Dodaj do ulubionych

mam dość.................

08.08.06, 07:58
moje dziecko jest okropne!!!!
ma 2 i pół roku, ale jest tak pobudzone, ja nigdy nie moge zjeśc, napic się,
każda kawa jest wylewana na dywan, kanapki rozrzuca mi po podłodze.
Co mam robic? a jak zabronię rzucania talerzem po pokoju to odrazu wpada w
agresję i atakuje wszystko co ma pod ręką.Az sie nie raz boję. Nawet potrafii
mi przyłozyc w glowe czymś i plecy z nienacka. Ja mam nerwicę już i połykam
jedzenie, zamiast powoli zjeść, przy okazji dostaje zgagę i nerwobóle.
Przez cały dzień potrafi płakac i gryźć, szczypac.
Próbowałamtłumaczyc, na spokojnie to zawsze zarobię w głowe, czy popluje mnie.
Ostatnio to już klapsa przyłożyłam bo przecież przez cały dzien nie da się
tego wytrzymac.A publicznie kładzie sie na podłodze np w sklepie, rozbiera
się i krzyczy a ła, ja go nigdy nie biłam a tak potrafi robić.Jade w
autobusie, czy gdziekolwiek, nagle w wózku krzyczy a ła, zeby chyba zwrócic
na siebie uwagę. Ja sie wykoncze.Spac nie chce, potrafi siedziec od 7 do 23 i
nie byc zmęcozny, w dzien nie śpi również.
Co ja mam zrobic? Moze sa jakies leki uspakajające? co poradzic?
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: mam dość................. 08.08.06, 08:00
      zobacz co pisala tu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46533684&a=46536460
      to jest nic, jest wiele gorsza i duzo wiecej potrafi
      i chyba zaczne jecheć na lekach.
      • ewa-ewa Re: mam dość................. 08.08.06, 08:03
        ja chyba tez pojde po leki dla siebie.
      • be.em Re: mam dość................. 08.08.06, 08:03
        dziewczyny... czasem trzeba dać klapsasmile w nosie mam , ze mnie zaraz
        zlinczująsmile mój też jest okropny, ale .... babci się słucha, grzeczny jak
        anioł, mądry, uśmiechnięty - a babcia ścierą po tyłku klepniewink
        • edycia274 Re: mam dość................. 08.08.06, 08:07
          be.em klaps tu nic nie da, ona jest poprostu co raz gorsza. Mowie Ci ja nawet
          kawy nie moge z kims wypic bo jest szał, że sie nia nie zajmuje. Wczoraj
          pokoiku wysprzatac nie mogłam bo ona chciała tylko bym na nią patrzyła i do
          niej mówiła i wszytsko psuła i rozwalała. Nie wspomne o próbie zrobienia
          obiadu sad
          • be.em Re: mam dość................. 08.08.06, 08:09
            a ja myślę, że to tak jak z odstawianiem od piersi i spaniem samemusmile daj sobie
            2 tygodnie konsekwentnego działania. 66 razy odprowadź ją do pokoju, jak jest
            niegrzeczna i Ci przeszkadza, 1200 razy powiedz, że Ci się to nie podobasmile Nie
            poddawaj się. W końcu kto tu jest dorosły? smile
            • pade dokładnie 08.08.06, 10:21
              na moją działa włożenie do łóżeczka na minutę, dwie
              ryczy jak opętana, ale mówię, póki się nie uspokoisz będziesz tu siedziała, to
              ona na to: juz będę grzeczna
              oczywiście wkładam do łóżeczka, ż którego nie wyjdzie i wychodzę
              konsekwencja, upór osła, stanowczość i krótkie komunikaty-polecam
    • demonii Re: mam dość................. 08.08.06, 08:13
      Kochane Kobietki smile moj 6 letnia córa Didi, jeszcze do niedawna sprawiała, że
      wyłam po nocach. Pomijając jej spryt i pomysłowość - każde dziecko takie jest -
      była poprostu niegrzeczna, okropna...do tego doszły po jakimś czasie kłamstwa,
      cwaniactwo i oczywiście agresja - a ja załamka...
      to moje gg 7548272 napiszę Wam co na nią działa, może Wam pomoże i nie
      sugerujcie się wiekiem, bo na młodszą (teraz 3 lata) działa to od roku i jest
      znacznie lepiej, bo ideału się nie spodziewajcie smile)
    • karambol45 Re: mam dość................. 08.08.06, 08:15
      popieram be.em
      tylko konsekwencją coś tu zdziałasz i staraj się podejść do tego na spokojnie,
      bez nerwów/wiem że trudne/ i tłumacz i reaguj po paru dniach będą efekty
      ja tak robiłam gdy uczyliśmy samodzielnego zasypiania spokojnie, bez nerwów,
      wcześniej z mężem że tak powiem psychicznie się do tego nastawiliśmy i teraz
      jest lux

      trzymam kciuki i nie daj się bo wejdzie ci na głowę
    • mama.igora Re: mam dość................. 08.08.06, 08:20
      Mój małyaż tak nie wiruje. Ale ze spaniem i ogólnym wyciszeniem pomogł syrop z
      melisy, MELISAL. Rewelacja. Niby ziółka i takie tam pierdup[ierdu, a śpi od tego
      czasu całe noce i spokojniejszy, a też już był potwornicki czasem. Taki syrop
      nie zrobi aniołka z twojej pociechy, ale pomoże na pewno!!!!
      • ewa-ewa Re: mam dość................. 08.08.06, 08:33
        mama.igora napisała:

        > Mój małyaż tak nie wiruje. Ale ze spaniem i ogólnym wyciszeniem pomogł syrop z
        > melisy, MELISAL. Rewelacja. Niby ziółka i takie tam pierdup[ierdu, a śpi od
        teg
        > o
        > czasu całe noce i spokojniejszy, a też już był potwornicki czasem. Taki syrop
        > nie zrobi aniołka z twojej pociechy, ale pomoże na pewno!!!!


        dzięki, kupie a ile kosztuje?
        • kms111 Re: mam dość................. 08.08.06, 08:50
          Melisal kosztuje ok 5.5.
          Ja swojemu daje czasem na sen.
          Ale kuzynka przy takim małym diabełku to dawała 3 razy dziennie po łyżeczce...
    • weronikarb Re: mam dość................. 08.08.06, 09:00
      na mojego (2,9l) nie pomagalo nic. Od urodzenia mam z nim niezla jazde (w 2
      lata 35 kg zeszlam) jeszcze nie wyprodukowali takiego srodka coby na mojego
      diabla zadzialal smile
      Co pomoga? Ani klapsy, ani krzyk i nerwy. Zajęcie go czymś smile
      Synek juz myje naczynia, odkurza, zmywa kurze pomaga we wszystkich pracach
      domowych - bo inaczej nic bym nie zrobila. Tak mam go na oku, aby cos mu nie
      szczelilo do glowy oraz on jest ze mna i RAZEM to robimy smile

      Nie mowie ze jest aniolkiem - bo nie jest, najgorsze wychodzi z niego przy
      jakichkolwiek gościach

      Nie złość, sie bo to wzmaga agresje dziecka. Wycisz sie i uspokój, trudne ale
      do realizacji i włącz do swoich obowiazków domowych dziecko smile
    • malgra Re: mam dość................. 08.08.06, 09:56
      ja mam swój sposób, może z lekka okrutny ale skuteczny- widziałam to kiedyś w
      tv. Gdy wpadnie we wściekłość odstawiam do jej pokoju i zamykam drzwi.
      Oczywiście jest płacz i wrzaski ale ja jestem nieugięta.Gdy po jakimś czasie
      (tyle minut jaki wiek) pozwolę wyjść już jest ok.
      Ale moje dziecko jest raczej z tych bezproblemowych więc taką karę zastosowałam
      jej może z trzy razy.
      • inez21 Re: mam dość................. 08.08.06, 10:20
        He he dziewczyny podnosicie mnie na duchu jak czytam takie watki to aż mi lżej
        trochę.ja mam dwóch takich s"słodkich" chłopaczków 2-latka i 6-latka.oni
        niestety jeszcze nawzajem się nakręcają i razem stanowią duet który naprawdę
        trudno opanowaćsad
        czasem jak patrzę na ludzi wokół to myslę,że wszystkie dzieci są grzeczne tylko
        moje okropne.
        Ostatnio byliśmy na Słowacji i ze wzgledu na to,że pogoda była średnia to nie
        leżelismy na plaży tylko musieliśmy zwiedzać i łazić po górach,jeśli w trakcie
        chcieliśmy zjeść obiad to dopiero była jazda.Raz zaszliśmy do takiego baru
        szybkiej obsługi gdzie był kącik dla dzieci to oczywiście moje chłopaki omal
        nie zdemolowały całego baru.Mały biegał po barze z kredkami a jak chciałam go
        złapać to ze złości wyrżnął kredką w głowę dla jakiegoś gościasad dobrze że to
        był akurat polak i to z humorem to powiedział tylko "mały no co ty swojaka tak
        załatwiłeś?" smile)
        Na końcu mały pobił jeszcze solniczkę i pieprzniczkęsad
        My naprawdę staram się wobec chłopców być konsekwentni i nie bić ale taki
        żywiOŁ CZĘSTO naprawde trudno opanować.
        moją metodą na małego jest tylko to że jak gdzieś chodzimy to on zawsze jedzie
        w wózku,i już nawet nie protestuje bo wie że nie ma zmiłuj,że go nie wyjmiemy.
        Zycie nauczyło mnie przy nich tylko jednego ,że jedynie skuteczna jest żelazna
        konsekwencjasmile)
        Pozdrawiam i zyczę wiele wytrwałoścismile)
      • ada9611 Re: mam dość................. 08.08.06, 10:30
        nie smialo chce delikatnie podac wyraz-adhd-.nadpobudliwosc nerwowa.ale z
        drugiej strony sama bym dziecka nie faszerowala prochami od malenkosci.po
        trzecie czytalam w slodyczach,coli itd jest duzo srodkow konserwowych i od tego
        dzieci sa tez nadpobudliwe ale ktore dziecko je caly dzien slodycze a zabronic
        tez trudno,bic tez zal,bo biciem nic nie zdzialamy .tylko strach przed bolem a
        tego nie chcemy,jedynie wytrwalosci zycze i chba naprawde zalaznej
        cierpliwosci.ah ,zabranie ulubionej zabawki moze to podzila?zabawka bedzie
        jakby zakladnikem az sie uspokoi?jeju ,.ja sama jestem matka co posniesionym
        glosem probuje stawiac warunki ,a moje dzieci sie biale robia jak slysza,czyli
        tego tez musze sie oduczyc,powodzenia
        • pade ada 08.08.06, 10:40
          a jak dziecko nie ma ulubionej zabawki?
          cały pokój do wora?
          na mój baaardzo podniesiony głos moje dzieci nie reaguja, czasem nie reaguja na
          nic, więc są chwile, kiedy muszę męża podpuścić
          czasem mam uczucie życiowej porazki
          niestety trzeba zawsze byc konsekwentnym,zawsze, raz się odpuści, od razu to
          wykorzystają
          • ada9611 Re: ada 08.08.06, 11:56
            to faktycznie ,masz racje jak nie ma ulubionej zabawki,.ja pisalam ze o tym
            czytalam ale sama tego nie wprowadzam w zycie.
    • elejna Re: mam dość................. 08.08.06, 12:28
      Ja tez mam nieznosne dziecko ( niespełna 3 lata)
      roznosi mi ustalicznie mieszkanie i rujnuje moje zdrowie psychiczne.
      cały czas ma etap buntu ja niestety mocno schorowana rady sobie z nim nie
      daje,prosby grozby krzyki srednio pomagają, natomiast uwielbia naklejki wiec
      czesto nagradzam go nimi gdy jest grzeczny ostatnio zaczal nawet dzieki nim
      sikac pięknie do nocnika.proponuje zorganizowac dziecku specjalną tablice bądz
      jakies inne miejsce gdzie bedzie mogło naklejac "nagrody" za grzeczne
      zachowanie, wiekszosc dzieci jest łasa na naklejki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka