dollores1
30.01.06, 17:33
Dziewczyny, mam taki dosyć dziwny problem.
2 lata temu mieliśmy remont, przy okazji którego wymieniliśmy sedes na nowy.
Niestety znowu musimy wymienić, ponieważ bardzo się zniszczył - mam wrażenie
że starła się politura (chyba tak się ta wierzchnia warstwa nazywa) i w tych
miejscach (tam gdzie stoi woda) sedes ma kolor szary. To chyba nie jest osad,
ani kamień bo nie da się tego niczym doczyścić.
Nie musze chyba mówić, że wygląda to co najmniej mało estetycznie.
Moje pytanie brzmi - czy wiecie od czego sedes mógł się tak zniszczyć ?
Chciałabym uniknąć kolejnego błędu i kolejnej wymiany w tak krótkim czasie.
Moje podejrzenia są następujące:
- zdarzyło mi się wylać do sedesu przeterminowane lekarstwa (tabletki i
syropy, które ciężko było potem spuścić z wodą); wydawało mi się to lepszym
pomysłem niż wyrzucenie na śmietnik gdzie mógłby się do nich dobrać jakiś
zwierzak lub dziecko;
- prawie na całej podłodze mam terakotę, którą przynajmniej raz dziennie
(teraz nawet kilka razy dziennie) myję mopem, a brudną wodę z dużą ilością
piasku wylewam do sedesu
Czy któraś z was miała podobny problem i może coś doradzić ?