Dodaj do ulubionych

jutro powrót do pracy!!!

28.02.06, 10:50
Witam,
Jutro wracam do pracy po pół rocznej przerwie ( urlop macierzyński +
wypoczynkowy + bezpłatny). Strasznie mi źle, ciężko i zupełnie nie mogę się
pozbierać. Moja córcia zostanie z nianią, ( która już siedziała z nami prawie
2 tyg.). Nie mogę sobie wyobrazić jak to wszystko się potoczy. Córcia ma 6
miesięcy, właśnie rośnie jej pierwszy ząbek, i tak strasznie żal mi ją
zostawiać. Przecież ja o niczym innym nie mogę myśleć. Jak Wam udało się
przeżyć początki powrotu do pracy? Podtrzymajcie trochę na duchu...
Obserwuj wątek
    • mala.mi2 Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 10:54
      bardzo ci współczuje...ja nie wracam do pracy bo psychicznie nie czuję się na
      siłach...moja córeczka ma też 6 miesiecy i tyle sie teraz dzieje...nie
      potrafiłabym jej teraz zostawić..cale szczęście mąż zdoła nas utrzymać...a tobie
      moge tylko powiedziec abys wzięła sie w garsc...z czasem jakos dasz rade..głowa
      do góry!!!!
      • agatkaros Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 11:01
        Ja Cię doskonale rozumiem. Sama wróciłam do pracy, jak Kacperek skończył 5
        miesięcy. Niania też była 2 tygodnie wcześniej, mały się do niej przyzwyczaił
        dzięki temu. Teraz Kacperek ma prawie 8 miesięcy, z nianią zostaje bez
        problemu, czasami też wieczorkiem, jak z mężem chcemy gdzieś wyskoczyć. Niania
        jest kochana, wiem, że się nim dobrze opiekuje, dziecko jest szczęśliwe i
        wesołe.
        Pierwszy dzień w pracy był dla mnie bardzo trudny, dzwoniłam 3 razy do domu.
        Niania się ze mnie śmiała, więc potem było mi już głupio dzwonić. Teraz już
        spokojnie zajmuję się pracą, bo wiem, że synek jest bezpieczny. Pracuję 7
        godzin, bo nadal karmię i korzystam z przerwy na karmienie, dzięki czemu jestem
        wcześniej w domu.
        Nic się nie martw, dziecko przez te dwa tygodnie już się przyzwyczaiło do niani
        i z pewnością dzielnie zniesie Twoją nieobecność.
        A na pocieszenie pomyśl sobie, jakie to cudowne uczucie, kiedy wracasz z pracy,
        a dziecko wyciąga do Ciebie rączki i cieszy się, że już jesteś.
        Trzymajcie się smile)
    • arctica1 Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 11:10
      widzę, że nie jestem sama ja też jutro wracam do pracy ale po rocznej (!!)
      przerwie - w ciąży chorobowe + macierzyński+ 3 miesiące urlopu wychowawczego. Z
      jednej strony cieszę się, że wracam do ludzi ale to że zostawiam 9 miesięcznego
      synka w domu (też teraz ząbkuje)powoduje że chce mi się płakać. Pocieszam się
      tym ze jak tyle innych mam dało radę to my też jakoś przetrwamy te pierwsze dni
      bo potem będzie już tylko coraz lepiej. No to głowa do góry i pomyśl jaka
      będzie radość Twoja i córci jak będziesz wracać do domu. Pozdrawiam
    • a_radosna Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 11:12
      Najgorsze były pierwsze dwa dni. Nic do mnie nie docierało, czułam tylko
      ogromną tęsknotę i myślałm tylko o Mikołaju. Ale pocieszałam się, że ja to
      bardziej przeżywam niż on. I właściwie do dzisiaj bardzo żałuję, że nie jestem
      z synem tylko w pracy.
      Mikołaj jest szczęśliwy, uśmiechnięty i zadowolony, a ja mam cały czas wyrzuty
      sumienia.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • koteczka12 Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 11:43
        Ja tez jutro, po pol roku. Chyba ja to bardziej przezyje niz mala, polubila
        nianie i nie wyglada jakby jej mnie brakowalo....
    • madda71 to ja jestem trzecia... 28.02.06, 11:34
      ktora jutro wraca do pracy, ale po roku i 7 miesiacach /ciaza+macierzynski+urlop
      wypoczynkowy+wychowawczy/. Mikolaj skonczy 13 m-cy niedlugo. zostanie z nim babcia.
      musimy sie jakos trzymac, bo co innego mozna zrobic...smile
      • dorotka.h Re: to ja jestem trzecia... 28.02.06, 11:55
        hejsmile ja niestety tez jutro wracam do pracy po 8 m-cach a mała ma 5,5 mcsad((a
        do tego ma zapalenie oskrzeli i odparzony tyłek po antybiotykach...buu....tak
        mi zlesad(pocieszam sie tylko tym, że zostaje z Nią moja mama wiec bedzie w
        dobrych rekachsmile)a co Wasze dzieciaczki beda jadły podczas waszej nieobecnosci??
        posciagalyscie mleczko??mi jakos to kiepsko idzie..
        pozdrawiamy
    • budzik11 Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 13:40
      Mnie właśnie minęło 2 tygodnie od powrotu do pracy po macierzyńskim (czyli 16
      tygodni i ani dnia dłużej). Córcia zostaje pod dobrą opieką, ja niestety nie
      mogłam z nią zostać (pieniądze). Nie martwię się o nią, jak tęsknię, to oglądam
      zdjęcia. Dajemy radę, nie jest źle. Oczywiście wolałabym być w domu z dzieckiem
      zamiast w pracy, ale coż....
    • biponka Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 19:27
      I zbliża się nieubłaganie.... Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. Bedziemy
      dzielne ( obie) i damy sobie radę. smile
      • 111a4 Re: jutro powrót do pracy!!! 28.02.06, 20:31
        dasz rade.poczatki sa trudne bo w pracy myslisz tylko o dziecku.ale pozniej
        wpadasz w rytm pracy i jest ok.powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka