Dodaj do ulubionych

cudko wszechświata...

30.11.05, 18:14
Moja córcia ma 3,5 miesiąca. Jak pewnie każde dziecko w tym wieku uśmiecha się
od ucha do ucha, odwraca główkę, gdy się ją woła, cudownie się bawi i jest
wszystkim ogromnie zaciekawiona. Ma swoje godzinki jak każde dziecko i jak
pewnie każdy niemowlak płacze czasami godzinami a ja słabnę zastanawiając się
co jej jest i więdnę z bezsilności, że nie umiem jej pomóc. Ale wiecie co?!?
Ja naprawdę mam ogromne szczęście, że ją mam!!!
I to jak na mnie zawsze patrzy i wodzi oczkami, jak jest u kogokolwiek innego
na rękach, i to, że jej uśmiech jest zawsze tak szczery i przejmujący, to i
wiele innych rzeczy poewoduje, że cokolwiek by się w moim życiu nie działo
złego lub jeszcze gorszego, uważam, że warto żyć i warto cieszyć się życiem,
żeby chociaż mieć jeden taki piękny uśmiech i żeby móc spędzić z nią chociaż
jedną chwilkę.
Dziękuję Ci Boże i dziękuję Ci życie, że uraczyłeś mnie takim cudkiem smile
Pozdrawiam Was dziewczyny i mam nadzieję, że czujecie tak samo jak ja (no
chociaż czasami, jak Wam pociechy nie dadzą porządnie w kość).
Obserwuj wątek
    • misia97 CUDNA 30.11.05, 18:21
      wiesz,moja marysia też ma 3,5 m-ca może to rówiesnice?Kiedy twoja córcia ujrzała
      światło dnia?pozdrawiam
      • buniulka Re: CUDNA 01.12.05, 22:08
        jest z 9 sierpnia smile z godziny 9.35 pozdrawiam
    • ninka71 Re: cudko wszechświata... 30.11.05, 18:39
      skarby cudowne , jaka szodza że pewnego dnia zaczynją pyskować. ech....
      • aureliana Re: cudko wszechświata... 01.12.05, 22:24
        pyskowac, uciekac z zajec, prowadzic sie z jakimis podejrzanymi typkami, pic
        wino w parku, malowac sie na czarno i kolczyk w wardzewink
        przepraszam, nie moglam sie powstrzymac
        ( przesadzilabym gdybym napisala, ze czasem sa takie dzieci, ktore dorastaja,
        staja sie wieksze,i wciaz nic nie robia.. oprocz dzieci...etc, etc..)

        ninka71 napisała:

        > skarby cudowne , jaka szodza że pewnego dnia zaczynją pyskować. ech....
        • buniulka Re: cudko wszechświata... 02.12.05, 19:20
          trzeba przyznać, że cudownym dzieckiem to Ty nie byłaś, albo masz cholernego
          pecha i masz takie cudowne dziecko smile
    • bea.bea Re: cudko wszechświata... 02.12.05, 21:50
      no...jak to mówią...smile
      jak dzieci są male to człowiek by je zjadł...smile
      a jak dorosną , to załuje że tego nie zrobił...smile

      a to twój potęcjalny zięćsmile))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10022049&a=31651119
      • bea.bea Re: cudko wszechświata... 02.12.05, 21:52
        a zięc pare lat wczesniej rodzony...6 sierpnia o 22.00smile)
    • mamakevina1 Re: cudko wszechświata... 02.12.05, 21:59
      Tytuł baaardzo pasuje do mojego Cudeńka!!!!!!!!!!!!!! smile)))))))))))) Ma prawie
      15 m-cy i jest bardzo mądrym, ciekawym świata chłopcem z ogromnym poczuciem
      humoru. Napisałam prozaicznie ale nie ma słów na tym Świecie, opisujących
      mojego Synkasmile
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka