Dodaj do ulubionych

emamy, które rzadko udzielaja się na forum

25.08.06, 23:46
Hej! Bardzo lubie to forum, lubie też niektóre emamy, cenię je za mądrość
wypowiedzi, poczucie humoru.
Zaglądam tu codzinnie jak mam czas lub co 3-4 dni jak mam go mniejsmile Zazwyczaj
nie biorę udzialu w dyskusjach, nieczęsto coś piszę. I tak sobie myślę - są tu
emamy, które namiętnie czytają to forum, ale rzadko coś piszą? takie
nieudzielające się ,,maniaczki emamowe" jak ja?
Pozdrawiam wszystkie emamy smile
Obserwuj wątek
    • zabelka24 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 25.08.06, 23:49
      Ja na przykład smile jestem tu dość często, ale za to nie często się odzywam smile
      • an_ia5 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 25.08.06, 23:51
        ja też wolę czytać...
      • anfaneczka Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 25.08.06, 23:51
        Witaj więc w piątek późną nocąsmile
        • top123 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 25.08.06, 23:57
          Witam.Zagladam tu codziennie i chyba jestem juz uzalezniona od tego forum (tak
          mowi moj maz), ale bardzo rzadko cos pisze. Wystarczy mi czytanie. Pozdrawiam.
      • malgorzata23c Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 27.08.06, 17:50
        Ja też należe to tego typu emam, zadko się odzywam za to codziennie jestem na
        forum. Pozdrowienka dla mamsmile))
        • aetas Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 27.08.06, 18:53
          to ja chyba też, zaglądam prawie codziennie, większość dyskusji (każda
          fajniejsza sie przetacza, jak mnie akurat nie ma, hihi, więc jak juz ją
          przeczytam to się okazuje, że ktoś już napisał to mniej więcej, co ja mam do
          powiedzenia), czasem coś napiszę, nie udzielam się głównie z braku czasu,
          czasem też dlatego, że nie chce mi się (bez urazy) brać udziału w dyskusjach,
          gdzie jest tak ostry podział poglądów, że albo albo i żadna strona drugiej nie
          przekona, za to często dyskusja przeradza się w pyskówkę i wzajemne obrażanie
          się, więc omijam, czasem czytam...

          ale w ogóle to uwielbiam Was i wracam tu jak bumerang od dawna smile)))
    • joanna266 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 00:01
      ja tez przez co najmniej rok jedynie czytałam ale jak juz zaczełam pisac to
      wpadlam po uszy.teraz musze sobie robic kilkudniowe odwykli bo nieraz sajgon w
      domu mi rosnie a ja siedze przy kompie radosniewink))miło poznac was dziewczyny;-
      ))))
      • ibulka Re: pytanie :o)) 26.08.06, 00:29
        A właściwie dlaczego nie udzielacie się na forum? :o))
        • pxm Re: pytanie :o)) 26.08.06, 00:43
          ja też emamcię czytuję, rzadko kiedy piszę, wyrzywam (wyżywam!jak to się
          pisze?) się na innym forum smile
          nie udzielam się bo jeśli nic swoją wypowiedzią nie wniosę to po co mam
          dziamgać, a jeśli myślę, że moje parę kliknięć coś da to smaruję, poza tym
          lekko się zniechęciłam po założeniu wątku jednego....który został zignorowany
          trochę tongue_out
    • gacusia1 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 07:06
      Uwielbiam czytac.Raczej rzadko zakladam watki.Lubie pisac posty.Nie wyobrazam
      sobie zycia bez forum .-)))
      • 1514a Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 08:57
        Cześć. Ja też czytam a bardzo rzadko się odzywam, ale będę próbowała to
        zmienić. Mąż też mówi że jestem uzależniona, chyba ma rację.
        • malazoltakaczuszka Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 09:15
          No i ja smile od 2 lat czytam forum chociaż nie jestem jeszcze mamą, ale za to żoną jestem big_grin Postaram się częściej odzywać jak będę miała coś mądrego do powiedzenia oczywiście. Mam 22 lata smile
    • maggs1 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 10:09
      Witam. ja też dość rzadko piszę, jestem tu już dośc długo i kiedys udzielałam się częściej, ale ostatnio mniej, czytam jednak codziennie. Bardzo lubię to forum. pozdrawiam.
    • yenna_m Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 11:05
      ja sie rzadko udzielam a namietnie czytuje

      jakos unikam wypowidania sie - tutaj mozna dostac po uszy za to, ze sie jest
      asystentem czy za inna pie.. wink
      wiec lepiej sie nie wychylac wink
      ale poczytac zawsze mozna z przyjemnoscia smile
    • aga_i_oli Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 11:41
      I jeszcze ja. Czytam forum od lipca 2001. Wtedy to bylo jeszcze forum edziecko,
      nastepnie przyszly zmiany jest w gazecie. Zagladam na forum codziennie a
      odpisuje czasami, raz na miesiac smile Tez nie potrafilabym zyc bez forum smile))
      • l.e.a aga_i_oli 26.08.06, 18:55
        Powinnam Ciebie z tych czasów kojarzyć smile zawsze miałaś tego nicka ?
        • aga_i_oli Re: aga_i_oli 02.09.06, 09:23
          W czasach eDziecka mialam nick AgaI a pozniej go zmienilam na obecny. Wtedy tez
          niezbyt czesto pisalam smile A najczesciej pisalam w watku luty 2002 / marzec
          2002 smile A ja ciebie pamietam smile I jeszcze kilka innych mam smile
    • faga Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 11:59
      tak ja do nich nalezesmile czytam kilkanascie razy w ciagu dnia ale rzadko odpisujesmile
      • l.e.a Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 16:15
        Kiedy forum emama było jeszcze w pieluszkach ( jakieś 6 lat temu ??? ) czytałam
        i pisałam codziennie, nagminnie kilka - kilkadziesiąt postów dziennie i tak
        chyba przez 2 - 3 lata, dopóki się co nieco nie popsuło.

        Teraz czytam ale nie wszystko, a piszę jeszcze rzadziej.
        • monia145 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 16:16
          A jak było kiedyś i co sie zepsuło? Bo ja pisze tu od maja i nie wiem...
          • l.e.a Monia :) 26.08.06, 16:25
            Ten temat powraca co jakiś czas smile Widocznie przestało mi odpowiadać to
            miejsce wink wczesniej byłam zżyta z foremkami, nie yło tak czestego chamstwa,
            bluzgów, nie było przekleństw. To forum należało do wydawnictwa Prószyński ( o
            ile się nie mylę ) nie było bluzgów, obrażania, uczestnicy fotrum byli zżyci smile
            Emotikonki wyrażały czasem nasze odczucia- niby dla małych dzieci ale dodawały
            jakiejś atmosfery...

            Kiedy forum przeszło " w ręce" gazety zmieniło się baardzo dużo, sporo osób
            odeszło, podejrzewając,że pojawią się właśnie chamskie odzewki, wyzwiska itp...
            miały rację. No i znikły jak widać mimo wszystko przesympatyczne emotikony wink
            pozdrawiam Cię

            lea
            • yenna_m Re: Monia :) 26.08.06, 18:33
              Bylo chamstwo, leuś, było
              tylko teraz my o tym nie pamietamy i gloryfikujemy

              pamietam, jak zywcem na starym edziecku (juz w 2001 roku) rozszarpano kilka
              emam - a to za wyznanie, a to za inne sprawy, ktore nie powinny byc w zadnym
              razie powodem internetowego linczu
              • l.e.a Yennuś 26.08.06, 18:49
                ee normalne, że pamiętam, samej mi się oberwało za hmm jak to nazwać pewien
                felieton wink ale nie było takiego słownictwa i wyzywania się od debilek itp.
                Yen - nie czyułaś wtedy inny klimat ? ja tak... ale popatrz mimo wszystko wolę
                być tu wink
                • yenna_m Re: Yennuś 26.08.06, 19:19
                  no, wtedy na forum byla silna spolecznosc - reale, zloty...
                  ale IMHO olbrzymiastej roznicy nie ma wink

                  reszta - to sentymenty i tesknota za starym wink
                  ale se ne vrati wink
              • maadzias1 emamy 26.08.06, 18:54
                Ja jestem codziennie, czasami coś napisze.
            • monia145 Re: Monia :) 26.08.06, 19:29
              Ech, sentymentalna jesteś trochę,tak mi sie wydajesmile Ja też....smile
              Zapytałam, bo czasami wrzuce jakis temat czy nicka w wyszukiwarkę i sadze, po
              lekturze postów, że kiedys tez nie było tu tak różowo. Tez były kontrowersyjne
              osoby za jedyny cel mające wzbudzic zamieszaniesmile.
              Dziś tez widać, że niektórzy sa bardziej zżyci ze sobą. Ale to chyba jest
              zwiazane z obecnoscią na jakichs prywatnych forach, niz tutaj, tak myslęsmile
    • jusytka Nie potrafiłabym siedziec sobie cicho i tylko ... 26.08.06, 18:52
      czytać, bo mam wiele do powiedzenia na rózne tematy, niektóre tematy wywołuja
      nawet spore emocje. Dziewczyny śmiało, wasze opinie tez są dla nas cenne ....
      • katkaps Re: Nie potrafiłabym siedziec sobie cicho i tylko 26.08.06, 19:35
        ja tez czytam codziennie ale przy maluszku nie mam za bardzo czasu czegos
        skrobnac-poza ty czasami uwazam ze i tak nikt nie zauwazy co napisalan wiec nie
        wart byc takim wyrywnym wink
      • yenna_m Re: Nie potrafiłabym siedziec sobie cicho i tylko 26.08.06, 21:07
        e, czytanie tez jest rozwijajace smile
        • anka_mala emamy,które rzadko udzielają się na forum 26.08.06, 21:14
          Witam!
          Ja również lubuję się w czytaniu tego forum.
          Pozdrawiam wszystkie aktywne i nie!Anka
    • sztabko Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 21:24
      Dzień dobry! Melduje się namiętna czytelniczka i niesmiała ??? piśmienniczka?
      piśmiaczka? piśmka?
      Jak zwał tak zwał, emamę mam w ulubionych chyba od roku, piszę bardziej niz
      sporadycznie, to może mój trzeci , czwarty post.
      Uwielbiam czytać dyskusje światopoglądowe, zwłaszcza te pikantne i uszczypliwe,
      natomiast lekkim zboczeniem jest zainteresowanie wątkami o teściowych - niech
      ktoś napisze pracę doktorską ( bo magisterka to za mało)z socjologii o
      stosunkach na linii synowa - teściowa, bo wg mnie forum to ocean wiedzy na ten
      właśnie temat. Sama mam teściowa w miarę normalną, a te historie z forum to
      kosmos.
      Słowem kocham czytać, czerpię wiedzę, może teraz ruszę z postami - drżyjcie
      narody!!!
    • britt2 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 22:05
      Tak ja.Nie pisze czesto bo sie wstydze bledow .
    • kiniozaur Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 22:21
      Hej.
      Ja niewiele piszę , trochę podczytuję.
      Od pewnego czasu wszakże fascynuje mnie pewne zagadnienie : jak to robią
      niektóre kobity, że nieomalże wciąż są na forumie??? I to aktywnie??? ( tzn.
      piszą , dyskutują itp., dzień w dzień ). Skąd one mają czas??? Nie pracują??
      Ja mam małe dziecko, pracuję na cały etat, po pracy do chaty docieram przed 17,
      a tu jeszcze zakupy, obiad, pranie, sprzątanie i tym podobne bzdety. Zaznaczam
      przy tym, ze nie chodzi o codzienny dwudaniowy obiad, błysk w chałupie i
      dwustronne prasowanie odzieży dziecięcej wink) Zazwyczaj o 22 jestem padnięta na
      pysk i wloke się sił ostatkiem do wyrka... Jak one to robią? Wie ktoś?
    • patyk.od.zosi Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 22:34
      Ja glownie czytam.

      W czasach, o ktorych pisaly _l.e.a._i_yenna_, pisalam tez duzo.

      Teraz to czasami na forum regionalnym i na przedszkolach.
      ________________
      pozdrawiam,
      Patyk, mama 2x
      • yenna_m Patyk -OT 26.08.06, 23:36
        czyli co? nie tylko mi się przestało pisywac...

        Patyk, a Ty już dwojeczkę masz... Jak ten czas leci...
        • l.e.a weteranki ;) 26.08.06, 23:40
          a może forum dla weteranow stworzyć ? wink tongue_outtongue_outtongue_out jaja se robię albo zacząć
          pisać ?... ja tęsknie tak troszkę wink

          Berka zaczęłam tu widywaćsmile a wiem, że i Patsik podczytuje wink
        • patyk.od.zosi Re: Yenna -OT 27.08.06, 14:44
          oj, mam, mam...

          juz prawie 2 lata...
          ________________
          pozdrawiam,
          Patyk, mama 2x
        • edytkus Re: Patyk -OT 02.09.06, 10:15
          yenna_m napisała:

          > czyli co? nie tylko mi się przestało pisywac...

          nasze dzieci juz za stare sa wink

          moja droga stukolorowa mglo wink, wciaz pamietam nasza klotnie surprised
          • yenna_m Re: Patyk -OT 02.09.06, 19:00
            o tak, edytkus smile))))

            jednak te klotnie strasznie milo wspominam smile smile smile


            stare czasy... szkoda, ze nie wroca smile

            a tak w ogole to czasami podgladam fotki Twojej mlodej - cudna jest po
            prostu smile smile smile
    • babsee Re:l.e.a 26.08.06, 23:03
      Dlaczego tak rzadko Cie tu widuje?Często myśle o Tobie.Od kiedy "spotkałyśmy
      sie" się w watku dotyczącym duchów przeszłości sad
      Ciesze sie ze sie znowu pojawilas.Pozdrawiam.
      • l.e.a babsee 26.08.06, 23:14
        witaj smile

        A bo czas kiedy byłam BARDZO otwarta powoli mija ( chyba ), zauważyłam niestety
        i dało mi się odczuć, że net wcale nie jest anonimowy i że to przez net własnie
        można strasznie ubliżyć drugiej osobie.

        Nie jestem z kamienia, wręcz przeciwnie, mała istota ze mnie, zbyt miękka aby
        radzić sobie z najmniejszym uderzeiem kamyczka, a co dopiero lawiną głazów
        lecących na łeb...

        To forum często mnie przeraża, wolę pisać i czytać o dobroci, o tym jak ludzie
        się kochają i wspierają smile

        Dobrze, że jestes babsee - dziekuję CI smile

        pozdrawiam i przytulam smile
        • babsee Re: babsee 26.08.06, 23:21
          I tego mi brakowalo...Ciepelkiem powialo z bezdusznej maszyny jaką jest kompsmile
          Czytając Cię,zawsze mialam wrażenie,ze jesteś postacią z bajki-jak dobra Krolowa
          albo coś w tym stylu.Szkoda,ze zycie depcze postacie z bajek smile
          Nie daj sie!
          • l.e.a Re: babsee 26.08.06, 23:25
            warto babsee chociażby dla Ciebie smile
            • babsee Re: babsee 26.08.06, 23:34
              Przestań na Boga bo sie rumienie.Moj charakter pozostawia wiele do życzenia...
              Chociaż pracuje nad sobąsmile. Dobranoc.
    • olcia029 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 26.08.06, 23:16
      hej, ja bardzo lubię to forum, to dla mnie poniekąd odskocznia od dzidziusiowych
      spraw... Czytam i raczej nie odpisuje, ponieważ zazwyczaj wszystko co chciałabym
      napisaczostało już ujete w słowach innych smile))))))
      • kwiatuszek701 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 18:12
        Ja tez jestem berdzo czesto ,ale rzadko odpisuje .Zazwyczaj jestem tak
        popoludniami kiedy moja corcia spi ,wteczas mam chwilke dla siebie.Pozdrowienia
        dla wszystkich
    • ania.sobota1 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 27.08.06, 02:32
      Poznałam to forum jak zaszłam w ciążę z synkiem.A potem nie miałam dostępu do
      Sieci.Teraz mały ma prawie 4 lata, ale czas leci!A jeszcze nidawno chodziłam z
      brzuszkiem.A może by tak znów...Pozdrawiam Ania z karolą lat 9 i Marcinkiem lat
      prawie 4
    • wredna_ja Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 27.08.06, 14:53
      Bywam tu,bywam...przez sentyment chyba wink
      To bylo pierwsze forum na ktorym chetnie bywalam(pod innym nickiem wtedy
      jeszcze)...teraz wiecej czasu spedzam na innym forum smile
      Jestem osoba impulsywna i...nie zawsze moze mila,ale te "pyskowki" i
      naskakiwanie na innych.....wkurzaja.
      Wracam...i chetnie czytam wypowiedzi kilku mam...i za cholercie nie przyznalabym
      sie ktorych ;-P
    • mamadominika3 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 27.08.06, 22:43
      Maniaczką emamową nie jestem, ale poczytać sobie lubię. czasem się dopisuję,
      ale rzadko, bo jakoś głupio mi się wtrącać. Ale generalnie bardzo fajnie tu
      jest.
    • mala_kobieta3 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 11:49
      Witam, i ja sie odezwę. Czytać czasami lubię, ale nie pisuję. Nie biorę udziału
      w dyskusjach a może powinnam? Niektóre tematy są śmieszne, płaskie, dziwne,
      głupie. Boję się, że jak nie napiszę po myśli zakładającej wątek to sie obrazi,
      jak napiszę coś nie tak to na mnie naskoczą udzielające sie emmamy. Teraz mam
      tyć więcej czasu to może i zaczne się udzielać bo sa również tematy bardzo
      poważne, mądre ( ale te mniej cieszą się popularnością )Zastanawiam się również
      jak mozna tyle czasu spędzac na forum? skąd tyle macie czasu? Jestem osobą
      zorganiozowaną, pracuję , mam swoje pasje i nie mam tyle czasu żeby tak zcęsto
      pisać. A jak się ma małe dzieci to chyba juz na brak wolnego czasu nie mozna
      narzekać. Tyle na początek, pozdrawiam ( chyba sie jakos przywitam ))
    • ivia Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 12:01
      Ja czytuję forum od ok. 5 lat, a może dłużej? Juz sama nie wiem. Piszę rzadko,
      czasem jak potrzebuję porady lub różnych opinii, najlepiej osób obcych, albo
      wtedy, gdy temat jest taki, że muszę się wypowiedzieć.
      Pozdrawiam
      Ivia
      • graob Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 12:18
        Witam i dalej czytam.Pozdrawiam Grażyna
    • oliwia.x Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 13:28
      ja jestem, taka mama. rzadko sie odzywam ale czytam w pracy zazwyczaj z uporem
      maniaka pozdrowionka
    • montechristo4 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 13:29
      ja czytuje namiętnie i od dawna, a udzielac zaczynam się coraz częściej. Kiedy
      tylko mam czas i mogę pomóc, to piszę.
      Pierwszy raz napisałam na tym forum, kiedy byłam zdesperowana i bardzo
      chciałam, żeby ktoś mi pomógł i "pogłaskał po głowie". Byłam wdzięczna
      dziewczynom za ciepło i wsparcie. Więc skoro ktoś mi pomógł - ja też mogę.
      No i niezmiennie rozbawiają mnie dyskusje i rzucanie mięsem smile
    • 19maj Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 21:14
      jak jestem w domu to czytam codziennie ale nie co dzień piszę
    • bemola1 Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 28.08.06, 21:56
      Hej.
      Ja tez z tych - glownie dlatego, ze dopiero odwczoraj mam w domu internet z
      prawdziwego zdarzenia (juhuuu!!!), wiec wszystko moze sie zmienic wink
    • madame_edith Re: emamy, które rzadko udzielaja się na forum 29.08.06, 09:02
      Cześć, ja też czytam codziennie niemal i rzadko się odzywam ponieważ:
      1. robię to w pracy, a mój monitor zwrócony jest bynajmniej nie do ściany. Więc
      sztuka błyskawicznego zwijania ekranu, a najczęściej wychodzenia z netu w
      sekundę jest przeze mnie na bieżąco uprawiana. Co za tym idzie logowanie i
      pisanie niesie za sobą dodatkowy trud i ryzyko. Bo szkoda tak zamknąć w połowie
      pisania.
      2. został mi nawyk z mojego ulubionego forum KMW, które czytam lecz pisac nie
      mogę. I tak mi już weszło w krew to tylko czytanie, że jak KMW było otwarte to
      zbierałam się do napisania i zbierałam i mi kurna łolek znowu zamknęli i dupa
      blada.
      To tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka