Dodaj do ulubionych

zazdrosny ,starszy partner egoista!

13.10.05, 13:25
"Posiadam" starszego o 14 lat mężczyznę.2 lata temu zakończył rozwodem swój
10 letni związek małżeński.Powód-zdrady żony...Nie o tym chciałam jednak
pisać.Od czasu kiedy z nim zamieszkałam zaczął mnie podejrzewać o "skoki w
bok".Mam dosyć nietypową pasję-jeździectwo,której poświęciłam 15 lat
życia.Poznając go zrezygnowalam z świetnej posady(odległość ,ktora by nas
dzieliła nie pozwoliłaby nam na stworzenie związku),więc byla to tzw"WIELKA
MIŁOŚĆ".Obiecywał ,że pomoże mi w otwarciu "własnego interesu".Do tej pory
sama się o to staram .W rodzinnym mieście nie mam możliwości podjecia pracy w
zawodzie(jest to całkowicie nieoplacalne)
Możliwe,że było to nieprzemyślane posunięcie...Kobieta zakochana i
kochająca ślepą potrafi być.Partner ogranicza mnie nie pozwalając na wyjazdy
do ośrodka w którym pozostawiłam swoje zwierze.Powód prosty-wśrod ludzi tam
przebywających jest moj były partner ,z którym łączą mnie pozytywne
stosunki.Uczucia między nami nie ma i nie będzie.Jedyne co nas łączy to
wspólne zainteresowania.
Nie podobają mu się moi wieloletni znajomii przyjaciele.Jest
nietolerancyjny.Każda moje nieobecność w domu(niesamowicie sporadyczna)to
kolejna awantura i ciągnące sie w nieskończoność"ciche dni".Z samej zasady
nie chce ze mną wyjeżdźać.Czuję się jakbym mieszkała z tyranem ,którego nie
sposób zadowolić.
Nie wspomniałam jeszcze o tym ,że mamy dzieci z poprzednich
związków.Mieszkają z nami.Chłopcy w wieku 3 i 8 lat.Starszy chłopiec to syn
partnera.Od czasu keidy w jego zycie wkroczyl rywal w domu sie ciągną
awntury.Widzę ,że partner niechętnie zajmuje sie moim dzieckiem(panuje
podziała na"MOje-twoje")podczas gdy ja zajmuje się dziećmi jednakowo.
Cały czas słyszę krytyke skierowaną w kierunku mojej rodziny i
rodziców ,którzy mi"nie pomagają"!!Ja jestem dorosła i nie trzeba mi
matkować!!!!Wdłg niego"KOcha się za coś","jak nic ci nie dają to po co sie do
nich odzywasz".Moja matka niedawno wyjechała za granicę-"skoro to
zrobiła'zostawiła Cię na lodzie...i ty ją jeszcze matką nazywasz???"
Nie wiem co mam dalej robić.Cały czas powtarza mi,że mamy inne
piorytety .On chce stworzyć trwały zwiazek.W jego wypowiedziach niezmiernie
rzadko wspomina o moim synu.Mamy b.dobre warunki mieszkaniowe a mały do tej
pory śpi w salonie na kanapie!!!!Z pasji mam zrezygnować"jest nieoplacalna.za
to na kilkudniowe wyjazdy i noclegi w dobrych hotelach nas stać.
Czuję ,że powoli tracę siebie.zaczynam popadać w kompleksy i tracić wiarę we
własne możliwości.Smuci mnie fakt,że nie mamy planów na przyszlość("aby mieć
plany trzeba mieć kasę').Stoję w miejscu i nie rozwijam się.Wizja
rodziny ,którą chciałam stworzyć powoli rozmywa się...Jednak wciąż go kocham.
Co robić?Znowu przenośić się "gdzieś w Polskę" z dzieckiem pod pachą niczym
walizeczką,czy "tworzyć dom"na takim(JAKIM?)gruncie???Brakuje mi
doświadczenia i osoby ,z którą na ten temat moglabym porozmawiać.więc
piszę ...



Obserwuj wątek
    • ula_max Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 13:30
      Ja odeszłabym, bez oglądania się za siebie.
      Przecież nie masz z nim nic wspólnego. A miłość. Można kogoś kochać i z nim nie
      być. Poza tym sama miłość to za mało. Zacznij organizować swoje zycie od
      początku, rozumiem, że finansowo jesteś także niezależna.
    • 5aga5 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 13:32
      Czas w chwili obecnej nie pozwala mi dużo pisać, ale powiem tylko jedno. Będzie
      coraz gorzej. Zrezygnowałaś dla niego już z wielu rzeczy a jemu ciągle mało
      prawda? Po troszeczku, ale będzie posuwał się dalej.
      U mnie tak było, jest coraz gorzej i myślę o odejściu na poważnie. Jestem w
      gorszej trochę sytuacji bo mamy wspólne dziecko, ale poradzić sobie muszę.
      Może innym razem skrobnę Ci coś więcej.
    • lila1974 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 13:32
      Przestać sobie wmawiać, że Go kochasz.
      Mało Ci dowodów na to, że masz do czynienia z despotą i zakompleksionym
      zazdrośnikiem????
      Wiej od niego jak najdalej. Pozbawi Cię rodziny i znajomych, zamknie w klatce i
      jeszcze będzie wmawiał, że to dla Twojego dobra. Wiecznie będzie z Ciebie
      niezadowolony. Jeśli tak się zachowywał w stosunku do pierwszej żony, to nie
      dziwię się, że go puściła w trąbę.
      Twojego syna nigdy niezaakceptuje, skoro już teraz się nie stara.
      Wiej!!!!! Ratuj siebie i dziecko. Zniszczy Was!
      • dzindzinka Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 13:36
        Wiałabym gdzie pieprz rośnie od tego człowieka. To jakiś psychol! Zniszczy Cię i
        Twoje dziecko.
      • ada_zie Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 13:37
        Zrobiło mi sie żal Twojego synka - jak tak można?? Odeszłabym bez względu na
        rozmiar uczucia gdybym widziała, że moje dziecko jest niesprawiedliwie
        traktowane, nieakceptowane. Zacznij od nowa.
    • faceeet Rozsmieszylas mnie... 13.10.05, 13:52
      Koles powinien sie leczyc na glowke...
      Ale ty takze - z toksycznej milosci. Sfrajerzylas sie i tyle. Wyprowadz sie
      natychmiast.
      • mamapiotra Re: Rozsmieszylas mnie... 13.10.05, 15:22
        dobrze ujetesmile
        zostaw palanta zanim stracisz kobieto wszystko i cie ten psychol zniewoli
        masz możliwości to znajdż dobrą prace, wynajmij mieszkanie i żyj szczęśliwie bez dodatkowych kłopotów ze strony hmm... "partnera".
    • volta2 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:02
      Sorry, ale trzeba może było porozmawiać wcześniej z jego żoną, na 100% uciekła
      z tego związku z podobnej/ tej samej przyczyny. Skąd wiesz, że powodem były
      zdrady żony? Od niego? Przecież ty jak sama piszesz, nie możesz nigdzie jechać,
      bo na pewno go zdradzasz. Ta żona też pewnie tak zdradzała...
    • umasumak Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:05
      Gdy podejmowałam decyzję o związku z moim obecnym mężem, najważniejszą rzeczą
      dla mnie było, czy jest on wstanie zastąpić ojca mojemu dziecku z pierwszego
      małżeństwa. Gdyby nie był, w ogóle bym się nie zdecydowała na wspólną
      przyszłość z nim, mimo, że bardzo go kochałam.
      Dziecko, które nie ma swojego miejsca w domu... aż sie płakać chce...
      • 5aga5 umasumak 13.10.05, 14:09
        Masz rację. Ale np. u mnie było tak, że wczesniej traktował mojego syna z
        poprzedniego związku bardzo dobrze a teraz ,,odbiła" palma.
        • umasumak Re: umasumak 13.10.05, 14:14
          5aga5 napisała:

          > Masz rację. Ale np. u mnie było tak, że wczesniej traktował mojego syna z
          > poprzedniego związku bardzo dobrze a teraz ,,odbiła" palma.

          To przykre... ale oznacza, że nie był szczery od początku. U mojego męża jest
          odwrotnie, traktował córkę bardzo dobrze od pierszego spotkania i aż mi sie to
          dziwne wydawało, że można tyle serca okazywać nie swojemu dziecku, ale po kilku
          latach wspólnego życia jest jeszcze lepiej, tyle, że teraz jest to dla mnie
          całkiem naturalne.
          • 5aga5 Re: umasumak 13.10.05, 14:19
            Tylko pogratulować i cieszyć się że nie wszyscy faceci są tacy sami. A co do
            szczerości - jak zwykle! lepiej się widzi wszystko po czasie. Wczesniej albo
            jest się ślepym, albo bagatelizuje, albo ktoś dobrze gra.
      • reed28 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:11
        Dziewczyno ratuj siebie swojego syna i wasza rodzine szkoda mi was.....odejdz od
        niego zacznij od nowa nie akceptuje najwazniejszego twojego syna nie szanuje
        ciebie. Wszystko juz mu poswiecilas co mialas nie dawaj mu wiecje nie warto on i
        tak tego nie doceni.
    • babka71 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:16
      sama w wątku odpowiedziałaś sobie na pytanie!!!!
    • kubusala Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:23
      Nie chce mi się tego jeszcze raz czytać, ale chyba czegos nie zrozumiałam, na
      górze jest napisane,że nie ma miedzy wami uczuc, a na końcu listu,że nadal go
      kochasz.. nie trzyma sie to ani.... no ale jesli pytasz czy warto swoje życie
      zaczynac od nowa to powiem Ci,że według mnie warto, wręcz trzeba. Wbrew pozorom
      życie jest krótkie i powinno się je mozliwie jak najszczęśliwiej przeżyć, a Ty
      jak widzę u boku partnera szczesliwa nie jesteś i jak widac to nie jest
      chwilowy kryzys.
      Druga sprawa, a może nawet najwazniejsza to dziecko, powinnas stworzyc mu
      prawdziwy, ciepły dom. Ma taki?
      • unoewa Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:30
        nie wytrzymała bym z takim facetem nawet minuty , mój mąż jest o 11 lat
        starszy odemnie , na początku też był zazdrosny , grzebał mi po szafach w
        torebce ...na szczęście wystarczyła rozmowa ...teraz nie zamieniła bym go na
        żadnego innego
      • dzindzinka Re: Kubusala 13.10.05, 14:31
        Autorka postu tego tyrana kocha, nie ma uczuć między nią i facetem o którego on
        jest zazdrosny.
        • kubusala Re: Kubusala 13.10.05, 14:32
          dzindzinka napisała:

          > Autorka postu tego tyrana kocha, nie ma uczuć między nią i facetem o którego
          on
          > jest zazdrosny.

          smile))acha to faktycznie nie doczytałamsmile przepraszam.
    • pimenta Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 14:24
      Uciekaj!!!
    • maadzik3 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 15:18
      Jezeli mozesz wrocic do poprzedniej pracy (wysonduj) to moze daloby sie wrocic w
      miejsce w zyciu z ktorego startowalas? Najwyrazniej sie dusiasz w obecnej
      sytuacji, Twoje dziecko cierpi, a partner z tych co to kochaja wladze
      bezwzgledna (bo tu nawet nie o zazdrosc a wlasnie o wladze nad Toba IMO chodzi).
      A przeciez ulozylas sobie zycie - z dobra praca, pasja, dzieckiem. Naprawde
      warto rezygnowac z poczucia wlasnej wartosci, z niezaleznosci, zeby slyszec
      wyzwiska pod adresem najblizszych i czuc sie jak pierwszoklasistka w
      konserwatywnym domu jesli chodzi o wyjscia z niego?
      Rozwaz powrot na poprzednie pozycje lub stworzenie zycia od poczatku gdzie indziej.
      Pozdrawiam.
      magda
      • maadzik3 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 15:24
        Tzn. ulozylas sobie zycie w poprzednim miejscusmile))
        • lamia26 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 15:47
          Zastanawiam się czy milą niespodziankę mu sprawię dając mu do przeczytania to
          forum...O reakcjach napiszę.
          Szkoda mi siebie i gdy emocje odpływają patrzę w lustro i widzę idiotkę.No cóż
          początek był jak w bajce.Pierwszą stronę napisałam. To co zrobilam abyśmy byli
          razem dla niego nic nie znaczy.Nie widzi nic poza końcem własnego nosa a mnie
          wmawia,że "TAKI NIESZCZĘŚLIWY".Ofiarę z siebie robi.Biedny mały chłopczyk,kt
          órego nie ma kto przytulić..."Milość do samego siebie jest początkiem romansu
          na całe życie"samotny nigdy nie będziewink
          PS.Pomimo tej sytuacji nie myślcie,że moje dziecko jest nieszczęśliwe.W całym
          zamęcie zrobiliśmy wszystko aby dzieci nie odczuły co tu się dzieje.
    • agniesia33 odp. 13.10.05, 15:32
      a ty jako matka możesz znieść, że małe dziecko śpi w salonie i nie ma swojego
      miejsca: łóżka, krzesłka, komódki, miekjsca na zabawki tylko jako wieczny gość?
      i poza tym jest gorzej traktowane niż jego syn. niszczysz też dziecko, jego
      poczucie wartości, godność-bo jeśli jest tym gorszym dzieckiem to tak
      jest.chcesz by twój syn stał się wylękniony? potem lęki nocne, nieśmiałóść
      problemy w kontaktach z ludźmi.jeśli to byłby jego ojciec to inna sprawa. ty
      bedziesz żyć tam gdzie masz warunki, a dziecku ich nie zapewniasz. a potem
      tylko twójh partner nie ł€dź się bedzie gorszy.
    • triss_merigold6 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 15:44
      Odeszłabym. Zazdrość jest czymś co dyskwalifikuje całkowicie. Konno jeżdżę więc
      pasję rozumiem, nie rezygnuj z koni bo będziesz żałować.
      • annaalex Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 13.10.05, 15:57
        Jesli myslisz ze dzieci nic nie wiedza co sie dzieje, to sie grubo mylisz.
        Chyba sama to sobie wmawiasz, zeby sie lepiej poczuc. Spojrz prawdzie w oczy,
        zrobilas blad, napraw go jak najszybciej, wyprowadz sie jesli nie dla siebie,
        to dla swojego maluszka!
    • awa76 Re: zazdrosny ,starszy partner egoista! 14.10.05, 15:14
      Myślę, że to nie miłość trzyma Cię przy NIM, a wygodnictwo i ...lenistwo, do
      którego nie chcesz się przyznać. Skoro jest Ci przy nim tak źle, że żalisz się
      na swoją sytuację na forum to gdzie tu miejsce na miłość, czy chociażby
      szacunek czy lojalność wobec osoby z którą jesteś?
      Jeżeli naprawdę oczekujesz jakiejś zmiany w swoim życiu, to najpierw musisz
      zmienić siebie - swoje myślenie i nastawienie do wielu spraw. Przestań wreszcie
      robić z siebie ofiarę losu i weź swoje życie w swoje ręce, jeżeli nie dla samej
      siebie to dla swojego syna.
      Czasy patriarchatu minęły. Jeżeli czujesz że Cię ogranicza - odejdź. Tylko
      spójrz najpierw przez chwilkę na siebie... czy rzeczywiście Ty jesteś bez winy
      i ok, a źródłem wszelkiego zła są faceci z którymi nie potrafisz ułożyć sobie
      życia... despoci, tyrani i egoiści.
      Każda zmiana wymaga trochę wysiłku, ale... po co?...wygodniej jest stać w
      miejcu, nic nie robić, użalać się nad swoim losem i... oczekiwać współczucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka