mamolka1 07.01.06, 18:27 na gorąco moje dziecię woła mnie : Mamo mamo chodź tu szybko mamy w domu małego spidermenka!! Co znalazłam u dzieci i czym sie radośnie zaczynały bawić??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edytkus Re: spiderman:) 07.01.06, 18:52 mamolka1 napisała: > Co znalazłam u dzieci i czym sie radośnie zaczynały bawić??? klej? Odpowiedz Link Zgłoś
cruella Re: spiderman:) 07.01.06, 20:49 Nie mam pojęcia...ale przypomniał mi się młodszy syn, który rzucając reklamowaną w prasie podpaską wołał "mama, dla ciebie ręcznik" (całkiem poważnie...). Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: spiderman:) 07.01.06, 22:04 No jasne że pająk Kiedyś się żaby całowało żeby się zmieniły w cos z królewskiego rodu a teraz dzieci za pająkami latają . Nasze wnuki będą chyba konserwy całować coby się w cos ładnego przemieniły Odpowiedz Link Zgłoś
niepytana Re: spiderman:) 08.01.06, 04:12 Juz to gdzies tu pisalam ale napisze jeszcze raz bo w temacie tak jakby. Znajoma znalazla tarantule z tylu kola samochodu w garazu. Przejechala po niej. Widzial to chlopiec od sasiadow i przylecial do niej i mowi:"Moja tarantula". Na co moja znajoma sie przestraszyla i pyta chlopca czy to byl jego pet. Chlopiec mowi ze nie, ale ze ta tarantula byla u nich iles tam dni w ogrodzie i oni sie z kolegami z nia bawili. Ugh te robactwo obrzydliwe. Az mi ciarki ida... Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: spiderman:) 08.01.06, 05:14 niepytana napisała: > pyta chlopca czy to byl jego pet. > Chlopiec mowi ze nie, Na jego miejscu tez bym sie nie przyznala, jeszcze znajoma rodzicom podkabluje i co? LOL Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: spiderman:) 08.01.06, 09:47 ja myślę że to nie chodziło o peta tylko o petz ) coś takiego to jest glinki.com/?l=uq08xs i są różne , może i tarantule też Odpowiedz Link Zgłoś
niepytana Re: spiderman:) 08.01.06, 15:50 Nie, chodzilo o pet. Tzn. znajoma myslala ze moze sasiedzi maja tarantule jako zwierze domowe w akwarium itd. i sie przestraszyla ze moze to byla ich tarantula. Okazalo sie ze tarantula byla wolna i poprostu sobie przywedrowala na ich ogrod. A dzieci sie zaczely z nia poprostu bawic. A idzcie w cholere )) nawet jako dziecko byl tego diabelstwa nie ruszyla. Odpowiedz Link Zgłoś