Dodaj do ulubionych

co o tym myślicie??????

14.03.06, 09:01
w dzisiejszym świecie robione jestwielkie halo gdyż rodzi się bardzo mało
dzieci ale jednocześnie jaka jest sytuacja matek które niepracuję a wychowują
dzieci. Feministki krzyczą że praca w domu to też praca, a co za to mają
kobiety. Nic tylko jakieś tam becikowe za które w sumie nic nie można kupić.
czy nie lepiej by było zamiast tego płacić matkom składki na ubespieczenie
emerytalne. co z tego że kobieta poświęci się wychowa tę trójkę dzieci skoro
nic z tego nie ma. załóżmy urodzi dzieci do trzydzieski zaraz po studiach i
zajmnie się nimi i co dalej? dostanie pracę? aby mogła dopracować do emerytury
.raczej nie bo nie ma doświadczenia zawodowego, a miejsca pracy są już
zarezerwowane przez innych. emerytura dla kobiet pracujących w domu z malymi
dziećmi by rozwiązała by chociaż problem starości gdzie taka kobieta będzie
miała jakiś dochód. poza tym mimo wszystko to w naszym państwie jest tragedia
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 10:10
      natiania napisała:

      Feministki krzyczą że praca w domu to też praca, a co za to mają
      > kobiety. Nic tylko jakieś tam becikowe za które w sumie nic nie można kupić.

      Beckiowe w kraju z tak dużym deficytem budżetowym uważam za rozrzutność nawet w
      sytuacji niżu demograficznego.

      > czy nie lepiej by było zamiast tego płacić matkom składki na ubespieczenie
      > emerytalne.

      Nie ma chyba zakazu płacenia sobie składek? Jeśli _rodzice _ decydują, że jedno
      z nich zarabia, a drugie pracuje w domu, poświęcając czas dzieciom, to chyba
      rozważyli tę kwestię i mają jakąś koncepcję na przyszłość? (Czy będą żyć z
      jednej emerytury, czy odkładają z tej jednej pensji też na drugą emeryturę, czy
      oszczędzają w jakiejś innej formie)

      co z tego że kobieta poświęci się wychowa tę trójkę dzieci skoro
      > nic z tego nie ma.

      No przepraszam, jak to nic? Ma wychowaną trójkę dzieci. Jeśli dla kogoś to jest
      "nic", to słusznym jest nie poświęcać dla "niczego" kariery - proste.

      załóżmy urodzi dzieci do trzydzieski zaraz po studiach i
      > zajmnie się nimi i co dalej? dostanie pracę? aby mogła dopracować do emerytury
      > .raczej nie bo nie ma doświadczenia zawodowego, a miejsca pracy są już
      > zarezerwowane przez innych.

      Slogany, slogany, slogany... Dostanie pracę albo i nie, będzie to zależało od
      jej umiejętności i sytuacji na rynku pracy. Która to sytuacja raczej się nie
      poprawi przez kolejne obciążenia finansowe ludzi już pracujących i ich
      pracodawców (bo skąd państwo weźmie środki na ewentualne składki?)

      emerytura dla kobiet pracujących w domu z malymi
      > dziećmi by rozwiązała by chociaż problem starości gdzie taka kobieta będzie
      > miała jakiś dochód.

      Tylko że o tej emeryturze powinna myśleć owa kobieta - i jej rodzina - a nie
      państwo.

      poza tym mimo wszystko to w naszym państwie jest tragedia

      Jest, ale w dużym stopniu bierze się z kompletnego braku poczucia
      odpowiedzialności wielu ludzi za swoje życie i decyzje. Państwo powinno
      zaplanować, nakazać, zatroszczyć się, pomyśleć zamiast obywatela. Ludzie,
      zastanówcie się - wychowujecie swoje dzieci! Chyba nie dla państwa, co? Nie ma
      ani zakazu posiadania całej gromady, ani nakazu rodzenia przynajmniej jednego.
      Czy naprawdę myślenie o przyszłości swojej i swojej rodziny jest wam obce?

      Moim zdaniem kobieta, która wychowuje dzieci w domu oczywiście pracuje Na rzecz
      SWOJEJ RODZINY. I jeśli z pensji męża są w stanie przeżyć, to ok. On generuje
      przychody w gotówce, jej praca coś mu ułatwia i coś daje też dzieciom. Tak się
      podzielili - wspólnie wykonują jakąś tam sumę różnych prac i mają jakiś dochód z
      tej jednej pensji. Wspólny. Zatem o zapłacie dla tej kobiety i jej
      zabezpieczeniu emerytalnym czy innym powinien myśleć ten, kto korzysta z tego,
      że jest ona wychowawczynią dzieci i prowadzącą dom.
      Od państwa oczekiwałabym nie tyle kolejnych datków, które w trójnasób są i tak
      ściągane z pensji pracującego małżonka i każdego innego pracującego, co
      obniżenia podatków i np. możliwości rozliczania się małżeństw z dziećmi (czy tam
      jakiejś kwoty wolnej od podatku za każde dziecko).
      • e_r_i_n Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 10:22
        Zgadzam sie w 100% z Iwoną.
        Jak ktos decyduje sie na bycie w domu, to powinien rozwazyc rowniez finansowe
        tego skutki. Nie widze powodu, dla ktorego za decyzje kobiety o byciu w domu
        mial placic ktos inny, niz ona i jej maz.
      • ula_max Właściwie to... 14.03.06, 10:25
        nic dodać nic ując, podpisuję się pod Iwoniaw!
        Cieszę się że są kobiety myslące w ten sposób co Iwoniaw, i bardzo martwi i
        przeraża, że są kobiety myślące tak jak Natiania.
      • triss_merigold6 Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 10:28
        Pełna zgoda. I jak najbardziej za wspólnym rozliczaniem z dziećmi.
        Hm... nagroda za dzietność? W totalitarnych krajach władza za 6 czy 7 dziecko
        dawała medal.wink
        • ciociapolcia Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 10:36
          Owszem samemu sobie oplacac skladki, ale na Boga nie do ZUS! Ja juz omijam ten
          przybytek jak moge, bo za 40 lat to od nich nic nie dostane... A
          slowo "dostane" to i tak pomylka w tym przypadku...
          Becikowe tez uwazam za pomylke, chociaz 1000zl wystarczy na wiecej niz na
          paczke pieluch... Co innego jakis zasilek wychowawczy czy cos... Pozal sie boze
          46zl (chyba).
          Moim zdaniem powinny byc inne ulatwienia dla rodzin chetnie rozmnazajacych sie,
          np. nizsze podatki, jakas zacheta dla matek na wychowawczym, bo przeciez do
          zlobkow panstwo tez doklada...
          • natiania Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 12:12
            dzięki za opier należało mi się , sama nie wiem co pisze mam doła! pa
      • vharia Podpisuję się również! 14.03.06, 15:06
        Dodam więcej: pracuję i mam dwoje dzieci. Aby je wychować na normalnych ludzi
        pracując jednocześnie- odmawiam sobie czasu wolnego, różnych rozrywek, zarywam
        noce, jeśli nawarstwią mi się obowiazki itd. Mój mąż jest daleko bardziej
        obciazony pracami domowymi i rodzicielstwem niz mąz niepracujacej zony.
        TO JA POPROSZĘ DWIE EMERYTURY: jedna wypracowaną w pracy, drugą wypracowana w domu.

        Nikt nie zabrania płacenia sobie składek czy robienia oszczędnosci. Ludziom
        ciągle brakuje poczucia odpowiedzialności za swój los i własne decyzje a pańswo
        "powinno pomyśleć i zapewnić". Czyli my powinniśmy zapewnic, ci co pracują.
    • edorka1 Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 12:41
      Jasne...
      Moja przyjacółka, Polka - emigrantka w pewnym pięknym kraju Europy ma 4 dzieci.
      I w związku z tym faktem ma już zapewniona emeryturę. Niezbyt wysoką, ale ma. Bo tamto państwo uważa, że praca włożona w wychowanie 4 dzieci jest ważna i powazna i godna emeryturki. I że może na pracę zawodowa po prostu czasu zabraknać... A jeśli sobie owa kolezanka jeszcze popracuje zawodowo, to emeryturka będzie większa po prostu...
      • e_r_i_n Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 12:48
        Ale nie kazde panstwo stac na takie cos. Naszego nie stac.
        • edorka1 Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 12:51
          Ale przyznasz, że to lepszy zachęcacz do macierzyństwa niz becikowe? Matki trzeba doceniać...
          • e_r_i_n Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 13:01
            Ani jedno, ani drugie nie jest dobrym rozwiazaniem wg mnie.
            Gdybym byla niepracujaca zawodowo zona, wolalabym, zeby moj maz placil mniejsze
            podatki, a 'panstwo' dawalo całe 0 - lepiej bym na tym wyszla.

            Uwazam, ze za decyzje powinni placic Ci, ktorzy je podejmuja.
          • ula_max Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 13:03
            Czyżby chodziło o Szwecję, a może Francję?
            Mi osobiście odpowiada model szwedzki, gdzie w chwili obecnej jest "moda na
            posiadanie dzieci", tak, tak...
            Prorodzinność" po szwedzku to przede wszystkim kwestie praktyczne - państwo ma
            ułatwić obywatelom łączenie posiadania rodziny z pracą zawodową. Szwedzcy
            rodzice mają prawo do 480 dni płatnego urlopu rodzicielskiego, który mogą
            dowolnie podzielić między sobą (z wyjątkiem dwóch miesięcy "urlopu ojcowskiego"
            zarezerwowanego wyłącznie dla tatusiów), dostają też tzw. barnbidrag, czyli
            dodatek na dziecko (950 koron - ok. 400 zł - miesięcznie na każde dziecko do
            ukończenia przez nie 16. roku życia). Wszystkie dzieci w wieku od roku do
            pięciu lat mają zapewnione miejsce w przedszkolu.
            Grupa naukowców ze Szwecji i z Niemiec przez dziesięć lat prowadziła badania w
            krajach członkowskich UE. Między innymi szukali odpowiedzi na pytanie, dlaczego
            w całej Skandynawii widać pozytywne efekty polityki prorodzinnej (wzrost
            dzietności), podczas gdy w krajach południowoeuropejskich odnosi ona mniejsze
            sukcesy (regres demograficzny trwa i pogłębia się).

            Naukowcy doszli do wniosku, że wytłumaczeniem zjawiska jest to, iż na południu
            Europy narasta konflikt pomiędzy postępującą przemianą wartości w
            społeczeństwie (np. tym, że kobiety chcą pracować) a polityką prorodzinną,
            która trzyma się tradycyjnych schematów i wyświechtanych ideałów.

            W krajach skandynawskich, np. w Szwecji, polityka rodzinna dostosowuje się do
            zmian społecznych. Zachodziły one tu dość gwałtownie. Jeszcze w latach 60.
            typowa szwedzka rodzina składała się z pracującego męża, niepracującej żony i
            dwojga dzieci, a dziś pracuje niemal 80 proc. Szwedek. !!!!
            I znowu wychodzi na moje: równouprawnienie i prawo kobiet do pracy zawdodowej
            górą. Ale za chwię pojawia się takie coś jak Korwin Mikke który twiedzi ze mamy
            bezrobocie w Polsce bo kobiety wzięły się za pracę. Litości!
    • 76kitka Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 14:25

      To kosztowne rozwiązanie aczkolwiek słuszne, kilka dni temu rozmawiałam o tym z mężem, bo stoimy przed decyzją o drugim dziecku. Po 6-ciu latach na wychowawczym wypadnę z zawodu, mojej pracy nie da się wykonywać w domu, zresztą cały dzień opiekuję się małym, nie mam nikogo do pomocy, musiałabym pracować w nocy.
      • e_r_i_n Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 14:48
        76kitka napisała:

        > To kosztowne rozwiązanie aczkolwiek słuszne

        Skoro sluszne, to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby Twoj maz oplacal za Ciebie
        dobrowolne skladki ZUSowskie.
    • edytkus Re: co o tym myślicie?????? 14.03.06, 18:38
      Szwedzi polityke prorodzinna zaczeli wprowadzac w latac 70, to szmat czasu a wciaz nie jest idealnie:
      Needless to say, the Swedish model is obviously not faultless. Also in Sweden women still
      perform the largest part of the unpaid household and care work, exemplified by that fathers
      still use less than 20 percent of the parental leave days. These long-lived structures maintain,
      among other things, men and women?Äôs different opportunities in the labour market and vice
      versa. Even though fertility in Sweden is above the European average, it is highly fluctuating
      and below replacement level. Furthermore, persons with weak labour market attachment may
      not qualify for earnings-related benefits, something that may contribute to postponement of
      childbearing or increased poverty risks in this group. The goal of the family policy has to be
      seen as relative to other, sometimes conflicting, goals, such as gender equality, high fertility,
      high female labour force participation, economic efficiency, individuals?Äô choice capacity and
      social equality.
      72.14.203.104/search?q=cache:BsEsCxtzKx0J:www.framtidsstudier.se/filebank/files/20051201%24134956%24fil%24U8YIJLRAaC7u4FV7gUmy.pdf+Sweden+negative+swedish+family+situa
      tion&hl=en&gl=us&ct=clnk&cd=49&client=safari

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka