Dodaj do ulubionych

zaginela matka

24.10.05, 21:52
moze tu mi ktos pomoze, bo juz nie wiem gdzie szukac ratunku.
mialem mamusie, ale zaginela. byla srednio ladna, niesmiala, bez przyjaciol a
nawet bez chlopaka. miala tylko forum i... mnie.
bylem gluptaskiem – ucieklem od niej, nie docenilem jej, jakze tresciwej
wlasnej cycy... sad((( stracila wowczas ostatnia nadzieje i mnie...

Mamusiu, gdziekolwiek jestes – wroc! prosze! juz nie bede uciekal, wystawial
pazurkow ani wyrywal sie z wozka! obiecuje!!!

troche nieswojo czuje sie tu posrod watkow politycznych, ale prosze – Drogie
Moderatorki – nie wyrzucajcie mnie, moze moja mamusia to przeczyta i wroci...
zrozpaczony
mruczek
Obserwuj wątek
    • pijpulka Mruczusiu :-) 24.10.05, 21:59
      Nie płakusiaj wiecej! Chodź do nas skarbeńku, Twoja mamusia jest na naszym
      forum Pijpulkowym i płacze, bo cyce jej pękają od nadmiaru mlesia....
      • pijpulka Poza tym... 24.10.05, 22:00
        Jest tam wiele cioć, które chętnie nakarmią Cię zastępczo..
    • kulawa.stonka Re: zaginela matka 24.10.05, 22:00
      ??????
      • mruczek96 biedna stonko z obolala nozka... 24.10.05, 22:10
        bylem niegrzeczny:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=29262807
        sad((
    • wegatka Re: zaginela matka 24.10.05, 22:04
      O proszę, kiciuś wyrodny się odnalazł. A śpioszki jeszcze masz, czy już
      przehulałeś? No dobra, wybaczamy i mamusia Twoja też Ci wybaczy, pewno się nawet
      ucieszy wink)
      • mruczek96 Wegetko 24.10.05, 22:11
        mam ale podarte i troche mi sie futerko gdzieniegdzie poczochralo...

        kto sie mna zaopiekuje?

        gdzie moja Mamusia???
        • wegatka Re: Wegetko 24.10.05, 22:14
          Chodź do Pijpulkowa, tam mamy takie nożyczki, to Ci te kołtuny powycinamy.
    • pijpulka Nio.... czekamy kiciusiu! 24.10.05, 22:06

    • mruczek96 Re: zaginela matka 25.10.05, 09:11
      boje sie troche. tych nozyczek. a jak cos nieumiejetnie Wegetka ciachnie? sad
      jestem tylko malym kotkiem latwo mnie skrzywdzic...

      • skrzynka3 Re: zaginela matka 25.10.05, 23:14
        Mruczus dawaj na Pijpulki i nie marudz!!! Obcielam wczoraj swoje
        najmlodsze`rodzone na zgrabna pieczareczke to i Ciebie machne elegancko.
        Mamusia tam oczy wyplakuje a Ty sie czaisz!!! Skrzynka
        • mruczek96 Re: zaginela matka 26.10.05, 09:16
          jestem tylko malym kotkiem ale wiem, ze to raczej Czajki sie czaja...
          pojde do Was, a tu przyjdzie moja Mamusia i mnie nie znajdzie... mowicie ze
          naprawde bywa u Was???
          jeju jeju, jak ja sie za nia stesknilem!
          i za cyca!!!
          mruczek
          • goniag33 Re: zaginela matka 26.10.05, 09:36
            Kiciuś śmigaj ty szybko do Pijpulkowa,
            bo tam matunia się twoja chowa.
            Reszta kobitek też niczego sobie!
            Pamiętaj Mruczek -cycy to zdrowie!
            Czemóż więc czemu mały koteczku
            nie chcesz znów jeżdzić w swoim wózeczku?
            Nie każ na siebie czekać niebogom,
            bo one żyć bez ciedie nie mogą!
            • mruczek96 Re: zaginela matka 26.10.05, 09:43
              ja tam bylem. nie znalazlem Mamusi i prosilem zeby ktos sie mna zaopiekowal ale
              nikt sie nie odezwal. jestem glodny i potargany.
              buuu.

              mruczek
              • wegatka Re: zaginela matka 28.10.05, 20:46
                No to skoro Mruczka wypuścili z mamra (czyt. z Oślej ławki wink, to trzeba go
                podciągnąć do góry, może ktoś znalazł wreszcie jego mamusię smile
    • mruczek96 Re: zaginela matka 28.10.05, 20:57
      jednak istnieje sprawiedliwosc na tym swiecie.

      wobec tego ponawiam apel -
      Mamusiu! Pipuniu! wroc do syneczka!

      Mruczek
      • pipunia69 Re: zaginela matka 28.10.05, 22:26
        Mruczusiu,to Ty?
        To wspaniale,już wróciła mi laktacja,bo mi Pijpulki poradziły,żeby laktator do
        cycy przystawiać.Ostatnio nawet robiłam zakupy w supermarkecie z cycą i
        laktatorem na wierzchu.Mam nadzieję,że któraś z e-mam to widziała.Czekam na
        Ciebie pod śmietnikiem,pa!
        • wegatka Re: zaginela matka 28.10.05, 22:38
          Och jak to cudnie, że sie wreszcie odnaleźli, aż mi się mokro na polisiach
          zrobiło i cieplutko koło serduszka, och.....
          • moofka Re: zaginela matka 31.10.05, 11:22
            wegatka napisała:

            > Och jak to cudnie, że sie wreszcie odnaleźli, aż mi się mokro na polisiach
            > zrobiło i cieplutko koło serduszka, och.....
            ____________________________
            ja tez sie wzruszyłam smile
            to prawie jak w mojej ulubionej telenoweli
            o pieknym hose, ktory z powodu rozszczepu podniebienia nie mógł ssać cycy,
            którą miała piekna marija, a zła i niedobra letycja z silikonowa wkładką
            udawała, że to prawdziwa cyca, w czym doskonale pomagała jej podła donja
            anhelina, hose zoperowany przez doktora ricardo i rehabilitowany przez miłą
            lusesitę
            mógł wreszcie possać i kiedy na jaw wyszła prawda o spisku letycji i anheliny
            przyssał sie wreszcie chciwie w 776 odcinku do cycy mariji
            a silikonową letycję posłali do diabła
            wszyscy płakali i ja też i mój pijpulek
            i tak mi się mokro pod paszką robiło
            jak teraz smile)
            • pipunia69 Re: zaginela matka 31.10.05, 23:48
              Och,Mruczku...To nie ten śmietnik!To miał być tamten,na którym skradliśmy
              zezłomowany wózeczek,nie pamiętasz?
              Czekam na Ciebie znowu,ze złamanym sercem i pełną cycą.Mamunia.
        • mruczek96 MAMA? MAMUSIA? MOJA MAMUNIA-PIPUNIA??? 29.10.05, 12:25
          ach, Boze, przeplakalem tyle tyle dlugich dni i nocek!
          co za radosc! wreszcie sie znalezlismy... mysle, ze nasze wasnie mozna by
          puscic w niepamiec... smile

          aha - moze podziekujesz ciociom z Pijpulkowa za opieke nade mna? szczegolnie
          ostatnio stanely za mna murem, pomogly przywrocic watek na emame i dokarmily
          obfitymi biustami (ciocia Wegetka i ciocia Zona).
          wiesz, nawet Pijpulka ofiarowala mi swoja drobna piers!

          to lece pod ten smietnik, pa Mamuniu!
          • mruczek96 i jeszcze 29.10.05, 13:02
            tak sobie mysle, Mamusiu, jak to teraz bedzie - co zrobimy, kiedy niedlugo
            pojdziesz do pracy? bedziesz mnie w kieszonce nosic ze soba? jak jakas
            pielegniarka? czy znajdziesz mi opiekunke? najlepiej z Pijpulkowa, moze ktoras
            tez mieszka w tym miescie co my... wink

            no i gdzie jestes? nie znalazlem cie pod tym smietnikiem... napisz chociaz na
            priv!

            mru mru mru
            twoj Mruczek
    • mruczek96 Re: zaginela matka 30.10.05, 21:36
      przepraszam, ze sie narzucam, ale czy moja Mamusia to mnie jeszcze kocha?
      bo mi smutniutko i plakusiam i cycy nie mam do ssania...
      buuu...

      Mruczek
      • kostka_lodu a poza tym wszyscy inni zdrowi na umyśle? 31.10.05, 10:14
        to jakieś chore.....
        • wegatka Re: a poza tym wszyscy inni zdrowi na umyśle? 31.10.05, 11:05
          kostka_lodu napisała:



          a poza tym wszyscy inni zdrowi na umyśle?


          A broń Boże, tego by jeszcze brakowało, żeby w tym wątku pojawił sie ktoś zdrowy
          na umyśle wink)
          • mruczek96 Re: a poza tym wszyscy inni zdrowi na umyśle? 31.10.05, 11:14
            a ja tam sie zgadzam z kostka lodu - to jest chore, za matka nie wybacza kotku
            marnotrawnemu, umawia sie z nim i nie przychodzi - tak, to chore, bardzo ale to
            bardzo.
            i smutne, bo ja musialem znalezc zastepcza cyce a ile bede mogl naduzywac
            uprzejmosci cioc z Pijpulkowa?

            Pipuniu, odezwij sie, prosze!
            Mruczek
            • ekan13 Re: a poza tym wszyscy inni zdrowi na umyśle? 01.11.05, 00:24
              Jesli mowa o zdrowych na umyśle....nie mogło mnie zabraknąć.
              Jakże ja się ciesze z hepi jendusmile)) Toć ja w każdym śmietnikowym sierściuchu naszego Mruczusia widziałam, wabiłam, cycą kusiłam i na próżno, a tu taka niespodzianka. Obawiam się tylko, że Mruczuś i Pipunia zaczną odrabiać zaległe cycania i na długo znikną z forum...
    • bea.bea HA HA HA 01.11.05, 08:56
      jaj jej bardzo zalazłes za skóre to cie wysle do turcji....do domu dziecka...sad((
      • pipunia69 Re: HA HA HA 02.11.05, 00:01
        No i wreszcie pocycamy.Tylko nie wiem,czy to,że od kilku dni zarzuciłam
        restrykcyjną dietę i pozwoliłam sobie na ogórka nie zakłóci mojej laktacji?Ale
        o tym pogadam z Pijpulkami...
        • mruczek96 mru mru mniam mniam mru mniam... 02.11.05, 00:05
          pyszna jestes Mamusiu!
    • jolancik Re: zaginela matka 02.11.05, 00:32
      przez niezłych kilka minut zastanawiałam się na jakim Forum
      jestem.....zastanawiające........niezła rozrywka dla mas.......ale nie dla
      mnie......tylko czy to emama i etatuś?............dziwna para..............ale
      bez osądów.........nie mój inters..........ale to chyba nie to
      miejsce..........chociaż dla niektórych emam to było zabawne...........pozdr.
      • mruczek96 Re: zaginela matka 02.11.05, 12:34
        jolancik napisała:

        > czy to emama i etatuś?.

        nie. to emama i ekotek smile

        > dziwna para.

        bo ja wiem? znam dziwniejsze.

        > ale to chyba nie to miejsce. chociaż dla niektórych emam to było zabawne

        prawda? taki watek ze szczesliwym zakonczeniem, jak to maly niegrzeczny kotek
        znalazl mamusie smile))

        > bez osądów.nie mój inters.

        byc moze, byc moze.
        to rowniez nie moj interes, ale czytanie tylu kropek moze byc meczace wink

    • kachwi1 Re: zaginela matka 02.11.05, 12:10
      mnie to jakoś niezbyt rozśmieszyło...
      • mruczek96 Re: zaginela matka 02.11.05, 12:35
        kachwi1 napisała:

        > mnie to jakoś niezbyt rozśmieszyło...

        bo ludzie sa rozni - jedni maja poczucie humoru, inni nie. jednych smieszy to
        innych owo. nawet kotki sa rozne - wierz mi!
      • moofka Re: zaginela matka 02.11.05, 13:26
        kachwi1 napisała:

        > mnie to jakoś niezbyt rozśmieszyło...
        __________________________
        a ktoś tutaj jest zobligowany do skutecznego cie rozbawiania?
        bo jakoś nie rozumiem pretensji tongue_out
        • mruczek96 Re: zaginela matka 02.11.05, 13:34
          > a ktoś tutaj jest zobligowany do skutecznego cie rozbawiania?
          > bo jakoś nie rozumiem pretensji tongue_out

          ciociu Moofko, to wydawac by sie moglo oczywiste, ze po wejsciu do
          watku "zaginela matka" mozna sie usmiac do lez.
          wykazujemy brak empatii - musze popracowac nad formulowaniem postow tak, zeby
          KAZDY byl zadowolony.
          bede miau smile taka misje...

          Mruczek
    • lila1974 Re: Uprasza się ... 02.11.05, 12:59
      o niestresowanie Mruczka, bo to zwierzątko nad wyraz wrażliwe.
      Wystarczy, ze mu karmicielka dostarcza powodów do nipokoju.
      Mruczuś się tu zgłosił po pomoc a taka go nietolerancja spotyka.
      Przecież to jeszcze dziecinka, osesek bym rzekla ... Drogie Mamy więcej empatii.
      Ciotka z Pijpulkowa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka