zazazi
10.09.06, 21:09
Mam doła dziś, bo moja córcia okazuje się jest uczuluna również na gluten. Po
przetworach mlecznych, jajku i soji, przyszedł czas i na to... Już teraz ma
ograniczony jadłospis, do tego wszystkiego jest niejadkiem... każde karmienie
to walka - kto kogo przechytrzy. W moim mieście nie ma sklepu ze zdrową
żywnością - czytaj bezglutenową, a ja nie mam czasu na pieczenie chlebka -
pracuje dosyć długo... \Sorrki, ze sie nad sobą użalam, nie krzyczcie na
mnie. Szkoda mi strasznie mojej malutkiej, bo nie mam pojęcia kiedy nastąpi
moment, że jedzenie będzie dla niej przyjemnością (lubi akurat to na co jest
uczulona.
jakoś dziś mam dość, ale pewnie jutro będzie lepiej...