deela
07.06.06, 13:23
czesc, wlasnie po raz enty przeczytalam ze jakas panienka na szczescie rodzi z niemezem bo wiecej kasy od panstwa dostanie, sek w tym, ze wiekszosc owych niemezatek faktycznie zyje w zwiazkach ze swoimi partnerami, czy to qrde sprawiedliwe ze na taka rodzine lozy sie z moich podatkow? czy bylam gloopia ze wyszlam za maz? moze trzeba bylo postapic ekonomiczniej i miec dziecko z niemezem (w ciaze zaszlam juz po slubie)?
w tej chwili jestem w 24 tc, pracuje i wyglada na to ze bede pracowala do ostatnich dwoch tygodni przed porodem, uwazam ze ciaza to nie choroba i skoro nie ma przeciwskazan do rpacy nie ma sie co ze soba piescic, a tym czasem jakas panne utrzymuje partner a ona jeszcze zakosi pieniazki z moich podatkow bo jest biedna samotna i bezrobotna!!!!