Dodaj do ulubionych

komplementy

11.07.06, 20:54
Czy czesto slyszycie komplmenty z ust męzów i jak sie one mają do waszego
wyglądu czy wasz facet chwali i zachwyca sie wami pomimo wad bo was kocha czy
jest obiektywny i nawet zdarza mu sie krytykowac wasz wygląd?
Moj jest zaskakująco złosliwy wobec innych kobiet co mnie czesto zlosci
komentuje negatywnie przypadkowo mijane kobiety ze pasztety ze raszple , mi
bardzo czesto mówi ze mu sie podobam , ze jestem sliczna nie umiem okreslic
na ile jest obiektywny , czy w ogole zakochany facet moze byc obiektywny?
Obserwuj wątek
    • rita75 Re: komplementy 11.07.06, 21:06
      >czy w ogole zakochany facet moze byc obiektywny?

      jasne, zakochanie az tak nie zaslepia
      • nchyb Re: komplementy 11.07.06, 22:00
        > jasne, zakochanie az tak nie zaslepia
        he, he... wink
        z pełnym miłości subiektywnym obiektywizmem, he, he...
        • rita75 Re: komplementy 11.07.06, 22:02
          co innego charakterek,ale wygląd...nieeee
          wink
    • elejna Re: komplementy 11.07.06, 21:13
      czy ja wiem ,chyba jednak nie zawsze facet jest obiektywny jak sie zakocha a
      czasami nawet gusta mu sie zmieniają bo ma klapki na oczach,moj kuzyn np zawsze
      podkreslal ze lubi kobiety z duzym biustem na takie zwracał uwage ,uwazał
      generalnie biust za atrybut kobiecosci i brak biustu u kobiety nawet kiedys
      skwitował ze to tragedia no i prosze jego zona jest zupełnie płaska a on
      zachwyca sie jej ksztaltami i tym prawie niewidocznym biustem na kazdym krokusmile
    • malgog Re: komplementy 12.07.06, 09:19
      Ja kilka dni temu usłyszałam super komplement bynajmniej nie od męża tylko od
      faceta, który pomagał mi wynosić wózek z tramwaju...
      spojrzał na dzieciaka w wózku, którym był mój 2 letni synek i stwierdził:
      babcia z wnuczkiem na spacerze..
      ja na to, że to nie mój wnuczek tylko synek
      na to facet:
      o kurcze, a ja chciałem pani strzelić komplement, że pani taka młoda a już
      babcia

      czułam się...dziwnie sad(((
      • joanna266 Re: komplementy 12.07.06, 10:36
        mi tez sie zdazyło usłyszec komplementy ktory mnie powalily.jeden dotyczył w
        zasadziew zasadzie mnie i mojej mlodszej o 2 lata siostry(mam 28 lat)bylysmy
        niedawno na bazarku na zakupach ja prowadzilam wozek z moim mlodszym synkiem
        siostra zas szła z moja starsza corka.w alejce która przechodzilysmy siedzialy
        dwie starsze panie i sprzedawały czosnki,cebulki itp.gdy przechodzilysmy jedna
        powiedziała do drugiej"popatrz Halinko co to sie porobilo dzieci maja dzieci,co
        za swiat'wink))))najciekawsze jest to że ani ja ani siostra nie wyglądamy na
        osoby niepełnoletnie no przynajmniej tak mi sie wydaje wink)))
        drugi "komplement"usłyszalam kiedys od panow pijacych piwko(typ
        hejnałowców,żulowcow )przed sklepem przy ktorym ja czekalam na moja mame.faceci
        spojrzeli na mnie i jeden do drugiego"ty z taka to nawet ja moglbym miec
        dzieciaka"wink)))no coz poczulam sie dowartosciowana ;-0000
    • addria Re: komplementy 12.07.06, 10:34
      Owszem, czasem słyszę wink

      A najbardziej podobał mi się tekst z "Czterdziestolatka", kiedy (nie wdawając
      się w szczegóły) pewna pani pyta inżyniera Karwowskiego, słysząc wołającą go
      żonę:
      - Kto to?
      - Moja żona.
      - Ładna?
      - Eee, mi tam się szczególnie nie podoba, ale dzieci ją uwielbiają!

      wink))
      • joanna266 Re: komplementy 12.07.06, 10:40
        a od męża mego komplementy słysze często.to typowy wzrokowiec wystarczy
        dekolt,krótsza spodnica i juz'pieknie wygladasz żabciu"najciekawsze w tym
        wszystkim jest to że nigdy nie wie dlaczego pieknie wyglądam bo nie potrafi
        zauwazyc ani tej nowej bluzki ani spodnicy.jedynie fakt że cos jest nowego.ale
        co to juz jest zagadkawink))))
    • oxygen100 Re: komplementy 12.07.06, 11:39
      mowi, zwlaszcza wtedy gdy chce mnie zwlec do lozkatongue_out, krytykuje gdy sa ku temu
      powody.
      Dwa razy slyszalam uwagi pod swoim adresem od drobnych zulikow: pierwszy: taka
      to potrafi podniecic!! SAMICA!! drugi gdy siedzialam z kumpelami w pubie na
      piwie. Obie dorodne blondyny- podszedl jakis drobny pijaczek rzucil
      komplementem w strone jednej i dugiej ze sa piekne, na mnie spojrzal i
      powiedzial: "a to czarne sie do niczego nie nadaje"smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka