Dodaj do ulubionych

wyjazd bez dziecka

24.10.05, 12:09
Jestem mamą 6 miesięcznego bobasa.Jeszcze w czasie ciąży wydawało mi się że
dziecko to różowe pachnące niepłaczące stworzonko ale rzeczywistość okazała
się inna.Teraz powoli nauczyliśmy się żyć ze sobą,poprostu nauczyliśmy się
siebie.Ale kosztowało nas to wiele.Pisząc nas mam na myśli mnie i mężą.Zawsze
byliśmy stawiani za wzór pary a po narodzinach zaczęły się awantury bo
obydwoje byliśmy zmęczeni.Teraz jest lepiej.Proszę doradźcie mi...
Mamy możliwość wyjazdu sami na weekend ale...Ja karmię piersią.Moja mama
powiedziała że chętnie zajmie się małym ale ja nie wiem jak mam przygotować
małego na tę rozłąkę,czy nie będzie dla niego to dużym szokiem,czy nie jestem
złą matką że myślę o sobie ale na poprawie stosunków z mężem naprawdę mi
zależy.Może to i bez sensu co wypisuję ale chciałam sie wyżalić
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 12:13
      a czesto babcia zajmuje sie maluchem? jesli nie to warto zeby zaczela sie
      pojawiac, zeby byla dla niego znajoma osoba.

      Poza tym nie martw sie, pamietaj tylko o odciaganiu melka zeby nie padlo. Dwa
      dni nie wiecznosc smile baw sie dobrze.

      I nie mysl o sobie w kategoriach zlej matki! Samego zamierzasz dzieciaka
      zostawic czy jak?? Na dwa dni chcecie z mezem wyskoczyc, macie opieke. To
      wyskakujcie. Matka nie robot.
      • mamasyncia Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 13:57
        nawet nie wiesz ile dla mnie znaczy fakt ze postronni ludzie uwazaja moj pomysl
        za ok.i niestety widze ze maz mial racje mowiac ze nie wolno trzymac dziecka
        pod kloszem i tylko przy mamusi.dziekuje i pozdrawiam
    • bozena1972 Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 12:18
      ty jedź i się nie zastanawiaj zbyt długo. Dziecko dorosnie, pójdzie swoją
      drogą,a mąż zostanie (przynajmniej trzeba tak założyć. Moje dziecko ma 8 lat i
      juz nie chce z nami nigdzie chodzić, bo mówi że on już jest duży i woli zostać z
      domu lub spędzać czas z kolegami. A my z mężem zostaliśmy sami, dlatego
      budowanie związku z mężem jest bardzo ważne. Ale do takich wniosków dochodzi się
      dopiero jak dzieci trochę odrosną
      • mamasyncia Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 13:52
        dzieki serdeczne.
    • gepart_czester Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 12:18
      Powinnaś pojechać. Sciagaj pokarm laktatorem - zrób zapasy, tak zeby Twoja mama
      mogla karmic dziecko podczas nieobecnosci. Nasz synek ma coprawda 4 miesiace
      ale my od poczatku staramy sie nie zapomniec w tym ferworze o sobie. Tutaj
      niezastapiony jest moj mąż, który czasem wraca z kwiatami. Czasem podrzucamy
      Babla i wychodzimy do kina/teatru/na obiad. Czasem jak Mlody spi wyglupiamy sie
      i maz goni za mna i podgryza jak za "starych czasow" i oczywiscie konczy sie to
      hmmm "wielkim zarem"big_grin. Mozna powiedziec, ze niby nic wielkiego, same takie
      drobnostki. Jednak to wlasnie one spowodowaly, ze dziecko stalo sie dla nas
      wielka radoscia mimo zmienionego zycia.
      Nie denerwuj sie o dziecko - Twoja mama na pewno sobie poradzi. Wazne zebys
      choc troche przyzwyczaila babcie i wnuczka do siebie.
      Pozdrawiam i zycze szalonego wyjazdusmile
      • mamasyncia Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 13:53
        super.dzieki za rade.mam nadzieje ze bedzie to szalony wyjazd.naprawqde przyda
        sie nam.
    • vibe-b Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 12:29
      mamasyncia napisała:

      > Jestem mamą 6 miesięcznego bobasa.Jeszcze w czasie ciąży wydawało mi się że
      > dziecko to różowe pachnące niepłaczące stworzonko ale rzeczywistość okazała
      > się inna.Teraz powoli nauczyliśmy się żyć ze sobą,poprostu nauczyliśmy się
      > siebie.Ale kosztowało nas to wiele.Pisząc nas mam na myśli mnie i mężą.Zawsze
      > byliśmy stawiani za wzór pary a po narodzinach zaczęły się awantury bo
      > obydwoje byliśmy zmęczeni.Teraz jest lepiej.Proszę doradźcie mi...
      > Mamy możliwość wyjazdu sami na weekend ale...Ja karmię piersią.Moja mama
      > powiedziała że chętnie zajmie się małym ale ja nie wiem jak mam przygotować
      > małego na tę rozłąkę,czy nie będzie dla niego to dużym szokiem,

      Gwarantuje,ze dziecko zniesie rozlake lepiej niz Ty. Jedz, koniecznie.
      (Ja wyjechalam na 2 tygodnie bez dziecka i bylo super).

      pozdr
    • faceeet Jak juz tam pojedziesz to: 24.10.05, 12:31
      1) nie zawracaj du.. mezowi mowiac ze jestes "zla matka",
      2) nie zamartwiaj sie o dziecko co 15 sekund,
      3) nie dzwon do domu co 15 minut zeby sprawdzic czy matka go nie zamordowala,
      4) udawaj ze nie myslisz o dziecku tylko ze myslisz o mezu...

      A jak nie, to nie mecz meza, niech pojedzie sobie z jakas twoja sympatyczna
      przyjaciolka i wszyscy beda zadowoleni...
      • wieczna-gosia zmien nicka na Wujek Dobra Rada ntxt...... 24.10.05, 12:39

        • faceeet nie :) 24.10.05, 12:42
        • faceeet nie :) 24.10.05, 12:42
    • karambol45 Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 12:33
      ja bym chętnie pojechała
      ten wyjazd napewno wam pomoże, a o dziecko sie n ie martw babcia sobie poradzi
      ściągaj mleko zostaw małemu i będzie dobrze ja też tak wyjeżdżałam/musiałam na
      szkolenia/ i karmiłam piersią , a potem wracałam taka stęskniota że wydawało mi
      się że jeszcze bardziej kocham te moje dzieiciaczki

      pozdrawaiam Agnieszka
    • 18_lipcowa Re: wyjazd bez dziecka 24.10.05, 13:56
      a nie możesz w te dwa dni męża przystawić do piersi co by laktacja nie zanikła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka