Witam forumowiczów,
Jako iż tarczyca jest niezliczonym źródłem moich kłopotów zdrowotnych, postanowiłam założyć swój wątek również na tym forum

Zbieram opinie i doświadczenia innych

. Moje wyniki i leczenie:
Marzec: (badane tylko TSH, morfologia w normie) - nie wiedziałam jeszcze co się dzieje, lekarz z morfologią zlecił tylko TSH - 1.86 40,76%
Czerwiec: (lekarz zlecił tylko badanie przeciwciał)
anty TG 352.2 ( 306,26%)
antyTPO 402.2 (1235,88%)
zasłąbnięcia, drętwienia kończyn i twarzy, uczucie zmęczenia, dreszcze, stałe uczucie zimna, sucha skóra i włosy, b. niskie ciśnienie, uczucie rozdygotania wewnętrznego, kołatania serca, bóle głowy.
Wizyta u endo - euthyrox 25mg po 2 tyg. 50 mg, stwierdził Hashimoto
Coraz gorsze samopoczucie, zasłabnięcia bardziej gwałtowne, karetka, szpital itp.
Odstawiłam hormon i po 4-ech dniach badania (teraz wiem, że trochę za wcześnie):
TSH 1.86 40,76%
Ft4 24.57 125.7%
Ft3 5.68 70.25%
Kolejny endo, stwierdziła nadczynność: codziennie metizol 5mg, wit. B6, propranolol 10 mg
lipiec:
TSH 5.04 121,37%
Ft4 17.04 50.4%
USG: tarczyca niepowiększona, w połowie hypoechogenna, w połowie niejednorodna o prawidłowym unaczynieniu. Obraz zmian jak w początkach autoimmunothyreopatii. W płacie prawym uwidoczniono jeden normoechogenny, gładkokonturowany, skąpo unaczyniony, guzek o średnicy 4mm. Płat prawy o wymiarach 44x17x18 7,3cc, lewy 38x15x16 5,2cc
Samopoczucie b.z., nawet gorzej.
Wizyta u endo : metizol co drugi dzień, reszta leków bez zmian
Sierpień:
TSH 5.88 142,75%
Ft4 12.21 2,1%
Ft3 2.87 7,16%
Wrzesień:
TSH 4.31 102,8%
Ft4 18.68 66.8%
Wizyta u kolejnego endo: kazała odstawić wszystkie leki i poźniej zrobić badania.
Tydzień po odstawieniu leków: uczucie zmęczenia i braku energii, wieczne niewyspanie, kłopoty z koncentracją, uczucie odrealnienia, rozedrganie, drżące ręce
Czy pierwszy endo miał rację, że dał euthyrox bez innych badań? Może dawka na początek była za duża, stąd ta gwałtowna reakcja? Czy ta nadczynność była faktycznie polekowa, jak twierdzi ostatnia endo? Mam większą świadomość swojej choroby, jestem po lekturze 3 książek nt. chorób tarczycy, dlatego mam coraz więcej pytań, a jednocześnie wiele wątpliwości udało mi się już rozwiać. Jakie jest Wasze zdanie n/t mojej choroby, objawów?