martyna1985
15.11.05, 11:07
U swoich rodzicw, czy rodziców męża? Ja nie jeem jeszcze mężatką, ale
niedługo będę i już zaczęłam sięzastanawia jak to pogodzić? Moi rodzice mieli
coświąteczny problem. I byłotak, że chodziliśmy na Wigilię do taty mamy,
wieczorem szliśmy do mamy mamy i poźniej znów tam wracaliśmy. Nie ukrywam, że
mi to pasowało, bo babci (taty mamy) było weselej, więcej bliskich mi osób,
z którymi nie widywałam się za często, bo mieszkali daleko. Teraz babcia
zmarła i święta organizujemy u moich rodziców, bo jest więcej miejsca itp. No
i teraz nie wiem jak wyjdę za mąż gdzie mamy spędzać święta? U narzecznego
nie jest zbyt fajnie, jego mama mieszka sama, nie jest ze swoim mężem, nie
jest tam też tak jak u mnie rodzinnie, bo w Wigilię jest tylko jego mama i
jej przyjaciel. Nie ukrywam, że wolałabym być u mnie, ale nie chcę też, żeby
jego mama była samotna w ten dzień. Moja mama powiedziała, że będziemyją
zapraszać do siebie, ale wiadomo, że każdy w tak ważny dzień woli być we
własnym domu, a poza tym teściowa nie jest zbyt gościnna i pewnie zbyt długo
by nie sidziała,. Napiszcie jak to jest u was? Pozdrawiam