agata51881
21.04.06, 19:08
tak sie zastanawiamna na ile mozna pozwolic tescioewj po urodzeniu dzidziusia,
ktora przezywa wszystko jak nie wiem co, chodzi mi o to ze caly czas mi truje
za uchem nie jedz tego i tamtego, moze dzidziusia bedziesz kapac na
sucho?!?!?!!? tak jak ja to robilam bo sie balam ze sie utopi w wanience... -
tego to juz w ogole nie rozumiem. Przeciez jak ja moje malenstwo przyniose do
domu to ja przez nia dostane jakiejs nerwicy. Czy tesciowe nie rozumieja ze my
mamy chcemy troche samodzielnosci, a poza tym to wole sie zapytac o cos co
mnie zadrecza tutaj na forum niz pytac o rade moja tesciowa. Ostatnio jak
dzidzia dostala w brzuszku czkawki to stwierdzila ze cos jest nie tak bo tak
chyba nie powinno byc... a przeciez to jest normalne.