wiecie co , no opad szczęki mam

wczoraj miałam imieniny , akurat mój ex przwiózł mi dziecko.Troche
pogadaliśmy , wypiliśmy kawke , pochwalił sie sukcesami w pracy

z czego
bardzo sie ciesze...
dzisiaj dzwoni do mnie i pyta czy zaglądałam do swojej torebki... więc leze
do niej , otwieram a tam paczuszka obwiązana wtążeczką... kupił mi tusz do
rzęs shiseido

normlanie mnie zatkało! /akurat mi sie skończył wiec trafił
idealnie hehe/ miło mi strasznie ale zarazem głupio jak cholera... jakoś tak
dziwnie sie czuje... aczkolwiek ciesze sie że nasze stosunki sa takie
poprawne