rzeczami(na 1 pranie 2 l wody z
płatkami?),czy do przegródki na proszek wsypać jakąś ilośc płatków-JAKĄ?Mam
zwyczajną pralkę o pojemności do 5kg.Bardzo proszę o informacje jak i w
jakich ilościach stosować płatki!!!!Z góry dzięki za odpowiedz!
    • alexsc Re: Pranie w płatkach mydlanych 29.09.05, 09:04
      Ja piorę w "normalnych" proszkach, uzywam wybielacza, odplamiacza i co tam
      jeszcze wymyslili. Jesli nie chcesz od razu tych rzeczy wyrzucać to wywal te
      płatki. Moim zdaniem nie dopiorą ubranek tak jak należy. W życiu nie uzyję już
      loveli, jelpa i innych typowach dla dzieci. Polecam Proszek i płyn do prania
      Frosh, cytrynowy, do białego.
      • alohaa Re: Pranie w płatkach mydlanych 29.09.05, 13:43
        ciekawa opinia. Ja twierdzę, że to własnie dzięki PŁATKOWM MYDLANYM rzeczy po
        mojej córce nie sa zniszczone, w porównaniu ztymi które widuję w komisie. Nie
        wiem za bardzo w jaki sposób mydło miałoby niszczyc ubranie???
        Że nie dopiera to fakt. Ale proszki dla dzieci typu Lovella tez nie dopierają. A
        żadnej silniejszej chemii dziecku zapodawać nie zamierzam. Nie wiem w jakim
        wieku jest Twoja pociecha, ale do momentu kiedy dziecko nie je brudzących potraw
        i nie biega lub raczkuje to jedyna problematyczną plama jest plama po kupie.
        Potem dochodzą plamy po jedzeniu i brudne skarpetki lub kolana. Ja jesli chcę
        mieć czyste cisuzki dziecka to piore je ręcznie mydłem dla dzieci. (głównie
        skarpetki).

        A co do dozowania płatków: potrzebną ilość (ja akurat sypię nie wiecej niż 2
        łyzki stołowe, bo mam alergiczne dziecko i nie chcę podrazniac skóry)płatkow
        rozuszczam w kubku ciepłej wody, i wlewam to bezpośrednio do bebna.
        • alexsc Re: Pranie w płatkach mydlanych 29.09.05, 15:49
          Właśnie chodziło mi o to że płatki nie dopiorą ubranek. Może źle się wyraziłam.
          Uzywam dlatego proszków i innych produktów, które likwidują plamy.(nie lovela
          ani inne zalecane dla dzieci) Płukanie podwójne i nie ma kłopotu. Moje dziecko
          nigdy nie dostało żadnego uczulenia ani nic podobnego. Dla mnie kłopotem było
          usunięcie plam po ulanym pokarmie.
          Powróciłam nawet do wcześniejszego namaczania szczególnie białych rzeczy.
          • maggie2229 Re: Pranie w płatkach mydlanych 30.09.05, 19:59
            my platki rozpuszczamy najpierw w tych 2 litrach i wlewamy w miejsce gdzie
            dozujemy proszek - jest tak skonstruowane, ze plyn splywa...

            ale tez sie zastanawialismy czy nie wlac bezposrednio do bebna,ale uznalismy,
            ze tu pralka bedzie sama sobie dozowala
Pełna wersja