Dodaj do ulubionych

gorsze dziecko

05.06.06, 20:21
Dziewczyny czy spotykacie się z tym ,bo ja tak gdy urodziłam Gabi (miałam 17)
córa , moja wymarzona upragniona ale maleńka (2800 g) .Ale to przecież to moja
wina co taka guwniara mogła urodzić (nic lepszego) . o wszyściutki choroby
byłam obwiniona , przez lekarzy i pielęgniarki (problem z bioderkiem migdały )
według logopedy nic dobrego z niej nie wyrośnie . Ale to moja mała jest
najlepszę sie uczennicą i super matematyczka. A na zebraniu dziwowanie się
taka młoda a takie zdolne dziecko urodziła .
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: gorsze dziecko 05.06.06, 22:52
      Boże... co za idioci... a co ma piernik do wioatraka, jakos nikt nie ma do 35
      latki watow ze urodzila dziecko z jakas wada genetyczna, chociaz jej wiek jest
      juz tym "zagrazajacym" dla dziecka.

      nie ja się nie spotkałam, raczej bym się nie przejmowała- ale dobrze ze nie mam
      takich ludzi wokol siebie.
      p.s. ja po porodzie uslyszalam ze najpiekniejsze dziecko na oddziale i ze
      dzielna bylam, a ze mala zle przybiera na wadze to raczej jest jej natura, ze
      bedzie jak jej mama drobna smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka