Dodaj do ulubionych

impreza porodowa :-)

25.10.05, 13:43
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2984615.html
j.
Obserwuj wątek
    • malwisienia Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 13:48
      widziałam kiedyś filmik z takiej imprezy, ludziom już odwala na maxa
    • zona_wojtka Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 13:57
      Świat się do góry d.u.p.ą odwraca..............
    • mynia_pynia Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:03
      większość kultur się różni i dlatego coś co dla nas jest nie wyobrażalne dla
      innych może być oki.
      Dla przykładu masajowe wykonują obrzezanie dziewczynek (nawet nie wiem co
      obrzezują??)
      • inia25 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:06
        hahahahahahahahahasmile
      • sakada Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:07
        "Dla przykładu masajowe wykonują obrzezanie dziewczynek (nawet nie wiem co
        obrzezują??)"

        Takie obrzezanie wykonują też radykalni muzułmańscy fundamentaliści.
        Dziewczynkom usuwa się łechtaczki.
        • polka33 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:09
          Zeby przypadkiem nie odczuwała przyjemności..bo będzie niewierna,jak jej mąż
          okaże sie kiepski w te klocki........


        • babka71 obrzezanie dziewczynek u masajów..I 25.10.05, 14:22
          i w innych kulturach wcale nie jest śmieszne!!!!!!!!!!!
          to jest koszmar, CIERPIENIE I BARBARZYŃSTWO!!!!!!!!!!!!
          obcinanie łechtaczki małym dziewczynkom tylko dlatego, że kobieta nie może
          odczuwać przyjemności, nożem, kawałkiem kamienia lub innym narzędziem bez
          znieczulenia, a matki sie temu przyglądają..????
          dla Was to jest zabawne??
          żyjecie w kraju, gdzie nikt Wam nie mówi co robicie w łózku , z kim, gdzie i
          kiedy, gdzie Wasze córki nie sa okaleczane na siłe i nie wychodzą za mąż w
          wieku 12 lat!!!!!
          ....................bez komentarza
          • sakada Re: obrzezanie dziewczynek u masajów..I 25.10.05, 14:43
            Wypraszam sobie. Gdzie ja napisałam, że mnie to bawi???
          • mamaamati Re: obrzezanie dziewczynek u masajów..I 25.10.05, 16:29
            > obcinanie łechtaczki małym dziewczynkom tylko dlatego, że kobieta nie może
            > odczuwać przyjemności, nożem, kawałkiem kamienia lub innym narzędziem bez
            > znieczulenia, a matki sie temu przyglądają..????

            do tego ,wiele z tych dziewczynek/młodych kobiet umiera z powodu zakażenia..
        • babka71 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:46
          sakada napisała:

          > "Dla przykładu masajowe wykonują obrzezanie dziewczynek (nawet nie wiem co
          > obrzezują??)"
          >
          > Takie obrzezanie wykonują też radykalni muzułmańscy fundamentaliści.
          > Dziewczynkom usuwa się łechtaczki.
          >
          nie napisałaś,że Jesteś przeciwna takim praktykom
          • sakada Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:48
            To znaczy, że mnie to bawi??? Gruba nadinterpretacja. Mój post miał charakter
            informacyjny. Dyskusja nad barbarzyństwem tego czynu jest materiałem na osobną
            dyskusję.
            • babka71 sakada 25.10.05, 15:00
              ależ wiem , że Ty wiesz, że to barbarzyństwo?,
              OK
              czasami trzeba wytłumaczyć co się miało na myśli.. nie sądzisz?
              nie każdy zrozumie przesłanie w tonie humorystycznym...w takich sprawach i nie
              mówię o sobie
              • mkolaczynska Re: sakada 25.10.05, 16:31
                babka71 napisała:

                > ależ wiem , że Ty wiesz, że to barbarzyństwo?,
                > OK
                > czasami trzeba wytłumaczyć co się miało na myśli.. nie sądzisz?
                > nie każdy zrozumie przesłanie w tonie humorystycznym...w takich sprawach i
                nie
                > mówię o sobie

                Oj chyba jednak o sobie.
                • babka71 Re: sakada 25.10.05, 16:37
                  możliwe ale poczułam się urażona Twoją interpretacją tematu...
                  • lila1974 Re: babka71 25.10.05, 16:56
                    Ależ tu nie było czego interpretować, to była informacja - suchy fakt.
                    • babka71 suchy? to Twoje zdanie 25.10.05, 17:04
                      dla mnie taki fakt nie jest "suchym faktem" ma głębsze przesłanie i nie
                      jest "suchy", jest istotny
                      obcinanie łechtaczki w kontekscie luźnego wątku nie jest pierdzeniem o Szopenie
                      • lila1974 Re: babka71 25.10.05, 17:12
                        Jeżeli już musisz mieć do kogoś żal lub pretensje to do inia25, bo tylko ona
                        się uśmiała z tego co zostało napisane,. Sądzę jednak, że nie zaśmiała się z
                        obrzezania łechtaczki a z wątku głównego.

                        Oczywiście, że żadnej z nas nie mieści się w głowie tego rodzaju praktyka i
                        śmiem wątpić, czy kogokolwiek (a zwłaszcza kobietę) mogłoby to bawić. Nie
                        zmienia to jednak faktu, że jesteś wyjątkowo drażliwa i czasami nieprzyjemna.

                        Pisząc "suchy" nie miałam na myśli, że nikogo to nie obchodzi i nikt się tym
                        nie przejmuje, bo wszystkie dobrze zdajemy sobie sprawę z bólu tych dziewcząt.
                        Słowo to miało na celu wyłuszczenie Ci, że była to INFORMACJA.
                      • mkolaczynska Re: suchy? to Twoje zdanie 26.10.05, 15:03
                        babka71 napisała:

                        > dla mnie taki fakt nie jest "suchym faktem" ma głębsze przesłanie i nie
                        > jest "suchy", jest istotny
                        > obcinanie łechtaczki w kontekscie luźnego wątku nie jest pierdzeniem o
                        Szopenie
                        No po filozofii to ty raczej nie jesteś co? Nauki ścisłe też raczej nie.
                        Religioznawstwo?

                        Aha to głębsze przesłanie to jakie, jakie przesłanie jest w obcinaniu
                        łechtaczki? Myślałam ze żadne
            • mamaamati Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 16:32
              sakada napisała:
              >Mój post miał charakter
              > informacyjny.

              akurat ,tak go właśnie odebrałam
    • jamiva Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:10
      z jednej strony to naprawdę przegięcie żeby robic z porodu show
      ale z drugiej strony poród to najzupełniej naturalne wydarzenie w życiu rodziny
      i tylko w naszej Polsze chyba kobieta rodząca jest PACJENTKĄ i musi słuchać
      lekarzy którzy mają w nosie jej poczucie godności i wygodę zmuszając do pozycji
      na przewróconego żuka
      • malwisienia Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:32
        robienie kupy też jest najbardziej naturalnym wydarzeniem, może sobie znajomych
        do kibla zaproszę
    • katarzyna.br Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 14:47
      Jeżli zapraszają do porodu to może niedlugo będzie moda na asystowanie podczas
      plodzenia dziecka.
      • mika_p Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 16:18
        katarzyna.br napisała:

        > Jeżli zapraszają do porodu to może niedlugo będzie moda na asystowanie
        > podczas plodzenia dziecka.

        Gdzieniegdzie już takie asystowanie się dobywa, to się nazywa ORGIA, labo SEX
        GRUPOWY smile))
        • wana Re: impreza porodowa :-) 26.10.05, 13:38
          No wiesz, w dawnych wiekach, gdy dojść miało do płodzenia potomka rodu
          panującego, to taka asysta, złożona m.in. z arcybiskupa, rodziców, marszałka
          dworu, czy kogo tam jeszcze, właśnie była obowiązkowa - żeby nie było
          wątpliwości, że potomek jest prawego łoża. Nie mówiąc już o kolegialnym
          sprawdzaniu dziewictwa.
          Brrr....!!!
          Pozdrawiam
          wana
    • maadzik3 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 15:13
      Kazdy robi co mu odpowiada. jak na Stany 350 imrez w dwa miesiace to niewiele.
      Wiekszosc kobiet tu tez tak nie chce. Ale mozliwosc wyboru (nawet rzeczy ktorych
      sama bym nie zrobila) zawsze cenie. Jak ktos chce - prosze bardzo. O antyseptyke
      akurat zadbaja - inaczej proces zjadlby nie tylko dochod z imprezysmile))
      Magda
      • rysia_mama_wiktorka Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 16:26
        Sam pomysł robienia takich imprez jest dyskusyjny ale to klient płaci i klient
        wymaga. Jeżeli jest takie zapotrzebowanie rynku to dlaczego nie? A jeszcze
        szpital na tym zarobi.. No ale nasi lekarze jak zawsze wiedzą lepiej niż te
        matoły z USAwink
        • marcysia51 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 16:43
          Ja raczej na cos takiego bym sie nie zdecydowała.
          • maadzik3 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 16:49
            Nie chodzi o to moim zdaniem kto sie zdecyduje - raczej bardzo malo osob. Ja na
            pewno niesmile)) Chodzi o prawo wyboru. Szpital nie autorytet moralny. Jego
            zadaniem jest zapewnic bezpieczny porod matce i dziecku. jesli sa to w stanie
            zrobic przy 20 osobach na sali, a pacjentka sobie zyczy to niech tak bedzie. Nie
            lubie podejscia lekarzy (czestego w Polsce) ktorzy lepiej od Ciebie wiedza co
            dla Ciebie dobre - kiedys oksytocyna dla wszystkich, dziecko niemal wlasnoscia
            szpitala (do wypisu) i samotnosc, teraz porod naturalny i karmienie piersia dla
            wszystkich. Czesc pomyslow jest moim zdaniem dobra (tych terazsmile)), ale
            niekoniecznie dla wszystkich. Ludzie sa rozni, lekarz ma prawo wyrazic opinie
            ale nie narzucac cos z uwagi na moralnosc, typowosc, wlasne przekonania. I
            dlatego tak zawsze cenie prawo do wyboru.
            magda
    • moofka Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 17:06
      ;DDDDDDDDDDD
      fajne
      a jak rozładowuje stres rodzącej
      drineczki rozluzniają
      taniec przyspiesza rozwarcie
      mile pogawedki umilają czas miedzy skurczami smile
      no bomba
      przy parciu mozna szefa o podwyzke poprosic - w koncu WIDZI ze rodzina sie
      powieksza i wydatki bedą tongue_out

    • julia246 Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 18:49
      Co w tym dziwnego, trzeba zrobić wszystko żeby kobieta zapomniała o bóluwink))
      • zona_wojtka Re: impreza porodowa :-) 27.10.05, 14:58
        Wszystko?
        To może niedługo jakieś narkotyczki? Marihuanka bądź coś podobnego?........
    • karawara Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 19:49
      tylko Amerykanie potrafią coś takiego wymyśleć
    • kashunda Re: impreza porodowa :-) 25.10.05, 21:36
      Boze ale sie usmialam .Wiele lat juz mieszkam w Ameryce a o czyms takim
      pierwsze slysze.To kolejna z tych nowinek amerykanskich ktore wymyslaja sobie
      polscy dziennikarze.Czesto czytam polskie czasopisma w ktorych wiele jest
      takich"news".Prawda natomiast jest ze wielokrotnie przy porodzie towarzyszy
      rodzacej wiecej niz 2 osoby,ze mna byl maz i moja mama.
      • edytkus Re: impreza porodowa :-) 26.10.05, 08:23
        kashunda napisała:

        > Boze ale sie usmialam .Wiele lat juz mieszkam w Ameryce a o czyms takim
        > pierwsze slysze.To kolejna z tych nowinek amerykanskich ktore wymyslaja sobie
        > polscy dziennikarze.

        Akurat w tym wypadku to nie kaczka dziennikarska wink
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=30964661&a=30973097

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka