owies8
24.01.06, 11:10
Kochane Mamy.
Chciałabym podzielić się z Wami swoimi wątpliwościami.
Jestem Mamą od 7 miesięcy.
Mój Kubuś jest super, jest duży, piekny, ale nerwowy i ostatnio rozpłakany.
Czasami myśle, że jestem wyrodna Matką, bo mam tego dość.
Nie radzę sobie psychicznie z ciągłym płaczem, wstawaniem w nocy i
zajmowaniem się Nim 24 na dobę.
Praktycznie wychowuje Go sama, mąż a to w pracy, a to zajęty itd....
Kubuś jest bardzo zajmującym dzieckiem, potrzeba Mu ciągłej uwagi.
Ja czasmi chciałabym gdzieś wyjść, odpocząć, a tu - nie da się.
Zupełnie nie mam czasu dla siebie, no chyba jak śpi, ale są jeszcze obowiązki
w domu, na które już nie mam ani sił, ani ochoty.
Wszyscy znajomi pracują, choć jest ich co raz mniej.
Ostatio czuje się bardzo samotna i do niczego.
Nie ma czasu na zadbanie o siebie i czuje jak się starzeje ( 30 lat)niedbana,
bo wciąż w domu, nie uczesana......
Co mam dalej ze sobą zrobić, jak postępować?
Czasami bym chciała z kimś porozmawiać, spotkać się, chyba mam tak zwany dół.
Proszę poradzcie mi i pomóżcie.
Pozdrawiam wszyskie zdołowane Mamy.
Czekam na Wasze rady i opinie.